Strona główna • Francuskie Skoki Narciarskie

Foubert o piątym miejscu na igrzyskach: To było rozczarowanie

Miniony sezon zimowy był absolutnie przełomowy dla lidera francuskich skoczków, Valentina Fouberta. 24-latek uzbierał 443 punkty do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i zajął w niej wysokie 16 miejsce. Wywalczył też piątą lokatę na mniejszej skoczni podczas igrzysk olimpijskich, ale akurat to wydarzenie pozostawiło po sobie więcej niedosytu niż satysfakcji.

W pierwszej serii pierwszego z olimpijskich konkursów Francuz uzyskał odległość 102,5 m, która plasowała go na drugim miejscu z zaledwie punktem straty do prowadzącego Philippa Raimunda. W drugiej próbie Francuz oddał skok tej samej długości, ale rywale skakali dalej. Ostatecznie Valentin uplasował się na piątej pozycji. - To  było rozczarowanie - przyznaje bez ogródek Foubert. - Miałem swoje oczekiwania po pierwszej serii, chciałem osiągnąć więcej. Mieć ten medal przez chwilę w zasięgu ręki, a potem go stracić, to było trudne.

Podopieczny trenera Nicolasa Dessuma zakończył sezon w świetnym stylu. Na Letalanicy zajął piąte miejsce, ustanawiając nowy rekord Francji skokiem na 239 metrów. Ale delikatny progres wyników można w ostatnich latach dostrzec w całej kadrze Trójkolorowych. Oto kilka faktów z ubiegłego sezonu: Enzo Milesi awansował do finałowej serii olimpijskiego konkursu na normalnej skoczni; podczas weekendu kończącego cykl Pucharu Kontynentalnego w Zakopanem Jules Chervet zajął drugą pozycję w jednym z konkursów, przegrywając tylko z Clemensem Aignerem. Było to pierwsze francuskie podium zawodów tej rangi od 2017 roku. Alessandro Batby na tej samej skoczni był trzeci w mocno obsadzonych zawodach z cyklu FIS Cup. 

- Mam wrażenie, że od kilku lat jesteśmy traktowani w świecie skoków dużo bardziej poważnie niż miało to miejsce wcześniej. Myślę, że wszyscy jesteśmy w stanie dokonać dalszego progresu. Francuska drużyna radzi sobie dobrze i jest coraz lepsza. Jeżeli chodzi o mnie i moje przygotowania do nowego sezonu, to muszę położyć większy nacisk na przejście do fazy lotu. Muszę poprawić również końcową fazę skoku - mówi Foubert.

Opinię swojego najlepszego skoczka podziela trener Francuzów, Nicolas Dessum: - Robimy postępy, z roku na rok nasi zawodnicy osiągają coraz lepsze wyniki. Zbliżamy się do wysokiego poziomu, ale najważniejsza i jednocześnie najtrudniejsza do osiągnięcia jest regularność. Musimy podnosić sobie poprzeczkę, celem na najbliższy sezon jest dwóch lub trzech zawodników punktujących w Pucharze Świata. To byłby kolejny krok do zbudowania silnej drużyny na przyszłość. To, co motywuje zawodników każdego dnia, to nie tylko osiągnięcie wyższej pozycji w rankingach, ale także chęć nieustannego doskonalenia się. W przypadku Valentina celem jest osiągnięcie równie wysokiego miejsca w Pucharze Świata i miejsce w czołowej "10" mistrzostw świata w Falun.