Paweł Wąsek o miejscu w czołówce: "Nareszcie!"

  • 2020-12-06 21:09

- Nie spodziewałem się, że będzie mnie tu stać na walkę o czołową "6". To niesamowicie udany prezent mikołajkowy! - powiedział nam uradowany Paweł Wąsek, który z uśmiechem opuszcza Niżny Tagił po osiągnięciu najlepszego wyniku w dotychczasowej karierze.

- Nareszcie udało się wskoczyć do najlepszej dziesiątki Pucharu Świata. Dzień na plus, jak najbardziej. Już po pierwszej serii wiedziałem, że powinno być dobrze. W drugim skoku w momentach nad bulą i tuż po lądowaniu byłem pełen obaw. Na szczęście wszystko fajnie się skończyło. Nie spodziewałem się, że będzie mnie tu stać na walkę o czołową "6". To niesamowicie udany prezent mikołajkowy.

- Stres zawsze jest, również przy kontroli. Nigdy nie wiadomo, co na niej wyjdzie. Dziś akurat sprawdzanie sprzętu po skoku przebiegło wyjątkowo dobrze.

- Doszły do nas informacje o tym, że pojawiły się nowe przypadki zakażonych koronawirusem. Rano pojawiło się nieco stresu, na szczęście nasza drużyna w komplecie jest zdrowa. Dziś wystartowaliśmy, a teraz możemy bezpiecznie wracać do domu.

- Już w Ruce konkursy skończyły się dla mnie bardzo dobrze, bo osiągnąłem tam życiowe wyniki. Z Finlandii wyjechałem bardzo zadowolony. Nie spodziewałem się, że z Niżnego Tagiłu wyjadę jeszcze szczęśliwszy.

- Po sobotnich zawodach pojawiło się nieco nerwów, bo byłem świadomy, że nie skoczyłem idealnie, choć nadal dobrze. Wówczas do awansu do finału zabrakło naprawdę niewiele. Z drugiej strony wiedziałem, że skoki są na dobrym poziomie i można z nimi spokojnie walczyć.

- Dziś nieco zawiewało, więc trochę się obawiałem będąc przy szatniach czy na górze, szczególnie przed pierwszym skokiem. Później emocję wzięły górę.

- Przyda mi się teraz moment, w którym będę mógł odetchnąć. Fajnie by było spokojnie potrenować. Od Wisły czekają na mnie nowe buty, które nareszcie chciałbym przetestować.

Korespondencja z Niżnego Tagiłu, Dominik Formela


Piotr Bąk, źródło: Informacja własna
oglądalność: (4911) komentarze: (9)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • nicoz weteran
    @Robert Johansson252

    Ważne, że jest aż 6 -ciu w klasyfikacji generalnej PŚ i oby tak na koniec sezonu.

  • INOFUN99 profesor
    Wielki talent.

    Nie myślę tak o nim po wczorajszym występie, bo od kilku sezonów twierdzę, iż Paweł jest obdarzony talentem. Mógłby kłaść się trochę bardziej na nartach, jednakże technika jaka charakteryzuje Pawła, jest już na dobrym poziomie. Lądowania też ma czyste, szkoda, że tego jury nie widzi. 6 miejsce to dla niego wielki sukces i takie potwierdzenie, że Paweł zrobił progres. Pamiętam, jak po sezonie 2019/2020, Wąsek mówił w jednym wywiadzie, że ma żal do siebie o to, iż nie zrobił przez 2 ostatnie sezony progresu, że stoi w miejscu. Od wczoraj Paweł już może sobie powiedzieć, że jego kariera nabiera rozpędu. 6 miejsce dla 21 letniego Wąska jest takim pierwszym poważniejszym przebłyskiem formy młodego polskiego skoczka od....lutego 2016 roku, gdzie 21 letni wówczas przyjaciel Pawła, Andrzej Stękała też był szósty, ale w Trondheim.

  • ZKuba36 profesor
    Wąsek

    Wąsek skacze bardzo dobrze. Słabszy 1. dzień w NT mógł być spowodowany zmęczeniem po długiej podróży.
    Nie powinien jednak obecnie skakać na mamucie gdyż brakuje mu wytrzymałości, co często zdarza się u młodych zawodników, i na prawie każdych zawodach 2. skok jest znacznie słabszy od 1. skoku.
    Niestety, Maciusiak przejął od Horngachera schemat treningowy: siła, siła, siła całkowicie zaniedbując wytrzymałość.
    Horngacher wykorzystał skoczków przegotowanych przez Maciusiaka i tylko dzięki temu odniósł sukces. Uznał, że skoczkowie to roboty, nie mając pojęcia co to jest okres roztrenowania po sezonie i co należy w tym czasie robić.
    Doszło do sytuacji, że już w 1. sezonie, gdy Hula musiał pozostać w domu, to nie było skoczka który mógłby go zastąpić.
    Większość młodych skoczków przygotowanych przez Maciusiaka została wykończona. Później zaczęli wykruszać się kolejni skoczkowie. Praktycznie nikogo nowego nie nauczył dobrze skakać. Gdyby dalej trenował Polaków to w tym sezonie nie miałby kto skakać.

  • Prekursor Skoczni Vip weteran

    Również cieszę się z jego sukcesu, życzę mu wszystkiego dobrego mam nadzieję, że dostanie jeszcze szansę i pokaże na co go stać

  • Lataj weteran

    Ale jaja! Zniszczoł i Wąsek mają lepsze rekordy sezonu od Stocha.

  • Lataj weteran
    @Robert Johansson252

    Teraz do tego grona dołączyli Wąsek, Wolny i Zniszczoł. 9 skoczków w top 20 to naprawdę niezły rezultat.

  • King profesor
    @SZCZEPAN44

    Kiedy niby Zniszczoł się spalił? Przeszłość już nie ma znaczenia. Wczoraj zajmując 4 miejsce po 1 serii skończył na 6 miejscu, bo nie miał już takiego szczęścia do warunków jak choćby Johansson. Zresztą w ten weekend Olek zdobył najwięcej punktów do klasyfikacji z Polaków startujących tutaj + skakał najlepiej w piątek.

  • SZCZEPAN44 doświadczony

    Szkoda tylko że w nagrode nie jedzie do Planicy.
    Zasluzyl na wyjazd tym miejscem, bardziej od Zniszczoła ktory sie gubi i spala w najwazniejszych momentach.

  • Robert Johansson252 profesor
    Nie wierzyłem w niego

    Nigdy nie błyszczał szczególnie, no może poza LGP w Hakubie, gdzie skakał krótko ale otrzymywał gigantyczne rekompensaty za wiatr. A tu proszę, już 6 naszych było w top 20 w tym sezonie. Jeszcze Stękała ma szansę i może Wolny jak się ogarnie trochę

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl