Strona główna • Polskie Skoki Narciarskie

„Moje marzenie to złoty medal Igrzysk Olimpijskich”. Miłosz Malarz z punktami FIS Cup w Szczyrku

Miłosz Malarz zaprezentował się z bardzo dobrej strony podczas sobotniego konkursu cyklu FIS Cup na skoczni Skalite w Szczyrku, zajmując 17. miejsce.  Młodzian został dziś pierwszym skoczkiem z rocznika 2010, który wywalczył punkty "III ligi", zapewniając sobie prawo startu w Pucharze Kontynentalnym.

Malarz, który ruszał z 4. numerem startowym, zaskoczył świetnym skokiem na odległość 100 metrów w pierwszej serii. Na półmetku plasował się na 9. pozycji, którą stracił po drugim słabszym skoku. 90-metrowa odległość w rundzie finałowej zepchnęła go na 17. miejsce, co i tak należy uznać za sukces 16-latka.  – Jestem zadowolony ze skoku w pierwszej serii. Był dobry, choć pojawiły się w nim błędy, które postaram się wyeliminować. W drugim poszło mi gorzej, ale jutro mam zamiar sobie to odbić. Uważam, że byłem dobrze przygotowany mentalnie do tych zawodów. Nie napalałem się na nic. Wystarczyło skoczyć dobrze, jak na treningu – podsumowuje swój występ Malarz.

Dla skoczka, trenującego w Klubie Sportowym RUTKOW-SKI był to zaledwie drugi w karierze występ na tym szczeblu rywalizacji. Jego debiut w cyklu FIS Cup przypadł na styczeń tego roku również w Szczyrku. Wówczas, Malarz zajął odległe 64. miejsce.  – Ciężko pracowałem przez ten okres. Prezentuję teraz wyższy poziom, co przekłada się na lepsze wyniki – przyznaje reprezentant Polski.

Pomimo tak obiecującego startu sezonu letniego i wywalczenia sobie prawa startu w konkursach na zapleczu elity, skoczek nie stawia sobie konkretnych celów wynikowych na najbliższe miesiące. – Cel na resztę lata to przygotować się dobrze do zimy – stwierdza.

Zapytany z kolei o największe sportowe marzenie i źródło motywacji do codziennych ciężkich treningów, młody skoczek nie waha się ani chwili. – Moje sportowe marzenie to złoty medal Igrzysk Olimpijskich – wyznaje podopieczny Łukasza Rutkowskiego.

W niedzielę przed Miłoszem Malarzem kolejna okazja do poprawy swojej pozycji w międzynarodowej stawce. Drugi konkurs rangi FIS Cup w Szczyrku rozpocznie się o 10:15.

Korespondencja ze Szczyrku, Szymon Kołtun