Kolejny etap powrotu Bjoerseth. Czekała na to 545 dni
Thea Minyan Bjoerseth pokonała kolejny ważny etap na drodze do powrotu do sportowej rywalizacji. Po czerwcowych próbach na maleńkim obiekcie K-10 Norweżka tym razem założyła pełny sprzęt i oddała skok na normalnej skoczni w Lillehammer. 22-latka określiła ten moment jako swój pierwszy skok od 545 dni i opisała wymagającą drogę, którą przeszła po poważnym upadku w Ljubnie.
Pod koniec czerwca informowaliśmy o pierwszym kontakcie Bjoerseth ze skocznią po wielomiesięcznej rehabilitacji. Norweżka pojawiła się wówczas na niewielkim obiekcie K-10, gdzie skoczyła jeszcze bez kombinezonu, w sportowym dresie. Był to jeden z pierwszych etapów jej stopniowego powrotu do dyscypliny.
Teraz 22-latka zrobiła zdecydowanie większy krok. Bjoerseth założyła kombinezon i pełny sprzęt skokowy, po czym oddała próbę na normalnej skoczni olimpijskiego kompleksu w Lillehammer.
– Minęło 545 dni od mojego ostatniego skoku. Dziś wróciłam! – napisała uradowana Skandynawka
– Droga była długa, wypełniona niekończącą się pracą, trudnymi momentami i wyzwaniem mentalnym, jakiego nigdy nie potrafiłabym sobie wyobrazić. Jestem wdzięczna każdej osobie, która mnie wspierała i była częścią tej podróży przypominającej jazdę kolejką górską – kontynuuje.
– To surrealistyczne uczucie znowu skakać, ale jestem szczęśliwa, że udało mi się wrócić na skocznię. Teraz chcę dalej na tym budować i zmierzać w kierunku kolejnych celów! – dodała Bjoerseth w mediach społecznościowych.
Norweżka przechodzi długą rehabilitację po upadku z lutego 2025 roku. Podczas zawodów Pucharu Świata w Ljubnie uzyskała 94,5 metra w finałowej serii, co okupiła poważną kontuzją. Doznała zwichnięcia lewego kolana oraz zerwania więzadła krzyżowego przedniego (ACL), więzadła krzyżowego tylnego (PCL) i więzadła pobocznego piszczelowego (MCL). Uszkodzeniu uległy również obie łąkotki. Bjoerseth zwichnęła ponadto łokieć i naderwała kilka znajdujących się w nim więzadeł.
Kontuzja przydarzyła się Norweżce w najlepszym okresie jej dotychczasowej kariery. W sezonie 2024/25 czterokrotnie stawała na podium zawodów Pucharu Świata, a przed mistrzostwami świata w Trondheim zajmowała 5. miejsce w klasyfikacji generalnej. Uraz wykluczył ją z domowego czempionatu, a następnie także z całego sezonu olimpijskiego.
Bjoerseth jest członkinią reprezentacji Norwegii na sezon 2026/27. Na razie nie wiadomo, kiedy 22-latka będzie gotowa do powrotu do rywalizacji. Piątkowy skok jest jednak kolejnym istotnym krokiem w tym kierunku.