PŚ Pań w Klingenthal: Pewny triumf Kramer w kwalifikacjach, Rajda w konkursie

  • 2021-12-09 18:23

Marita Kramer wygrała kwalifikacje do piątkowego konkursu Pucharu Świata pań na Vogtland Arenie (HS140) w Klingenthal. Reprezentantka Austrii zwyciężyła dzięki próbie na odległość 140 metrów. Awans do zawodów wywalczyła Kinga Rajda (112,5 m).

Marita KramerMarita Kramer
fot. Tadeusz Mieczyński
Marita KramerMarita Kramer
fot. Tadeusz Mieczyński

Czwartkowe kwalifikacje na Vogtland Arenie zakończyły się triumfem Marity Kramer. Liderka Pucharu Świata poszybowała na 140 metr i wygrała z przewagą 16,5 punktu nad Ursą Bogataj (132,5 m) oraz 17,6 pkt. nad Silje Opseth (139,5 m). Tuż za czołową trójką uplasowały się Nika Kriznar (132,5 m), Sara Takanashi (130 m) oraz Daniela Iraschko-Stolz (128,5 m).

Na siódmej pozycji eliminacje zakończyła Yuki Ito (133 m), ósma była Spela Rogelj (128 m), zaś dziewiąta Kaori Iwabuchi (123 m). Pierwszą dziesiątkę zamknęła Katharina Althaus z wynikiem 116 metrów.

Awans do konkursu uzyskała Kinga Rajda. Reprezentantka Polski po skoku na odległość 112,5 metra zajęła dwudziestą czwartą lokatę.

Nicole Konderla wylądowała na 98 metrze i sklasyfikowana została na czterdziestym trzecim miejscu. Pięćdziesiąta dziewiąta była Anna Twardosz (81,5 m).

Kwalifikacje rozegrnao z 23., 22., 21., 20. oraz 18. belki startowej.

Początek piątkowego konkursu w Klingenthal zaplanowano na 15:00. Godzinę wcześniej rozpocznie się seria próbna.

Wyniki kwalifikacji PŚ Pań w Klingenthal (HS140); 09.12.2021
lp.   nr imię i nazwisko kraj odl. belka km/h styl komp. nota
1 Q 60 KRAMER Marita 140.0 18 92.1 53.5 -10.3 147.6
2 Q 57 BOGATAJ Ursa 132.5 18 91.7 49.5 -9.3 131.1
3 Q 56 OPSETH Silje 139.5 20 92.0 48.0 -14.5 130.0
4 Q 54 KRIZNAR Nika 132.5 21 92.7 51.5 -7.6 124.4
5 Q 55 TAKANASHI Sara 130.0 20 91.7 48.0 -8.6 118.8
6 Q 53 IRASCHKO-STOLZ Daniela 128.5 21 92.3 51.0 -10.2 114.1
7 Q 41 ITO Yuki 133.0 23 92.4 54.0 -15.9 112.5
8 Q 38 ROGELJ Spela 128.0 23 92.7 52.5 -9.6 108.3
9 Q 47 IWABUCHI Kaori 123.0 22 92.8 50.0 -5.6 104.3
10 Q 59 ALTHAUS Katharina 116.0 18 91.8 50.5 -9.5 102.2
11 Q 48 STROEM Anna Odine 122.0 22 93.5 51.0 -7.5 101.6
12 Q 45 BRECL Jerneja 119.0 22 93.2 49.5 -4.5 97.7
13 Q 50 SEIFRIEDSBERGER Jacqueline 123.0 22 92.8 48.0 -10.8 97.1
14 Q 39 KREUZER Chiara 119.5 23 92.6 49.5 -3.5 96.1
15 Q 37 BJOERSETH Thea Minyan 119.5 23 93.1 52.0 -6.4 95.7
16 Q 58 KLINEC Ema 111.0 18 92.1 48.0 -8.3 91.9
17 Q 40 PAGNIER Josephine 115.0 23 92.8 49.5 -3.9 87.6
18 Q 43 AVVAKUMOVA Irina 114.5 22 92.4 49.5 -9.4 84.7
19 Q 52 PINKELNIG Eva 113.5 21 91.5 49.5 -11.2 84.6
20 Q 31 KUSTOVA Aleksandra 116.0 23 92.3 49.0 -9.2 83.6
21 Q 36 PROKOPEVA Kristina 114.5 23 92.6 47.5 -5.9 82.7
22 Q 30 GOERLICH Luisa 114.5 23 92.6 48.0 -7.1 82.0
23 Q 28 INDRACKOVA Karolina 112.0 23 92.3 48.0 -3.8 80.8
24 Q 15 RAJDA Kinga 112.5 23 92.3 46.0 -4.5 79.0
25 Q 34 HARALAMBIE Daniela 108.0 23 92.6 48.0 -1.1 76.3
26 Q 44 FREITAG Selina 108.0 22 92.9 49.5 -6.7 75.7
27 Q 24 SETO Yuka 106.0 23 92.5 48.0 1.4 75.2
28 Q 33 KYKKAENEN Julia 109.0 23 92.6 49.5 -6.5 74.2
29 Q 49 HESSLER Pauline 109.0 22 92.6 48.5 -9.2 74.0
30 Q 25 TIKHONOVA Sofia 104.5 23 92.1 48.0 2.6 73.7
31 Q 42 PREVC Nika 110.5 22 92.2 49.0 -13.1 73.3
32 Q 51 EDER Lisa 102.5 21 92.5 48.0 -1.7 72.8
33 Q 8 SHPYNEVA Anna 109.5 23 92.3 44.5 -6.4 70.2
34 Q 7 RAUTIONAHO Jenny 107.0 23 91.7 47.5 -5.2 69.9
35 Q 46 SEYFARTH Juliane 105.0 22 92.5 47.5 -5.7 69.3
36 Q 35 RUPPRECHT Anna 106.0 23 92.7 48.0 -5.1 68.7
37 Q 13 NORSTEDT Astrid 108.0 23 92.4 47.5 -9.4 67.5
38 Q 16 DONG Bing 103.0 23 91.7 45.0 -3.5 61.9
39 Q 9 PENG Qingyue 103.0 23 91.7 44.5 -3.5 61.4
40 Q 29 MALSINER Lara 100.0 23 92.3 48.0 -4.1 58.9
41   26 MAKHINIA Irma 97.0 23 92.1 47.0 0.7 57.3
42   23 AVOCAT GROS Oceane 97.0 23 92.2 46.5 -0.4 55.7
43   22 KONDERLA Nicole 98.0 23 91.9 45.5 -1.5 55.4
44   32 LOUTITT Alexandria 96.0 23 92.4 46.5 -1.5 52.8
45   20 EILERS Natalie 97.0 23 92.9 45.5 -2.4 52.7
46   21 WANG Liangyao 98.0 23 91.2 46.5 -5.5 52.4
47   19 SANKEY Logan 97.5 23 92.7 44.0 -2.6 51.9
48   18 ULRICHOVA Klara 100.5 23 91.9 47.0 -11.3 51.6
49   14 HOFFMANN Anna 97.0 23 92.8 44.5 -3.2 50.9
49   1 LAUE Josephin 97.5 23 92.5 43.5 -3.1 50.9
51   2 GOEBEL Michelle 94.5 23 92.1 45.5 -5.4 45.2
52   6 TRAMBITAS Andreea Diana 93.5 23 91.4 44.5 -7.8 40.0
53   5 LI Xueyao 91.5 23 91.7 43.5 -6.2 37.0
54   3 KUEBLER Pia Lilian 91.5 23 92.2 44.0 -7.2 36.5
55   27 CLAIR Julia 87.5 23 91.3 41.5 -0.2 33.8
56   11 FOLEA Delia Anamaria 82.5 23 91.9 45.0 3.5 32.0
57   10 IWASA Haruka 78.0 23 92.6 37.5 17.2 30.1
58   17 SHISHKINA Veronika 85.0 23 91.9 44.5 -7.2 25.3
59   4 TWARDOSZ Anna 81.5 23 92.1 43.5 -7.3 17.9
    12 ZENG Ping           NPS

FOTORELACJA


Adam Bucholz, źródło: Informacja własna
oglądalność: (5532) komentarze: (22)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • robertmateja12 początkujący

    Ema Klinec coś zjeżdżą z formą, ciekawe czy to będzie stały trend czy tylko chwilowe zawahanie. Polecam też obserwować Nikę Prevc, dziewczyna jest z rocznika 2005 a zdarza się jej włączać do walki o top10, może z niej być kiedyś zawodniczka kalibru ścisłego top.

  • rybołów bywalec

    Loutitt coś słabo, nie to co w Norwegii

  • INOFUN99 profesor
    @Oczy Aignera

    Ważne, że chciała to wydarzenie uczcić ;)

  • Oczy Aignera profesor
    @INOFUN99

    Łukasz Kruczek skakał wtedy dalej niż Ania dzisiaj. W myślach zapewne krążyły mu słowa Zbigniewa Bońka: "Karoseria dość dobrze wygląda, ale motor już nie ten".

  • szczurnik stały bywalec
    @Lataj

    Ad 7: mogę pocieszyć, że ma już prawny zakaz dalszego kandydowania ;)

  • INOFUN99 profesor
    @janbombek

    Może chciała nawiązać do Villach 2001. Uczcić jakoś ten sukces sprzed 20 lat, żeby trener był mile zaskoczony ;)

  • janbombek doświadczony

    No to się Ania popisała. Ona w ogóle cos trenowała, czy chciała zrobić na złość trenerowi?

  • Mucha125 weteran
    @Lataj

    Albo wersja chora że większość ludzi Chińczycy wykiwają na kwarantannę lub inne oszustwa zrobią. Wszystkie imprezy będą ważniejsze niż te "cudowne" krwią Chińczyków polane Chińskie igrzyska (podobnie jak te Katarskie Mistrzostwa)

  • Lataj weteran
    @SZCZEPAN44

    A najgorzej smakuje porażka ze Słowacją na Euro.

    Ale i tak na tamtej imprezie nieciekawie. Węgierscy kibice z gorszymi konsekwencjami niż angielscy, a do tego LGBT. Geje, jak i lesbijki to też ludzie, ale stadion to nie miejsce na narrację z lewej czy z prawej, tylko emocje.

  • Lataj weteran
    @Lataj

    Co do wersji 4 i poniżej, pewnym ułatwieniem okaże się udział większej ilości buloklepów w zawodach.

  • SZCZEPAN44 doświadczony

    Przegrywamy wszędzie aż miło.. czy to w zimie czy w lecie, w piłce czy na skoczni.. naprawde odechciewa sie ogladac wystepów Polaków.. na każdej arenie.. a to Legia, a to piłkarki ręczne, nasza na ostantim miejscu, coś czuje że i nasi skoczkowie dadzą w weekend popis.. ech szkoda gadac. Ten rok dla polskiego sportu jest najgorszy od lat.

  • Seba Aka Krzychu profesor

    Kramer tutaj to inna liga, zdecydowana faworytka jutrzejszego i sobotniego konkursu. Polki nadal bardzo słabo, jedynie Rajda coś tam pokazała, może uda się jej zdobyć punkty w ten weekend.

  • Groźny Wąsacz stały bywalec

    Oj słabiutko to wygląda w wykonaniu naszych Pań, zwłaszcza Anna Twardosz. BTW: Wiadomo może ilu Panów jest przewidywanych na jutro do startu? @kwaku wie może? ;)

  • Lataj weteran
    Trochę nie na temat, ale też o tej skoczni i chciałem, żeby było w miejscu, gdzie zagląda dużo internautów

    W przypadku panów mam parę wersji wydarzeń:
    1. Bardzo optymistyczna - Żyła w top 10 w sobotę i niedzielę, Stoch wreszcie na podium w jednych zawodach i w top 5 obu oraz wszyscy w finale w obu konkursach. To ostatnie to będzie zasługa tego, że sztab wolał nie ryzykować ze zbyt dużą ilością zawodników, więc skupił się tylko na czterech. Wyjątkowo szybko potrafimy nadrabiać zaległości z okresu pomiędzy LGP a PŚ, w którym doszło do zaniechań. Jak tak dalej pójdzie, a podopieczni w Ramsau się odblokują, znów będziemy groźni w Engelbergu.
    2. Umiarkowanie optymistyczna - Żyła w top 15 i Stoch w top 10 obu konkursów. W finale jednego konkursu 3 skoczków, a drugiego 4. Jesteśmy na dobrej drodze do solidnego punktowania i - być może - IO będą nasze.
    3. Lekko optymistyczna - Żyła z top 20 obu konkursów, ale z pewnymi przebłyskami, a Stoch w przeciągu weekendu nie wypadnie z czołowej "15". Co najmniej po 3 zawodników w finale, wszyscy z punktami, a Wąsek też coś zgarnie. Na razie nic wielkiego nie znaczymy, ale wszystko może się zmienić do TCS, a na IO nie będziemy na straconej pozycji.

  • Lataj weteran
    c.d.

    4. Realistyczna - Stoch i Żyła z punktami co najwyżej obu konkursów, ale obaj będą. U Stocha możliwy regres w niedzielę, a jak będą punkty, to prawdopodobnie małe jak na jego ambicje. Zniszczoł może coś tam zgarnąć, ale z Wąskiem będzie trudniej. Braki w szkoleniu odbiją się przynajmniej na tej części, może nawet na całym sezonie. Na IO nic wielkiego nie osiągniemy. Stagnacja dowodzi, że Dolezal nie ma jaj, żeby stawić czoła faktom, że po odejściu starej gwardii możemy się obejść smakiem zwycięstw, a nawet podiów. Potrzebny na gwałt trener, który nawet z Paschke zrobiłby czołowego skoczka jak uczynił to Horngacher.
    5. Lekko pesymistyczna - Tylko Stoch i Żyła z pewnością dojdą do finału. Zniszczoł z minimalną szansą na zdobycz punktową, Wąsek będzie miał pecha do miejsc na początku 4. dziesiątki. W Pekinie miejsce 5. albo 6. w drużynówce będzie dobre. Dolezal to karierowicz, który jechał na paliwie od Horngachera, a do tego zatrudniony tylko dlatego, że przyoszczędzono kasy na profesjonalistach z zagranicy.
    6. Umiarkowanie pesymistyczna - tylko Stoch z pewnymi punktami, Żyła i Zniszczoł nie dadzą gwarancji, a Wąska w tym miejscu nie powinno być. Dlaczego nie wysłano Kota, który nie miał okazji klepnąć buli w niedzielę w Wiśle? W Chinach damy się wyprzedzić Szwajcarom albo Rosjanom w drużynówce, a o finale ewentualnego miskta możemy pomarzyć. Czy to Dolezal tak wymyślił, żeby nie wysyłać 6-7 na zawody ani nawet 5, tylko 4? Czy to może marionetka Małysza i Tajnera? Do zwolnienia, nawet w czasie sezonu. Tajner też.
    7. Bardzo pesymistyczna - Stochowi nie wystarczy do punktów w jednym konkursie, a w innym odpali petardę, po czym złapie DSQ (czyt. Niemcy uknują spisek przeciwko staremu wyjadaczowi z Zębu). Żyła bez punktów, a już na samym dnie Zniszczoł i Wąsek. Drużynowo Polska zajmie co najwyżej 8. miejsce, a w mikście jej nie będzie - nie tylko na 8. miejscu, ale i w ogóle. Pepik to dno trenerskie, do zwolnienia w trybie natychmiastowym! I całe szczęście, że Tajnerowi kończy się kadencja, ale to nie znaczy, że go nie wybiorą ponownie.

  • sheef weteran
    Mój ranking kwalifikacyjny

    Klasyfikacja po kwalifikacjach Klingenthal 1:*

    Indywidualnie:

    1. Marita Kramer (AUT) - 11 punktów,
    2. Katharina Althaus (GER) - 4 punkty,
    Ursa Bogataj (SLO) - 4 punkty.

    Drużynowo:

    1. Austria - 13 punktów,
    2. Słowenia - 7 punktów,
    3. Niemcy - 4 punkty.

    *W rankingu kwalifikacyjnym punkty przyznaje się trzem najlepszym zawodniczkom danych kwalifikacji według klucza 3-2-1. Taka punktacja obowiązuje również podczas TS, RA i RTBB. Równolegle obok klasyfikacji indywidualnej prowadzi się też klasyfikację drużynową zaś najlepszym zawodniczkom przyznaje się Drewnianą Kulę.

  • Lataj weteran

    Znów tylko Rajda w konkursie i tym razem wyżej od Kanadyjek, tak jak Konderla, ale to tylko za sprawą absencji Strate. Nicole nie wylądowała na barierze 100 m ani też jej nie przebiła i przez to straciła awans. Twardosz bliżej nawet od Kazaszki. Jak patrzeć na całą kadrę, słabioza. Jedynie Kinga na przyzwoitym poziomie, ale lubi duże skocznie. Równie dobrze może być przełamanie w polskiej kadrze i karierze zawodniczki z AWF albo nędza i rozpacz.

    Kramer to bogini. Jak nie od Kruczka, nasze rodaczki powinny się od niej uczyć. Słabo "gospodynie" - najlepsza Althaus dopiero 10., a zaplecze niewiele lepiej od Twardosz. Iwasa miała trudne warunki. Iraschko nadal nie przeszkadza wiek, ale kiedyś musi nadejść ten moment, kiedy metryka da o sobie znać.

  • Werter początkujący

    Kobiety ustają spokojnie 130 metrów. Ekstra :)

  • Nikt_ważny weteran

    Cóż... Wygląda to źle.

    O ile dotychczas broniłem Kruczka, bo ciężko w rok czy dwa nadrobić kilka lat zaległości, tak w tym sezonie, moim zdaniem, powinny jakieś wyniki już być. Nie mówię o walce z czołówką, ale żeby chociaż były ze trzy dziewczyny, które regularnie punktują, a przy odrobinie szczęścia dobijają się do tej szerokiej czołówki.
    A tymczasem... Przy odrobinie szczęścia mamy kogokolwiek w konkursie, a przy pechu nie będzie nikogo.

    Czy to wina Kruczka, czy też nie, chyba jednak pora na zmiany.
    Tylko pozostaje taki problem, że tu raczej nikt poważny nie przyjdzie, a nasi trenerzy sytuacji raczej nie poprawią.

  • INOFUN99 profesor

    W konkursie będzie tradycyjnie, czyli silny wiatr pod narty i bula przed 100 metrem.
    Mimo, że to obiekt większy, to jakoś nie widzę szans Rajdy na punkty.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl