Duety kobiet w programie Alp Francuskich 2030. Kombinacja norweska usunięta z igrzysk

  • 2026-07-07 16:27

We wtorek Zarząd Wykonawczy Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego ogłosił listę dyscyplin i konkurencji na XXVI Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Alpy Francuskie 2030. Do programu skoków narciarskich dołączono konkurs duetów kobiet. Olimpijski żywot zakończyła z kolei siostrzana dyscyplina skoków - kombinacja norweska.

Zgodnie z rekomendacją Zarządu Wykonawczego MKOl, program skoków narciarskich na najbliższych zimowych igrzyskach w 2030 roku został powiększony o jedną konkurencję. Na skoczniach w Courchevel po raz pierwszy o olimpijskie medale powalczą duety kobiet.

Łącznie podczas francuskich igrzysk rozdanych zostanie 7 kompletów medali w skokach narciarskich - w zawodach indywidualnych kobiet i mężczyzn na normalnej i dużej skoczni, w duetach mężczyzn i kobiet oraz w mikście.

MKOl zatwierdził również kwoty startowe na najbliższe igrzyska. Podobnie jak to miało miejsce w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo, kwalifikację do Alp Francuskich wywalczy 100 skoczków narciarskich - 50 kobiet i 50 mężczyzn.

Wiadomością dnia jest jednak decyzja MKOl o usunięciu kombinacji norweskiej z programu zimowych igrzysk olimpijskich - dyscypliny, która była częścią tej imprezy nieodłącznie od pierwszej edycji w Chamonix w 1924 roku. W ostatnich latach przedstawiciele narciarskiego dwuboju walczyli, aby utrzymać olimpijski status swojego sportu. Rozwijana była kobieca odmiana tej dyscypliny, w celu dołączenia jej do, dążącego do równości płciowej, olimpijskiego programu.

Wtorkowa decyzja MKOl jest jednak jednoznaczna, a nad kombinacją norweską pojawia się widmo nawet końca istnienia całej dyscypliny. Sportowcy, którzy pragną wystąpić na olimpijskich arenach, będą stawać przed wyborem specjalizacji - skoków lub biegów narciarskich.

Jak informuje MKOl, igrzyska w Alpach Francuskich będą pierwszymi w historii zimowej edycji tej imprezy, w której uczestnictwo kobiet i mężczyzn wynosić będzie po 50%. Osiągnięto to poprzez m.in. usunięcie z programu kombinacji norweskiej, która w Mediolanie-Cortinie była jedynym sportem, w którym startowali wyłącznie mężczyźni.


Adam Bucholz, źródło: MKOl
oglądalność: (4692) komentarze: (51)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion profesor
    @ms_

    A po co mieliby przekupywać?
    Wydadzą polecenie, jak coś... ;-

  • ms_ profesor
    @Arturion

    Albo jeśli Amerykanie będą mieli takie zdolne pokolenie jak w czasach igrzysk w Vancouver to może Trump lub inny Vance przekupi MKOL, żeby jednak kombinacja powróciła na igrzyska. Swoją drogą w kombinacji mocne są teraz Amerykanki, zwłaszcza Alexa Brabec, która zajęła 2 miejsce w klasyfikacji PŚ w minionym sezonie i Tara Geraghty-Moats, która po kilkuletniej przerwie od kombinacji podczas której uprawiała biathlon w minionym sezonie wróciła do kombinacji i nawet zajęła 3 miejsce w Nordic Combined Triple w Seefeld jeśli mnie pamięć nie myli.

  • Arturion profesor
    @ms_

    "moim zdaniem kombinacja już nigdy na igrzyska nie wróci."

    Chyba, że IO zorganizuje Norwegia. ;-)

  • ms_ profesor
    @Pavel

    Niby tak, ale czy w takim skialpinizmie wszyscy z tej garstki zawodników prezentują jakiś bardzo wysoki poziom, nie wydaje mi się.

  • Pavel profesor
    @ms_

    Tu nie chodzi o liczbę, a poziom.

  • ms_ profesor
    @Mucha125

    MKOL uznał, że za mało, ja bym nie powiedział, że za mało, te 36 kobiet bo tyle było ostatnio na igrzyskach u mężczyzn po tym jak drastycznie obniżyli im limity na pewno by się w 2030 uzbierało, są dyscypliny gdzie liczba zawodników, zarówno kobiet i mężczyzn jest dużo mniejsza niż w kombinacji, a nie dość, że się tych dyscyplin z igrzysk nie wyrzuca to jeszcze się je na igrzyska wprowadza, np. to wspomniane wchodzenie na nartach po schodach jak to nazwaliście, czyli skialplinizm.

  • Mucha125 profesor
    @Xander1

    Tutaj społeczność zawaliła bo zwyczajnie za mało kobiet startuje. W innych dyscyplinach jak widać startuje wystarczająca liczba kobiet.

  • Mucha125 profesor
    @Nikt_ważny

    Usunęli nie dlatego że była mało popularna, ale dlatego że kobiet praktycznie nie ma w tym sporcie. Stąd decyzja out. Czy racjonalna? W mojej ocenie nie. Już lepiej jakby w końcu igrzyska rozbili na parę krajów i jak najmniej budowali nowej infrastruktury.

  • Kolos profesor
    @Nikt_ważny

    Wszystko fajnie, tylko kombinacja norweska pociągnie za sobą prędzej czy później skoki narciarskie. I to jest najgorsze.

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Shoutaro

    Ale ten pogrzeb ma zupełnie inny wymiar i dotyczy innych spraw. Nie zmienia to jednak faktu, że to niezbyt wesoła informacja. Nawet biorąc pod uwagę niewielką popularność kombinacji norweskiej.

  • Pavel profesor
    @Nikt_ważny

    Jakby tak się przyjrzeć to pewnie z 80% dyscyplin na letnich i zimowych IO jest z wszech miar niszowa ;)

  • Nikt_ważny profesor

    Szczerze? Nie wiem po co na siłę w tym momencie byłoby ciągnąć za uszy tak niszowy sport jak kombinacja.
    Smutne, ale trzeba po prostu pozwolić jej w spokoju umrzeć i tyle.
    Historia historią, ale życie życiem. Pora na nowe

  • Pavel profesor
    @ms_

    Mam znajomych pracujących w korpo, które przeważnie działa na tej samej zasadzie.

    1. Na samej górze ktoś sobie ustala, że np marża na koszyk ma wynosić średnio 20%

    2. Moi znajomi dostają takie info i "budują zespół pod projekt"

    3. Leci to niżej i dyrektorzy regionalni przekazują to do dyrektorów sklepów jako cel na kwartał

    4. Ci głvpi nie są więc wystawiają przy kasach jakąś drobnicę za małe kwoty na wysokiej marży i wyznaczają kasom cel sprzedażowy w postaci opchnięcia jak największej liczby np baterii czy innych batonów

    5. Marża rośnie, dyrektorzy wypełnili cel, "zespół do spraw projektu" wyrobił cel, prezesi zadowoleni, premie przyznane. Nie ważne, że w ostatecznym rozrachunku wpłynęło to minimalnie na przychód ;)

    Tu masz tak samo, ktoś wymyślił zasadę 50 na 50, zrzucił to niżej, a że łatwiej wywalić konkurencję i cel zrealizować niż zrobić cokolwiek, aby kombinacja kobiet była jakkolwiek oglądalna to tak zrobiono. Cel zrealizowany, władze mogą się pochwalić, zapewne profit wpłynął na konta.

  • ms_ profesor
    @Kornuty

    No jak to, przecież w Brazylii miliony oglądały skoki na ostatnich igrzyskach, skoki na Maracanie to tylko kwestia czasu, czyżbyś nie wierzył Pertile? ;)

  • ms_ profesor
    @Pavel

    Limity i tak już drastycznie obcięli kombinatorom na ostatnich igrzyskach do zaledwie 36 zawodników. Pewnie jakby kobieca kombinacja powstała wcześniej, np. w podobnym czasie co skoki kobiet to na igrzyskach by się znalazła i wtedy męskiej kombinacji też by nikt nie wyrzucił, a teraz MKOL wymyśla wymówki dlaczego "musiał" wyrzucić kombinację z igrzysk, a tak naprawdę powodem jest brak pseudo równości płci, która w lewackim świecie zawsze działa tylko w jedną stronę. To, że kombinację wyrzucą z igrzysk jeśli nie włączą do programu kobiecej odmiany tego sportu było dla mnie oczywiste, nie sądziłem jednak, że tak to się skończy i spodziewałem się, że kobieca kombinacja zostanie włączona do programu igrzysk dzięki czemu w programie igrzysk pozostanie męska kombinacja. Stało się jednak inaczej mimo, że do 2030 roku na pewno znalazłoby się choćby te 36 pań, które wystartowałyby w igrzyskach bo już teraz w PŚ startuje zazwyczaj lekko ponad 30 pań tylko problem jest w tym, że gdyby kobietom ustanowili takie same zasady kwalifikacji jak u mężczyzn, czyli maksymalnie 3 zawodniczki z jednego kraju to ta liczba zawodniczek mocno by się zmniejszyła bo w kombinacji startuje choćby sporo Niemek i Norweżek, ale bez przesady, dałoby się to zrobić, żeby uzbierać nawet przy takich limitach te 36 pań w 2030 roku, ale poszli na łatwiznę i wyrzucili kombinację z igrzysk. Hurra, będziemy dzięki temu mieli więcej mikstów w innych dyscyplinach i freeridy, nawet nie wiem co to jest, może rzeczywiście ciekawe, ale skandalem jest wyrzucenie z programu igrzysk dyscypliny która była na igrzyskach od samego początku, wgl do tej pory nigdy z zimowych igrzysk nie usuwano żadnych dyscyplin, jedynie takie, które były pokazowe bywały usuwane z programu igrzysk, ale nie dyscypliny, które były rozgrywane na każdych igrzyskach. W letnich igrzyskach już się zdarzało, że wywalali dyscypliny, które były na igrzyskach dosłownie od zawsze, pamiętam jak kiedyś wywalili zapasy, chyba w 2020 roku, a przynajmniej mieli takie plany, ale nie wiem czy ostatecznie do tego doszło bo wydaje mi się, że zapasy jednak pozostały w programie igrzysk.

  • Xander1 profesor

    Usynięcie kombinacji to jakiś przykry żart. Jak mogli wyrzucić tak legendarną dyscyplinę. Tak, była zdominowana przez trzy/cztery państwa przez co stała się nudna. Ale z drugiej strony, w sankach czy bobslejach tez dominują z trzy państwa...
    Już nie wspominając o tez głupitkiej dyscypllinie z bieganiem na nartach po schodach... To było żenujące...

  • Pavel profesor
    @ms_

    Wbrew pozorom ma to bardzo dużo sensu ;) Kombinacja obiekty "dziedziczy" i tak po innych dyscyplinach więc nic nowego budować nie trzeba, a co za tym idzie jedyny koszt to zakwaterowanie, ale tu mogli uciąć limity i zostawić cokolwiek, aby było. Jednak te wpychanie kolanem skoków kobiet, żeby były jakkolwiek popularniejsze nabiera głębszego sensu ;)

  • Karpp profesor

    A tak poza tym to słabe to logo igrzysk. Mogli się bardziej postarać..

  • Kornuty weteran

    Kombinacja wykreślona z programu Igrzysk. Skoki czeka ten sam los. Kto słyszał o skokach w Południowej Ameryce czy Afryce?

  • ms_ profesor
    @Takanashi63

    Pełna zgoda oprócz ostatniego fragmentu, FIS zrobił naprawdę sporo, żeby uratować kombinację, teraz liczą, że uda im się przywrócić kombinację na igrzyska w 2034 roku, bardzo, bardzo marne szanse moim zdaniem. Kombinacja wyleciała mimo globalnego wzrostu oglądalności i ogólnego wzrostu zainteresowania dyscypliną (wystarczy sprawdzić same statystyki zaprezentowane przez FIS) tylko z tego powodu, że kobieca kombinacja mimo, że się rozwija to nadal startuje w niej mało zawodniczek, więc MKOL miał idealny powód by z powodów częściowo biznesowych, a głównie ideologicznych wywalić całą kombinację z igrzysk zamiast włączyć do programu kobiecą kombinację, której poziom naprawdę mocno wzrósł w porównaniu z tym co było na początku istnienia kobiecego PŚ, czyli kilka sezonów temu, a wiem co mówię bo oglądam rywalizację kobiet w tej dyscyplinie od samego początku.

    Dziwi mnie natomiast to, że FIS nie próbuje się w żaden sposób odwołać od tej decyzji tylko machnęli na to ręką, popłakali trochę w wywiadach itp. i zamiast walczyć o obecność kombinacji na igrzyskach w 2030 roku liczą na powrót w 2034 roku, jak teraz odpuszczą i nie powalczą o to, żeby kombinacja norweska jednak na tych igrzyskach w 2030 się znalazła to moim zdaniem kombinacja już nigdy na igrzyska nie wróci.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl