Wypowiedzi Polaków po sobotnim konkursie LGP w Rasnovie. „Ten dzień był słodko-gorzki”
- 2026-09-20 13:56
Paweł Wąsek
fot. Tadeusz Mieczyński
Paweł Wąsek zajął dziewiąte miejsce w sobotnim konkursie Letniego Grand Prix w Rasnovie. W czołowej dwudziestce uplasował się również Dawid Kubacki, a debiutujący w cyklu Jan Galica zdobył pierwsze punkty. Cała polska trójka poprawiła swoje pozycje w finałowej serii.
Wąsek już podczas porannych treningów prezentował się dobrze, zajmując kolejno czwarte i trzecie miejsce. W pierwszej serii konkursowej nie pokazał jednak pełni swoich możliwości. Skoczył 84 metry, plasując się na czternastej pozycji. W finale Polak zdołał jednak wyraźnie się poprawić. Odległość 92,5 metra pozwoliła mu awansować na dziewiąte miejsce.
– Szkoda przede wszystkim pierwszego skoku, który był bardzo spóźniony. To spowodowało, że narty mnie uderzyły, był problem z symetrią i zabrakło metrów – tłumaczył Wąsek.
27-latek przyznał, że jechał do Rumunii z pozytywnymi wspomnieniami z lat poprzednich, kiedy w Rasnovie sięgał po zwycięstwo w 2024 roku czy notował pierwsze podium Letniego Grand Prix dwa lata wcześniej. Wąsek jest jednak świadomy, że przed zimą czeka go jeszcze dużo pracy.
– Jestem bardzo dobrej myśli. Są elementy, które już bardzo dobrze funkcjonują. Prędkość dojazdowa wygląda znacznie lepiej niż poprzedniej zimy. Jestem też bardzo zadowolony z mojej sylwetki w locie. Widać, że zmiany sprzętowe korzystnie na mnie wpływają, ale są braki w odbiciu i w przejściu do fazy lotu. Myślę, że jestem gdzieś na poziomie 50 procent tego, co chciałbym prezentować na mistrzostwach świata w Falun – mówił zawodnik, zachowując przy tym optymizm przed zimą.
W środowisku skoków narciarskich z różnych stron pada pomysł, by połączyć sezon letni z zimowym, tworząc wspólną klasyfikację. Jak na takie rozwiązanie zapatruje się skoczek z Ustronia?
– Wolę mieć świadomość, że w lecie mogę właśnie potestować sprzęt, pozmieniać różne rzeczy. Trudno byłoby przygotować się w pełni fizycznie, sprzętowo czy mentalnie już na lipiec – skwitował Wąsek.
Mniej powodów do zadowolenia po konkursie miał Dawid Kubacki, choć również jemu udało się poprawić pozycję w drugiej serii. Po skoku na 85 metrów zajmował 25. miejsce, natomiast finałowa próba na odległość 87,5 metra dała mu awans na 18. lokatę. 36-latek lepiej wypadł w seriach treningowych, które zakończył jako 8. i 5.
– Ten dzień był słodko-gorzki. Rano lepiej to wyglądało, także w porównaniu z piątkowymi skokami treningowymi. W konkursie pojawiło się trochę błędów i te skoki nie były już tak płynne. Ostatnio skaczę trochę w kratkę. Myślę, że mimo wszystko to jest kroczek naprzód. Nie jest to wynik, który by mnie w jakikolwiek sposób satysfakcjonował, ale ten proces trzeba przejść – analizował.
Mistrz świata z Seefeld uważa, że w jego skokach występuje zbyt dużo kontroli i wiele brakuje mu do osiągnięcia maksymalnego pułapu. Jednocześnie podopieczny Macieja Maciusiaka skupia się w tym momencie na nadrobieniu pewnych zaległości treningowych.
– Ostatnio kilka treningów musiałem opuścić na skoczni z uwagi na chorobę córki, z którą spędziłem 10 dni w szpitalu. Przez to nie pojechałem chociażby na zgrupowanie do Oberstdorfu, trenując w miarę możliwości na miejscu. Dlatego kiedy w piątek pojawiła się okazja na oddanie kilku skoków treningowych, chciałem z tego skorzystać. Dzisiaj też nie było żadnego myślenia o odpuszczaniu tego porannego treningu. Myślę, że to gdzieś zaprocentuje w przyszłości – opisuje swój aktualny stan przygotowań Kubacki.
W Rasnovie swój debiut w Letnim Grand Prix zaliczył natomiast Jan Galica. 22-latek skoczył 82,5 i 85 metrów, co dało mu 28. pozycję i tym samym pierwsze trzy punkty w cyklu.
Dla zakopiańczyka szczególne znaczenie miała właśnie druga próba. Jak sam przyznawał, po pierwszym skoku pojawiła się ulga związana z wejściem do finałowej serii, a później mógł już skupić się na samym skoku.
– Drugi skok dał mi dużo frajdy. W niedzielę chciałbym przede wszystkim powtórzyć dwa takie skoki i nie myśleć za dużo – mówił Galica.
Debiutant nie ukrywał, że informacja o powołaniu na zawody w Rumunii wywołała u niego spore emocje.
– Jak dowiedziałem się, że jadę do Rumunii, to trochę mnie grzało. Były emocje, ale jak już tutaj przyjechałem, to chciałem po prostu skakać – opowiadał.
Dla 22-latka jest to kolejny krok po udanym lecie na poziomie FIS Cup. Galica w ostatnich tygodniach zaczął regularnie pojawiać się w czołówce tego cyklu, stając na najniższym stopniu podium konkursów w Szczyrku i Frensztacie pod Radhoszczem. Co zatem zmieniło się w jego skokach od poprzedniej zimy?
– Ciężka praca tak naprawdę i tyle. Działamy cały czas i nie ma co rozpamiętywać przeszłości – mówił.
Skoczek pochodzący z Olczy na co dzień trenuje pod okiem Zbigniewa Klimowskiego, a podczas zgrupowań pracuje również z Łukaszem Kruczkiem. Skoki narciarskie nie są jednak jego jedynym zajęciem. Galica pracuje jako fotograf, a wcześniej był związany także z gastronomią, do której wciąż zdarza mu się wracać.
Po debiucie w Letnim Grand Prix Galica patrzy już w stronę zimy, przed którą stawia sobie jasne cele.
– Chciałbym regularnie punktować w Pucharze Kontynentalnym. Realnie myślę o pierwszej dziesiątce lub piętnastce. Jak będzie, to będzie super – mówił.
Na niedzielę zaplanowano drugi konkurs w Rasnovie. O 15:00 czasu polskiego rozpocznie się seria próbna, z kolei o 16:00 pierwsza runda zawodów.
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl
- Zanim zadasz pytanie na forum - zobacz czy poniżej ktoś już nie dał na nie odpowiedzi.
- Redakcja serwisu Skijumping.pl zastrzega sobie prawo do usuwania oraz modyfikowania komentarzy łamiących regulamin - nie związanych z tematem newsa, zawierających obraźliwe treści, atakujących osoby publiczne (a w szczególności zawodników, trenerów, działaczy, polityków), napisanych wulgarnym językiem, spamu, powielania treści newsa itp.
- Zabrania się reklamowania innych stron, blogów itp.
- Forum to miejsce na przemyślane wypowiedzi i opinie. Komentarze o zerowej wartości merytorycznej typu "Ammann Słabo, Stoch - 125m, co tu tak cicho, czemu nie skaczą" - również będą usuwane.
- Komentarze powinny być rzeczowe, napisane poprawnie językowo i bez rażących błędów ortograficznych.
- Zapytania, opinie i uwagi skierowane do redaktorów serwisu Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres email. Nasi redaktorzy nie czytają wszystkich komentarzy, często mogą więc wcale nie odpowiedzieć. Zapytania, opinie i uwagi skierowane do moderatorów forum Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres admin@skijumping.pl. na forum będą one kasowane.
- Wszystkich użytkowników forum, prosimy o kulturalną dyskusję. Do rozwiązywania wszelkich sporów i kłótni służy email lub inne środki komunikacji.
- Aby uniknąć bałaganu i nieporozumień, zabrania się tworzenia i korzystania użytkownikom z więcej niż jednego konta/nicka oraz podszywania się pod innych użytkowników, poprzez tworzenie bardzo podobnych nazw/nicków. W przypadku wykrycia takiego działania, konta będą kasowane, a w skrajnym przypadku (nagminne tworzenie kolejnych kont), użytkownik banowany.
- Wszelkie komentarze, atakujące bezpośrednio poszczególnych użytkowników (w tym także oskarżenia o pisanie pod wieloma nickami), moderatorów lub redaktorów, będą bezzwłocznie usuwane, podobnie jak spory między użytkownikami, nie mające nic wspólnego z tematem artykułu. Konta użytkowników, którzy obrażają moderatorów, administratorów, bądź atakują Redakcję Skijumping.pl, mogą być blokowane.
- Wszelkie narzekania na to, że komentarze są "bezpodstawnie" usuwane, będą również kasowane. Jeśli ktoś uważa, że jego komentarz był zgodny z regulaminem, a mimo to został usunięty, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Jeśli uważasz, że dany użytkownik nagminne łamie regulamin, wywołuje kłótnie i utrudnia dyskusję w komentarzach, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania wpisów bądź blokowania użytkowników, którzy używają niecenzuralnego języka, nagminnie wywołują konflikty, spory oraz prowokują innych uczestników forum do kłótni.
- Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania kont użytkowników, których pseudonimy zawierają wulgaryzmy lub brzmią podobnie do niecenzuralnych słów.
- Redakcja nie ponosi odpowiedzialności, w przypadku, gdy adres IP zablokowanej osoby, jest adresem całej sieci lokalnej. Ewentualne cofnięcie blokady może nastąpić jedynie w przypadku, gdy winny użytkownik zaprzestanie szkodliwych działań na forum.
- Redakcja nie odpowiada za treści i opinie prezentowane przez użytkowników forum. Jeśli wypowiedzi naruszają prawo, ich autorzy mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- W przypadku "bana" użytkownika, zabronione jest tworzenie nowego konta, przez 7 dni od momentu blokady konta.
- W przypadku nagminnego łamania regulaminu forum oraz ogólnych zasad dobrego wychowania, Redakcja zastrzega sobie prawo do powiadomienia odpowiednich służb, wraz ze wszystkimi posiadanymi danymi użytkownika (adres IP, logi, dane kontaktowe).






















Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu
Zaloguj się