Rok Justin kończy karierę

  • 2021-03-23 15:42

Marcowy weekend z lotami w Planicy będzie ostatnim w karierze Roka Justina. Niespełna 28-letni Słoweniec pożegna się z kibicami przy okazji Pucharu Świata na Letalnicy (HS240).

- Pojadę do Planicy, by dobrze się bawić, ponieważ będzie to mój ostatni start - potwierdził na łamach siol.net zawodnik urodzony w Jesenicach. Słoweniec nosił się z takimi zamiarami od dłuższego czasu, natomiast postanowił spróbować swoich sił w pandemicznym sezonie ze względu na życiowe wyniki, które osiągał przed rokiem. - Myślałem o porzuceniu kariery, ale po najlepszej zimie zmieniłem zdanie. Moim celem był występ na normalnej skoczni podczas MŚ w Oberstdorfie, natomiast notowałem gorsze wyniki i zmagałem się z COVID-19. W sobotę oddam pożegnalny skok, a potem wycofuję się ze sportu - dodaje Słoweniec, który znalazł się w trzynastoosobowym składzie gospodarzy na finał sezonu 2020/21.

Justin od wiosny skupi się na pracy dla Petera Slatnara, producenta sprzętu narciarskiego, u którego odbył staż w 2019 roku. - Po ukończeniu studiów rozglądałem się za stałym zajęciem i postanowiłem zakończyć karierę. Ze Slatnarem jestem związany od dwóch lat, teraz praca będzie kontynuowana - mówi inżynier mechaniczny.

27-latek zadebiutował w Pucharze Świata w 2013 roku, jednak od tamtego momentu nie był w stanie przekuć drugoligowych wyników na sukces pośród elity. Jego najlepszym rezultatem w zimowych zawodach najwyższej rangi jest 16. pozycja, którą zajmował trzykrotnie - po raz ostatni w poprzednim sezonie w Rasnovie. W trakcie swojej kariery jedenastokrotnie wygrywał konkursy z cyklu Pucharu Kontynentalnego.


Dominik Formela, źródło: siol.net
oglądalność: (9030) komentarze: (18)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Antykibicsportu początkujący
    @Adam90

    Czytam twoje komentarze i jestem przerażony.masz ponad 30 lat i ty nic nie umiesz sam pomyslec
    #wyjdzzdomu

  • Bernat__Sola profesor

    Rok, dziękuję za wszystkie punkty PŚ (a w szczególności za ładny sezon 19/20), kilka miejsc w czołowej dziesiątce LGP w 2013 i 2017, 15 podiów i 9 zwycięstw w PK oraz 3. miejsce w całym cyklu w sezonie 13/14 (i jeszcze kilka dobrych wyników w mniej ważnym FIS Cupie czy drużynowy medal EYOFu). Zawsze byłeś specjalistą od mniejszych skoczni, szkoda, że tak mało ich w kalendarzu. Powodzenia na nowej drodze życia.

  • Kolos profesor
    @ms_

    A ja właśnie często sobie czytam jego nazwisko jako "Dżastin". Oczywiście poprawnie jest tak jak się pisze czyli "Justin" choć chyba każdy chyba przyzna, że źle się to trochę wymawia :)

  • Kołczan bywalec
    @W Punkt Gdyby babcia miała wąsy

    Gdyby urodził się w którymś z wymienionych krajów, to być może w ogóle nie zostałby skoczkiem albo byłby słabiej wyszkolony, więc to takie pieprzenie dla samego pieprzenia :)

  • ms_ stały bywalec

    Przypomniało mi się właśnie jak Igor Błachut gdy miał swoje początki w regularnym komentowaniu skoków. To było podczas Letniej Grand Prix w którymś z pierwszych konkursów po tym jak po poprzedniej zimie Rudziński przeszedł do TVP na kilka lat, czyli LGP 2012. Błachut powiedział wtedy o Justinie, Rok Dżustin xd. Za chwilę się poprawił jak się zorientował że to przecież Słoweniec a nie Amerykanin czy Kanadyjczyk, ale rozwaliło mnie to wtedy i właśnie mi się to przypomniało po latach.

  • Fan Tkaczenki i Aalto weteran
    @Seba Aka Krzychu

    Taaaaak - dużo talentów mają ale jakoś te talenty szybko zaczynają być nietalentami i tak o to są marnowane

  • Nowyskoczek5 profesor

    Szkoda . Trzymam kciuki żeby przebrnął kwalifikacje i zdobył chociaż ten punkcik .

  • Seba Aka Krzychu profesor

    Nie dziwi mnie ta decyzja, w Słowenii jest dużo skoczków na dobrym poziomie, więc ciężko by mu było łapać się do kadry na PŚ, choć w poprzednim sezonie miał kilka przyzwoitch występów.

  • Eraktus początkujący

    Wspaniały to był skoczek. Nie zapomnę go nigdy...

  • Sweet doświadczony

    mocne wybicie to jego najwiekszy plus. ale malo razy mogl to pokazywac w PŚ bo malo skoczni normalnych w kalendarzu.

  • INOFUN99 profesor
    Wysoki tor lotu, mocny na NH

    Z tego go zapamiętałem. Szkoda, że kończy karierę, bo w poprzednim sezonie skakał naprawdę całkiem nieźle, myślałem, że w tym sezonie będzie jeszcze lepiej. No cóż, trzeba się z tym faktem pogodzić.

  • W Punkt doświadczony

    Gdyby urodził sie Rosjaninem, Czechem, Szwajcarem, że o Włochach i Francuzach nie wspomnę, byłby ważnym ogniwem kadr A tych reprezentacji. A tak?
    Chociaż, w sumie, 7-8 lat temu, jako młody chłopak, dużo skakał w I lidze. Tyle, ze z niewielkimi efektami.
    Po paroletniej przerwie znacząco odżył rok temu, ale 52 punkty to też nie jest rekord świata.
    Przez całą karierę 8 punktowań, najlepsze miejsce w zawodach - 16-te, za to zajmował je 3-krotnie. Łącznie 72 pucharowe punkty w 39-ciu pucharowych konkursach. Z tymi w Planicy, jesli wystąpi w obu, bedzie 41. Do tego trzeba dodać 15 nieprzebrniętych kwalifikacji.
    Szału nie ma, ale jest paru skoczków, którzy chętnie zamienili by się z Justinem.

  • Fan Tkaczenki i Aalto weteran

    No to co? Kolejny słoweński zmarnowany talent?

  • Robert Johansson252 profesor
    @Fan_Gruszki

    Pewnie jeszcze paru ogłosi, choć raczej mało kto kończy karierę przed sezonem olimpijskim

  • Fan_Gruszki doświadczony

    Jak dotąd po tym sezonie, oprócz Justina karierę kończą Tom Gerisch, Sebastian Rombach i Shinya Komaba.

  • phoffman605 bywalec
    @Adam90

    Albo Vassilieva i Ammanna :).

  • Adam90 weteran

    Czemu nie skacze do 40, dlaczego tak szybko podjął decyzje ;). Niech bierze przykład ze Stefana Huli i Kassaiego :)

  • FanKamil1234 bywalec

    Decyzja nie dziwi -lecz podobnie jak w przypadku wielu innych zawodników, szkoda. Nigdy nie udało mu się przebić wysoko, choć oczywiście miał swoje lepsze starty. Teraz wypada życzyć mu powodzenia w "nowym" życiu.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl