Strona główna • Niemieckie Skoki Narciarskie

„Niesamowicie dobry czas” – Geiger o erze Horngachera

Siedem sezonów trwała współpraca Stefana Horngachera z niemieckimi skoczkami narciarskimi. Austriacki szkoleniowiec po olimpijskiej zimie zakończył pracę z kadrą Niemiec, a medialne doniesienia łączą go z dyrektorskim stanowiskiem w Polskim Związku Narciarskim. Na zakończenie wspólnej drogi ten okres podsumował jeden z liderów zespołu Horngachera – Karl Geiger.

– Dzięki, Steff, za ostatnie siedem lat. Za twoje niestrudzone zaangażowanie, codzienną motywację oraz jasne, nastawione na rozwiązania podejście. I to wszystko przez tak długi czas – pisze Karl Geiger w mediach społecznościowych.

33-latek z Oberstdorfu pod okiem Horngachera został mistrzem świata w lotach narciarskich, sześciokrotnym medalistą mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym i dwukrotnym medalistą olimpijskim. W tym czasie 39 razy stanął na podium Pucharu Świata, w tym trzynastokrotnie na najwyższym stopniu. Ostatnia zima była najgorsza w wykonaniu tego duetu. Geiger na podium stanął tylko w Willingen, a sezon zakończył na 28. pozycji w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Ponadto nie pojechał na igrzyska do Włoch.

– Razem przeżyliśmy wzloty i upadki, świętowaliśmy zwycięstwa i radziliśmy sobie z porażkami. Niezależnie od sytuacji zawsze byłeś obecny, dawałeś z siebie wszystko i szczególnie w trudnych momentach nigdy nie wahałeś się nas wspierać oraz robić wszystkiego, by znów było lepiej. Dzięki twojej skrupulatnej pracy i technicznemu spojrzeniu ogromnie się rozwinąłem. Jestem ci za to naprawdę wdzięczny – zwraca się publicznie Geiger do Horngachera.

– Dziękuję za wspólnie spędzony czas, intensywne treningi, niezliczone dni zawodów oraz wiele legendarnych wieczorów z muzyką. To był niesamowicie dobry czas, który sprawiał ogromną radość. Życzę ci wszystkiego najlepszego w nadchodzących wyzwaniach i w przyszłości. Do zobaczenia – dodał Bawarczyk.