Strona główna • Austriackie Skoki Narciarskie

Kraft podał przewidywaną datę zakończenia kariery

Stefan Kraft zdobył w skokach narciarskich niemal wszystko, co było do zdobycia. W kolekcji brakuje mu tylko indywidualnego medalu olimpijskiego. Wszystko wskazuje na to, że będzie miał jeszcze jedną okazję, by go wywalczyć, zamierza bowiem kontynuować karierę do 2030 roku, kiedy to w Alpach Francuskich odbędą się kolejne igrzyska.

Aż trudno w to uwierzyć, ale podczas trzech olimpijskich startów Kraft nigdy nawet nie zbliżył się do indywidualnego medalu, najwyższe miejsce - 10 na K-95, zajął w Pekinie. Lepszy wynik ma w swoim dorobku nawet Ilja Mizernych, ósmy na ostatnich igrzyskach w Cortinie/Mediolanie. Te były dla Krafta skrajnie nieudane. Zmagania na skoczniach w Predazzo kończył na odległych pozycjach, 27. na K-98 i 36. na K-128. Jedyny olimpijski krążek Austriaka to drużynowe złoto z 2022 roku.

W 2030 roku olimpijska rywalizacja odbędzie się we Francji. 33-latek na dzisiaj widzi siebie na starcie zawodów, które odbędą się wówczas w Courchevel. Najpóźniej po nich zamierza jednak zakończyć karierę.

- Dopóki będzie mi się podobać to, co robię, zamierzam dalej skakać. Lahti to jedna z moich ulubionych skoczni, tam odbędą się mistrzostwa świata w 2029 roku. Ogień wciąż we mnie płonie! Jeśli będę dalej w to wkładać całe serce, będę szczęśliwy, robiąc to przez kolejne cztery lata. Ale najpóźniej po igrzyskach olimpijskich w 2030 roku zakończę karierę - deklaruje Kraft.

Zapytany przez portal Krone.at o to, co wciąż napędza go do dalszego skakania, odparł: - Wizja kolejnego zwycięstwa! Ale nawet treningi dają mi dużo satysfakcji. Kiedy szybuję 148 metrów na skoczni w Bischofshofen, to niesamowite uczucie. Nie potrzebuję nawet ceremonii zwycięstwa. Po prostu chcę znów być na szczycie.

W rozmowie z austriackim portalem podopieczny trenera Andreasa Widhoelzla podsumował też swoje dotychczasowe letnie przygotowania: - Moja pozycja najazdowa jest niższa i bardziej stabilna. Dużo nauczyłem się od młodszych chłopaków. Wypróbowaliśmy nowe kombinezony i narty. Tego lata skakałem więcej niż kiedykolwiek wcześniej.

Podczas trwającego obecnie sezonu igelitowego Krafta mieliśmy okazję zobaczyć w akcji tylko na skoczni w Courchevel podczas zawodów z cyklu Letniego Grand Prix. Zajął tam 9. i 3 miejsce.