Jedyny taki kibic skoków

  • 2016-01-25 17:58

O współczesnych skokach narciarskich, a także na temat historii tej dyscypliny sportu, o skoczkach polskich i zagranicznych, o trenerach, rekordach, punktach konstrukcyjnych etc. można z nim rozmawiać w nieskończoność. Jest jedynym, najwierniejszym i najbardziej oddanym kibicem skoków narciarskich w Polsce. Dla skoków potrafi zrezygnować ze szkolnej wycieczki, z zabawy z rodzeństwem czy rówieśnikami i wszelkich innych przyjemności… Jest gotowy do dużych poświęceń, znoszenia niewygód i różnych uciążliwości, byleby tylko być na skoczni, przeżywać chwile radości obserwując na żywo zawody. Bez cienia ryzyka można skorzystać z jego niesamowitej wiedzy na temat skoków narciarskich, zamiast sięgać do internetu, czy też innych źródeł wiedzy.

Igor, niezwykły ośmiolatek z Tychów

Gdy miał zaledwie 6 miesięcy zdiagnozowano u niego ciężką i nieuleczalną chorobę – rdzeniowy zanik mięśni. Postępująca choroba znacznie osłabiła nie tylko sprawność ruchową, ale przede wszystkim mięśnie oddechowe oraz przełyku. Od pierwszego roku życia oddech Igorka wspomaga respirator i musi być dokarmiany sondą. Bez cienia przesady można stwierdzić, że skoki narciarskie stanowią cel i wypełniają niemal całe życie tego chłopca. To one dodają mu siły, wiarę w sens życia, dostarczają wielu radości i niepowtarzalnych wzruszeń. Może to zabrzmi trochę dziwnie, ale skoki także nauczyły Igorka pokonywania własnych słabości, radzenia sobie z licznymi przeciwnościami losu, wobec których większość zdrowych i dorosłych ludzi byłaby bezradna. Dzięki skokom ćwiczy cierpliwość, koncentrację uwagi, a nawet siłę woli.

Mamo, jestem szczęśliwy…

Dlaczego synku, co się stało? Wielce zdziwiona mama tymi słowy pewnego ranka powitała Igorka. No, bo nareszcie przyśniły mi się skoki narciarskie!
Jak niewiele potrzeba, aby 6-letni wówczas chłopiec promieniał ze szczęścia, znajdując radość i dostrzegając wartości, wobec których większość z nas przechodzi obojętnie.

Rzecz o tym, jak przetrwać taką szaloną wyprawę z respiratorem
… czyli przepis mamy Igorka na udany wyjazd na Mistrzostwa świata w Lotach do Kulm:
Oprócz zapalonego kibica na skocznię należy zabrać;
* dwa respiratory, jeden w wózku, drugi w samochodzie;
* przetwornicę samochodową;
* dwa ssaki, jeden w wózku, drugi w samochodzie
* termosy; jeden z ciepłym mlekiem, drugi z gorącą wodą
* podgrzewacze kieszonkowe do rąk, obowiązkowo włożone w skarpety
* termofor, w razie gdyby jednak stopy zmarzły (należało wlać gorącą wodę do termoforu i owinąć tenże termofor i zmarznięte stópki trzema kocami
* wyżej wspomniane koce, sztuk trzy
* parasol, osłaniający od wiatru
* folię przeciwdeszczową/ przeciwśnieżną
* tragarzy tj. matkę i ojca…
* dobry humor i trochę samozaparcia.

Igor był tak szczęśliwy, że nic absolutnie nic mu nie przeszkadzało. Wystarczyło postawić go przed skocznią, wiatr, mróz, padający śnieg... Tylko matka zestresowana.
Trzeci dzień musieliśmy odpuścić, ze względu na zbyt niską temperaturę. Już po dwóch wcześniejszych wyjściach wiedzieliśmy jak pracuje respirator w niskich temperaturach.
Czas działania baterii w respiratorze na mrozie skraca się kilkakrotnie. Nie mogliśmy ryzykować. Igor strzelił focha, nie chciał wierzyć, że to przez mróz.
Zapewniał nas, że na mrozie bez respiratora potrafi świetnie oddychać, że nawet jak respirator padnie, to on da radę.
" A skąd wiesz, że nie dam rady?! Przecież nigdy nie próbowaliśmy"
Nie było łatwo zatrzymać zapaleńca w domu.
Tak jak nie było łatwo zabrać go z powrotem do Polski...
Tyle skoczni, taka zima, takie krajobrazy, a w Tychach CO???

Teraz pogodzony z losem planuje kolejną wyprawę..... w świat.

Wywiad z Igorem Kotem, po wyprawie na mistrzostwa świata w lotach narciarskich do Kulm.

- Czy mamucia skocznia Kulm zrobiła na Tobie duże wrażenie?

- Jest ładna i bardzo duża, ale myślałem, że będzie większa. Jest duża i dlatego bardzo dobrze mi się oglądało, widziałem jak skoczkowie zjeżdżają z rozbiegu a na normalnych skoczniach nigdy tego nie widziałem na żywo.

- Czy jesteś zadowolony z wyjazdu do Kulm na MŚ w lotach? Co Ci się najbardziej podobało?

- Tak, jestem zadowolony. Najbardziej podobała mi się skocznia. Cieszę się, że mogłem spotkać się z Dawidem i Stefanem i przy okazji zrobić sobie zdjęcie z Forfangiem. Bardzo podoba mi się mini kombinezon podpisany przez naszych skoczków, który dostałem.

Pierwszy raz w życiu widziałem taką zimę, tak dużo śniegu i to mi się też bardzo podobało.

Niestety nie podobało mi się miejsce z jakiego oglądałem konkurs drużynowy - musiałem zostać w domu z powodu zbyt niskiej temperatury. Ja bym dał radę, ale respirator chyba nie. Nie podobało mi się też, że nie zobaczyłem skoczni w Bischofshofen choć byłem tak blisko.

- Na jaką skocznię chciałbyś jeszcze pojechać?

- Ironwood w Stanach Zjednoczonych, Sapporo w Japoni i Bischofshofen w Austrii. I chciałbym zobaczyć wszystkie skocznie w Polsce, ale Zakopane tylko w lecie.

- Widzieliśmy, że na skoczni miałeś trzy flagi: czeską, słoweńską i polską. Dlaczego te flagi?

- Polska - bo jestem Polakiem i kibicuję wszystkim polskim skoczkom.

Czeska - bo szansę dostał młody Tomas Vancura i chciałem mu kibicować.

Słoweńska - bo lubię słoweńskich skoczków, szczególnie Domena Prevca. Jego tu nie było, dlatego kibicowałem jego bratu Peterowi, który zasługuje na doping każdego kibica. W ogóle to czekam na taki konkurs, w którym wystąpią razem Peter, Domen i Cene Prevc.

-Którzy polscy skoczkowie Twoim zdaniem mogą osiągnąć najlepsze wyniki w PŚ?

-Cieszę się, że szanse dostaje Andrzej Stękała, i cały czas czekam na Kubę Wolnego.

Chciałbym choć przez chwilę poczuć się jak skoczek narciarski…

To ogromne marzenie najwierniejszego kibica i pasjonata skoków, udało się spełnić podczas ostatniego lata w Wiśle, w trakcie otwarcia kompleksu małych skoczni Wisła-Centrum. Tam, w przerwie rozgrywanych międzynarodowych zawodów w skokach narciarskich, chłopiec z pomocą rodziców oraz organizatorów, zjechał na swoim wózku spod progu prawdziwej skoczni narciarskiej! Był szczęśliwy i dumny z tego faktu.
Film ze zjazdem spod progu skoczni można obejrzeć tutaj: https://www.facebook.com/igorek.blog

Igor wraz z rodzicami dziękują …
wszystkim ludziom dobrej woli, a także fundacji Dziecięce Fantazje, za umożliwienie wyjazdu Igorka na mistrzostwa świata w lotach narciarskich do Kulm w Austrii.


Krzysztof Karolak, źródło: Informacja własna
oglądalność: (6853) komentarze: (7)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Nowyskoczek5 profesor
    -

    Widziałem go był w TV

  • anonim

    Allison lekiem jest przede wszystkim życie społeczności,bo to przydłuża życie,a jak będzie miał przy sobie zawsze kogoś to kiedyś w stanie ,a wiara czyni cuda.Leku nie ma,ale z wiarą wszystko jest możliwe.Niech skoczkowie biorą przykład i skaczą dla niego wtedy będzie zadowolony :).

    buer da radę na pewno oby juz niebawem i w cale nie zartuje :)

  • Allison bywalec

    Póki co nie ma leku na SMA (jest intensywnie poszukiwany). Kibicuję, aby badania przyniosły efekty!
    Piękny gest, wzruszający film jak chłopiec zjeżdża na wózku z zeskoku, co tu dużo mówić- właśnie dla takich chwil żyjemy- przede wszystkim żyjemy dla innych.
    Życzę wytrwałości, cierpliwości, nieprzemijającej pogody ducha, a przede wszystkim sił do walki!!!
    Spełniaj marzenia Igorek!!!

  • burek początkujący
    @piotr90

    Jeżeli da radę to może skoczy.

    Pozdrawiam chłopca i jego rodziców.

    Burek)

  • Baciar stały bywalec
    -

    Pełen szacunek i uznanie dla tego chłopaka !! Łukasz

  • piotr90 stały bywalec

    Oby kiedyś skoczył pozdrawia

  • Stefan początkujący

    Znam chłopca. Był w sektorze dla niepełnosprawnych w Wiśle na LGP. Podziwiam wole walki o marzenia.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl

  1. Zanim zadasz pytanie na forum - zobacz czy poniżej ktoś już nie dał na nie odpowiedzi.
  2. Redakcja serwisu Skijumping.pl zastrzega sobie prawo do usuwania oraz modyfikowania komentarzy łamiących regulamin - nie związanych z tematem newsa, zawierających obraźliwe treści, atakujących osoby publiczne (a w szczególności zawodników, trenerów, działaczy, polityków), napisanych wulgarnym językiem, spamu, powielania treści newsa itp.
  3. Zabrania się reklamowania innych stron, blogów itp.
  4. Forum to miejsce na przemyślane wypowiedzi i opinie. Do komentowania bieżących wydarzeń na skoczni oraz luźnych pogaduszek służy nasz czat. Komentarze o zerowej wartości merytorycznej typu "Ammann Słabo, Stoch - 125m, co tu tak cicho, czemu nie skaczą" - również będą usuwane.
  5. Komentarze powinny być rzeczowe, napisane poprawnie językowo i bez rażących błędów ortograficznych.
  6. Zapytania, opinie i uwagi skierowane do redaktorów serwisu Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres email. Nasi redaktorzy nie czytają wszystkich komentarzy, często mogą więc wcale nie odpowiedzieć. Zapytania, opinie i uwagi skierowane do moderatorów forum Skijumping.pl, prosimy przesyłać na nasz adres admin@skijumping.pl.
  7. Wszystkich użytkowników forum, prosimy o kulturalną dyskusję. Do rozwiązywania wszelkich sporów i kłótni służy email, gadu-gadu lub inne środki komunikacji.
  8. Aby uniknąć bałaganu i nieporozumień, zabrania się tworzenia i korzystania użytkownikom z więcej niż jednego konta/nicka oraz podszywania się pod innych użytkowników, poprzez tworzenie bardzo podobnych nazw/nicków. W przypadku wykrycia takiego działania, konta będą kasowane, a w skrajnym przypadku (nagminne tworzenie kolejnych kont), użytkownik banowany.
  9. Wszelkie komentarze, atakujące bezpośrednio poszczególnych użytkowników (w tym także oskarżenia o pisanie pod wieloma nickami), moderatorów lub redaktorów, będą bezzwłocznie usuwane, podobnie jak spory między użytkownikami, nie mające nic wspólnego z tematem artykułu. Konta użytkowników, którzy obrażają moderatorów, administratorów, bądź atakują Redakcję Skijumping.pl, mogą być blokowane.
  10. Wszelkie narzekania na to, że komentarze są "bezpodstawnie" usuwane, będą również kasowane. Jeśli ktoś uważa, że jego komentarz był zgodny z regulaminem, a mimo to został usunięty, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
  11. Jeśli uważasz, że dany użytkownik nagminne łamie regulamin, wywołuje kłótnie i utrudnia dyskusję w komentarzach, prosimy o kontakt emailowy na adres admin@skijumping.pl.
  12. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania wpisów bądź blokowania użytkowników, którzy używają niecenzuralnego języka, nagminnie wywołują konflikty, spory oraz prowokują innych uczestników forum do kłótni.
  13. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania użytkowników, których nazwy (ksywki) zawierają wulgaryzmy lub brzmią podobnie do niecenzuralnych słów.
  14. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności, w przypadku, gdy adres IP zablokowanej osoby, jest adresem całej sieci lokalnej. Ewentualne cofnięcie blokady może nastąpić jedynie w przypadku, gdy winny użytkownik zaprzestanie szkodliwych działań na forum.
  15. Redakcja nie odpowiada za treści i opinie prezentowane przez użytkowników forum. Jeśli wypowiedzi naruszają prawo, ich autorzy mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
  16. W przypadku "bana" użytkownika, zabronione jest tworzenie nowego konta, przez 7 dni od momentu blokady konta.
  17. W przypadku nagminnego łamania regulaminu forum oraz ogólnych zasad dobrego wychowania, Redakcja zastrzega sobie prawo do powiadomienia odpowiednich służb, wraz ze wszystkimi posiadanymi danymi użytkownika (adres IP, logi, dane kontaktowe).