MŚ w Lahti: Polska mistrzem świata! Historyczne złoto Biało-Czerwonych!

  • 2017-03-04 18:06

Wspaniały, biało-czerwony triumf na skoczni Salpausselka! Reprezentacja Polski w składzie Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Maciej Kot i Kamil Stoch drużynowymi mistrzami świata z Lahti! Orły Stefana Horngachera nie dały żadnych szans swoim rywalom i osiągnęły historyczny wyczyn w historii naszego sportu. Srebrny medal zdobyli Norwegowie, a brązowy - Austriacy.

04.03.2017 - Podium MŚ w Lahti04.03.2017 - Podium MŚ w Lahti
fot. Tadeusz Mieczyński
04.03.2017 - Polacy w Lahti04.03.2017 - Polacy w Lahti
fot. Tadeusz Mieczyński

Polacy pierwszą serię rozpoczęli pokerową zagrywką Stefana Horngachera. Skaczący z obniżonego rozbiegu Piotr Żyła poszybował na odległość 130,5 m i objął prowadzanie. Po skokach Dawida Kubackiego (129 m) i Macieja Kota (130,5 m), Biało-Czerwoni powiększali przewagę nad rywalami. Kropkę nad i na półmetku rywalizacji postawił Kamil Stoch (130,5 m).

Polacy po pierwszej części rywalizacji mieli przewagę 17,4 punktu nad drugą reprezentacją Austrii, u której najdłuższy lot serii - 134 m - oddał dwukrotny mistrz świata Stefan Kraft. Na trzeciej pozycji plasowali się Niemcy z Andreasem Wellingerem na czele (130,5 m), którzy tracili do liderów 18,8 punktu.

Szansę na medal zachowywali jeszcze Norwegowie. Obrońcy tytułu zajmowali czwarte miejsce ze stratą 9,8 punktu do trzecich Niemców. Na kolejnych pozycjach plasowali się Czesi, Japończycy i Finowie.

Już na pierwszej serii konkursowej udział w zawodach zakończyli Rosjanie, Szwajcarzy, Amerykanie i Kazachowie.

Pierwszą serię rozegrano z 10. (gr. 1 bez P. Żyły), 9. (P. Żyła i gr. 2 i 3) oraz 8 (gr. 4) belki.

W finale do głosu doszedł silny i porywisty wiatr, który zaczął odgrywać znaczącą rolę w rezultatach zawodników. Jednak tego wieczoru nic nie mogło powstrzymać Polaków! Po skokach Piotra Żyły (123 m), Dawida Kubackiego (119,5 m) i Macieja Kota (121,5 m), nasza kadra miała już ponad 24-punktową przewagę. Złudzeń rywalom nie pozostawił Kamil Stoch. Dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi poszybował na odległość 124,5 m i tym samym historyczny, pierwszy tytuł drużynowych mistrzów świata w skokach narciarskich stała się faktem!

Orły Stefana Horngachera pokonały o 25,7 punktu srebrnych medalistów - Norwegów. Ekipę Alexandra Stoeckla awansowała z czwartą na drugą pozycję głównie dzięki rekordowej próbie Johanna Andre Forfanga. Norweg lotem na 138 metr pobił 11-letni rekord skoczni Salpausselka, należący do Andreasa Widhoelzla. Oprócz Forfanga, srebrne śnieżynki FIS wywalczyli Anders Fannemel, Daniel Andre Tande i Andreas Stjernen.

Na najniższym stopniu podium ostatecznie stanęli Austriacy. Drużyna w składzie Michael Hayboeck, Manuel Fettner, Gregor Schlierenzauer i Stefan Kraft przegrała z Polakami o 35,3 punktu. Największymi przegranymi zawodów okazali się Niemcy. Wiceliderzy na półmetku rywalizacji, zakończyli zawody na pechowym, czwartym miejscu, ze stratą 16 punktów do podium.

Piąte miejsce zajęli Słoweńcy, szóste Finowie, a siódme ex aequo - Czesi i Japończycy.

Drugą serię zawodów rozegrano odpowiednio z 8. (gr. 1), 9. (gr. 2 do skoku Johanna Andre Forfanga), 8. (A. Lanisek, S. Leyhe, M. Fettner), 7 (D. Kubacki) i 8 (gr. 3 i 4) belki.

Indywidualnie najlepszym zawodnikiem konkursu był Austriak Stefan Kraft przed Kamilem Stochem i Niemcem Markusem Eisenbichlerem. Piąty był Maciej Kot, ósmy Piotr Żyła, a jedenasty - Dawid Kubacki.

Dzisiejszy złoty medal to największy sukces w historii drużynowej rywalizacji reprezentacji Polski w rywalizacji seniorskiej. Biało-Czerwoni zdobyli trzeci drużynowy medal MŚ, dorzucając złoto do dwóch brązowych krążków z 2013 i 2015 roku.

To także 28. polski medal na Mistrzostwach Świata w narciarstwie klasycznym, a piętnasty wywalczony w skokach narciarskich. To jednocześnie jubileuszowe, dziesiąte złote, zaś siódme w skokach.

Dla Kamila Stocha to czwarty medal mistrzostw świata, z czego drugi złoty. Również czwarty krążek MŚ, ale pierwszy z najcenniejszego kruszcu, wywalczył Piotr Żyła. Z kolei dla Macieja Kota i Dawida Kubackiego to drugi medal MŚ i pierwszy złoty.

Poprzednie złote medale dla Polski na MŚ w narciarstwie klasycznym wywalczyli w skokach narciarskich Wojciech Fortuna (Sapporo 1972, zasada podwójnego mistrzostwa), czterokrotnie Adam Małysz (Lahti 2001, dwukrotnie w Val di Fiemme 2003, Sapporo 2007) oraz Kamil Stoch (Val di Fiemme 2013). W naszym dorobku są również trzy złote krążki w biegach narciarskich - jeden Józefa Łuszczka (Lahti 1978) i dwa Justyny Kowalczyk (Liberec 2009).

Reprezentacja Polski jest piątym zespołem w historii, który został drużynowym mistrzem świata w skokach narciarskich na dużej skoczni. Wcześniej taki sukces odnosili sześciokrotnie Austriacy i Finowie, trzy razy Norwegowie i dwa razy Niemcy.

Konkurs drużynowy zakończył starty skoczków narciarskich na Mistrzostwach Świata Lahti 2017. Kolejny czempionat odbędzie się za dwa lata w austriackim Seefeld.

Wcześniej, bo już w piątek 10 marca, prologiem (będącym kwalifikacjami do konkursu indywidualnego) rozpocznie się w Oslo nowy turniej - Raw Air, wchodzący w skład Pucharu Świata.

WYNIKI KONKURSU:
Zobacz wyniki I serii konkursu >>
Zobacz końcowe wyniki konkursu >>
Zobacz nieoficjalne wyniki indywidualne konkursu >>

FOTORELACJA


Adam Bucholz, źródło: Informacja własna
oglądalność: (84238) komentarze: (640)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • monia866 doświadczony
    Spełniło sie marzenie

    i cel Macieja Kota,bo mam wrażenie,że to jemu najbardziej zależało na złotym medalu. Wcześniej wiele razy o tym mówił i na tych ambicjach sie kończyło;) Np.przed Falun też zapowiadał walkę o medale,a nawet tam nie pojechał,a sezon zakończył na 65 miejscu (jak dobrze pamietęm;).
    Dla Kamila też jest duuuuuże pocieszenie po braku podium indwid. Może do końca mu tego nie zastąpi,bo skoki są sportem indywidualnym,ale na pewno jest satysfakcja;) Był prawie tak samo wzruszony jak Piotrek po zdobyciu brązu,wzruszenie niemal odebrało mu głos;). To historyczne pierwsze miejsce a MŚ jest już trzecią wygraną w konkursach drużynowym (też "historycznych";),a wszystko to stało się w jednym sezonie.Plus druga wygrana Polaka w TCS(po 16 latach),tylko czekać na historyczne wygranie PN,ale lepiej nie zapeszać;)

    Jeszcze porównując też MŚ to tych sprzed dwóch lat,to w Falun,Niemcy również nie byli na podium w konkursie drużyn. i z Freudem zajęli 5 miejsce.Podobnie jak teraz wygrali konkurs mixtów oraz złoto i srebro indwid. (Freund;).Także mieli dwa złote medale i srebrny a teraz dwa srebrne i brązowy.My tylko brązowy;). Tyle porównań;) Co do obecnej formy Wellingera,chyba max.swoich możliwości pokazał i ma za sobą;) Chyba zaczyna się "równia pochyła" u niego (o ile w skokach można coś przewidzieć;).Moze nie "spuchnie" tak jak Domen,ale do końca sezonu może nie dać rady.Tzn. już nie w takiej formie;) To typowe (zwłaszcza;) dla młodych zawodników...nie ma sie co z niego naśmiewać.

  • Quavertone profesor
    @SebaSzczesny @dervish

    Myślę, że albo zwycięzców sezonu będzie dwóch, jeśli Stoch zgarnie KK i PN, albo będzie to jednak sam Kraft, jeśli to on przygarnie KK.

  • dervish profesor
    @SebaSzczesny @quavertone

    Ano chyba że tak. W kontekście skompletowania przez Stocha Wielkiego Szlema zwycięstwo w T4S bardzo zyskuje na wartości. Szczególnie dla Kamila i polskich kibiców, bo patrząc obiektywnie ze sportowego punktu widzenia to podczas podsumowywania sezonu nie będzie ono mialo wiekszego znaczenia o ile nie zostanie potwierdzone zdobyciem któregoś z głównych trofeów. Jeżeli Kamil zdobędzie KK to zwyciestwo w T4S nabierze wartości i właścnie dzięki temu Stoch dołączy do grona wielkich zwycięzców sezonu a może nawet jego sukces zostanie oceniony wyżej niż sukces Krafta.

  • dervish profesor
    @SebaSzczesny @quavertone

    Ano chyba że. W kontekście skompletowania przez Stocha Wielkiego Szlema zwycięstwo w T4S bardzo zyskuje na wartości. Szczególnie dla Kamila i polskich kibiców, bo patrząc obiektywnie ze sportowego punktu widzenia to podczas podzumowania sezonu nie będzie ono mialo wiekszego znaczenia o ile nie zostanie potwierdzone zdobyciem któregoś z głównych trofeów. Jeżeli Kamil zdobędzie KK to zwyciestwo w T4S nabierze wartości i właścnie dzięki temu Stoch dołączy do grona wielkich zwycięzców sezonu a może nawet jego sukces zostanie oceniony wyżej niż sukces Krafta.

  • Quavertone profesor
    @SebaSzczesny @dervish

    O Val Di Fiemme pisałem...

  • dervish profesor
    @SebaSzczesny @quavertone

    MŚ to ma drużyna i trener Horngacher. Stoch nie zdobywając medalu na MŚ poniósł porażkę i to dotkliwą zważywszy, że startował tam w roli faworyta i jako lider PŚ.

  • Quavertone profesor
    @SebaSzczesny @SebaSzczesny

    Czemu średnio? Stoch nie musi wygrywać wszystkiego. A KK i MŚ już ma.

  • SebaSzczesny profesor

    Żeby tylko Stoch nie przegrał KK, bo wtedy ten sezon będzie dla niego średnio udany.. Jedynie TCS wygrał

  • Mejdzi weteran
    @the_foe @the_foe

    Kamil to zawodnik z klasą,wie co ma do wykonania i jak to ma wykonać ale jak każdy z nas uczy się nowych rzeczy.Te mistrzostwa były w jego wykonaniu bardzo dobre ale na mistrzostwach walczy się o medale a u niego to brakło w konkursie indywidualnym.W drużynówce skakał bardzo dobrze jak każdy z naszych chłopaków i przypieczętował złoto bardzo dobrym skokiem.Co do jego wyczynów osiągnął bardzo bardzo dużo.TCS,2 IO itp. Brakowało mu medalu z drużyną,to było jego marzenie które się spełniło.Kiedyś nie mieliśmy takiej drużyny bo był sam Kamil na czele a reszta w tyle a teraz mamy mistrzów świata.Nasi chłopacy tworzą całość.Kamil jest już moim zdaniem legendą.Czegoś brakowało u niego na tych MŚ,może dlatego że każdy ,myślał że zdobędzie złoto ?Kamil to zawodnik który chce cieszyć się ze skoków i skakać jak najlepiej ale jak każdy z nas popełnia błędy.Są wzloty i upadki.On już swoje zrobił i dalej będzie robił ale nie zawsze w formie metrów.

  • SebaSzczesny profesor

    Mamy 3 medale MŚ,, teraz przydałby się medal IO.
    Może w przyszłym roku powalczymy o złoto

  • krzychoSt weteran

    Mam tylko nadzieję że po tej euforii nie będzie paskudnych wpisów po jakiś tam niepowodzeniach, które się wszystkim zdarzają. Nasi w tym sezonie osiągnęli już dużo więcej niż najwięksi optymiści mogli się spodziewać. Zdominowali TCS. Mają drużynę która osiągnęła złoto tak zasłużenie patrząc na wyniki konkursów drużynowych i znaczną przewagę jaką mają w Pucharze Narodów.

  • gyurcsops doświadczony

    Spodobało mi się to co napisałeś Stinger . Ta czwórka jako pierwsza zdobyła medal MŚ w drużynie a wczoraj ci sami zdobyli złoto MŚ w drużynie . Po 4 latach bo 2 lata temu troche inny zespół był , ale teraz wszyscy w formie i jest super .

  • mateusz3951 doświadczony

    Wielkie brawa dla całej Polskiej drużyny. Byli faworytami konkursu i potwierdzili swoją wartość, oddając osiem równych i bardzo dobrych skoków. Widać, że w większości przypadków trafiliśmy z formą idealnie na Lahti. Może poza Kamilem, który widocznie szczyt formy w tym sezonie miał zaplanowany na TCS i w Lahti mimo niezłych skoków nie zdobył indywidualnego medalu. W jednej strony nie ma w tym dla mnie nic dziwnego, mistrzostwo świata Stoch już zdobył, a co było od dawna wiadome marzył o zwycięstwie w niemiecko-austriackiej imprezie i w tym sezonie dopiął swego. Został mu do realizacji w obecnym sezonie jeszcze jeden cel, druga KK co przy obecnej dyspozycji Krafta będzie jednak bardzo trudne do wykonania.
    Mamy również wielkie szanse na zwycięstwo w PN co tylko potwierdziłoby status najlepszej drużyny bieżącego sezonu.

  • anonim
    @stary @stary

    Zważywszy, że Gratzer ma do swojego fachu bardzo specjalne miarki, to aby wiedział, gdzie przyłożyć, to i niewidomy by mógł robić tą robotę. Trzeba pamiętać, że od skoku do kontroli mają czas około pięciu minut - w międzyczasie każdy zdąży na chwilę schować się w kącie i krok podciągnąć.

  • the_foe doświadczony
    @Mejdzi @quavertone

    IMO Niemcy mieli drużynę nie na medal. Obraz wypaczają wyniki Layhe i Freitaga z I serii, kiedy mieli b. dobre warunki. Ja wiedziałem, ze jak dojdze co do czego z tylnymi wiatrami to jest to duzy potencjał na mega-skuchę.

  • the_foe doświadczony

    Po wynikach indywidualnych widać, ze Stoch nie radzi sobie z presją. W drużynówce, kiedy nie musiał niczego nadrabiać, tak od niechcenia wytworzył 2. wynik w stawce. Kiedy jest indywidualny konkurs zaczyna być zorientowany na wynik za wszelką cenę.

  • krzysiek987 weteran
    @stary @stary

    Może widzi, ale bral mu odwagi

  • stary bywalec
    kombinezony


    Ja nie wiem jak ci Norwegowie przechodzą kontrole bo Gratzer musi być wyjątkowo ślepy żeby nie widzieć u nich tak niskiego kroku prawie przy kolanach.'

    Teraz wiadomo skąd te wyniki? bo na początku sezonu mieli prawidłowe.



    [Moderowany (14037) / 2017-03-05 15:21:12]

  • Mati92 początkujący
    Mati92

    Wielkie gratulacje dla całej drużyny ,wspaniały sukces ,brawo :)!!!

  • Stinger profesor

    Polska mistrzem świata! Brawo!
    Kamil Stoch, Maciej Kot, Piotr Żyłą i Dawid Kubacki przeszli jako pierwsi do historii jako medaliści mistrzostw świata, a teraz przechodzą do historii jako pierwsi mistrzowie świata!
    Wielka sprawa, 3 medal drużyny polskiej na MŚ, trzeci medal z rzędu i pierwsze złoto.

    Nie mogłem oglądać całego konkursu, a w zasadzie zacząłem od drugiego skoku Piotrka Żyły ale emocje niesamowite.
    Polacy robili po prostu co chcieli i w zasadzie od początku mieli wszystko pod kontrolą.

    Norwegowie walczyli ale ostatecznie muszą zadowolić się "tylko" srebrem aczkolwiek myślę, że dla nich to srebro to jak dla nas złoto. Może dziwnie brzmi bo przecież to obrońcy tytułu ale patrząc na ich obecny sezon to wydawało się, że są już straceni, a tymczasem niesamowite odrodzenie i gdyby nie drugi słaby skok Fannemela to walczyli by pewnie o złoto.

    Austria z fenomenalnym Stefanem Kraftem na finiszu pokonuje Niemców u których nie dość, że słabo spisał się Stephan Leyhe to i Andreas Wellinger mimo niezłej noty nie skakał tak jak w konkursach indywidualnych.

    * Piotr Żyła - brąz i złoto MŚ 2017! Nasz bohater (aczkolwiek wszyscy duże brawa mimo niedosytu z ind. konkursów Stocha i Kota)!
    * Stefan Kraft - złoto, srebro, złoto i brąz na MŚ 2017! Bohater całych MŚ (skoki narciarskie)!

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl