Strona główna • Polskie Skoki Narciarskie

Nowe skocznie w Bystrej oficjalnie otwarte

Ludowy Klub Sportowy Klimczok Bystra doczekał się nowoczesnych skoczni narciarskich. W piątek oficjalnie otwarto zmodernizowany kompleks składający się z dwóch obiektów, na których przed laty swoją karierę rozpoczynał między innymi Kacper Tomasiak.

Piątkowa ceremonia w niewielkiej miejscowości położonej nieopodal Bielska-Białej rozpoczęła się w samo południe. Wśród gości obecnych w Bystrej znalazł się między innymi Jakub Rutnicki, minister sportu i turystyki.

– To są najlepiej ulokowane pieniądze. Każda inwestycja w sport to jest inwestycja w przyszłość naszych zawodników i zdrowie naszych dzieciaków. Inwestycje sportowe to jest pasja – powiedział Rutnicki cytowany przez TVP3 Katowice.

W województwie śląskim pojawił się też jedyny kandydat na stanowisko prezesa Polskiego Związku Narciarskiego w czerwcowych wyborach – Apoloniusz Tajner, obecnie poseł na Sejm X kadencji.

– Bystra to miejsce, gdzie jest zainteresowanie skokami. Gdzie są tradycje. Gdzie są trenerzy i instruktorzy. Trzeba, żeby takie małe obiekty były po prostu na miejscu – stwierdził Tajner przed kamerą TVP3 Katowice.

W Bystrej nie zabrakło także przedstawicieli lokalnych władz czy działaczy sportowych. W wydarzeniu uczestniczył również Kacper Tomasiak – wychowanek Ludowego Klubu Sportowego Klimczok Bystra i trzykrotny medalista tegorocznych igrzysk olimpijskich, który był jedną z osób przecinających symboliczną wstęgę.

– Już nie możemy skakać na takich mniejszych skoczniach. Trenerzy nam nie pozwalają, bo może to być ryzyko nabawienia się kontuzji. Po prostu nie jesteśmy do tego przyzwyczajeni – powiedział Kacper Tomasiak w rozmowie z Radiem Bielsko w kontekście potencjalnej możliwości sprawdzenia się na nowych obiektach w Bystrej.

Prace budowlane na kompleksie skoczni narciarskich im. Józefa Przybyły w Bystrej rozpoczęły się wiosną ubiegłego roku. Całość pochłonęła prawie mln złotych. Przeszło połowę kosztów inwestycji pokryły środki pochodzące z budżetu państwa. Pozostałą część sfinansowały regionalne samorządy. Rozmiary przebudowanych skoczni to 31 oraz 19 metrów. Po części oficjalnej nowe obiekty mieli okazję przetestować adepci skoków narciarskich.

– Już nie będziemy musieli jeździć do Wisły. Cieszymy się, że udało się odbudować skocznie w Bystrej – wypowiedział się Paweł Niemczyk, prezes LKS Klimczok Bystra, na antenie Radia Bielsko.

Na najbliższą sobotę (23 maja) zaplanowano pierwsze zawody na zmodernizowanym kompleksie. O godzinie 11:00 ruszy rywalizacja w ramach Memoriału Zbigniewa Baneta z cyklu „Nadzieje Beskidzkie”. Zmagania wyłonią triumfatorów w czterech kategoriach.