Strona główna • Kobiece Skoki Narciarskie

Panie zerkają w stronę zarobków skoczków. "To niesprawiedliwe"

Trwa dyskusja dotycząca finansowej równości skoków narciarskich na poziomie kobiecym i męskim. Panie, które mają za sobą 10. sezon Pucharu Świata, nadal zwracają uwagę na kolosalną różnicę w zarobkach obu płci na najwyższym szczeblu rywalizacji międzynarodowej. - Można to porównać do piłki nożnej mężczyzn i kobiet - odpowiada Sandro Pertile poproszony o stanowisko w tej sprawie przez NRK.


- Tej zimy zorganizowano im około trzykrotnie więcej zawodów niż nam, a do tego płacono dwa razy lepiej przy okazji każdego z konkursów - zauważa 21-letnia Silje Opseth, najwyżej sklasyfikowana z Norweżek w Pucharze Świata 2020/21. - To niesprawiedliwe - nie ukrywa czwarta zawodniczka sezonu w rozmowie z NRK.

Na czele list płac znaleźli się sportowcy, którzy pod koniec marca odebrali Kryształowe Kule. W oficjalnym zestawieniu opublikowanym przez Międzynarodową Federację Narciarską (FIS) Halvor Egner Granerud zarobił 207 100 franków szwajcarskich (około 860 045 złotych), z kolei Nika Križnar wzbogaciła się tej zimy o 44 848 CHF (około 186 237 PLN). W męskim zestawieniu dałoby jej to 20. miejsce, między Philippem Aschenwaldem a Johannem Andre Forfangiem.

Lista płac w Pucharze Świata mężczyzn 2020/21
Lp. Zawodnik Kraj Zarobki
1 GRANERUD Halvor Egner 207 100 CHF
2 EISENBICHLER Markus 144 550 CHF
3 STOCH Kamil 138 950 CHF
4 GEIGER Karl 119 900 CHF
5 JOHANSSON Robert 106 400 CHF
6 KOBAYASHI Ryoyu 102 150 CHF
7 ŻYŁA Piotr 100 950 CHF
8 KUBACKI Dawid 100 100 CHF
9 TANDE Daniel Andre 84 800 CHF
10 LANISEK Anze 82 500 CHF
Lista płac w Pucharze Świata kobiet 2020/21
Lp. Zawodniczka Kraj Zarobki
1 KRIZNAR Nika 44 848 CHF
2 KRAMER Marita 44 430 CHF
3 TAKANASHI Sara 39 756 CHF
4 OPSETH Silje 36 432 CHF
5 IRASCHKO-STOLZ Daniela 27 358 CHF
6 KLINEC Ema 25 354 CHF
7 LUNDBY Maren 20 999 CHF
8 HOELZL Chiara 13 346 CHF
9 AWWAKUMOWA Irina 12 863 CHF
10 ALTHAUS Katharina 12 258 CHF

Kliknij, aby zapoznać się z podsumowaniem zarobków w Pucharze Świata mężczyzn 2020/21 >>>

Kliknij, aby zapoznać się z podsumowaniem zarobków w Pucharze Świata kobiet 2020/21 >>>

- Smutne dla dziewczyn - komentuje Line Jahr z Norwegii, jedna z najbardziej cenionych trenerek w skokach narciarskich pań. Przypomnijmy, iż w męskim Pucharze Świata nagradzana jest czołowa "30" uczestników danego konkursu, a przeważnie czek otrzymuje też triumfator kwalifikacji. W przypadku pań zwyciężczyni rundy eliminacyjnej nie może liczyć na nagrodę, z kolei pieniądze trafiają tylko do 18 najlepszych skoczkiń zawodów.

Norwegowie poprosili o stanowisko w poruszanym temacie Sandro Pertile, dyrektora Pucharu Świata mężczyzn. - Można to porównać do piłki nożnej kobiet i mężczyzn. Nie są na tym samym poziomie popularności. Jeżeli poprosimy organizatorów zawodów o podwyższenie nagród finansowych, przez co impreza przyniesie straty, wówczas nikt nie będzie chciał gościć konkursów kobiet. Ułożenie wspólnego kalendarza nie jest proste. Kobiety skaczą przeważnie na normalnych obiektach, a mężczyźni na dużych. Skoki pań to wciąż młoda dyscyplina sportu. Na ten moment nie ma wystarczającej liczby dziewczyn, które prezentują wysoki poziom - uważa włoski działacz na temat cyklu koordynowanego przez Chikę Yoshidę.

- Zasługujemy na więcej konkursów. Mam nadzieję, że przyjrzą się możliwości łączenia zawodów kobiet i mężczyzn. Podążanie za chłopakami pozwoli na organizację większej liczby konkursów i wzmocnienie dyscypliny w przypadku obu płci. Do tego nie zostaniemy na lodzie, jak w tym roku, gdy organizatorzy odwoływali nasze zawody - przewiduje Opseth.

Minionej zimy przeprowadzono jeden pucharowy mikst - w drugiej połowie lutego w Rasnovie. Był to jedyny łączony weekend Pucharu Świata kobiet i mężczyzn.

Kalendarz Pucharu Świata kobiet został storpedowany przez pandemię COVID-19. W przypadku panów, wyjąwszy Raw Air, udało się znaleźć zastępstwo dla wszystkich konkursów. - Wiele zależy od pieniędzy, które duże stacje telewizyjne są w stanie zapłacić organizatorom. Przejęcie dobrze finansowanej imprezy jest atrakcyjniejsze i łatwiejsze. Choćby z tego powodu łatwiej było zastąpić męskie konkursy od żeńskich - wyjaśnia Erik Roeste, prezes Norweskiego Związku Narciarskiego. 

Jak ruchy działaczy FIS są oceniane przez środowisko damskich skoków? - Używają tych samych argumentów, które słyszałam w wieku 17/18 lat. "Nie jest was wystarczająco dużo, nie jesteście wystarczająco dobre". Szkoda, że dziewczyny nie są wyżej cenione w FIS, a także krajowych federacjach i mediach - rozkłada ręce 37-letnia Jahr, która zakończyła karierę w 2017 roku.

Planem FIS na uatrakcyjnienie skoków kobiet i zwiększenie ich popularności jest częstsza organizacja zawodów najwyższej rangi we wspólnej lokalizacji oraz terminie z mężczyznami. Dużo wskazuje na to, że stanie się tak już przy okazji inauguracji Letniego Grand Prix 2021. Prowizoryczny kalendarz cyklu zakłada bowiem pierwsze w historii międzynarodowe konkursy pań na obiekcie im. Adama Małysza w Wiśle (17-18 lipca).