Jiri Raska odznaczony medalem za zasługi

  • 2011-10-30 22:25

Jiři Raška, podczas obchodów 93-lecia powstania niepodległej Czechosłowacji, został uhonorowany narodowym odznaczeniem. Były czeski skoczek i złoty medalista Igrzysk Olimpijskich przyjął medal za zasługi z rąk prezydenta Republiki Czeskiej, Václava Klausa.

Nie jest to pierwsze wyróżnienie otrzymane przez Raškę. Podczas 100-lecia istnienia Czeskiego Związku Narciarskiego obchodzonego 21 listopada 2003 roku został ogłoszony najlepszym czeskim narciarzem XX wieku. 70-letnia ikona czeskich skoków narciarskich przeszła do historii przede wszystkim poprzez zdobycie pierwszego olimpijskiego złota dla Czech, a właściwie ówczesnej Czechosłowacji. Ciekawostką jest to, że wówczas za olimpijskie zwycięstwo otrzymał w tajemnicy 10000 koron czeskich i telewizor. "Wtedy Międzynarodowy Komitet Igrzysk Olimpijskich zabraniał otrzymywania finansowych wynagrodzeń za sportowe sukcesy", tłumaczył Raška. Kiedy zaproponowano mu samochód marki Škoda 1100 MB, nie mógł przyjąć tej nagrody: "Przez rok nim jeździłem, a później go odkupiłem po niższej cenie".

Jiří Raška zawsze był wyjątkowo skromnym człowiekiem i nigdy na nic nie narzekał. "Dla mnie był to zawsze sport dla odważnych mężczyzn. Najbardziej lubiłem wielkie skocznie i loty narciarskie. Miały one swój urok. Kiedy uda ci się piękny lot, to jest to zupełnie coś innego, niż poruszanie się tutaj, na ziemi", wyjaśniał swoje uczucia podczas oddawania skoków.

W 1968 roku z Grenoble przywiózł nie tylko medal z najszlachetniejszego kruszcu, ale też srebro z dużej skoczni. Również na następnych Igrzyskach w japońskim Sapporo udało mu się zająć dobre 5 miejsce. Nie ominęły go też sukcesy na Mistrzostwach Świata, które niegdyś były traktowane na równi z Olimpiadą - w 1966 roku w Oslo dwukrotnie był czwarty, a w 1970 roku w Wysokich Tatrach sięgnął po srebro. Ponadto udało mu się zająć drugie miejsce w klasyfikacji ogólnej Turnieju Intersportu, czyli ówczesnego Turnieju Czterech Skoczni w sezonach 1967/1968 i 1968/1969, a w sezonie 1970/1971 pierwsze. W 1969 roku skoczył w Planicy na odległość 164 m, tym samym stając się na jeden dzień rekordzistą świata. Trzy lata później również w Planicy udało mu się wywalczyć swój ostatni, brązowy medal na pierwszych Mistrzostwach Świata w lotach narciarskich.

Za jego sukcesami stała nie tylko ciężka praca i sumienny trening, lecz także wsparcie wybitnego trenera Zdeńka Remsy. Jiří Raška należał do tzw. Remsa Boys, czyli grupy skoczków prowadzonych przez tego świetnego szkoleniowca. "Była z nas świetna ekipa. Wtedy przegoniliśmy cały świat przede wszystkim pod względem przygotowania kondycyjnego. Poza tym u nas już wtedy były skocznie z igelitem, więc mieliśmy możliwość trenowania również w lecie. Dziś niestety już pozostajemy w tyle", stwierdził Raška, który razem z Jiřím Sedláčkem opracował tworzywo o nazwie DUOKRYT - pierwszą czeską sztuczną nawierzchnię stosowaną do pokrycia skoczni narciarskich. Sześciokrotny Mistrz Czech zakończył profesjonalną karierę w 1976 roku.

W latach 1994-1996 stał się trenerem narodowej reprezentacji. W późniejszych latach 90-tych działał również jako trener młodzieży i wiceprzewodniczący Czeskiego Związku Narciarskiego. Długo zajmował się też szkoleniem juniorów, a także wspierał swoich wnuków, Jana i Jiřiego Mazochów. Do dzisiaj ma do czynienia ze skokami narciarskimi - oprócz współpracy z klubem narciarskim we Frensztacie pod Radhošťem zbiera pieniądze na szkolenie młodych zawodników.

"Dawałem w tym sporcie wszystko i nigdy nie osiadłem na laurach" - tak niegdyś Raška opisywał tajemnicę swojego sukcesu.


Anna Libera, źródło: skoky.net, wikipedia.org, sport.idnes.cz
oglądalność: (5605) komentarze: (8)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Lestek weteran
    @ Boy

    W sezonach 1967/1968 i 1968/1969 Raszka był dwukrotnie drugi w Turnieju Czterech Skoczni. Trzeba poprawić...

  • Boy profesor

    Puchar Świata jest rozgrywany od sezonu 1979/80, więc podane informacje w tekście o sezonach 1967/1968 i 1968/1969 są błędne.

  • Boy profesor

    @lenoxie
    Zawsze Szaranowicz o tym wspominał, ale dobrych kilka lat temu.

  • lenoxie stały bywalec

    Jiri Raska dziadek Jana i Jiřiego Mazochów ?! Szok dla mnie nie wiedziałem . A co do tego co zrobił dla skoków nie da się opisać świetny zawdonik i trener wpełni zasłużony medal . Gratulacje p. Jiri Raska :)

  • anonim

    Był bardzo dobrym sportowcem i trenerem,życzę mu Sto Lat.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl