Liu Qi po pierwszych badaniach. Chinka z podejrzeniem poważnej kontuzji
Sobotni konkurs kobiet w Rasnovie miał słodko-gorzki wymiar dla prężnie rozwijającego się zespołu z Chin. Po raz pierwszy na podium zawodów najwyższej rangi stanęła Dong Bing, natomiast zeskok w asyście medyków opuszczała Liu Qi – autorka najdłuższego skoku zawodów.
Liu Qi w pierwszej serii ocenianej sobotniego konkursu z cyklu Letniego Grand Prix poszybowała na odległość 98,5 metra, o półtora metra przeskakując rozmiar rumuńskiego obiektu. Niestety, próba zakończyła się bolesnym upadkiem wskazującym na skomplikowany uraz prawego kolana.
– Badanie rentgenowskie przeprowadzone w sobotni wieczór w Braszowie nie wykazało złamań ani innych uszkodzeń kości. Największe obawy dotyczą jednak więzadeł stawu kolanowego oraz pozostałych tkanek miękkich. Dokładniejsza diagnostyka zostanie przeprowadzona w najbliższych dniach, po powrocie zawodniczki do Chin. W najbardziej optymistycznym wariancie doszło jedynie do naciągnięcia więzadeł, ale trzeba liczyć się również z poważniejszym urazem – przekazał nam Nejc Frank, który od tego sezonu jest członkiem sztabu szkoleniowego reprezentacji Chin.
Liu Qi to jedna z najbardziej doświadczonych zawodniczek z Państwa Środka, która w Pucharze Świata debiutowała już w 2012 roku. Minionej zimy Chinka doczekała się olimpijskiego debiutu – zajmując 26. miejsce w obu konkursach indywidualnych w Predazzo.