FC w Szczyrku: Triumf Sarniaka, polskie podium na Skalitem!

  • 2026-08-15 16:10

Szymon Sarniak został zwycięzcą inauguracyjnego konkursu sezonu 2026/2027 FIS Cup na skoczni Skalite (HS104) w Szczyrku! Reprezentant Polski poszybował na odległość 105 m i 100 m. Drugie miejsce zajął Tymoteusz Amilkiewicz, trzeci był Jan Galica, a czwarty Konrad Tomasiak. W serii finałowej wystąpiło szesnastu Biało-Czerwonych.

15.08.2026 - Podium FC w Szczyrku15.08.2026 - Podium FC w Szczyrku
fot. Szymon Kołtun

Pierwsza seria konkursowa została zdominowana przez reprezentantów Polski. Liderem na półmetku został Jan Galica (103 m) z przewagą 0,6 punktu nad Szymonem Sarniakiem (105 m). Trzecie miejsce ex aequo zajmowali Austriacy - Simon Steinberger (102 m) i Julijan Smid (96 m). Piąty był Tymoteusz Amilkiewicz (100 m), a szósty Adam Niżnik (100 m).

Na siódmej pozycji sklasyfikowany został Konrad Tomasiak (105 m) przed Słoweńcem Urbanem Simnicem (99 m), Miłoszem Malarzem (100 m) i Marcinem Bobakiem (100,5 m). Drugą dziesiątkę wyników otwierali z kolei Mateusz Mysza (98,5 m), Łukasz Łukaszczyk (94 m) i Szymon Byrski (99,5 m).

W szesnastoosobowym gronie reprezentantów Polski z awansem do serii finałowej znaleźli się również osiemnasty Mateusz Gruszka (91 m), dwudziesty pierwszy Dawid Dzioboń (98,5 m), dwudziesty trzeci Michał Obtułowicz (95,5 m), dwudziesty piąty Szymon Jojko (89 m), dwudziesty szósty Karol Pieczarka (93 m) i dwudziesty siódmy Szymon Dubiel (95,5 m).

Już po pierwszej serii sobotnią rywalizację na Skalitem zakończyli trzydziesty szósty Klemens Staszel (87,5 m), trzydziesty ósmy Piotr Kocur (89 m), czterdziesty Andrzej Stękała (87,5 m) oraz czterdziesty piąty Wiktor Węgrzynkiewicz (81 m).

Pierwszą serię konkursową rozegrano z 14., 13. i 12. belki.

W finale po pierwsze w karierze zwycięstwo w zawodach FIS Cup poszybował Szymon Sarniak (100 m), który triumfował z przewagą 0,9 punktu nad Tymoteuszem Amilkiewiczem (100 m). Skład polskiego podium skompletował Jan Galica (103 m), a tuż za nim znalazł się Konrad Tomasiak (105 m). Piąty był Simon Steinberger (102 m), a szósty Julijan Smid (96 m).

Na siódmej pozycji rywalizację ukończył Adam Niżnik (97 m), z kolei dziesiąty był Łukasz Łukaszczyk (100 m). Polaków rozdzielili Słoweńcy - Enej Faletic (99 m) i Urban Simnic (96 m).

Dwunaste miejsce na Skalitem zajął Marcin Bobak (92,5 m) przed Szymonem Jojką (98,5 m) i Karolem Pieczarką (98,5 m). Siedemnasty był Miłosz Malarz (90 m), osiemnasty Michał Obtułowicz (92,5 m), dwudziesty Szymon Byrski (91 m), dwudziesty trzeci Mateusz Mysza (91 m), dwudziesty piąty Szymon Dubiel (93,5 m), dwudziesty ósmy Dawid Dzioboń (87 m), natomiast dwudziesty dziewiąty Mateusz Gruszka (94,5 m).

Rundę finałową przeprowadzono z 13. i 14. platformy.

Po raz drugi w historii zawodów FIS Cup reprezentanci Polski zajęli cztery czołowe miejsca. Poprzednio taka sytuacja miała miejsce 10 stycznia 2010 roku, również w Szczyrku. Wówczas triumfował Klemens Murańka przed Grzegorzem Miętusem, Jakubem Kotem i Janem Ziobrą. To również trzecie polskie podium w tym cyklu. Takiej sztuki Biało-Czerwoni dokonali jeszcze 17 lutego 2008 roku, kiedy na Skalitem zwyciężył Piotr Żyła, drugi był Łukasz Rutkowski, zaś trzeci Grzegorz Miętus.

Po dzisiejszym konkursie prawo startu w zawodach Pucharu Kontynentalnego uzyskali (bądź przywrócili sobie) Szymon Dubiel, Dawid Dzioboń, Mateusz Mysza, Karol Pieczarka oraz Miłosz Malarz, który wywalczył punkty FIS Cup jako pierwszy na świecie skoczek z rocznika 2010. Tego samego wyczynu dla rocznika 2011 dokonał dziś Czech Matej Matura.

Pierwszym liderem cyklu FIS Cup w sezonie 2026/2027 został Szymon Sarniak (100 pkt.), który wyprzedza Tymoteusza Amilkiewicza (80 pkt.) i Jana Galicę (60 pkt.). Czwarty jest Konrad Tomasiak (50 pkt.), siódmy Adam Niżnik (36 pkt.), a dziesiąty Łukasz Łukaszczyk (26 pkt.).

Na niedzielę zaplanowano drugi konkurs na Skalitem. Początek o 10:15. Wcześniej, bo o 9:00, rozpocznie się seria próbna.

WYNIKI I KLASYFIKACJE:
Zobacz wyniki I serii konkursu >>>
Zobacz końcowe wyniki konkursu >>>
Zobacz protokół FIS z wynikami konkursu >>>
Zobacz aktualną klasyfikację generalną FIS Cup 2026/27 >>>
Zobacz aktualną klasyfikację 1. periodu FIS Cup 2026/27 >>>

ZAPIS TRANSMISJI:


Adam Bucholz, źródło: Informacja własna
oglądalność: (19286) komentarze: (137)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion profesor
    @Man_of_the_Day

    W ogóle to jest tak, że odmieniać należy, jeśli można.
    Ale jak się tego i owego nie odmieni, błędu nie ma. ;-)

    (chyba największym fanem odmieniania wszystkiego jest prof. Bralczyk)

  • AndiSkacz stały bywalec
    @fraki

    Halvor płakał po przegranym konkursie MŚWL i koledzy dali mu kwaśne jabłko!

  • Man_of_the_Day doświadczony
    @Odlotowo_4567

    Widzę, że poszedłeś na ustępstwa względem redaktora Babiarza, pisząc tym razem, że nieodmienianie niektórych nazw jest tylko dopuszczalne, a nie konieczne :)
    Co do Klingenthalu, to powtarzam: wystarczy to słowo wpisać na stronie prowadzonej przez PWN.

    A Babiarz to wspaniały komentator. Z krwi i kości.

  • Arturion profesor
    @Odlotowo_4567

    Prawda? Podobno można się świetnie zabawić w Berlin. ;-)

  • Arturion profesor
    @rybolow1

    Taj miał wyjątkowego pecha, który zabrał mu punkt.
    (w niedzielę)

  • rybolow1 profesor

    O, młody Matura z punktami i Taj przed Caciną i Węgrzynkiewiczem

  • TheDriger profesor
    @TandeFan23

    Z tym jednym skokiem Fortuny to lekka propaganda bo na normalnej skoczni też walczył o medale, ostatecznie zajmując 6 miejsce. Po prostu trafił z formą na IO, coś jak Benkovic w 2005

  • Odlotowo_4567 weteran
    @Man_of_the_Day

    Oj, nie masz racji, koleżko. 😉 Przecież Redaktorzy tutaj nie pisaliby: "PŚ w Klingenthal", skoro to błąd. To prawidłowy zapis. Natomiast masz rację, w słownikach nie ma jednoznacznej informacji, że to słowo nieodmienne. Jednak mimo wszystko - w polszczyźnie nazwy Klingenthal, Vikersund i Oberwiesenthal mogą być pozostawiane w formie nieodmienionej, co znajduje potwierdzenie w rzeczywistym użyciu słownikowym i normatywnych zasadach dotyczących odmiany obcych nazw własnych. Praktyka polszczyzny również dopuszcza pozostawienie nazwy w formie podstawowej.

  • EsWuEr bywalec
    @Nikt_ważny

    a są jeszcze Filip i Jan ;)

  • Lataj profesor

    "Forbidden
    You don't have permission to access this resource." na relacji dostępnej przez skijumping.pl. Przez stronę FIS działa, ale nie ma warunków.

  • Nikt_ważny profesor

    W LGP nadspodziewanie źle, za to tutaj nadspodziewanie genialnie.

    Hmmmmm, no ciekawe.

    Pamiętajmy, że w ostatnich latach w skokach, to Ci młodsi bracia mieli więcej talentu ^^

  • Adam90 profesor
    @Odlotowo_4567

    Spoko. Niesamowie ze 4 Polakow tak rzadko spotykane szczegolnie u siebie

  • Kornuty weteran

    Brawo Sarniak, Amilkiewicz. Dołączcie do Waszka, Joniaka i Tomasiaka w PŚ. Po doświadczenie i naukę w starciu z najlepszymi.

  • Arturion profesor
    @dervish

    W MŚ można by to dopuścić właśnie latem. Co dwa lata.
    A wyłaniać wg punktów PŚ. Chyba, żeby w czerwcu zrobić kwalifikacje dla chętnych.
    ;-)

  • Arturion profesor
    @TandeFan23

    Nie. Ma większe osiągnięcia na IO niż Małysz.

  • fraki weteran
    @AndiSkacz

    o co chodziło z tym kwaśnym jabłuszkiem? chcę się pośmiać.

  • TandeFan23 profesor
    @AndiSkacz

    Czyli Fortuna ktoremu w jednym skoku podwialo jest lepszy niz Malysz...

  • Julixx05 weteran

    Fajnie, że jeśli chodzi o młodych skoczków to mamy ich. Szymon Sarniak pokazywał się od jakiegoś czasu i nawet przewijał się chyba w COC. No i drużynowo też startował na MŚJ. Amilkiewicz w zeszłym sezonie słabo skakał i myślałam ostatnio, że może odwiesi narty na kołek. Ale kilku jest starszych o kilku lat skoczków, którzy dalej skaczą mimo że tuają się po PK ze słabymi wynikami

  • Kolos profesor
    @dervish

    Po pierwsze pytanie jak zrobić sensowną kwalifikację do tych zawodów ultimate bo w warunkach skoków to nie łatwe. Po za tym technicznie skończyłoby się dopchaniem do startu większej ilości austriaków i trochę Niemców i Norwegów kosztem słabszych narodów, a nawet tych z drugiego rzędu. Warte zachodu? Absolutnie nie. Korzyści zero.

  • Bluchaman stały bywalec
    @zimowy_komentator

    nie wiem ale chyba tak

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl