Do czterech razy sztuka. Przełamanie Wolnego

  • 2021-11-30 17:25

Jakub Wolny dość nieoczekiwanie okazał się najlepszym Polakiem podczas niedzielnych zawodów na Rukatunturi (HS142). 26-latek po równych skokach zajął 23. miejsce, co dało mu pierwsze punkty do klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Trzy wcześniejszy konkursy nasz rodak kończył dopiero w piątej dziesiątce.

- Do pełnego uśmiechu jeszcze trochę brakuje, ale niedzielę na pewno mogę ocenić pozytywnie. Skoki w końcu dają jakąś odległość, można odlecieć. W końcu pojawia się jakaś przyjemność - uważa Wolny, który rozpoczął rywalizację od zajęcia 28. lokaty w kwalifikacjach po locie mierzącym 128,5 metra. W seriach konkursowym lądował kolejno na 130. i 132. metrze.

Wolny od pierwszych dni olimpijskiej zimy zmagał się z problemami na skoczni. - Pewnie dało się tak od początku sezonu, ale trudno wskazać jednoznaczną przyczynę. Poniekąd wiemy, czemu tak się działo, ale nie mamy na wszystko wpływu. To wyjątkowo frustrujące, bo przepracowaliśmy całe okres letni, staramy się z całych sił na skoczni, a nie idzie... - mówi o postawie Polaków na starcie sezonu.

- Z jednej strony w skokach nie da się czegoś szybko zmienić i należy zachować cierpliwość, ale czasami wystarczy jeden skok, by wejść kilka poziomów wyżej. Niemniej, to jeszcze nie jest to, czego oczekuję - zaznacza triumfator jednego z tegorocznych konkursów Letniego Grand Prix w Wiśle, która będzie gospodarzem najbliższego pucharowego weekendu.

Polacy przed własną publicznością pokażą się jako siódma ekipa Pucharu Narodów. - Co możemy zrobić? Zacisnąć zęby, dawać z siebie wszystko o walczyć - kończy.

Korespondencja z Ruki, Dominik Formela


Dominik Formela, źródło: Informacja własna
oglądalność: (4106) komentarze: (35)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion weteran
    @Pavel

    A więc: powinni startować najlepsi w danym momencie. Juniorzy mogą się uczyć od swoich starszych kolegów (i trenerów) na co dzień i w zawodach niższej rangi, o ile nie kwalifikują się na PŚ. Zgadzam się.

  • Arturion weteran
    @King

    Za używanie słowa "progres" zabijał bym. No, ale regulamin na to nie pozwala. ;-)
    A Wolny, owszem, lepiej niż wcześniej. Ale już napisano, że przy normalnych warunkach czterech zawodników (z Kamilem), nie punktował by.

  • Arturion weteran
    @Stinger

    Został jeszcze Krzysiek Leja. Może odpali? :-)

  • skoki_TVN bywalec
    @Julixx05

    jak sie 'chodzi w sumie'? powoli szybko jednostajnie czy ruchem przyspieszonym..??

  • Pavel profesor
    @Julixx05

    23 lata.

  • Marco Gaccio doświadczony

    ktoś tam w Wiśle teraz skacze.
    Ale skaczą słabo czyli mogą to być Polacy :)

  • Julixx05 doświadczony
    @FanaticJumper

    A ile lat miał Matura gdy po raz pierwszy punktował?

  • Julixx05 doświadczony
    @Pavel

    Napisałam gdy nie ma lepszych chodź w sumie teraz zastanawiam się czy to ma do końca sens

  • Pavel profesor
    @Julixx05

    Niesamowite, sensowny komentarz :) Dokładnie tak, obwożenie juniorów mających problemy z regularnym punktowaniem w PK po PŚ jest kompletnie pozbawione sensu.

  • Julixx05 doświadczony
    @sebik125p

    Wysyłanie młodzieży jest dobre, jak w PK przynajmniej są w stanie wejść do "15" (nie mówię tu o krajówce) albo gdy nie ma lepszych. Ja jestem za tym, żeby wysłać po Wiśle kogoś z rocznika 99 lub mniej, jeśli będzie co najmniej numer 7. Nasi juniorzy to poziom FC, może Habdas trochę wyżej ale sukcesem będzie jak przejdzie kwalifikacje

  • Marco Gaccio doświadczony

    Fajnie ta naśnieżona skocznia wygląda w Wiśle. Obok też skoczni też biało i pruszy sobie śnieg. :)

    Ostatni raz było tam chyba jak konkursy były w styczniu.
    W ogóle dziwna ta pogoda w tym roku. Już dawno nie pamiętam żeby w listopadzie taka pogoda była, zimno bo okolice 0 i śnieg ;)

  • Lataj weteran
    @Lets Go Brandon

    Nie zdziwię się, jak Polacy będą żądali powrotu skoków na antenie TVP, bo "wtedy było lepiej".

  • Lets Go Brandon bywalec
    @kibicsportu

    Pamiętaj, że w Wiśle nie będzie działała klątwa TVN. To duży plus.

  • Pavel profesor
    @sebik125p

    1. Miętus był dokładnie tak wożony na PŚ jak tego oczekujesz, większość swoich startów, coś koło 40, zaliczył do 20 roku życia. Następnie w wieku 21/22 lata zaliczył swój najlepszy sezon w karierze +100pkt PŚ. A po nim, do końca kariery, wysartował tylko 11 razy.

    2. Murańka w wieku lat 20 miał 45 startów w PŚ, dużo, jakoś mocno nie rozwinęło to jego talentu.

    3. Czego uczy się junior regularnie spadając na bule w kwalifikacjach do PŚ? Jak ładnie zjechać w dół zeskoku i się nie zabić? Czy może jak zdobyć autograf od jakiegoś znanego skoczka?

    4. Wymieniony Zografski sezon życia zaliczył przed 20, później regularnie startował w PŚ, a wynikowo było już tylko gorzej. Przypomnę tylko, że to złoty medalista MŚJ. Wniosek liczba startów w PŚ nie dała mu kompletnie nic.

    5. Problem jest taki, że nasi juniorzy od lat mają formę na FISCup. Obecnie Habdas, nazwany tu super talentem, przegrywa rywalizację ze Zniszczołem bez formy.

  • sebik125p początkujący
    Młodzież

    Niestety sami sobie tę młodzież zniszczyliśmy. Ciągało się po Pucharze Świata jakichś Miętusów, Kota (W słabszym okresie formy), Hulę, nie braliśmy siódmego zawodnika pod pretekstem, że są za słabi, za młodzi albo niedoświadczeni. Przez to zamiast uczyć się warunków panujących w PŚ, trudniejszych i bardziej wymagających rywali, to ci młodzi ludzie tułali się po PK walcząc z Grekami i innymi Rumunami. Dlatego dziś brakuje im umiejętności zachowania się na skoczniach w najwyższej lidze. Tak samo w Austrii poupadała masa talentów, które nie miały szans dostać się do kosmicznej kadry Poitnera. Stoch, Żyła, Maciek Kot. Oni bardzo długo przebywali w PŚ i dzięki temu udało im się zbudować poziom na trudniejszych warunkach. Patrzcie jak super rozwijają się Mankov, Sadreev czy nawet Aigro. Zografski też potrafi od lat punktować w PŚ. Naszym okropnie brakuje obycia z tymi warunkami przez odsuwanie od kadry w swoim czasie. Mają tyle doświadczenia co średni dwudziestolatek. Forma to nie lokata w banku i nie wzrośnie nam o ileś tam procent w skali roku. Jak ktoś ma formę to niezależnie od wieku powinien skakać w randze, do której się w drużynie łapie. Czemu przytrzymywano 7 wywalczone miejsce przez Pilcha, który miał formę? To nie miało sensu. Potem jak stracił impet, to go wrzucili na TCS w połowie konkursu. Jeśli tak dalej będzie to na Wąska, Habdasa, Pilcha i innych też nie ma co liczyć niestety...

  • Nikt_ważny weteran
    @kibicsportu

    Nie ma sensu sobie zawracać głowy prognozami, bo one ostatnio naprawdę rzadko kiedy się sprawdzają.

  • Oczy Aignera profesor

    Następne przełamanie za trzy tygodnie - w Wigilię.

  • belleti bywalec
    ....

    znawca_francuskiego to tak nie działa teraz się wiek w skokach przesunął,zobacz kiedy Kubacki zaczął na podium stawać jak miał około 28-29 lat,Stękała ma 26 już podium ma

  • Fan Tkaczenki i Aalto weteran

    Oby się w Wiśle wszyscy obudzili - potem będzie już za późno

  • kibicsportu profesor

    Patrzę prognozy na PŚ w Wiśle i nie wygląda to najlepiej.
    Według yr.no wiatr może namieszać:
    Piątek 3 m/s
    Sobota(Tutaj w tym momencie to zero szans na skoki) Wiatr 7 m/s w porze konkursu
    Niedziela(Też nie najlepiej, aczkolwiek wiatr pozwalający na skakanie, ale oznacza to loterie) 5 m/s w porze zawodów.

    Mam jednak nadzieję, że wiatr pozwoli na bezpieczną i sprawiedliwą rywalizacje w Wiśle. Najważniejsze, aby w niedziele nie wiało. Kij z tą drużynówką, ale najważniejszy jest konkurs indywidualny

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl