Strona główna • Polskie Skoki Narciarskie

„Mój cel to cały czas poprawiać swoje skoki” – Szymon Sarniak po wygranej w Szczyrku

Szymon Sarniak nie miał sobie równych w sobotnim konkursie cyklu FIS Cup na Skalite w Szczyrku. 18-latek odniósł zarazem swoje pierwsze zwycięstwo w zawodach rozegranych pod egidą FIS-u, a także został pierwszym liderem "trzecioligowego" cyklu w sezonie 2026/27. 

W sobotnim konkursie rozegranym w upalnych warunkach Szymon Sarniak oddał dwa najrówniejsze skoki. 105-metrowa próba w pierwszej serii dawała mu pozycję wicelidera na półmetku ze stratą 0.6 punktu do Jana Galicy. W finale, Polak uzyskał 100 metrów, co wystarczyło do wyprzedzenia kadrowego kolegi. 

– Jestem trochę zmęczony, bo temperatura daje się we znaki, ale ogólnie fizycznie czuję się dobrze. Cieszę się bardzo ze zwycięstwa – podsumowuje swój start Sarniak.

Sobotni triumfator od wiosny jest członkiem kadry B, którą opiekuje się Wojciech Topór. Jak zatem układa mu się współpraca z nową grupą ludzi?  – Mamy super drużynę. Ludzie i całokształt tej kadry funkcjonują w świetny sposób – podkreśla skoczek.

Przed skoczkami tego lata jeszcze sporo konkursów na różnych szczeblach rywalizacji. Czy zatem wychowanek KS Eve-nement Zakopane stawia sobie jakieś cele wynikowe na resztę sezonu letniego? – Mój cel to cały czas poprawiać swoje skoki. Chcę zadbać o rzeczy, które pomogą mi na skoczni, jak chociażby praca na siłowni. Na tym się skupiam – deklaruje polski zawodnik.

W niedzielę odbędzie się kolejny konkurs FIS Cup w Szczyrku. O 9:00 rozpocznie się seria próbna, zaś start zawodów wyznaczono na 10:15. 

Korespondencja ze Szczyrku, Szymon Kołtun