Rozpoczęła się modernizacja skoczni w Bischofshofen. Potrwa do 2033 roku
Wszystko wskazuje na to, że podczas najbliższej edycji Turnieju Czterech Skoczni nie tylko na Bergisel w Innsbrucku skoczkowie będą rywalizować przy nowych reflektorach. Obecnym celem włodarzy skoczni w Bischofshofen jest uruchomienie nowej instalacji oświetleniowej podczas zawodów w ramach Turnieju Czterech Skoczni, które odbędą się 6 stycznia 2027 roku. To część prac modernizacyjnych na obiekcie, które są zaplanowane do 2033 roku.
Do 2033 roku skocznia imienia Paula Ausserleitnera ma zostać gruntownie odnowiona. Szacowany całkowity koszt inwestycji wynosi około 6,8 miliona euro. Podstawą finansowania jest podział środków w proporcjach: 40 procent z budżetu federalnego, 40 procent z budżetu kraju związkowego Salzburg i 20 procent z budżetu gminy.
Pierwsze prace remontowe na obiekcie już trwają. Koszty tego etapu wynoszą około 2,29 miliona euro. Kraj związkowy Salzburg przeznaczy na ten cel około 915 tysięcy euro. – Inwestycje na tym pierwszym etapie będą koncentrować się przede wszystkim na infrastrukturze technicznej. Odnowione zostaną między innymi systemy naśnieżania i oświetlenia, barierki oraz zabezpieczenia dostępu – informuje Manfred Schützenhofer, prezes Klubu Narciarskiego Bischofshofen.
Cały proces modernizacji jest jednak rozłożony w czasie na najbliższe siedem lat. – Warunkiem wsparcia kolejnych etapów jest skoordynowane planowanie projektu oraz ustalenie rzeczywistych kosztów całkowitych – mówi Martin Zauner (FPÖ), krajowy radny ds. sportu.
Działacz dodaje, że nie jest brana pod uwagę opcja budowy nowego najazdu, ponieważ kompleksowa i zrównoważona renowacja będzie w dłuższej perspektywie znacznie tańsza.
– Oszczędności związane z organizacją mistrzostw świata w narciarstwie alpejskim w Saalbach stanowiły ważną podstawę negocjacji dotyczących krajowego budżetu sportowego na lata 2027 i 2028. Zapobiegły cięciom w resorcie sportu, a teraz zapewniają finansową swobodę, dzięki której remont skoczni można sfinansować z regularnego budżetu sportowego i rozłożyć obciążenie na kilka lat – wyjaśnia Zauner.