Strona główna • Polskie Skoki Narciarskie

Kamil Stoch: Z uśmiechem patrzę w przyszłość

Kamil Stoch w niedzielę okazał się najlepszym z Biało-Czerwonych. Mistrz świata z 2013 roku jednoseryjne zmagania w Titisee-Neustadt zakończył na 6. pozycji, którą zajmuje też w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata 2017/2018.


- To był długi dzień, ale z drugiej strony spodziewaliśmy się przeciągania. Wiadomo, o co jest stawka. W grę wchodzą transmisje telewizyjne, a pod skocznią czekali kibice. Wszyscy chcieli, aby przeprowadzić choć jedną serię konkursową. Nie sądzę, żeby decyzja jury była kosztem naszego bezpieczeństwa. Bardziej kosztem sprawiedliwych wyników.

Jaki był jedyny niedzielny skok? - Trener zburzył mój plan wypowiedzi, gdyż stwierdził, że ten skok był dobry. Ja myślałem, że trochę go zepsułem, ale skoro był dobry, to dobrze. To znaczy, że trzeba tak robić dalej <śmiech>. Szóste miejsce jest jak najbardziej pozytywnym akcentem.

- Uważam, że w Titisee-Neustadt zrobiłem dobrą pracę. Od piątku, każdego kolejnego dnia, oddawałem tutaj solidne skoki, więc jestem zadowolony. W przypadku tego sportu, na wynik musi złożyć się wiele elementów, ale mam poczucie spełnienia. Z uśmiechem patrzę w przyszłość.

Korespondencja z Titisee-Neustadt, Dominik Formela