Strona główna • Polskie Skoki Narciarskie

Groźna kontuzja polskiego juniora

Wszystko wskazuje na to, że sezon 2020/21 zakończył się już dla 19-letniego Szymon Jojki z młodzieżowej kadry narodowej. Uczestnik tegorocznych mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym zerwał więzadła krzyżowe w kolanie i uszkodził łąkotkę.


Do feralnego zdarzenia doszło w trakcie letniego zgrupowania naszych juniorów w Austrii. - Oddałem daleki skok na obiekcie w Ramsau. Podczas lądowania popełniłem błąd i poczułem mocny ból w lewym kolanie. Badanie rezonansem magnetycznym wykazało zerwanie wiązadła krzyżowego oraz uszkodzenia łąkotki. Dwa tygodnie temu przeszedłem operację, a rehabilitacja może potrwać nawet pół roku. Prawdopodobnie zakończyłem już sezon - mówi naszemu serwisowi Szymon Jojko.

Minionej zimy istebnianin pełnił rolę rezerwowego naszej reprezentacji podczas mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym w Oberwiesenthal. W sezonie 2020/21 gospodarzem tej imprezy będzie Zakopane. Dla podopiecznego trenera Zbigniewa Klimowskiego miał być to ostatni start na arenie międzynarodowej pośród młodzieżowców. - Dobrze skakało mi się pod okiem trenera Zbyszka. Po cichu liczę na powrót pod koniec zimy, natomiast dano mi do zrozumienia, że otrzymam zielone światło do powrotu na skocznię dopiero w momencie uzyskania pełnej sprawności fizycznej - kontynuuje członek WSS Wisła.

Dla Jojki nie jest to pierwsza tego typu kontuzja. - W wieku 12 lat doznałem urazu tego kolana, po czym pauzowałem ponad rok. Udało się zorganizować zabieg uszkodzonego więzadła. Po nim przez kilka lat miałem spokój. W tym czasie nie odczuwałem żadnych dolegliwości bólowych - tłumaczy skoczek. 

W najbliższy weekend w zawodach Letniego Pucharu Kontynentalnego w Wiśle pokaże się Arkadiusz Jojko, rok młodszy brat Szymona. - Pogratulowałem mu, że dostał szansę od trenerów. Wiem, że każdego dnia ciężko na to pracuje - zapewnia 19-latek pytany na temat brata, który w marcu stawiał pierwsze kroki w drugoligowych zawodach. 

Szymon Jojko do tej pory wziął udział w dwóch konkursach rangi Pucharu Kontynentalnego. Działo się to przed dwoma laty na Wielkiej Krokwi w Zakopanem, kiedy udało mu się zająć 44. i 50. miejsce. W zmaganiach trzecioligowców jego najlepszym wynikiem jest 13. pozycja wywalczona w grudniu minionego roku w Oberwiesenthal.