Trwa rozbiórka normalnej skoczni w Kuopio

  • 2026-06-06 22:50

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, tej wiosny w Kuopio ruszyła rozbiórka skoczni K-92. Obiekt od dwóch lat pozostawał wyłączony z użytkowania z powodu złego stanu technicznego. Ostatecznie podjęto decyzję o jego likwidacji. Pod koniec marca na kompleksie Puijo odbyło się spotkanie z udziałem czołowych postaci fińskich skoków narciarskich i kombinacji norweskiej, poświęcone przeszłości oraz przyszłości znikającego obiektu.

Jak przypomina serwis yle.fi, inspekcja techniczna przeprowadzona w 2024 roku wykazała liczne uszkodzenia drewnianych i stalowych elementów konstrukcji leciwego rozbiegu skoczni K-92 w Kuopio. Władze miasta podjęły decyzję o konieczności rozebrania skoczni zagrażającej bezpieczeństwu użytkowników kompleksu Puijo. Ze względu na brak środków, miasto zrezygnowało z próby modernizacji istniejącej konstrukcji, bądź budowy nowej. W tym kontekście niezbędne jest wsparcie finansowe z budżetu państwa, czego jak dotąd nie udało się uzyskać. Szacuje się, że odbudowa skoczni w tym samym miejscu może pochłonąć około 7 mln euro, czego miasto nie jest gotowe sfinansować samodzielnie.

– Infrastruktura, tradycja tego sportu i system szkolenia już tutaj istnieją. Trzeba tylko postawić nową skocznię – zwraca uwagę przed kamerą YLE Ilkka Herola, dwukrotny medalista tegorocznych igrzysk olimpijskich w kombinacji norweskiej.

Czynni oraz byli zawodnicy podkreślali wagę skoczni normalnej, która przez lata stanowiła istotny pomost szkoleniowy pomiędzy średnią a duża skocznią w Kuopio.

 

– Dla juniorów przejście ze skoczni K-65 od razu na K-120 to ogromny przeskok – przypomina Janne Happonen, były skoczek, a aktualnie trener pochodzący z Kuopio.

W marcu Pasi Huttunen zebrał gwiazdy fińskich skoków oraz kombinacji norweskiej, aby w nostalgicznym tonie powspominać niszczejącą skocznię i rozpocząć debatę dotyczącą dalszych losów tego miejsca. 58-letni Fin po dziś dzień trenuje skoki narciarskie i z powodzeniem radzi sobie na mistrzostwach świata weteranów.

– Nie wszystkich stać na wyjazdy zagraniczne na treningi. Skocznie K-90 w Rovaniemi i Jyvaeskylae również są w złym stanie. W Finlandii zaczyna brakować odpowiednich miejsc do treningu – podkreślał zimą w rozmowie z YLE.

– Skoki narciarskie potrzebują odpowiednich warunków w najważniejszych ośrodkach. Zarówno w skokach, jak i w kombinacji norweskiej mamy realne szanse medalowe – przypomina Petter Kukkonen z Fińskiego Związku Narciarskiego, nawiązując do sukcesów swoich rodaków z minionej zimy na arenie międzynarodowej. Aktualnie najważniejszą bazą treningową przedstawicieli Kraju Tysiąca Jezior pozostaje Lahti, gdzie dostępne są trzy rodzaje skoczni – średnia, normalna i duża. W 2029 roku miasto po raz ósmy w historii zorganizuje mistrzostwa świata w narciarstwie klasycznym.

Dodajmy, że w październiku ubiegłego roku w Kuopio doszło do incydentu, który opisywaliśmy na Skijumping.pl. Jesienią kilku zawodników oddało skoki treningowe z omawianego obiektu HS100, który od 2024 roku pozostawał zamknięty. Zawodnicy mieli zdecydować się na taki ruch z powodu trudnych warunków wietrznych na dużej skoczni HS127, działając na własną odpowiedzialność. Wcześniej mieli usunąć siatki do podtrzymywania śniegu, które pozostawały rozłożone na igelicie. Całe zajście zauważył jeden z miejskich pracowników, który postanowił ją nagłośnić.

Normalna skocznia w Kuopio po raz ostatni była areną Pucharu Świata w skokach narciarskich w 2015 roku, kiedy najlepszy w jednoseryjnym konkursie okazał się Niemiec Severin Freund. Tego dnia Simon Ammann ze Szwajcarii ustanowił ostatni oficjalny rekord obiektu – lotem na 106. metr. Wcześniej w serii treningowej o pół metra dalej wylądował Austriak Stefan Kraft.

Pozytywną wieścią w kontekście kompleksu Puijo jest fakt, że tej wiosny zeskok dużej skoczni HS127 zyskał nowy igelit. Prace trwały równocześnie z początkiem demontażu rozbiegu oraz zeskoku obiektu normalnego.


Dominik Formela, źródło: yle.fi
oglądalność: (5047) komentarze: (52)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • CudnyAdas stały bywalec

    Z perspektywy kibica pamiętam, że Kuopio było jedną z tych skoczni, na których łatwo było zobaczyć różnicę między zawodnikiem „w formie” a zawodnikiem naprawdę świetnie skaczącym technicznie. Nie było tam tyle miejsca na błędy co na wielu współczesnych normalnych obiektach.

  • Arturion profesor
    @ms_

    Dostali tajną KS (wykonaną), więc Finowie ukrywają ich dane.
    ;-)

  • ms_ profesor
    @Andromeda38

    Ciekawe też kim byli ci zawodnicy. Szkoda, że nikt nie podał żadnych nazwisk.

  • ms_ profesor
    @Kolos

    Czy ja wiem czy wersja z 2007 roku była taka trudna, bardzo dawno już w nią nie grałem, ale chyba aż taka trudna ta gra nie była. Co do skoków narciarskich 2005 się nie wypowiem bo chyba nigdy nie grałem, ale 2006 wspominam bardzo dobrze, może też dlatego tak dobrze tę grę wspominam bo właściwie nie grałem w inne skoki niż 2002 i DSJ więc ta polska wersja gry o skokach z 2006 roku była w porównaniu ze skokami narciarskimi 2002 bardzo rozbudowana. A co do tego bubla z 2004 roku to chyba jednak w tę grę grałem chyba tylko raz kiedyś w dzieciństwie u cioci, a nie w wersję z 2003 roku, tak mi się od początku tej dyskusji wydawało, że to była wersja z 2004 roku, ale tak zobaczyłem, że skoki narciarskie 2004 nie mają swojej strony na wikipedii to pomyślałem początkowo, że w tym roku w ogóle nie było tej gry więc stwierdziłeem wtedy, że pewnie to była wersja z 2003 roku xd no a później zobaczyłem, że jednak była wersja z 2004 roku.

  • Andromeda38 początkujący
    @ms_

    co tych "śmiaukuff" [***]zm... skocznia zamknięta można se krzywdę zrobić... jeśli to byli zawodnicy z tego samego klubu to być może dostali jakiegoś "bana" na skoki, może zabrali im jakieś klubowe stypendium... albo hardkorowo "prace społeczne przy rozbiórce średniej skoczni" - to by było fajne xDD

  • Kolos profesor
    @Oczy Aignera

    Jeśli chodzi o starocie typu skoki narciarskie 2001 czy 2002 to były sensownie rozbudowane, ale nie były zbyt grywalne. 2003 ładnie już wygląda ale skakanie jest takie sobie.
    2004 to faktycznie katastrofa, jedyną wersja gdzie nigdy nie wygrałem konkursu PŚ.

    2005 i 2006 opisałem poniżej.

    Grałem też w Niemiecką wersję 2007, świetnie rozbudowana, nawet Letnie Grand Proc można pograć, ale jest niesamowicie trudna.

  • Kolos profesor
    @ms_

    Osobiście najbardziej lubię skoki narciarskie 2005. Skakało się może po 160 metrów na Wielkiej Krokwi czy po 120 metrów na normalnych skoczniach, ale była frajda z takiego dalekiego skakania.

    Skoki narciarskie 2006 były jak dla mnie za proste, ale tak tryb menadżera był całkiem ładnie rozbudowany. Za to fatalny był design skoczni (wszystkie praktycznie identyczne i bez zaznaczonego punktu K/HS

  • TheDriger profesor
    @Luk

    Ja znowu najwięcej grałem w Skoki Narciarskie 2005 "zaprasza Adam Małysz" xD
    To taka gra dzieciństwa. Z tego co pamiętam to był fajny tryb kariery, zaczynałeś od juniora potem kontynental i PŚ. Dobierałeś sprzęt, sponsorów itd.
    No i fajnym smaczkiem w tej grze była fikcyjna skocznia Vancouver K300 z tunelem na rozbiegu (takim jak kiedyś na tych projektach co niby były planowane w Zakopanem)

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Luk

    O tak, SJ2026 to również bardzo dobra gra jak na telefon, trzeba naprawdę długo w nią grać żeby zawodnik wygrywał w PŚ. Chociaż szkoda, że poza co roczną aktualizacją kalendarza PŚ, nie było od dawna jakiś większych zmian, jak np. dodanie drużynówek czy duetów. Szkoda też, że co roku po aktualizacji nie ma dostępu do kalendarza z wcześniejszych sezonów a co za tym idzie skoczni, których akurat w tym sezonie nie ma. (Tittise, Lake Placid).

  • Luk profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Oprócz Fine Ski Jumping to jeszcze Ski Jumping 2026 od Red Block Studio trzymają dobry poziom. Posiadają tryb kariery podobny jak w dobrze znanych grach z serii RTL oraz polskich "Skoków", a graficznie niemal nie odstają od swoich komputerowych odpowiedników.

  • Luk profesor
    @neonek2000

    Moją pierwszą grą o skokach były Skoki Narciarskie 2003. I w pierwszych dwóch latach od premiery była to moja jedyna gra o skokach, w której spędziłem wiele godzin. O Deluxe Ski Jump nawet nie słyszałem, bo nie miałem jeszcze wtedy dostępu do sieci, a Skoki Narciarskie 2004 były na moim ówczesnym sprzęcie niemal niegrywalne xD

  • Luk profesor
    @Oczy Aignera

    Ewentualnie można użyć emulatora (wrappera) o nazwie DgVoodoo.
    Gra wtedy będzie bardziej zgodna ze współczesnym sprzętem oraz można sobie ustawić rozdzielczość 1920x1080, o której w tamtych latach nikt jeszcze nie myślał :)

  • Luk profesor
    @Shoutaro

    Według mnie w dalszych edycjach RTL skok jakościowy był widoczny, ale w mniejszej skali i nie co roku.

    Oprócz wspomnianych przez Ciebie edycjach 2001 i 2002 kolejny skok pod względem jakości był już widoczny w RTL 2003 (muszę się tutaj pochwalić, że posiadam oryginalny egzemplarz tej gry z Alledrogo). Jednak na kolejną nieco większą zmianę trzeba było czekać dopiero do RTL 2005, a następnie do wersji z 2007 roku.

    Podsumowując:

    RTL Skispringen 2001 (u nas Skoki Narciarskie 2001) - początek serii
    RTL 2002 (u nas SN 2002) - wyraźny skok jakościowy
    RTL 2003/RTL 2004 - niemal te same gry
    RTL 2005/RTL 2006 - niemal te same gry
    RTL 2007 - dodano kilka "kosmetycznych" zmian, jak np. utrzymywanie równowagi po wylądowaniu.

  • Oczy Aignera profesor
    @ms_

    Ja te gnioty kupowałem na pewnym portalu na "O". Teraz zerknąłem i widzę, że ceny ogólnie trochę podskoczyły.
    Windows 7 radzi sobie z nimi bez problemu (SN 2003 same w sobie są problemem). Najwyżej ustawiasz zgodność systemu we właściwościach i tyle w temacie.

  • Oczy Aignera profesor
    @Shoutaro

    W ogóle dobrze, że wspominasz o tym pucharze drużynowym. Chyba największy bubel w tych późniejszych RTL-owskich skokach (np. 2005). Seria konkursów pod koniec sezonu, w których liczono tylko 8 reprezentacji (jak napisałeś) na podstawie wyników rywalizacji indywidualnej (sumowane noty skoczków). Jak startowałeś pod polską flagą, to o końcowym triumfie mogłeś zapomnieć. Czterech Polaków w serii finałowej? No nie, tyle to nie.

  • ms_ profesor
    @Oczy Aignera

    O a gdzie kupiłeś te gry, pewnie przez internet? Działa to w ogóle jeszcze, da się to normalnie uruchomić? XD

  • Oczy Aignera profesor
    @Pavel

    Parę lat temu kupiłem wszystkie te "polskie" gry. Tylko Skoki Narciarskie 2006 są grywalne. Edycja 2005 jeszcze ujdzie, ale już te dwie poprzednie można sobie co najwyżej na półce postawić.

  • ms_ profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Gry z serii RTL miały licencje FIS, ale i tak nazwiska były zmyślone, to znaczy bardzo przypominały oryginalne nazwiska, np. zamiast Risto Jussilainen był Rusto Jussilinen czy jakoś tak także wiadomo było kto jest kto, że tak powiem ;) A co do gier o skokach to zgadzam się, smutne jest to, że od niemal 20 lat nie było żadnej normalnej gry o skokach (DSJ nie liczę). To też najlepiej świadczy o upadku tej dyscypliny.

  • Filigranowy_japonczyk profesor

    Widzę że pojawiała się dyskusja o skokowych grach. Dla mnie to smutne, że od czasu premiery DSJ 4 (który z resztą został uratowany przez aktualizację dająca możliwość tworzenia własnych skoczni) czy ostatniego RTL w 2007 nie powstała żadna gra o skokach z prawdziwego zdarzenia, co prawda są gry na telefon, niektóre nawet dobre (jak choćby fine Ski jumping), ale to dalej tylko gry mobilne. Z chęcią bym zagrał w jakąś grę o skokach z trybem kariery, czy to zawodnika gdzie zaczynali byśmy od FIS Cupu czy trenera. Nawet nie musiałaby być to skokowa FIFA/FC co wychodzi co roku, jedna gra wychodząca raz na 3/4 lata gdzie poziom botów jest na bieżąco aktualizowany pod względem formy zawodników by wystarczyła.

    Swoją drogą, skoro Pertille chce żeby młodzi oglądali skoki to niech zacznie gadać z jakimś studiem w celu stworzenia gry, z licencją od FIS taka gra miała by jeszcze oficjalne grafiki z transmisji TV, a zawodnicy byliby prawdziwi a nie ze zmienionymi nazwiskami.

  • Pavel profesor
    @Shoutaro

    2006 była zdecydowanie bardziej rozbudowana, z tego co pamiętam zaczynało się w cyklach juniorskich i wraz z postępem awansowało się PK, a potem do PŚ. Chyba były nawet w cyklu oddzielne konkursy MŚ, TCS i IO, ale tu sobie ręki uciąć nie dam. Prawdziwy gamechanger to był co jakiś czas losowany "potencjał" komputerowych graczy, czyli co jakiś czas pojawiali się nowi zawodnicy wchodzący do czołówki (w 2002 przez całą rozgrywkę sytuacja w PŚ były w przybliżeniu identyczna). Niby głupotka, ale dodawała dużo do rozgrywki ;)

  • Shoutaro doświadczony
    @Shoutaro

    W ogóle, jeśli dobrze pamiętam to w RTLu 2002 w lotach narciarskich był system KO xDDDDDDD (totalny idiotyzm, jak się domyślam wynikający z lenistwa - po prostu zrobiono kopiujwklejkę kodu trybu TCSa, tylko skocznie zamieniono)
    Pamięta ktoś, czy w kolejnych edycjach było tak samo?

  • Shoutaro doświadczony

    Och, jak ja nie znosiłem tych polskich Skoków Narciarskich (w sensie gier). Po dwóch świetnych edycjach 2001 i 2002 postanowili (zapewne z przyczyn czysto finansowych) zamiast kontynuować licencję od RTL, powierzyć produkcję jakimś polskim deweloperom, udając że to ta sama seria xDDD
    Och jakie to było dno. Zabugowane, niesterowalne dziadowstwo z okropną, toporną grafiką (w którejś wersji skoczkowie byli tak masywni, że wyglądali jak jacyś zawodnicy sumo xD), w dodatku z żenującymi błędami typu mylenie Słowenii ze Słowacją. Po prostu gorsze od RTL dosłownie w każdym aspekcie. Było widać, że to podróba, erzac. Słyszałem, że któraś edycja potem była lepsza, ale chyba już nawet do niej nie dotrwałem, bo byłem "sparzony" na poprzednich. Nie dało się w to grać. Siermięga - jak się grało w 2002, to przy 2003 aż płakać się chciało, taki spadek jakości.

    A tymczasem RTLe dalej wychodziły, tylko bez dystrybucji w Polsce. Widziałem je po latach. Ale trzeba niestety przyznać, że skok jakościowy był widoczny tak naprawdę tylko pomiędzy serią 2001 i 2002 (czyli tymi, które akurat widzieliśmy), później to była co roku niemal ta sama gra z nieco zmienioną oprawą - zasada skakania wiecznie ta sama (trzymanie kulki w środku) plus pewne "fiksacje" autorów, w które konsekwentnie brnęli (np. te wydzielone loty jako osobny puchar albo ten "puchar drużynowy" z wiecznie tymi samymi ośmioma drużynami, którego zasada działania była durna - zamiast stworzyć własną drużynę [jak w DSJ na przykład], dokoptowywało się swoich zawodników do NPCów). Zmiany jakieś tam były, ale kosmetyczne (jak przez wiele lat w FIFAch). Niemniej, było to dużo lepsze niż cokolwiek, co mogły wyprodukować te polskie studia, gdzie wyraźnie brakowało kasy i talentu.

  • ms_ profesor
    @Pavel

    Zgadzam się, co prawda w wiele tych gier skokowych nie grałem, ale z tych w które grałem to skoki narciarskie 2006 na pewno są w ścisłej czołówce.

  • Pavel profesor
    @ms_

    Tak polskie studio i niemiecki wydawca. Chyba najlepsze skoki, po odcięciu sentymentu do DSJ i 2002 ;)

  • ms_ profesor
    @Pavel

    Z tego co czytałem to za skoki narciarskie 2006 odpowiadała polska firma, ale inna niż ta odpowiedzialna za te poprzednie nieudane części 2003, 2004 i 2005. Chyba, że masz na myśli, że 2006 została wydana przez Axel Springer, jej poprzedniczka z 2005 roku stworzona jeszcze przez poprzednią firmę chyba tak samo. No chyba, że grałeś w RTL Ski Jumping 2006, ale raczej nie miałeś na myśli tej gry?

  • Pavel profesor
    @ms_

    Skoki 2002, to dosyć przykre, ale było widać że to produkt niemiecki, a nie polski ;) 2003 i 2005 to totalne buble, które krzaczyły się na każdym kroku, z jakimś przekombinowanym sterowaniem i rozgrywką, jedyny ich plus, że kosztowały niecałe 20zł ;) 2006 były już całkiem fajne i wyskakłem w nie masę godzin, ale tu też wydawca był niemiecki ;)

  • ms_ profesor

    A nie dobra, widzę, że o ile skoki narciarskie 2006, 2005 i 2003 były polskimi produktami to pozostałe gry były niemieckie (no oczywiście DSJ i Ski Jump International w który chyba nigdy nie grałem są fińskie), tak coś mi się właśnie nie zgadzało bo kojarzyłem, że ta wersja z 2002 roku miała jedynie taką polską wersję językową i parę smaczków dla polskich graczy typu zapraszający do gry Adam Małysz czy polski komentarz. Kojarzę jeszcze jedną grę od RTL, może z 2008 roku, ale tam skoki były tylko jedną z dyscyplin olimpijskich, w którą można było zagrać, nie było Pucharu Świata itp. jedynie można było wziąć udział w konkursach olimpijskich w różnych dyscyplinach zimowych, ale i tak chyba prawie zawsze wybierałem tam skoki ;)

  • ms_ profesor
    @Kolos

    Z tych gier skokowych to miło wspominam też skoki narciarskie 2006, tam model kariery był bardzo rozbudowany, niektóre zawody były nawet czasem odwołane z powodu zbyt silnego wiatru, braku śniegu itp. Można było wybrać środek transportu jakim pojedzie/poleci się na zawody. Może mi się coś pomyliło, ale chyba tam była nawet opcja kariery trenerskiej. Na pewno była to najbardziej rozbudowana gra o skokach narciarskich, a kariera w tej grze przypominała karierę w Fifie (obecnie EA FC).

    A w DSJ też namiętnie grałem, zwłaszcza w DSJ 3 w dzieciństwie i jak już byłem trochę starszy to sporo grałem w DSJ 4, która była bardzo realistycznie zrobiona i były tam prawdziwe skocznie, pamiętam jak się te kody wpisywało i można było odblokować kolejne skocznie, tryb kariery można było fajny zrobić, pamiętam, że czasem robiłem tak, że sam skakałem wszystkimi zawodnikami, a czasem ustawiałem ich jako zawodnicy komputerowi, że tak to nazwę, ale ciężko było oszacować poziom umiejętności zawodników, żeby to się pokrywało chociaż z grubsza z tym co było wówczas w rzeczywistości przez co wyniki często mocno się różniły od przeciętnych zawodów prawdziwego PŚ. W sumie to DSJ 4 chyba mam nawet jeszcze na komputerze, ale nie grałem już w tę grę od dobrych kilku lat, może z 5 albo blisko 5 lat. Kiedyś nawet chciałem włączyć to mi jakiś błąd wyskoczył i nie chciało mi się zbytnio bawić, żeby go rozwiązywać. A Ty w którą część DSJ najczęściej grałeś, obstawiam, że pewnie DSJ 2? :)

    A jeszcze co do skoków narciarskich 2003 to może kiedyś grałem w to u cioci bo coś mi się przypomina, ale sam na swoim komputerze chyba nigdy tej gry nie miałem, ale z tego co pamiętam to wersja z 2003 roku była gorsza niż ta z 2002, chociaż może dzisiaj miałbym inne wrażenia gdyby miał zagrać w obie gry. Pamiętam też grę RTL 2007 i w nią też dużo grałem, ale podobała mi się dużo mniej niż gra z 2006 roku, teraz przeczytałem w internecie, że ta skoki narciarskie 2006 były polską grą tak jak skoki narciarskie 2001, 2002, 2003 i 2005. W tym przypadku polskie produkty okazały się dużo lepsze niż niemieckie, chociaż w wersje z 2001 i 2005 roku chyba nigdy nie grałem, albo może gdzieś u kogoś jednorazowo jak w przypadku skoków narciarskich 2003, a może to nie było 2003 tylko 2005 albo 2001 xd więc ciężko mi się o tych grach wypowiedzieć bo z własnego doświadczenia mogę jedynie powiedzieć, że wersja z 2002 i 2006 roku mi się podobała.

  • Mucha125 profesor

    Zwijanie sportu ciąg dalszy.

  • neonek2000 doświadczony
    @Kolos

    nie grałem w 2003 ale w 2002 tak było - Skoki narciarskie 2002 serdecznie zaprasza Adam Małysz

  • sheef profesor
    Kuopio - zwycięzcy konkursów (PŚ)

    1. 1994/1995 - Toni Nieminen (FIN),
    2. 1995/1996 - Kimmo Savolainen (FIN),
    3. 1996/1997 - Kazuyoshi Funaki (JPN),
    4. 1997/1998 - Andreas Widhoelzl (AUT),
    5. 1998/1999 - Martin Schmitt (GER),
    6. 1999/2000 - Martin Schmitt (GER)/Ville Kantee (FIN),
    7. 2000/2001 - Martin Schmitt (GER - dwukrotnie)/Matti Hautamaeki (FIN)/Norwegia (druż.),
    8. 2001/2002 - Adam Małysz (POL)/Risto Jussilainen (FIN),
    9. 2003/2004 - Bjoern Einar Romoeren (NOR),
    10. 2004/2005 - Matti Hautamaeki (FIN),
    11. 2005/2006 - Andreas Kuettel (SIU),
    12. 2006/2007 - Adam Małysz (POL),
    13. 2007/2008 - Janne Happonen (FIN)/Janne Ahonen (FIN),
    14. 2008/2009 - Takanobu Okabe (JPN),
    15. 2009/2010 - Simon Ammann (SIU),
    16. 2010/2011 - Ville Larinto (FIN),
    17. 2012/2013 - Kamil Stoch (POL),
    18. 2013/2014 - Kamil Stoch (POL),
    19. 2014/2015 - Severin Freund (GER),
    20. 2015/2016 - Michael Hayboeck (AUT)/Norwegia (druż.).

  • Kolos profesor
    @ms_

    Ja grałem namiętnie w 2003. To była moja pierwsza kupiona gra, wtedy akurat do nowiutkiego komputera.

    W te starsze (jak i kolejne) też grałem, ale żadna nie umywa się grywalnością do Deluxe Ski Jump :)

  • ms_ profesor
    @Kolos

    2002, swego czasu też namiętnie w nie grałem, więc dobrze pamiętam, ale pewnie w 2003 Małysz też zapraszał.

  • Kolos profesor
    @neonek2000

    To były chyba skoki narciarskie 2003. Takie mam i tam Adam Małysz zaprasza.

  • neonek2000 doświadczony

    Wychowałem się na grze skoki narciarskie 2002(zapraszał Adam Małysz)- tam było Kuopio. Harrachow, Hakuba...
    Pewna epoka po prostu się chyba bez powrotnie kończy

  • ms_ profesor
    @Odlotowo_4567

    Profil raczej by jeszcze przeszedł tylko pewnie chodzi o ogólne zaniedbanie skoczni, teraz to, żeby dostać homologację trzeba się mocno natrudzić, dawniej często skocznie były dużo bardziej zaniedbane i przestarzałe, a i tak miały homologację, a teraz wszystko musi być nowiutkie i świeżutkie bo inaczej "skocznia nie spełnia standardów bezpieczeństwa". Dawniej to pewnie nawet ta skocznia normalna nawet w takim stanie tuż przed rozbiórką dalej miałaby homologację i odbywałyby się tam zawody, może nawet czasem PŚ, a teraz nagle "skocznia jest niebezpieczna i trzeba ją zdemontować".

  • ms_ profesor
    @Kolos

    Kuusamo/Ruka jest bardziej na północy, więc tam w listopadzie są lepsze warunki śniegowe niż w Kuopio. A tak swoją drogą to szkoda, że nigdy nie odbyła się inauguracja PŚ, ani nawet żaden konkurs PŚ w Rovaniemi, pamiętam, że nawet były takie plany z 10 lat temu po tym gdy w Ruce odwołano oba konkursy i akurat chyba wtedy wyjątkowo była tam odwilż i tory najazdowe nie były dobrze przygotowane i Hofer wstępnie chyba nawet wtedy usunął Rukę z kalendarza na przyszły sezon i mówił, że rozważają zorganizowanie inauguracji PŚ w Rovaniemi. Aktualnie niestety zawody PŚ w Rovaniemi i jakiekolwiek zawody rangi FIS byłby tam niemożliwe do rozegrania bo ta skocznia straciła homologację.

  • Kolos profesor
    @ms_

    Tak początkowo Kuopio organizowało inaugurację PŚ, to Kuopio ratowało początek legendarnego sezonu 2000/2001 kiedy nigdzie indziej nie było śniegu.

    Ale potem przesunięto inaugurację do Kuusamo/Ryki bo podobno tam warunki śnieżne końcem listopada były pewniejsze niż w Kuopio...

  • Kolos profesor

    Smutne, nie mogli tej skoczni zabezpieczyć i udostępnić jako atrakcja turystyczna zamiast rozbierać skocznię?

  • Odlotowo_4567 weteran
    @ms_

    Pewnie profil jest przestrzały i dlatego nie ma nowej homologacji, ewentualnie jakieś mniejsze usterki na rozbiegu/wieży. Ale teraz przynajmniej jest nadzieja, że je naprawią.

  • TandeFan23 profesor
    @Pavel

    Ruka chyba dostala inaugracje od sezonu 2002/2003.Bo 2001/2002 jeszcze na pewno bylo Kuopio.

  • ms_ profesor
    @Odlotowo_4567

    Raczej średniej skoczni nie rozbiorą, a przynajmniej w najbliższej przyszłości, za to co do hs 127 fajnie, że jest nowy igelit, ale szkoda, że dalej nie ma nowej homologacji przez co nie mogą się tam odbywać zawody rangi FIS.

  • ms_ profesor
    @Pavel

    W sezonie 2010/2011 mieli konkurs w poniedziałek na początku sezonu zaraz po Ruce bo wtedy z uwagi na MŚ w Oslo nie odbył się Turniej Nordycki, przynajmniej organizatorzy tak to tłumaczyli, że z tego powodu w tamtym sezonie nie odbył się Turniej Nordycki, który jak się okazało już nigdy nie wrócił do kalendarza (ale na skijumping jeszcze przez wiele lat była prowadzona klasyfikacja Turnieju Nordyckiego licząca noty zawodników tak jakby ten turniej nadal się odbywał ;) w sumie lokalizacje i termin zawodów były praktycznie te same tyle, że sam turniej już się nie odbywał, coś jak z Raw Air, aktualnie turnieju nie ma, ale i tak zawody są na tych samych skoczniach).

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Arturion

    Fragmenty igelitu raczej nie, ale będące w dobrym stanie niektóre elementy podbudowy pod igelitem mogli przełożyć. 😉

  • Odlotowo_4567 weteran

    Skocznia duża ma położony nowy igelit. To spory krok do przodu, bo maty były przestarzałe i niedługo całkowicie nie nadawałyby się do użytku. Zastanawiam się, co stanie się ze skocznią HS70. Czy podzieli los HS100 i zostanie rozebrana czy też wzorem HS127 otrzyma nowy igelit oraz przez dalsze lata będzie dobrym miejscem do treningów. To zależy od stanu jej wieży i torów najazdowych, a mam nadzieję, że nie mają one zbyt wielu uszkodzeń.

  • Pavel profesor
    @ms_

    Dla ludzi, którzy oglądali skoki od Małysza, czyli jakieś 99%, Kuopio zawsze było w środku tygodnia ;) W sezonie 2000/01 mieli start PŚ (nawet 4 konkursy bo przejęli któryś norweski), ale wtedy jeszcze mało kto w Polsce oglądał skoki, później start dostała Ruka, a Kuopio trafiło termin "po Lahti". Czy były jakieś wyjątki, nie wiem, ale przeważnie to był środek ;)

  • ms_ profesor

    A tak swoją drogą to wiadomo coś co stało się z tymi śmiałkami, którzy postanowili wtedy skoczyć z nieczynnej już wówczas normalnej skoczni w Kuopio?

  • ms_ profesor
    @Andromeda38

    Kuopio nie zawsze było w środku tygodnia, organizowało nawet inaugurację Pucharu Świata, która nie była w środku tygodnia ;) dopiero później inaugurację przejęło od nich Kuusamo/Ruka, a Kuopio przesunęli na końcówkę lutego/początek marca jako jeden z przystanków Turnieju Nordyckiego i wtedy rzeczywiście zawody odbywały się w środku tygodnia. Co do Hakuby pewności nie mam, ale wydaje mi się, że też nie zawsze była w środku tygodnia, tam PŚ był zresztą bardzo rzadko, dużo częściej organizowali LGP.

  • Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak profesor

    Rozkwit skoków trwa w najlepsze.

  • Andromeda38 początkujący
    @TandeFan23

    Dokładnie. Wszystkie specyficzne skocznie. Hakuba i Kuopio to były konkursy zawsze w środku tygodnia (Hakuba chyba też była tylko jednym konkursem w środę przed Sapporo) i miały klimat. Np ja zawsze albo zarywałem noc w środku tygodnia albo starałem się szybko wrócić do domu ze szkoły by obejrzeć konkursy ok godziny 15.00 w Kuopio. A co do Harrachova byłem tam kilka razy i za każdym razem gdy tam jestem (byłem na górze przy progu i na dole) to "płaczę" widząc jaka to ruina i bardzo chcę by ten "projekt Gigant Hill" doszedł kiedykolwiek do skutku 😭

  • Arturion profesor

    "Prace trwały równocześnie z początkiem demontażu rozbiegu oraz zeskoku obiektu normalnego."

    Pewnie lepsze fragmenty igelitu z normalnej przełożyli na dużą... ;-)

  • TandeFan23 profesor

    Kuopio, Hakuba i Harrachov. Trzy fajne lokalizacje ktore z roznych przyczyn zniknely z Pucharu Swiata. Do kazdego z tych obiektow czulem pewien sentyment.Szkoda.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl