Timi Zajc: Nie miałem motywacji, by startować w Letnim Grand Prix

  • 2026-10-12 08:10

W ostatnich latach gorącym tematem wśród kibiców jest coraz bardziej upadający prestiż cyklu Letniego Grand Prix. Czołowy słoweński skoczek, Timi Zajc, przyznał wprost, że nie miał motywacji, by stanąć na starcie rozegranych dotąd konkursów z tej serii i pojawi się w niej dopiero pod koniec października podczas zawodów w Klingenthal.

Najlepszych słoweńskich skoczków, Domena Prevca, Anze Laniska i Timiego Zajca, nie mieliśmy okazji zobaczyć w tym roku w letnich zawodach dla elity. O ile dwaj pierwsi pojawili się na starcie zawodów Letniego Pucharu Kontynentalnego, o tyle dla Zajca jedynym letnim startem były rozegrane niedawno  mistrzostwa Słowenii, które ukończył na trzecim miejscu.

- Trochę tęsknię już za udziałem w zawodach, ale nie w tych letnich. Wiemy doskonale, jak słabo obsadzone były dotychczasowe konkursy cyklu Grand Prix, na starcie było niewielu czołowych zawodników i nie miałem odpowiedniej motywacji, by wziąć w nich udział. Skocznie, na których skakano nie należały ponadto do szczególnie dużych. Myślę, że dopiero w Klingenthal wszystko się na dobre zacznie. Ale nawet jeśli zajmę tam 20. miejsce to nie będzie to nic znaczyło w kontekście zimy. Niemniej nie mogę się już doczekać sezonu zimowego - mówi Zajc w rozmowie z portalem Zurnal24.si.

Słoweniec przyznaje, że na ten moment nie potrafi odnieść swojej dyspozycji do poziomu czołowych zawodników. - Mieliśmy jeden wspólny trening z Austriakami, teoretycznie więc mogliśmy się do nich jakoś porównać, ale jednak na tej podstawie trudno cokolwiek powiedzieć. Dopiero finał Grand Prix będzie momentem, w którym pojawią się wszyscy najlepsi, mniej więcej już dobrze przygotowani i z odpowiednim sprzętem do zawodów. Bo trening to jedno, a zawody to coś zupełnie innego - zaznacza mistrz świata z 2023 roku. 

Miniona zima była dla Zajca zupełnie nieudana. Podopieczny Roberta Hrgoty ukończył Puchar Świata na odległej 27 lokacie, najsłabszej od sezonu 2020/21. O ile w sezon zimowy wszedł jeszcze w nie najgorszym stylu, o tyle  dwie dyskwalifikacje, jakie stały się jego udziałem podczas Turnieju Czterech Skoczni wybiły go zupełnie z rytmu. Po tych przykrych dla niego wydarzeniach do końca sezonu nawet nie otarł się o czołową dziesiątkę któregoś z pucharowych konkursów.

Porażką zakończyły się dla niego także mistrzostwa świata w lotach oraz igrzyska olimpijskie. Na skoczni mamuciej w Oberstdorfie znalazł się dopiero na 20. pozycji, choć jak wiadomo loty narciarskie od dawna były jego specjalnością. Olimpijskie zmagania w Predazzo kończył na 21 i 34 lokacie. 26-latek po zakończeniu poprzedniej zimy dokonał resetu i w nowy sezon, jak zapowiada, wejdzie z czystą głową.

- Po zakończeniu zeszłego sezonu próbowałem całkowicie odciąć się od skoków na jakiś czas, odłożyć je na bok. Teraz jest dużo łatwiej, bo zaczynamy od zera. Szybko zapomniałem o tym, co wydarzyło się zeszłej zimy, a całe lato przygotowywałem się do kolejnego sezonu z czystą głową. Mogę powiedzieć, że poprzedni sezon został przeze mnie całkowicie zapomniany. Przygotowujemy się teraz bardzo podobnie jak w zeszłym roku, z drobnymi zmianami. Forma jest na razie satysfakcjonująca, ale są jeszcze drobne rzeczy, które muszę przeanalizować przed zimą. Byłem kilka razy w tunelu aerodynamicznym i mogę powiedzieć, że te ćwiczenia dobrze wykorzystałem - tłumaczy Słoweniec.

- Moim celem jest być w jak najlepszej formie już na początku sezonu. Doskonale wiemy, że jeśli dobrze zaczniesz zimę, dużo łatwiej jest we wszystkich kolejnych zawodach. Musisz więc dobrze zacząć sezon i starać się utrzymać gotowość do zajmowania wysokich miejsc we wszystkich konkursach - zakończył Zajc zapytany o plan na zbliżającą się zimę. 


Adrian Dworakowski, źródło: Zurnal24.si
oglądalność: (3878) komentarze: (28)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • TworzyslawObsztyfitykultykiewicz bywalec

    Chyba już tylko używając wulgaryzmów da się powiedzieć dosadniej, jak bardzo ma się wywalone na to letnie skakajstwo xd

  • TworzyslawObsztyfitykultykiewicz bywalec
    @Pavel

    Słuszna uwaga.
    Zagłosowane.

  • jezrdna_AM stały bywalec

    Timi jest świetnym lotnikiem, kiedy jest w formie najlepiej czuje się na dużych skoczniach oraz mamucich i tam potrafi pokazać klasę.

  • atalanta weteran
    @Pavel

    "Pewnie jakby mu dali przedłużane portki ze startu TCSu"
    One nie były za długie, były zbyt krótkie. Krótkie można bardziej naciągnąć.
    W oficjalnym protokole jest napisane: CE C 4.4.6, -3mm (SCE C 4.4.6 - Leg length).

  • FantastycznyLooooot początkujący
    @TheDriger

    Niestety dominuje tu germanofobia. Niemcy, Austria, Norwegia to Ci źli nawet jak nie jest to im udowodnione. Reszta świata na czele z Polską, Słowenią i Japonią jest święta i jest ofiarą spisku germanów.

  • TheDriger profesor
    @Pavel

    Bardzo mądrze piszesz w tym wątku.
    Nie to co poniektórzy tutaj którzy po dsq Zajca w TCS jęczeli jaki to on biedny bo sie przyczepili kilku milimetrów xD

  • Mucha125 profesor

    Co do Zajca to już chyba równia pochyła. Coś nie umie wyjść z dołka. A co do rangi LGP to już śmiech na sali. Festyn albo i gorzej. W mojej ocenie mogliby go już zlikwidować. I zrobić taki period Pś pojedynczy ale by jego punkty były o połowę mniej ważone oraz trochę podnieść nagrody. Na pewno by trzeba było połączyć oba letnie periody w jeden.

  • Pavel profesor

    Kurde głosujcie na potężną Galicę w ankiecie, niech zajmie zasłużone 2 miejsce. Nie może być tak, że wyprzedzają go jakieś Wąski i Wolne!

  • dervish profesor
    @Lizakowaty

    Wystarczy przestrzegać regulamin i latem nie kombinować.

  • Lizakowaty stały bywalec

    I dobrze, że nie startował bo na bank by zarobił jakąś żółtą kartkę, myślę że Domen i inni czołowi zawodnicy wyciągną wnioski na kolejny rok i całkowicie oleją letnie starty aby później nie mieć kartek zimą.

  • dervish profesor

    Jedyna prawdziwa walka tego lata była na zawodach PK i może jeszcze zachowując proporcje na FC.

  • FanFouberta1 początkujący
    @FantastycznyLooooot

    Fan Austrakiow nie powinien tego mowic.

  • FantastycznyLooooot początkujący

    Po prostu zajączek wolał zabawiać się ze swoją o kilkanaście lat starszą partnerką(była żona Tepesa). A jaka będzie zima w jego wykonaniu? To zależy od magicznych mocy jego kombinezonu i tego czy tym razem kontrolerzy przymkną na niego oko.

  • Jacobs_Andersen bywalec

    W sumie to mu się nie dziwię. Bardziej mnie zastanawia po co niektórzy zawodnicy śwuatowej czołówki startują w sezonie letnim, który ma sens tylko jako element testu przed właściwym sezonem.

  • maciek0932 profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Ja chciałbym na lotach zobaczyć taki konkurs jak Vikersund 2015. Jedna belka dla wszystkich, połowa sklepie bulę, ale przynajmniej będzie sprawiedliwie. A nie przychodzi Dolhar, który dostaje zawału, jak tylko widzi Domena przy belce. Palsrud już niestety na emeryturze, ale do prowadzenia lotów powinien wrócić Franck Salvi, odpowiedzialny między innymi za wspaniałe Vikersund 2017.

  • Kolos profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    To by była największa bzdura gdyby dawali miejscówki przez LGP - zresztą one i tak są bo LGP się liczy do rankingu WRL. Nie powoduje to wzrostu zainteresowania LGP. Miejscówki na PŚ przez MŚ juniorów to też bezsens. Niestety to zrobili...

    Po drugie wyższe nagrody to byłby gwóźdź do trumny LGP - kto by te nagrody finansował?

  • Pavel profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Miejscówka zgoda, ale pisanie o nagrodach przy jednoczesnym cięciu kosztów organizacji jest absurdalne ;)

    P.S. Miejscówka powinna być imienna, aby Austriacy nie rotowali 8 zawodnikami ;)

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Pavel

    "Zwiększyć nagrody"

    Nie będzie trzeba tego robić, jeśli FIS da miejscówkę dla zwycięzcy generalki na zimę lub nawet dla całego TOP 3 tak jak w przypadku MŚJ. Wtedy od razu obsada konkursów LGP będzie dużo lepsza niż obecnie. Z resztą masz przykład z MŚJ gdzie Embacher w tym roku startował tylko po miejscówkę.

  • Pavel profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    Pomysły niczym konfederacji, zmniejszyć podatki i zwiększyć wydatki na obronność ;)

    1. Zmniejszyć koszty organizacji konkursów

    2. Zwiększyć nagrody

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @znawca_francuskiego

    Ciężko żeby w LGP pojawiły się nowe lokalizacje, skoro nikt nie jest chętny na organizację tych konkursów. Ale tutaj też wina leży po stronie FIS który nic nie robi by zmniejszyć wymagania dla skoczni oraz koszty organizacji konkursów, czy też w jakiś sposób nie zachęca światowej czołówki w by startowała w większej liczbie zawodów niż tylko Klingenthal. (A tu przecież pomysłów jest sporo np. miejscówka na sezon PŚ dla zwycięzcy cyklu, lub po prostu zwiększenie nagród za poszczególne konkursy), z resztą większość lokalizacji też wypadło z kalendarza bo nikt z czołówki tam nie jeździł.

  • Pavel profesor
    @znawca_francuskiego

    "Tyle skoczni do wyboru", ty serio myślisz, że FIS stoi i wybiera z całego mnóstwa obiektów gospodarzy LGP? ;) Biorą tych, którzy chcą, a że chce to organizować kilka państw na krzyż to masz co masz.

  • znawca_francuskiego profesor

    Najgorsze jest to że te kalendarze wyglądają co rok tak samo. Na przykład właśnie LGP. Tyle jest skoczni do wyboru a stale mamy te same lokalizacje Courchevel-Wisła-Rasnov-Klingenthal no i ten 'bubel' w Hinzenbach który wyleciał z kalendarza ale to tym bardziej powinno być zastępstwo. Jest przecież długa przerwa między konkursami w Rumunii a tym w Niemczech.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @Pavel

    "Łączenie kalendarza to też cięcie kosztów z inicjatywy wyższej niż nasz pan Włoch."

    Góra FIS to też nieźle się bawi, ostatnio wyszło, że przepalili 40 milionów w ciągu 5 lat a teraz chcą ciąć koszty w tak szkodliwy dla poszczególnych dyscyplin sposób.

    Natomiast dalej podtrzymuje, że Sandro ma wywalone na jakąkolwiek krytykę, gdyby było inaczej to byśmy nie mieli wachlowania belką na lotach (nie chce mi się wierzyć, że Włoch im instrukcji nie wydaje jak mają przeprowadzać konkursy, lub nie ma wpływu na to kto jest delegatem). Dobrze, że chociaż z wprowadzenia jechanego przez wszystkich High Five się wycofał.

  • HAZARD weteran

    Ciężko nie lubić tego zawodnika, pośród bezjajowych postaci w skokowym środowisku, Timi jest wyjątkiem, który jest "jakiś".
    Jasne, jest humorzasty, ale przynajmniej jego wypowiedzi są ciekawe, ma własne zdanie, nie boi się tego, że coś zostanie uznane przez płatki śniegu za kontrowersyjne, jest po prostu sobą. W tych czasach, wśród szeroko rozumianych celebrytów jest to rzadkością, a w skokach już tym bardziej.
    Oby tak dalej panie lotniku, trzymam kciuki w nadchodzącym sezonie (za liczne bule i reakcje po nich również).

  • Pavel profesor
    @Filigranowy_japonczyk

    "Kogokolwiek" to trochę mija się z prawdą, Boski Sandro ma tyle do powiedzenia na ile mu pozwolą władze FIS. Łączenie kalendarza to też cięcie kosztów z inicjatywy wyższej niż nasz pan Włoch.

  • Filigranowy_japonczyk profesor
    @maciek0932

    Dyktator ma wywalone na zdanie zawodników i w ogóle kogokolwiek. Jakby było inaczej to byśmy nie mieli prób łączenia kalendarza kobiet i mężczyzn w PŚ.

  • Pavel profesor

    Domen i Lanisek nie mieli problemu ze startem w LPK, a ten bidok nie miał motywacji ;) Pewnie jakby mu dali przedłużane portki ze startu TCSu to ochoczo pojechałby je testować i nawet miałby motywację ;)

  • maciek0932 profesor

    Ta wypowiedź powinna być kolejnym sygnałem dla Pertile, że z upadającym prestiżem LGP trzeba coś zrobić na już. A Zajcem nie zgodzę się w tylko jednej kwestii: Wisła i Courchevel przecież nie są jakieś bardzo małe.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl