Junshiro Kobayashi nie porzuca olimpijskich marzeń
Minionej zimy Junshiro Kobayashi nie zdołał pojechać na trzecie z rzędu igrzyska olimpijskie. We Włoszech medal w rywalizacji drużyn mieszanych wywalczył Ryoyu Kobayashi – jego młodszy brat. Junshiro za pośrednictwem japońskich mediów otwarcie zadeklarował chęć kontynuowania sportowej kariery przez kilka kolejnych sezonów, aby raz jeszcze stanąć na starcie głównej imprezy czterolecia. Ta w 2030 roku odbędzie się we Francji.
Prawie 35-letni Junshiro Kobayashi nie dał swoim trenerom sportowych argumentów, aby myśleć o miejscu w trzyosobowym składzie Kraju Kwitnącej Wiśni na XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Do Predazzo pojechali Ryoyu Kobayashi, Naoki Nakamura i Ren Nikaido, a Junshiro ich popisy oglądał w telewizji, rywalizując w tym czasie na krajowym podwórku. Najwięcej radości sprawił mu medal młodszego brata w mikście, który był trzecim olimpijskim krążkiem w karierze Ryoyu. Niekwestionowaną gwiazdą reprezentacji Japonii był jednak Nikaido, który wrócił z Dolomitów z trzema medalami, w tym dwoma indywidualnymi.
— Jako Japończyk i skoczek narciarski byłem po prostu szczęśliwy, widząc takie wyniki. Jednocześnie pomyślałem, że następnym razem to ja chciałbym znaleźć się wśród medalistów — przyznał Junshiro Kobayashi w rozmowie ze Sports Hochi, olimpijczyk z Pjongczangu i Pekinu.
Triumfator inauguracji Pucharu Świata 2017/18, która miała miejsce na obiekcie im. Adama Małysza w Wiśle-Malince, ma za sobą dwa wyjątkowo nieudane sezony. Junshiro Kobayashi w styczniu tego roku zajął 27. miejsce podczas zawodów najwyższej rangi na Okurayamie w Sapporo, zdobywając pierwsze punkty Pucharu Świata od marca 2024 roku. Skoczek w rozmowie z japońskimi mediami nie ukrywa, że nie brakuje mu motywacji, aby wrócić do grona najlepszych zawodników globu. Idealnym zwieńczeniem tego czterolecia byłby występ w olimpijskich konkursach w Courchevel.
– Nie odczuwam żadnych zmian fizycznych. Nadal wierzę, że stać mnie na więcej. Chcę cały czas mierzyć wyżej i nie myśleć o swoich ograniczeniach. Dla mnie 38 lat może być najlepszym okresem. Chciałbym wykorzystać doświadczenie, którego młodsi zawodnicy jeszcze nie mają, i ponownie stanąć na wielkiej scenie – dodał.
Przypomnijmy, że w trakcie ubiegłej zimy koniec sportowej kariery ogłosiła 32-letnia Yuka Kobayashi, siostra Junshiro, Ryoyu i Tatsunao.
Przeczytaj także: Siostra braci Kobayashi kończy karierę