„Sprawy osobiste” – Maciusiak o absencji Kubackiego w Oslo
Reprezentacja Polski dotarła do Oslo, które jest kolejnym z marcowych przystanków Pucharu Świata w skokach narciarskich. W stolicy Norwegii nie pojawił się Dawid Kubacki, którego w ostatniej chwili zastąpił Aleksander Zniszczoł. Sprawę przed kamerą Skijumping.pl skomentował Maciej Maciusiak, główny trener Biało-Czerwonych.
– W środę, w godzinach popołudniowych, otrzymałem informację od Dawida Kubackiego. To są sprawy osobiste, nie komentujemy ich więcej. Ustaliliśmy, żeby lepiej został w kraju – przekazał nam trener Maciej Maciusiak.
Absencja w Skandynawii nie ma oznaczać końca zimowych występów dla Kubackiego.
– Nie jest to dla niego koniec sezonu. Dawid skakał dziś w Zakopanem. Jego najbliższy start jest zaplanowany w ramach finału Pucharu Kontynentalnego – słyszymy na temat skoczka, który dziś obchodzi 36. urodziny. Wspomniany finał drugoligowego cyklu będzie miał miejsce w dniach 19-20 marca na Wielkiej Krokwi w Zakopanem.
Miejsce Kubackiego na Holmenkollbakken zajmie inny z podopiecznych Macieja Maciusiaka – Aleksander Zniszczoł.
– Jest z nami Olek Zniszczoł. Otrzymałem informację od innych trenerów, że zrobił postęp w ostatnich treningach, więc dostaje szansę i mam nadzieję, że ją wykorzysta – słyszymy od szkoleniowca Biało-Czerwonych.
Zniszczoł tym samym dołączył do Macieja Kota, Kamila Stocha, Kacpra Tomasiaka, Pawła Wąska i Piotra Żyły. Tę samą szóstkę najpewniej zobaczymy za tydzień w innej z norweskich lokalizacji – na obiekcie do lotów narciarskich w Vikersund.
– Na ten moment plan zakłada, że ta sama grupa uda się do Vikersund, też ze względów logistycznych. Zobaczymy po konkursach w Oslo, ale plan jest taki, że ta grupa pojedzie dalej – podsumowuje Maciusiak w rozmowie ze Skijumping.pl.
Korespondencja z Oslo, Dominik Formela