Strona główna • Polskie Skoki Narciarskie

Nowe tory i 100 tys. zł na modernizację. Skocznie w Zagórzu czekają zmiany

Skoki narciarskie na Podkarpaciu otrzymują kolejny impuls do rozwoju. Na obiektach Zakucie w Zagórzu już wkrótce przeprowadzone zostaną prace modernizacyjne, które mają poprawić warunki treningowe dla młodych zawodników. Wszystko dzięki nowym torom najazdowym oraz środkom przeznaczonym na remont rozbiegów.

ZKN Sokół Zagórz poinformował w połowie czerwca o otrzymaniu torów najazdowych ze Szczyrku przekazanych przez tamtejszy Centralny Ośrodek Sportu. Te zostaną zamontowane na miejscowych obiektach, co ma przełożyć się na większy komfort, bezpieczeństwo oraz płynność treningów.

Klub podziękował za pomoc w realizacji przedsięwzięcia byłemu członkowi zarządu Polskiego Związku Narciarskiego Wojciechowi Fickowskiemu. Słowa uznania skierowano również do Edwarda Mąki, który koordynował całe przedsięwzięcie.

– Każda taka inicjatywa to inwestycja w przyszłość naszych zawodników. Razem budujemy warunki, które pozwalają marzeniom zamieniać się w wyniki. Nie zwalniamy tempa, działamy dalej! – czytamy w komunikacie zagórzańskiego klubu.

Kilka dni później z Powiatu Sanockiego napłynęły kolejne pozytywne informacje. Podczas sesji Rady Miasta i Gminy Zagórz podjęto decyzję o przekazaniu 100 tys. złotych w celu wykonania remontu rozbiegów i montażu nowych torów najazdowych na skoczniach K-10, K-20 i K-40. Za wsparcie inicjatywy podziękowano burmistrzowi Ernestowi Nowakowi, Radzie Miasta i Gminy Zagórz oraz radnemu Krzysztofowi Gibie, który aktywnie wspierał realizację inwestycji.

Zagórzański kompleks jest obecnie jedynym czynnym ośrodkiem na Podkarpaciu, w którym można uprawiać skoki narciarskie i kombinację norweską. W klubie ZKN Sokół Zagórz trenuje około 20 zawodników, a sam kompleks Zakucie gości cykl ORLEN Cup Kids.

Modernizacja obiektów w Zagórzu to jednak nie pierwszy w tym roku pozytywny sygnał w kierunku rozwoju skoków narciarskich na Podkarpaciu. W maju informowaliśmy o działaniach w Iwoniczu-Zdroju, gdzie wykonano prace terenowe, które mają w dłuższej perspektywie umożliwić odbudowę tamtejszych skoczni.

Przeczytaj także: Ambitne plany na Podkarpaciu. Skoki wrócą do Iwonicza-Zdroju?