Czego brakuje Stochowi? "Można gdybać do rana"

  • 2021-12-06 00:35

Po trzech weekendach sezonu olimpijskiego Kamil Stoch jest dwunastym skoczkiem Pucharu Świata 2021/22. W niedzielę 34-latek otworzył w Wiśle drugą dziesiątkę. Taki wynik naszemu reprezentantowi dały loty mierzące 117 oraz 116,5 metra.

- Przede wszystkim czuję duży niedosyt... Jest trochę skołowania i czystej złości. Chciałoby się więcej. Czuję, że wszystko jest w porządku, ale maksymalnie starcza to na koniec czołowej "10" - komentował Stoch tuż po zawodach na obiekcie im. Adama Małysza.

Bieżąca zima to dla Stocha istny rollercoaster. Dwukrotny zdobywca Kryształowej Kuli dwa z pięciu startów kończył poza czołową "30". - Cały czas coś mi umyka. Brakuje mi czegoś, co pozwoli mi skoczyć kilka metrów dalej. Rozum mówi, że trzeba się uspokoić, zachować cierpliwość i dalej pracować - opisuje.

- Nadal muszę coś kontrolować, bo pojawiają się inne błędy, gdy puszczam to swobodnie. Wierzę w to, że forma nadejdzie. Ciężko harowałem całe lato i włożyłem całe serce w przygotowania - kontynuuje.

- Potrafię wygrywać serie treningowe czy kwalifikacje, więc w zawodach też powinienem umieć. Potrzeba małego czegoś, czego jeszcze brakuje. Co to? Możemy sobie gdybać do rana, ale w końcu to musi przyjść! - kończy Stoch.

Korespondencja z Wisły, Dominik Formela


Dominik Formela, źródło: Informacja własna
oglądalność: (1981) komentarze: (5)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion weteran

    Stochowi przede wszystkim brakuje młodości. Ale, mam nadzieję, że i na starość sobie poradzi.

  • wiola4697 weteran

    Kamil, dziękujemy za wczoraj, a reszta przyjdzie z czasem. Dla prawdziwych kibiców i tak jesteś Mistrzem! Powoli i do przodu. Będzie dobrze!

  • firefly weteran
    @San_Escobar

    Dokładnie tak. Jeden z najlepszych skoczków wszech czasów, a trenuje go jakiś totalny no-name bez własnej myśli szkoleniowej. Przykre.

  • San_Escobar bywalec

    Stochowi najbardziej brakuje trenera. Z resztą nie tylko jemu.

  • erytrocyt_ka profesor

    Gorzej jeśli te przygotowania okażą się kichą...nie zawsze to co ciężkie i skrupulatnie realizowane okazuje się potem właściwe.
    Stoch myślę, że jakoś się wybroni przed tragicznymi wynikami, ale raczej nie chcielibysmy go oglądać przez cały sezon machającego rękami po nie do końca udanym skoku, bo to potem rodzi frustrację, złość i z czasem zrezygnowanie. Szczególnie u zawodnika z dużymi ambicjami. A jeśli miejsca na podium nie nadejdą, to może tak to wyglądać...

    Oby sytuacja się odmieniła, bo tak to i Stoch się będzie męczył i my też.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl