Wielkie plany na Dolnym Śląsku - Lubawka czołowym ośrodkiem skoków narciarskich

  • 2021-03-01 07:39

Skocznia na Kruczej Skale w Lubawce wybudowana w 1924 roku przez Niemców, obecnie o rozmiarze HS94,  jest najstarszym istniejącym do tej pory obiektem tego typu w Polsce. Starszym o rok nawet o słynnej na cały narciarski świat Wielkiej Krokwi. Przed pięcioma laty została poddana gruntownej modernizacji, lecz od tego czasu żaden skoczek nie odbił się z jej progu. "Teraz albo nigdy" - zdają się myśleć miejscowi działacze, którzy planują wielką ofensywę w kierunku rozwoju Lubawki jako znaczącego docelowo ośrodka narciarskiego w naszym kraju. 

W 2016 roku przebudowana skocznia miała gościć młodych skoczków w ramach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Plany organizatorów pokrzyżowała całkowicie bezśnieżna zima, przez co zmagania skoczków przeniesiono do Harrachova. W tym samym roku zmarł Wiesław Dygoń, miejscowy trener, animator sportu, jeden z założycieli klubu LUKS Ski Lubawka. To był duży cios dla lokalnego sportu narciarskiego. Do szuflady odłożono wówczas wszelkie plany budowy małej skoczni i uformowania nowej grupy młodych skoczków. Obiekt na Kruczej Skale pełnił od tego czasu wyłącznie funkcję ciekawostki turystycznej. 

Na początku bieżącego roku coś zaczęło się wreszcie dziać. Działacze klubu LUKS Ski Lubawka, na czele z jego prezesem, Janem Szymiczkiem oraz żoną zmarłego trenera, Janiną Dygoń podjęli decyzję o zamiarze wznowienia działalności klubu. Co więcej, wyżej wymienieni znaleźli dwie osoby gotowe do zdobycia w najbliższym czasie uprawnień instruktorskich i trenerskich. Kolejnym krokiem była wizyta delegacji Gminy Lubawka na czele z Burmistrzem – Ewą Kocembą w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego. 

Nikt nie podchodzi do sprawy na zasadzie: "robimy tu skoki i jakoś to będzie". Plan rozwoju ośrodka precyzyjnie formułuje poszczególne etapy stworzenia dolnośląskiego centrum skoków narciarskich. Jeszcze w pierwszej połowie tego roku skocznia HS-94 ma zostać poddana liftingowi, wszak przez pięć lat od ostatniego remontu pewna kosmetyka stała się konieczna. Do końca czerwca minimum dwie osoby zaangażowane w projekt mają już dysponować uprawnieniami do prowadzenia treningów z najmłodszymi. Latem rozpocznie się nabór do klubu. Pierwsza grupa szkoleniowa będzie liczyć 15-20 dzieci, a najbardziej optymistyczne plany są takie, że w tym samym czasie w okolicy skoczni normalnej powstawać będzie skocznia K-19. W sierpniu bądź wrześniu nowo powołani członkowie klubu w Lubawce mają już mieć możliwość odbywania pierwszych treningów na nowym obiekcie. Ponadto wyjeżdżać będą do czeskiego Machova, gdzie szkolić się mają pod czujnym okiem miejscowego trenera Stanislava Jiraska, który otwarcie zadeklarował swoją pomoc. Jeśli adepci szybko załapią tajniki skokowego abecadła, zaczną pojawiać się już kolejnej zimy w zawodach rozgrywanych na terenie Czech i Polski

Zima 2022 ma upłynąć w Lubawce pod znakiem Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży, która w XXI wieku odbyła się tam  już dwukrotnie, w 2003 i 2010 r. W jej ramach na Dolnym Śląsku rywalizowali wszyscy starsi polscy kadrowicze ze Stochem, Żyłą, Kubackim i Murańką na czele. Aby nie powtórzyła się sytuacja z 2016 roku jeszcze przed sezonem zimowym na skoczni HS-94 ma powstać system sztucznego naśnieżania. W liście skierowanym przez władze Lubawki do prezesa Polskiego Związku Narciarskiego czytamy: "Województwo Dolnośląskie zgłosiło swój akces do organizacji Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w sportach zimowych w roku 2022. W związku z tym Gmina Lubawka wyraża chęć organizacji zawodów w konkurencjach skoków narciarskich oraz kombinacji norweskiej na swoich obiektach (...). W obecnej chwili Gmina Lubawka prowadzi rozmowy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego, podejmując starania o wykonanie inwestycji, pozwalającej na naśnieżenie skoczni niezależnie od opadów naturalnego śniegu. Władze wojewódzkie wstępnie zaaprobowały możliwość dofinansowania tych działań oraz w pełni przychyliły się do idei zorganizowania konkursu skoków i kombinacji norweskiej w Lubawce."


Na kolejne lata planowane jest powstanie skoczni K-7 i powołanie grupy szkoleniowej kombinacji norweskiej. Cała strategia rozwoju narciarstwa klasycznego w Lubawce została zaplanowana do roku 2030. Do tego czasu największa skoczni ma stać się całoroczną, a w mieście powinna funkcjonować szkoła sportowa o profilu skoków narciarskich i kombinacji norweskiej. 

- Urząd Marszałkowski bardzo pozytywnie odniósł się do planów wznowienia szkolenia skoków, upatrując w tym jeden ze swoich potencjalnych celów priorytetowych - mówi nam radny Miasta Lubawka Rafał Czura. - Na spotkaniu z naszą delegacją obecny był Paweł Wybierała, Członek Zarządu Województwa Dolnośląskiego, Mirosław Lubiński - przewodniczący komisji społecznej Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, oraz Dyrektorowie UMWD Rafał Pilch, Agnieszka Kowol i Rajmund Niwiski. Póki co mamy ustną obietnicę otrzymania środków na rozwój naszego ośrodka, ale w przypadku, gdyby OOM faktycznie została rozegrana w Lubawce, to z dużym prawdopodobieństwem można mówić o gwarancji otrzymania wsparcia z Urzędu Marszałkowskiego w zakresie zapewnienia sztucznego naśnieżenia. Rozwój skoków i realizacja naszych planów w największej mierze zależą od wsparcia zewnętrznego, na które oczywiście mocno liczymy.

Wydaje się, że od czasu ostatniej przebudowy skoki jeszcze nigdy nie były tak blisko powrotu do Lubawki. Cieszy rozmach w kreśleniu planów i zaangażowanie lokalnych władz. Będziemy zatem bacznie przyglądać się działaniom związanym ze skokową reaktywacją, a jej inicjatorom życzymy wytrwałości w dążeniu do wyznaczonych celów. 

Autor wizualizacji: Jacek Magiera.


Adrian Dworakowski, źródło: Informacja własna
oglądalność: (19705) komentarze: (50)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • skoky początkujący
    @dar06_ Lubawka

    http://lubawka.info/ponownie-gminna-gnomea-rozpoczela-snuc-wizje-rozwoju-lubawskiej-skoczni-przez-5-lat-nic-nie-zrobila-a-raczej-nabroila-i-wydala-mase-pieniedzy-bez-pozytku-dla-skoczni-a-teraz-opowiada-bajki-ze-stwo/

    Masz rację

  • MarcinBB redaktor
    @jma

    "Budowa skoczni na terenach gdzie nie ma tradycji w skokach to nieporozumienie. "
    Skocznia w Lubawce jest starsza od Wielkiej Krokwi, a Ty twierdzisz, że nie ma tradycji?
    Górale góralami, wędrówki ludów wedrówkami ludów, ale przez cały wiek XX skoki w Sudetach (Lubawka, Karpacz) jako tako się miały. Paradoksalnie, zaczęły umierać w czasach Małyszomanii. Ale to wcale nie oznacza, że nie mogą się odrodzić.
    Oczywiście masz słuszność w kwestii braku skoczni pośrednich. Do odpowiedniego szkolenia jest potrzebny cały zestaw, nie można dzieciaków z K19 przestawiać od razu na normalną. W planach nic nie ma konkretnego o budowie skoczni średniej. Ale skoro nawiązano współpracę z czeskim Machovem, gdzie jest działająca K40, to na dobry początek jest to jakieś rozwiązanie. Przecież to niecała godzina drogi samochodem.
    "zamiast w końcu doprowadzić do normalnego stanu Średnią Krokiew"
    Ale jakie zamiast? Średnia Krokiew będzie gotowa w tym roku i plany na Dolnym Śląsku nie mają z tym nic wspólnego.
    Dla mnie ten plan, choć nie jest idealny, trzyma się jako tako kupy. I bardzo mu kibicuję. Trzeba reaktywować skoki na Dolnym Śląsku, bo same Beskidy i Tatry to za mało. Mam nadzieję, że ten plan się powiedzie i za 10 lat będziemy mieli w kadrach juniorskich skoczków z Lubawki i okolic, Wałbrzycha, Świdnicy, Jeleniej Góry a być może nawet Wrocławia.
    A kolejnym krokiem powinna być jak najszybsza budowa skoczni normalnej w Bieszczadach. Tam problem jest dokładnie odwrotny, niż w Sudetach. Mają trenerów, klub i skocznie do szkolenia dzieci, ale zabawa kończy się na K40.
    Gdybyśmy mieli te 4 ośrodki - podhalański, beskidzki, sudecki i bieszczadzki - nie musielibyśmy się martwić o żadne dziury pokoleniowe.

  • Kolos profesor
    @Bernat__Sola

    Skocznia w Lubawce jest wyremontowana i czynna tylko na niej nie skaczą. Postawienie skoczni a raczej skoczenek k-9 i k-17 to nie jest coś co przekracza granice wyobraźni więc jak tylko nie będzie bardzo złej woli to się uda.

  • Bernat__Sola profesor

    Ta Lubawka to chyba zaczyna być polskim Ironwood/Harrachovem. Gruszki na wierzbie i tyle.

    P.S. Offtop, ale przypomniało mi się z racji nietypowej lokalizacji tej skoczni: czy Adam Ruda zakończył już swój wielki powrót? W Lotosach go nie widać.

  • Archaniol68 początkujący
    @Marchewka

    Ja też jestem z Dolnego Śląska- konkretnie z Wrocławia i nieprawdą jest, że mamy inne problemy - sami je generujemy. A skoro już jesteśmy na tych ziemiach z powrotem po wielu setkach lat to nie siejmy defetyzmu, że tu nie ma tradycji itp. itd.
    Po pierwsze - tradycja nie skacze
    po drugie - na pewno dałoby to jakieś ożywienie dla regionu a nie tylko zawody sprinterskie w żłopaniu mózgochlastów - vide: Wałbrzyskie i okolice
    po trzecie - mało terenów o potencjale ochronnym (mam na mysli przyrodę) pozwala na rozbudowę infrastruktury - oczywiście nie kosztem dewastacji terenów częściowo lub całkowicie chronionych
    po czwarte-jakoś region dolnośląski słynął kiedyś z saneczkarstwa a teraz cienizna - też napiszesz, że to przez brak górali i tradycji?
    Podsumowując - Sudety są na tyle rozległe, mimo wszystko nie zadeptane przez turystów i posiadające dużo mnej parków narodowych niż polska część Karpat, że śmiało by tu mogły stanąć nie jeden a dwa ośrodki dla skoczków. Znalazło by się potem i miejsce na polskiego mamuta. Nam nie perspektyw brak tylko rozmachu - ale w tym kraju wszyscy, od polityków po tzw. biznesmenów swoje aspiracje kończą na przysłowiowym zieleniaku. Oczywiście należałoby zacząć od małej szkółki , dwóch skoczni typu K-7 i dajmy nato K-20,zalążku sztabu trenerskiego a potem może by poszło. Dodam jeszcze na koniec, że całkowita zapaść hokejowa w regionie też by wymagała trochę inwestycji - no, ale w końcu mamy być miastem spotkań - spotkać się i wynosić stąd -a nie zapuścić korzenie.

  • Oczy Aignera profesor
    @Michalos

    Jacek Magiera nie mógł już znieść gry Rakowa Częstochowa w Bełchatowie. Wziął sprawy w swoje ręce i postanowił stworzyć projekt nowego stadionu dla tego klubu.
    Plany uległy jednak tak dużej zmianie, że jego pracą stała się skocznia.

  • Adrian AZ weteran
    @SZCZEPAN44

    Średnia krokiew nadal jest w remoncie. Miał być gotowa jesienią 2020, ale jak to w Polsce bywa, nie obyło się bez opóźnień i obecnie planowany termin otwarcia to początek sezonu letniego 2021. Oby chociaż ten termin się sprawdził, żeby było gdzie trenować przed sezonem zimowych. Ciągle trenowanie na jednej skoczni nie jest dobre, bo skoczek nie ma rozeznania na różnych obiektach.

  • Oczy Aignera profesor
    @SZCZEPAN44

    "Tu nie ma co trenować, tu trzeba dzwonić!"

  • Prekursor Skoczni Vip weteran

    Bardzo dobrze jesli cos ruszy, im wiecej trenujacej mlodziezy tym lepiej

  • Fan Tkaczenki i Aalto weteran
    @Marchewka

    ......

  • janbombek doświadczony

    Zanim zacząłem czytać to myślałem, że chcą budować mamuta. Pożyjemy - zobaczymy.

  • Orzeu_Zwisly doświadczony
    @Marchewka

    Niestety byłem raz i widziałem. Na południe od Wrocławia to więcej ruin powojennych niż zamieszkanych domów. Nie jest kolorowo.

  • dar06_ weteran

    Artykuł jak z roku 28/02/2016
    Cyt .
    Ostatecznie fundusze na jej renowację znalazły się w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego i Ministerstwie Sportu, a koszt realizacji całego przedsięwzięcia wyniósł 180 tys. zł. Dzięki przebudowie rozbiegu i odpowiedniemu ukształtowaniu zeskoku obiekt ma teraz nowoczesny wygląd i jest dostosowany do aktualnych standardów międzynarodowych.
    Dziś symbolicznie wkopano łopaty pod budowę nowego obiektu. Prawdopodobnie patronem skoczni zostanie zmarły niedawno zasłużony zawodnik, a później działacz i trener klubów w Karpaczu i Lubawce, Wiesław Dygoń, który od lat apelował i zabiegał o modernizację skoczni.
    W planach włodarzy obiektu, ale też działaczy Polskiego Związku Narciarskiego, jest to, aby w Lubawce już w przyszłym roku zorganizować zawody LOTOS Cup (na skoczni K-30), a także starać się o organizację zawodów Pucharu Kontynentalnego (na skoczni K-85).

    To już minęło 5 lata a skocznia jak stała to stała nie używana mimo wsparcia z funduszy ministerstwa..a jest realizowany przez gminę cel jak pozyskać kwotę z innych źródeł na inne cele

  • SZCZEPAN44 doświadczony
    @Sousuke

    Tak są popularne że w Lotos Cup skacze po 10 zawodników:-)
    Chyba że wszyscy patrzą na wiecznie młodego Stocha i "hehehe" Żyłe bo oni są wiecznie młodzi i wiecznie będą skakać:-)
    Jakoś nie widać tej popularnosci, nie ma zawodow i frekwencji. Jedynie Lotos Cup z porażającą frekwencją.
    Ta dyscyplina sportu w tym kraju umiera, i to umiera od lat.
    Jeszcze pare lat temu coś się działo, były nawet turnieje skokowe dla dorosłych typu Puchar Zimy i ilu było zawodnikow, sam Piotr Zyla pamietam wygral klasyfikacje, po 60 skoczkow startowało w czyms takim.. a teraz? Mistrzostwa Polski na których nikomu nie chce sie skakac z poklaskiem kibiców jeszcze (a dobrze ze odwolali) czy ciągnący się i tez powoli upadajacy Lotos Cup. Za parę lat Lotos Cup zniknie tak jak znikneły Mistrzostwa TZN i powoli tez Polski..

  • Sousuke stały bywalec
    @jma

    A do czego Ci tradycje na danym terenie, skoro skakać mają dzieci od małego a nie tradycyjni dziadkowie? Skoki są w Polsce bardzo popularne, to chyba dobrze, że kolejny region może dać możliwość trenowania nowym zawodnikom.

  • naczelny.ironista bywalec
    @atomek81

    Czegoś jednak nie zrozumiałeś. Igelit dotyczy m. in. skoczni, więc jest to temat skoków narciarskich. Zapis poprawny też jest ważny, bo niedługo będziemy mieli samych analfabetów w narodzie z myśleniem "a co jest złego w zapisie wogule?". Albo przejdziemy do pisma obrazkowego, jak jaskiniowcy.

    Druga sprawa dotyczy tego, że wydali publiczne środki i przez kilka lat nikt z tej skoczni nie skorzystał. Nazwać to komedią to jak zaśmiać się podatnikowi w twarz.

  • dar06_ weteran

    Dobry żart z tą Lubawką i jej burmistrzem
    To nie są wielkie plany i wykonane aby skocznia ożyła najstarsza w kraju ?
    Tylko trzeba odpowiednich ludzi w tej Lubawce a tak to zostanie wzburzona a nie przywrócona do życia

  • Andr bywalec

    Na takiej skoczni K-7 to bym sobie poskakał. :)

  • Robert Johansson252 profesor
    Skocznie w stawce - subiektywna opinia cz.12

    Klingenthal - Vogtland Arena
    Punkt K: 125 m
    Punkt HS: 140 m
    Rekord skoczni: 146,5 m Michaela Uhrmanna
    Najdłuższy skok: 149,5 m Mariusa Lindvika

    Skocznia w niemieckim Klingenthal jest jednym z najmłodszych obiektów w stawce. Oficjalne otwarcie miało miejsce w roku 2006. W latach 2013-2015 miejscowość inaugurowała Puchar Świata w Skokach Narciarskich, na początku sezonu często dochodziło do loterii, z których najsłynniejszą jest konkurs inaugurujący sezon 2013/14, który wygrał Krzysztof Biegun.
    Obecnie obiekt nie pojawia się regularnie w kalendarzu zimowego cyklu, ale zawody w Klingenthal kończą co roku Letnie Grand Prix.

    Skocznia nie wyróżnia się szczególnie, bowiem posiada wymiary K 125, HS 140 i nie jest szczególnie charakterystyczna. Rekord obiektu ma już 10 lat i został ustanowiony przez reprezentanta gospodarzy "Miśaela" Uhrmanna. Na obiekcie da się skakać dość daleko, o czym świadczy letni rekord Mariusa Lindvika (148) i jeden z jego próbnych skoków (149,5 m).

    Na skoczni dość ciężko ocenia się odległość zawodników z racji na ustawienie kamery podobne do tego w Oberstdorfie - czasem trudno stwierdzić, czy skoczek wylądował, czy jeszcze leci nad zeskokiem. Co do techniki - obiekt w Klingenthal nie należy do najtrudniejszych w stawce. Parabola lotu jest tu dość wysoka, zwłaszcza przy wietrze pod narty.

    Osobiście nic nie mam do skoczni w Klingenthal, ale równie dobrze mogłoby jej nie być w kalendarzu - Niemcy mają i tak dużo weekendów, a obiekt niczym specjalnie się nie wyróżnia i nie ma jakiegoś charakterystycznego klimatu.

    Sprawiedliwość zawodów: 2/3
    Widowiskowosć zawodów: 2/3
    Klimat zawodów: 2/3
    Otoczenie skoczni: 1/2
    Rekord skoczni: 1/2
    Dodatkowe bonusy: 0/1
    8/14 - 57%

  • Marchewka początkujący
    @Fan Tkaczenki i Aalto

    Moge wiedzieć ile masz lat? Jestem z Dolnego slaska i mamy wazniejsze problemy niż skocznia dla paru chuderlakow.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl