Clas Brede Braathen miał zastąpić Waltera Hofera

  • 2021-08-25 16:25

W związku z zamieszaniem wokół Clasa Brede Braathena, jakie ma obecnie miejsce w Norweskim Związku Narciarskim, co rusz pojawiają się nowe, nieznane dotąd informacje dotyczące norweskiego menedżera. Jak się okazuje losy Braathena mogły potoczyć się inaczej, gdyby wykazał się większym zainteresowaniem propozycją Waltera Hofera.

Clas Brede BraathenClas Brede Braathen
fot. Dominik Formela

66-letni Austriak ustąpił ze stanowiska dyrektora Pucharu Świata po sezonie 2019/2020 po blisko trzydziestu latach szefowania światowym skokom. Jak informuje dziennik Aftenposten głównym kandydatem do objęcia schedy po Hoferze oprócz Sandro Pertile był Clas Brede Braathen. Panowie znają się jeszcze z czasów, gdy Norweg był aktywnym skoczkiem, a ich współpraca w czasie rządów Austriaka przebiegała zawsze wzorowo. Były szef skoków podkreśla, że zawsze mógł liczyć na swojego kolegę, który w każdej sytuacji dotrzymywał ustnych umów. O kandydaturze Norwega rozmawiał już z ówczesnym prezydentem FIS Gian Franco Kasperem. 

Braathen zdecydował jednak, że woli pozostać przy pracy w norweskiej federacji. Miał dużo niedokończonych planów do zrealizowania na swoim podwórku. - Powiedział mi, że widzi we mnie kandydata na swojego następcę. Było to niesamowicie miłe, że tak mnie wyróżnił - wspomina norweski działacz. - Byliśmy jednak tutaj w w procesie ciągłego rozwoju. A ja wierzyłem, że poprzez pracę w Norwegii również będę mógł wpływać na rozwój międzynarodowych skoków - wyjaśnił. Okazało się jednak, że jego pozostanie w krajowej federacji pod wieloma względami mu to uniemożliwiło.

Tymczasem na jaw wychodzą kolejne płaszczyzny nieporozumień między Braathenem a kierownictwem federacji. Menedżer odpowiedzialny za skoki miał zbyt wcześnie informować opinię publiczną o stanie zdrowia Daniela Andre Tandego po jego upadku w Planicy podczas finału Pucharu Świata w marcu tego roku. Stanowiskiem związku w tej kwestii zaskoczona jest matka skoczka, która twierdzi, że sama prosiła Braathena, by ten przekazał światu wieści na temat stanu jej syna. Podkreśla też, że Clas Brede podczas dni spędzonych w słoweńskim szpitalu był dla Daniela "niczym ojciec". Główną osią konfliktu ma jednak być krytyka kierownictwa federacji ze strony Braathena za lekceważące jego zadaniem traktowanie skoków kobiet.

A czym zajmuje się dziś Walter Hofer? Obecnie jest konsultantem przy pracach nad planem organizacji konkursów skoków narciarskich na igrzyskach olimpijskich w Val di Fiemme, które odbędą się w 2026 roku. Podkreśla, że ​​nie wie nic o trwającym konflikcie między Clasem Brede Braathenem a Norweskim Związkiem Narciarskim i nie ma zamiaru tej sytuacji komentować.


Adrian Dworakowski, źródło: Aftenposten
oglądalność: (4254) komentarze: (13)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • ironicznie_skikomicznie doświadczony
    @Dama_Karmelowa

    Zejdź na ziemię, twoje zapatrzenie w skoki powoduje, że wydaje ci się, że one są jakimś centrum uwagi w TVP. Dla nich najważniejsze sę seriale, serwisy informacyjne, oglądane po 3-4 mln widzów codziennie, idiotyczne programy typu "Adwokat Szuka Przyjaciela" czy "Gwiazdy śpiewają o Kaczce", a nie skoki od dzwonu w zimowy weekend.

    Inna sprawa, że na sezon olimpijski komediant zarządzający stacją na bank wykupi sublicencję od viaplay, choćby miał za to przepłacić 10x. W ramówce jeszcze zimowych konkursów PŚ nie ma, bo umowa nie jest podpisana i podać nie mogą.

  • Pavel profesor
    @Dama_Karmelowa

    Prędzej skoki zdechną bez TVP niż TVP bez skoków, taka smutna prawda.

  • Dama_Karmelowa weteran
    @Seba Aka Krzychu

    Powiedzmy to sobie szczerze, brak skoków w TVP to byłaby dla tej stacji klęska. Już pal sześć z reklamami, widownią itp, ale dla TVP skoki urosły do czegoś więcej niż sportu. Każdy kto oglądał ten wie co mam na myśli.
    I właściwie lepiej dla polskich skoków żeby te prawa TVP miała.

  • Kubalant stały bywalec
    @pabloo

    Spokojnie, dostali 2 mld zł, więc wykupią prawa bo mamy też sukcesy. Po prostu oglądalność jest ogromna także na pewno wykupią prawa
    A tak Poza tym kiedy zobaczyłem tą informację na tt, to od razu wiedziałem że Ty będziesz pierwszą osobą która napiszę komentarz na ten temat. Rok temu był tu Taki @Grzmiwuj, który cały czas pisał o tym że puchar świata się nie odbędzie z powodu wirusa i zawsze od razu kiedy pojawiała się informacja która trochę potwierdzają jego pogląd pisał tutaj na ten temat

  • Pavel profesor
    @Lataj

    Będzie PŚ w TVP, póki mamy mocną kadrę to prawa do transmisji sobie odbiją w reklamach i to ze sporą nadwyżką, a biorąc pod uwagę brak transmisji na Eurosporcie to w ogóle widownia będzie szła w milionach.

  • Lataj weteran
    @pabloo

    Wątpię, żeby to była ostateczna decyzja. To byłoby idiotyczne, gdyby tak zostawili na koniec listopada. Nawet w najśmielszych snach by mi nie przyszło do głowy, żeby tak zaryzykowali utratę setek tysięcy widzów. Może posłuchają głosu fanów skoków i z 2 mld zł wykupią prawa do transmisji z NT czy Ruki nawet kosztem Kasty czy disco polo.

  • Seba Aka Krzychu weteran
    @pabloo

    Jakoś nie wydaje mi się, żeby TVP miało przestać transmitować skoki.

  • Pavel profesor
    @King

    Spokojnie TVP przytuliło 2mld co rok za lojalność wobec władzy także spokojnie prawa do skoków jeszcze wykupi.

  • King profesor
    @pabloo

    A myślałem, że scenariusz Finlandii nam nie grozi... Jak widać byłem w błędzie. Nie sądziłem, że w ogóle kiedyś będzie problem tego typu u nas.

  • pabloo bywalec

    @Julixx05
    Eurosportowi skonczyły się prawa do skokow.

  • Julixx05 doświadczony
    @pabloo

    A będą skoki chociaż w Eurosporcie?

  • Pavel profesor
    @pabloo

    Oby nie wykupili, bo testowo sobie oglądam Viaplay i ich 720p wygląda tragicznie na ekranie większym niż 27 cali. Nie wiem dlaczego tak niski standard, oby z czasem się to poprawiło. Obecnie jeżeli ktoś chce chce oglądać cokolwiek z oferty w TV to nie polecam, ewentualnie jest 30 dni może sobie protestować.

  • pabloo bywalec

    TVP podczas wczorajszej konferencji ramówkowej poinformowała co pokaże ze sportu na jesieni. Ze skoków będą to tylko"
    4-5.9 Skoki narciarskie. Letnie Grand Prix (Szczucińsk)
    11.09 Skoki narciarskie. Letnie Grand Prix (Czajkowskij)
    25.09 Skoki narciarskie. Letnie Grand Prix (Hinzenbach)
    02.10 Skoki narciarskie. Letnie Grand Prix (Klingenthal)
    4-5.12 Skoki narciarskie. Puchar Świata (Wisła)
    https://s.tvp.pl/repository/attachment/3/9/9/3999c86d24c4e67f6bf335fa5d8197921629923018278.doc

    Viaplay może zakodować skoki i nie musi sprzedac sublicencji do kanału otwartego.

    https://twitter.com/MajchrzakP/status/1430505306971328512

    Czyli jednym slowem, skoki nie musza być w otwartej telewizji jesli prawa do nich ma wykupione platforma streamingowa.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl