"Nie myślałem, że będzie tak źle" - Michal Doležal po konkursach w Rosji i Finlandii

  • 2021-11-29 00:53

- Wiedziałem, że nie zawsze będzie idealnie, ale też nie myślałem się, że będzie tak źle. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Będziemy robić wszystko, co w naszej mocy, by z tego wyjść - mówi Michal Doležal na temat kryzysu polskiej kadry narodowej na pierwszym etapie sezonu olimpijskiego. W czterech konkursach z rzędu punkty zdobywało tylko po dwóch Biało-Czerwonych, co przed zmaganiami na polskiej ziemi daje naszej ekipie dopiero 7. miejsce w Pucharze Narodów.

W niedzielnych zawodach nasi rodacy nie wskoczyli do czołowej "20". Najlepiej wypadł Jakub Wolny, który za 23. pozycję zdobył pierwsze punkty tej zimy. - W sobotę Kuba czuł się już lepiej w pozycji najazdowej, ale jeszcze nieco brakowało. Jego niedzielny występ podkreśla dynamikę wydarzeń w skokach. Zrobił wyraźny krok naprzód i oddał trzy powtarzalne skoki. To nie był przypadek - zwraca uwagę szkoleniowiec.

Trzeci raz z rzędu do drugiej rundy nie awansował Dawid Kubacki. - Teraz czeka nas skocznia w Wiśle. Nie lubi jej, ale prezentuje się na niej dobrze. Będziemy mieli możliwość odbycia treningu, którego na pewno potrzebuje - komentuje formę mistrza świata z Seefeld.

W finale zabrakło też Kamila Stocha. Przed 34-latkiem skakali też Yukiya Sato i Robert Johansson, którzy zajęli zamknęli listę wyników. Dwukrotnemu zdobywcy Kryształowej Kuli jako jedynemu z tej grupy odjęto punkty za potencjalnie sprzyjający wiatr. - Na pewno nie panowały takie warunki. Do tego trzeba wziąć pod uwagę pięciosekundowe opóźnienie w pomiarze. -0,7 pkt? Trudno to skomentować. Po Kamilu już było dobrze i prawdopodobnie policzyło mu już to, co szło od dołu. Na buli nie było szans... Kamil sam powiedział, że ten skok wydawał mu się fajny i tak było. Skacze powtarzalnie, jest w stanie wygrywać pojedyncze serie czy plasować się w "10". Nie chcę tego robić, ale tym razem można usprawiedliwić jego występ niekorzystnymi warunkami - przyznaje Czech.

W Niżnym Tagile i Ruce skoczkowie z Polski wypadli mizernie. Najwyżej w klasyfikacji generalnej plasuje się Stoch, któremu 77 punktów daje 13. pozycję. - Powiem szczerze, męczy mnie ta sytuacja. Nasze miejsce jest gdzieś indziej, wszyscy to wiedzą. Czasem tak w sporcie bywa. Dalej będziemy robić swoje. Nie idzie? Pracujemy jeszcze więcej. Takich ludzi mam w sztabie szkoleniowy. Zawodnicy wiedzą, że będziemy się starali i nie poddamy się - zaznacza Doležal.

Aktualnie polską kadrę w Pucharze Narodów wyprzedzają między innymi Szwajcarzy, a po plecach zaczynają deptać nam Rosjanie. - Wiedziałem, że nie zawsze będzie idealnie, ale też nie myślałem się, że będzie tak źle. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Będziemy robić wszystko, co w naszej mocy, by z tego wyjść - dodaje trener.

Trzecim przystankiem Pucharu Świata 2021/22 będzie Wisła i obiekt im. Adama Małysza (HS134). - Poniedziałek to dzień wolny, we wtorek będzie trening, a w środę chcielibyśmy skoczyć w Wiśle - zapowiada Czech, który w piątkowych kwalifikacjach będzie mógł wystawić aż trzynastu skoczków.

Korespondencja z Ruki, Dominik Formela


Dominik Formela, źródło: Informacja własna
oglądalność: (9170) komentarze: (110)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Lataj weteran
    @pogromca januszy

    Miał kontuzję i pewnie nadal musi trenować.

  • Fan Tkaczenki i Aalto weteran
    @San_Escobar

    Z trenerskim doświadczeniem tak?

  • Lataj weteran
    @Lataj

    *jeśli zniknie

  • pogromca januszy weteran
    Kejwin jednak wraca.

    To dobra wiadomość, jestem ciekaw jego dyspozycji.
    A co się dzieje z innym wielkim nieobecnym tego sezonu - Hayboeckiem? Wie ktoś?

  • Seba Aka Krzychu weteran
    @znawca_francuskiego

    Nie od dziś wiadomo, że konkursy indywidualne są dużo ciekawsze od drużynówek.

  • znawca_francuskiego stały bywalec
    @kwak11234@wp.pl

    To dobrze. Choć jeszcze jedna ekipa by się przydała ale już jest lepiej .

    Fajnie że Ukraińcy będą .

  • kwak11234@wp.pl doświadczony
    @znawca_francuskiego

    Będzie 9. Będą Amerykanie z Bicknerem ( powrót)

    --------------------------

    Norwegowie odwołują swój start w COC w Chinach .
    Powód - nowa mutacja Omikron

    Mieli chęć startować, nie jadą

  • znawca_francuskiego stały bywalec
    @kwak11234@wp.pl

    8 ekip.....
    To ja już wole oglądać dwa konkursy indywidualne niż drużynówke w której nawet pierwsza seria nie jest potrzebna bo i tak wszyscy się kwalifikują dalej....

  • kwak11234@wp.pl doświadczony

    9 ekip w drużynówce.
    USA też

    Składy:
    Finland:
    Nico Kytosaho

    Romania:
    Andrei Feldorean

    Ukraine:
    Vitalyi Kaliniczenko
    Yewhen Marusiak

    Japan:
    Naoki Nakamura
    Daiki Ito
    Yukija Sato
    Junshiro Kobajashi

    Turkey:
    Fatih Arda Ipcioglu
    Irfan Cintimar

    Korea:
    Hueng-Chul-Choi

    Bulgaria:
    Vladimir Zografski

    Kazachstan:
    Danil Vassiliew
    Sabirżan Muminow

    Estonia:
    Artti Aigro

    Canada:
    Matthew Soukup
    Mackenzie Boyd Clowes

    Czech Republik:
    Viktor Polasek
    Cestmir Kozisek

    Russia:
    Ilja Mankov
    Danil Sandreev
    Mikhail Nazarow
    Yewgeni Klimov
    Roman Trofimow

    Swiss:
    Simon Ammann
    Gregor Deschwanden
    Dominik Peter
    Kilian Peier

    USA:
    Decker Dean
    Andrew Urlaub
    Casey Larson
    Kevin Bickner

    Norway:
    Anders Fannemel
    Johann Forfang
    Halvor Egner Granerud
    Robert Johansson
    Marius Lindvik
    Daniel-André Tande
    Fredrik Villumstad


    TVP.SPORT zrodlo

  • Qrls weteran

    Drużynówka to jest dla mnie bardzo ciekawy temat na Wisłę i mam nadzieję że wyniki w piątek i sobotę sprawią jakąś niespodziankę i najlepszymi z Polaków będą Stoch i trzech zawodników którzy przyjadą z krajówki. W takiej sytuacji trener będzie między młotem (bo wyniki pokażą że ich decyzje o trzymaniu młodych w szafie były błędem) a betonową ścianą (przecież od lat u nas jeździ się i skacze za zasługi i jak to Kubackiego nie wystawić w drużynie)!

    Będę powtarzał to jak zdartą płytę, jeśli chcemy się liczyć w tym sporcie za kilka lat to musimy natychmiast zacząć wystawiać młodych zawodników, lepiej by młody był 51 niż stary (tak, tak Murańki i inne zmarnowane wielkie talenty to są dla mnie starzy zawodnicy) 31 i basta bo ten młody ma szansę na wielkie rzeczy ten stary już coraz mniejsze (choć oczywiście nie można niczego przekreślać), jeśli mielibyśmy całą kadrę doświadczonych którzy punktują to nie ma mowy i wiadomo że nie wciśnie się młodych ale jeśli starzy wyglądają tak jak przez te dwa weekendy to niech jadą trenować bo od takich zawodników nie wymagamy już walki o dostanie się do drugiej serii a regularne punkty ze średnią miejsc w przedziale 10-20 minimum! Jeśli jesteśmy silną reprezentacją a za taką byliśmy uważani to nie możemy się cieszyć z tego że 26 letni zawodnik zrobił progress bo skoczył na 36 miejsce albo być w euforii bo zdobył punkt albo dwa... Jeśli forma ich nie jest na 10-20 minimum to trenować a na PŚ wystawiać młodych i koniec.

    Każdy skoczek naszej kadry narodowej powinien mieć określone cele (wątpię by mieli u nas to jest amatorski sport i koło łowieckie "przyjazny dzik") i jeśli te cele są odległe to zawodnik powinien być odesłany na trening, te cele powinny być indywidualne. Jeśli cel takiego Wolnego to regularne punktowanie i nie spełnia tego to jedzie na 2 weekendy na trening a za niego wskakuje ktoś inny który też ma swoje cele, nie spełnia ich to podmianka i tak rotować cały cykl a u nas jak ktoś chwyci gąskę to trzyma ile wlezie. Zobaczmy taki Hula 3 weekendy sobie załatwił wycieczkowe choć powinien po pierwszym z kwaśną miną po reprymendach od trenerów wracać do kraju i trenować z łzami w oczach. Ale co tam pogadajmy sobie o obiedzie panie Kubacki, nie ważne że się nie dostajesz do drugiej serii a twoje cele to powinien być top10, ważne że jest fajna atmosferka, rodzina te sprawy, przecież o to chodzi, prawda!

  • Lataj weteran
    @pogromca januszy

    GER: Wellinger, Leyhe, Eisenbichler, Geiger
    SLO: P. Prevc, Zajc, C. Prevc, Lanisek
    JPN: J. Kobayashi, Ito, Nakamura, Y. Sato
    NOR: Lindvik, Forfang/Tande, Johansson, Granerud (a jeśli HEG się nie ogarnie, obstawiam: Forfang, Tande, Lindvik, Johansson)
    AUT: Hoerl/Aschenwald, Fettner, Huber, Kraft
    SUI: Ammann, Peter, Deschwanden, Peier
    POL: Żyła, Wolny (?), Kubacki, Stoch
    RUS: Trofimow, Mańkow, Klimow, Sadriejew

  • Lataj weteran
    @kwak11234@wp.pl

    Japonia od dawna była wiadoma.

  • Lataj weteran
    @break90

    Myślę, że nie spadniemy aż do poziomu Czechów, bo ci już sięgnęli depresji i usadawiają się poniżej niej. Nawet Finowie mają na tylu zawodników, że wystawią sporą grupę krajową. Co najwyżej możemy być nieco powyżej Finlandii, a a miarę możliwości zrównać się z Rosją (a może nawet Szwajcarią, jeśli ich forma jest tylko przejściowa).

  • pogromca januszy weteran
    @kwak11234@wp.pl 8 zespołów w drużynówce?

    Zabawmy się w typowanie składów, wraz z kolejnością.

    GER: Eisenbichler, Wellinger, Paschke, Geiger
    SLO: C. Prevc, Zajc, P. Prevc, Laniszek
    JPN: Nakamura, J. Kobayashi, Ito, Y. Sato
    NOR: Lindvik, Villumstad, Granerud (o ile się ogarnie; jeśli nie to Tande lub Forfang), Johansson
    AUT: Fettner, Hoerl, Huber, Kraft
    SUI: Deschwanden, Peter, Ammann, Peier
    POL: Żyła, Wolny, Kubacki, Stoch
    RUS: Trofimow, Mańkow, Klimow, Sadriejew

  • Lataj weteran

    Martwi mnie, że Dolezal nie ma koncepcji na naszą reprezentację. Kubacki pasywny w locie, do tego ląduje jak wór kartofli. Żyła skacze po swojemu. Jedynie Stoch jest na tyle solidny, że regularnie oddaje świetne skoki, ale w niedzielę w Rosji był rozregulowany, a w Finlandii warunki nie miały prawa mu pomóc, skoro jakiś błąd był na progu. Wolny się poprawił, ale rewelacyjny jeszcze nie jest. Gdyby nie loteria, musiałby skoczyć dalej, żeby wywalczyć awans do II serii. Hula wcale nie dostawał się do konkursów, choć piątkowe treningi zdawały się zapowiadać poprawę. Murańkę trudno ocenić, bo tylko raz skoczył w serii ocenianej. Stękała powinien wyzdrowieć, zanim będzie się go brało na zawody poza krajem. Było do przewidzenia, że się raczej nie uda. W Tagile w drugim konkusie po prostu dał z siebie 110%, a potem wszystko wróciło do normy. Zniszczoł niby był równy w Falun, ale w kwalifikacyjnym skoku wyczerpał trochę swoich sił, a potem był święcie przekonany, że 125 m wystarczy do awansu. Jednak okazało się, że poziom konkursu był ogólnie wysoki.

    Ogromnym sukcesem w Wiśle będzie 3. miejsce Polski, a jak zajmiemy miejsce wyższe niż 6-8, przynajmniej będzie jakaś poprawa. Osłabiona Japonia bez Ryoyu może nawet dać się wyprzedzić Szwajcarii, jak i my, jeśli Kubacki - który nie lubi "francy" w Wiśle - nie zacznie skakać dobrze jak zazwyczaj to robi na niej, a nr 4 nie będzie stabilny. O podium powinni się bić Niemcy, Słoweńcy i Norwegowie. Być może też Austriacy, jeśli u Hoerla i Hubera nie zniknie syndrom gorszej II serii. Na razie przeciwnikiem, z którym mamy szanse, jest Rosja.

  • pogromca januszy weteran
    @Arturion

    Jak już sięgać po dinozaura to może lepiej Mikeskę?

  • kwak11234@wp.pl doświadczony

    W Chinach również bez reprezentacji Japonii i Włoch
    Rumunii tam nastukają punktów = przepustka Olimpijska
    Nie wiem kto tam pojedzie.

  • Pavel profesor
    @Qrls

    Sport indywidualny to sport indywidualny, w skokach i tak jest to mocno opierające się o "widzimisię" trenera i tylko jedno miejsce z 7 uznaje się za przypisane imiennie, a i tak, co kilka razy pokazały nominacje, jest to mocne umowne i zależy od dobrej woli szkoleniowca. Niestety to nie piłka nożna, gdzie czy grasz, siedzisz na ławie czy trybunach to zarabiasz w skokach musisz startować w PŚ. Takie odsuwanie zawodnika do PK kosztem słabszego kolegi oznacza mniejszą ekspozycję w transmisjach TV i utratę szansy na potencjalny zarobek za 30. Trener i tak dysponuje sporym wachlarzem dowolności w doborze zawodników, aby ten jedyny przejaw walki o nominację, nie polegający na mitycznych treningach, w których Hula przeskakuje Stocha, zabierać.

  • j_sakala stały bywalec
    @dervish

    Przepraszam najmocniej, ale to mnie wyjaśniałeś. Z użytkownikiem @Qrls nic mnie nie łączy, chociaż niekiedy się z nim zgadzam. ;)

  • j_sakala stały bywalec
    @dervish

    Nie zawsze było tak, że miejsca były przypisane bezpośrednio do nacji. Przez pewien czas obowiązywał w PŚ system na poły imienny, tzn. z listy zawodników publikowanej przez FIS, a obejmującej zawodników zajmujących odpowiednie miejsca w WRL oraz tych, którzy wywalczyli kwotę przez COC dana federacja mogła podmienić tylko dwóch.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl