Strona główna • Norweskie Skoki Narciarskie

Silje Opseth: „Powrót do rywalizacji sprawił mi dużo radości”

Podczas inauguracyjnego konkursu Letniego Grand Prix kobiet na Skoczni im. Adama Małysza w Wiśle triumfowała Ema Klinec. Tuż obok Słowenki na podium znalazły się Silje Opseth oraz Joséphine Pagnier, czyli nowe koleżanki z grupy treningowej. Tuż po konkursie Opseth została zapytana m.in. o to, jak przebiega nordycko-francuska współpraca.

Silje Opseth może zaliczyć występ podczas sobotniego konkursu w Wiśle do udanych. Norweżka oddała dwie solidne próby na odległość 129,5 oraz 118 metrów, co pozwoliło jej cieszyć się zajęciem miejsca na drugim stopniu podium. Warto dodać, że rezultat uzyskany przez 27-latkę jest wyrównaniem jej najlepszego występu w cyklu Letniego Grand Prix, który miał miejsce w 2021 roku na skoczni w Czajkowskim.

– Powrót do rywalizacji sprawił mi dużo radości. Jestem w dobrym procesie treningowym i staram się na nim budować moją dyspozycję. Dzisiaj udało mi się oddać kilka dobrych skoków, więc jestem bardzo zadowolona – zapewniła Norweżka tuż po ceremonii dekoracji najlepszych zawodniczek sobotnich zmagań.

Tuż obok Opseth, na najniższym stopniu podium uplasowała się Joséphine Pagnier, która kilka miesięcy temu poinformowała o swojej przeprowadzce do Lillehammer. Francuzka swoją decyzję tłumaczyła potrzebą rozwoju i stawiania czoła nowym wyzwaniom. Z czasem media obiegła informacja o rozpoczęciu współpracy 24-latki z norweską reprezentacją. Jak układa się nordycko-francuska współpraca?

– Współpraca przebiega bardzo dobrze. Joséphine jest bardzo sympatyczną osobą i idealnie wpasowała się w nasz zespół. Wniosła do naszej grupy sporo poczucia humoru, ma po prostu świetną osobowość. Wspólna praca sprawia nam dużo frajdy – podkreśliła Opseth.

– Zawsze dyskutujemy na temat techniki pomiędzy reprezentacjami i staramy się wymienić doświadczeniami. Na ten moment nie jestem w stanie wskazać żadnej konkretnej różnicy, ale myślę, że w kolejnych latach będziemy mogły się od siebie dużo nauczyć – kontynuowała.

Wraz z nadchodzącą zimą zbliżają się mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym, które odbędą się w Falun. Z jakim nastawieniem do rywalizacji w Pucharze Świata planuje podejść doświadczona, 27-letnia norweska skoczkini?

– Jestem bardzo podekscytowana. Chcę dalej konsekwentnie realizować mój plan treningowy i mam nadzieję, że zima będzie dla mnie udana – podsumowała Opseth.

Korespondencja z Wisły, Oliwia Dela