Grzegorz Miętus nie żyje
Jak informuje Gazeta Krakowska – nie żyje Grzegorz Miętus. Były reprezentant naszego kraju w skokach narciarskich, a ostatnio trener, miał 33 lata. Tragiczne wieści potwierdził Polski Związek Narciarski.
Grzegorz Miętus był jednym z najzdolniejszych skoczków narciarskich swojego pokolenia. Zawodnik z Dzianisza w lutym 2009 roku został drużynowym medalistą mistrzostw świata juniorów w narciarstwie klasycznym. Razem z Maciejem Kotem, Jakubem Kotem i Andrzejem Zapotocznym zdobył brąz w słowackim Szczyrbskim Jeziorze. W grudniu tego samego roku wygrał konkurs Pucharu Kontynentalnego w estońskim mieście Otepaeae. W Pucharze Świata zadebiutował w 2010 roku na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Tej samej zimy zdobył pierwsze punkty w Klingenthal, a także zaliczył najlepszy występ w karierze – zamykając drugą dziesiątkę podczas zawodów w Willingen. Ponadto był wielokrotnym medalistą mistrzostw w Polski.
W 2016 roku Grzegorz Miętus po raz ostatni pokazał się na arenie międzynarodowej, a po marcowych mistrzostwach Polski w Wiśle zakończył sportową karierę. Od tego czasu rozwijał się jako trener skoczków narciarskich. Przez ostatnie lata był cenionym szkoleniowcem w grupach młodzieżowych i regionalnych. W tym sezonie 33-latek pracował jako trener zakopiańskiego okręgu kadry juniorów dowodzonej przez Daniela Kwiatkowskiego.
Grzegorz Miętus był młodszym bratem Krzysztofa. Pozostawił żonę i dwoje dzieci. Jak podają dziennikarze Gazety Krakowskiej, okoliczności śmierci 33-latka na ten moment nie są znane, a sprawę badają służby.
Redakcja Skijumping.pl składa najszczersze wyrazy współczucia rodzinie i znajomym.