Annika Belshaw rozstaje się ze skokami

  • 2026-07-26 18:40

Już za niespełna tydzień światowa czołówka rozpocznie zmagania w inauguracyjnych zawodach Letniego Grand Prix 2026. Wiadomo już, że w nadchodzącym sezonie letnim, jak i w sezonie zimowym nie zobaczymy na skoczni Anniki Belshaw. Reprezentantka USA postanowiła zakończyć karierę sportową.

Podobnie jak jej młodszy brat Erik, Annika Belshaw w pierwszych latach swojej kariery uprawiała kombinację norweską. W Pucharze Świata kobiet w skokach narciarskich zawodniczka ze Steamboat Springs zadebiutowała już 27 stycznia 2018 roku w słoweńskim Ljubnie, zajmując 39. lokatę. Na swoje premierowe punkty w zmaganiach elity Amerykanka musiała jednak poczekać blisko pięć lat. Podczas konkursu na dużej skoczni w Lillehammer, rozegranego 4 grudnia 2022 roku, uplasowała się ona na 20. pozycji.

Od tamtej pory skoczkini zza oceanu dość regularnie zaczęła punktować w zawodach PŚ, a minionej zimy osiągnęła swoje najlepsze wyniki w konkursach najwyższej rangi. W klasyfikacji generalnej PŚ zajęła ona 27. miejsce, zdobywając 176 punktów. Również w ubiegłym sezonie Belshaw zanotowała swój życiowy rezultat w pucharowych zmaganiach. Była to 7. pozycja podczas drugiego konkursu w Ljubnie.

Podczas sezonu 2025/26 reprezentantka USA zadebiutowała także na zimowych igrzyskach olimpijskich. W ramach zmagań na olimpijskich arenach w Predazzo zajęła ona 21. lokatę na normalnym obiekcie, a na dużej skoczni została zdyskwalifikowana z powodu zbyt długich nart. Belshaw była również członkinią drużyny, która w olimpijskim konkursie mikstów uplasowała się na 7. pozycji. W latach 2021-2025 trzykrotnie uczestniczyła natomiast w mistrzostwach świata w narciarstwie klasycznym.

W niedzielne popołudnie 24-latka dość nieoczekiwanie ogłosiła w mediach społecznościowych zakończenie swojej kariery sportowej.

– Jestem ogromnie wdzięczna za wszystko, co dał mi ten wspaniały sport. Dziękuję każdemu, kto uczynił to możliwym – napisała w krótkim oświadczeniu na Instagramie była już amerykańska skoczkini.

Annika Belshaw to już kolejna przedstawicielka reprezentacji Stanów Zjednoczonych w skokach narciarskich, która w ostatnich miesiącach postanowiła zakończyć swoją karierę sportową. Tuż po zimowych igrzyskach olimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo rozbrat ze skokami ogłosiła Paige Jones, natomiast później karierę zakończyli Decker Dean i Andrew Urlaub. Ponadto, na zawieszenie kariery w ostatnich miesiącach zdecydowała się Samantha Macuga.


Wojciech Skucha, źródło: instagram.com/annikabelshaw_/
oglądalność: (1039) komentarze: (11)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion profesor
    @ms_

    No i właśnie. Jak ich jeszcze trochę ubędzie, to MKOl każe FIS "dostosować" liczbę skaczących panów. Przyzna jakąś kategorię 'S' czterdziestu osobom i to oni będą skakać w PŚ, a reszta chętnych na lokalne festyny.
    Może zrobią też kategorię "S1" żeby mieć na widoku trochę potencjalnych następców "Superaków" i nie szlajać się po tych festynach.
    Zgroza, lecz powiadam wam, że może tak być... ;-(

    (i to dla obu płci)

  • ms_ profesor
    @Arturion

    No o niego się obawiam, raczej jeszcze nie zakończy, ale jeśli kolejny sezon będzie miał nieudany to kto wie co wtedy zrobi.

  • Arturion profesor
    @ms_

    O Deanie zapomniałeś, bo to chyba jeszcze w sezonie było.
    Colby i Franz raczej mocną pozycję sobie wyrobili, podobnie recydywista Bickner.
    Ale już brat Anniki? Oby nie poszło po linii rodzinnej...

  • ms_ profesor
    @Mucha125

    Ale kto je usuwa? FIS im kazał zakończyć karierę? Coś w amerykańskich skokach jest ewidentnie nie tak i tutaj bym akurat FIS nie winił bo oni wręcz dążą za wszelką cenę do "równouprawnienia" skoków kobiet, również finansowo.

  • Mucha125 profesor

    No to mamy usuwanie kobiet. Ciekawe czy FIS będzie zadowolony z efektów

  • ms_ profesor
    @Arturion

    Tyle, że ta "babcia" z podwójnym nazwiskiem to przede wszystkim kombinatorka norweska :)

    A co do Belshaw i Jones to bardzo dziwna sprawa, obie jeszcze bardzo młode, dopiero co zaczęły skakać na naprawdę niezłym poziomie i momencie swojego szczytu formy kończą karierę. Coś niedobrego się musi dziać w amerykańskich skokach, to trochę tak jakby teraz kończenie kariery ogłosili np. Colby i Frantz. A co do zakończenia kariery przez Deana i Urlauba to nic dziwnego, obaj już trochę skakali i nie mieli zbyt dobrych perspektyw na przyszłość w przeciwieństwie do swoich koleżanek, które również zakończyły karierę. A o zakończeniu kariery przez Deana to chyba nawet skijumping wcześniej nie pisało albo już o tym zapomniałem.

  • Arturion profesor

    To im tylko Johnson i Sproch zostały. No i ta babcia o podwójnym nazwisku. ;-)

    (a także trochę nieopierzonej młodzieży)

  • sheef profesor
    Zawodnicy, którzy zakończyli przygodę z skokami (aktualizacja)

    Lista zawodników i zawodniczek którzy zapowiedzieli zakończenie kariery/przygody ze skokami w trakcie lub po zakończeniu sezonu zimowego 2025/2026 (stan na 26 lipca 2026 roku):

    I. MĘŻCZYŹNI:

    1. Kamil Stoch (Polska),
    2. Wiktor Szozda (Polska),
    3. Klemens Bafia (Polska),
    4. Jo Krogstad (Norwegia),
    5. Espen Bjoernstad (Norwegia),
    6. Paal-Haakon Bjoertomt (Norwegia),
    7. Boerge Hansen Utby (Norwegia),
    8. Manuel Fettner (Austria),
    9. Daniel Huber (Austria),
    10. Peter Resinger (Austria),
    11. Elias Medwed (Austria),
    12. Clemens Leitner (Austria),
    13. Lukas Schoenberger (Austria),
    14. Stefan Rainer (Austria),
    15. Justin Lisso (Niemcy),
    16. Mackenzie Boyd-Clowes (Kanada),
    17. Benedikt Holub (Czechy),
    18. Sota Kudo (Japonia),
    19. Abel Clevy (Francja),
    20. Decker Dean (Stany Zjednoczone),
    21. Andrew Urlaub (Stany Zjednoczone).

    Jak dotychczas przygodę ze sportem zdecydowało się zakończyć siedmiu Austriaków, czterech Norwegów, trzech Polaków, dwóch Amerykanów, jeden Czech, jeden Francuz, jeden Kanadyjczyk, jeden Niemiec oraz jeden Japończyk.

    II. KOBIETY:

    1. Anna Hollandt (Niemcy),
    2. Katharina Schmid (Niemcy),
    3. Lisa Eder (Austria),
    4. Rea Kindlimann (Szwajcaria),
    5. Lara Logar (Słowenia),
    6. Yuka Kobayashi (Japonia),
    7. Natalie Eilers (Kanada),
    8. Paige Jones (Stany Zjednoczone),
    9. Annika Belshaw (Stany Zjednoczone),
    10. Veronika Jencova (Czechy),
    11. Julia Kykkaenen (Finlandia),
    12. Nora Midtsundstad (Norwegia).

    Jak dotąd swoją karierę zdecydowały się zakończyć dwie Niemki, dwie Amerykanki, jedna Austriaczka, jedna Szwajcarka, jedna Japonka, jedna Kanadyjka, jedna Czeszka, jedna Finka, jedna Słowenka oraz jedna Norweżka.

  • Henning doświadczony

    Pewnie zaciążyła, taki wiek, łatwo...

  • Pavel profesor
    @Lataj

    Dla pieniędzy, nagrody dla "ciułaczy" w kobiecych skokach są prawdę nędzne, szczególnie w porównaniu za zarobkami w USA.

  • Lataj profesor

    Najpierw Jones, która miała najlepszy sezon w karierze, a teraz Belshaw. Dlaczego wy mnie to robicie?!

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl