Stefan Huber zakończył karierę

  • 2022-01-13 20:38

Młodszy z braci Huberów - Stefan - w wieku 27 lat porzucił marzenia o zrobieniu furory na światowych skoczniach. Austriak pożegnał się z kibicami za pośrednictwem mediów społecznościowych.

- Po 20 latach skakania na nartach zdecydowałem, że nadszedł czas, by zakończyć ten rozdział - rozpoczyna swój przedstawiciel klubu narciarskiego z Seekirchen.

Stefan Huber, rok młodszy od Daniela, zadebiutował w Pucharze Świata 11 lutego 2017 roku w Sapporo (43. miejsce). Dzień później cieszył się na Okurayamie z pierwszych punktów do klasyfikacji generalnej (22. pozycja). Austriak życiowe wynik pośród światowej elity osiągnął pod koniec lutego 2020 roku, kiedy indywidualnie zajął w Lahti 8. lokatę, a następnie stanął z drużyną na najniższym stopniu podium. Później ani razu nie wskoczył już do czołowej "30".

- Jestem dumny z tego, co osiągnąłem i czego doświadczyłem! To był naprawdę świetny czas, aby wspólnie z moim bratem przechodzić przez wzloty i upadki tego sportu. Jestem wdzięczny mojej rodzinie i przyjaciołom, a także moim sponsorom, że umożliwili mi to! - dodaje młodszy brat triumfatora finałowych zawodów 70. Turnieju Czterech Skoczni.

Stefan Huber po raz ostatni pokazał się na arenie międzynarodowej latem ubiegłego roku, przy okazji trzecioligowych zmagań w Ljubnie.


Dominik Formela, źródło: Informacja własna
oglądalność: (4534) komentarze: (16)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Lataj weteran

    Ale dobrym materiałem na clickbaity jest koniec kariery młodszego Hubera. Aby wywołać sensację, wystarczyłoby w tytule: "Huber zakończył karierę".

  • lewaP93 początkujący
    @znawca_francuskiego

    Malo wiesz o skokach, to nie Stefan Bula, zeby go jaralo ubijanie wiadomo czego.

  • Bernat__Sola profesor
    @ZXCVBNM_9999

    Pod względem momentu ogłoszenia decyzji być może, bo to trochę dziwne, że chciało mu się startować w Austria Cupach i nagle rezygnuje w środku sezonu.
    Ale jego zjazd od czasu zimy 19/20 był ogromny, a młody już nie jest i mając 27 lat męczyć się na poziomie poniżej FIS Cup po prostu się nie opłaca.

  • Skokownik początkujący
    @Oczy Aignera

    Rzeczywiście. Trochę kuriozalne. Ciekawe skojarzenie ze skoczkiem.

  • Kolos profesor

    Jego rekord życiowy to 228 m z Tauplitz z 2020 r.

  • Oczy Aignera profesor
    Pamiętny moment

    Najbardziej z jego kariery zapamiętam akcję z Florianem Lieglem w Innsbrucku.

  • Fan Tkaczenki i Aalto weteran

    Z jednej strony się nie spodziewałem, a z drugiej - Stefan to skoczek, którego satysfakcjonują raczej czołowe miejsca w PK i punkty w PŚ a nie obijanie się po 2 i 3 dziesiątce na Fis Cupie

  • INOFUN99 profesor

    Decyzja spodziewana. Każdy ma swoje ambicje, a na pewno ambicjami Stefana były dobre wyniki w PŚ. Ostatnie lata kariery Stefana Hubera przypominają mi karierę Stękały w latach 2015-2017, czyli wchodzenie do TOP 10 PŚ, stawanie na podium PK, a w następnym "zadowalanie się" drobnicą punktową w PK i podiami w FC.
    Konkurencję miał bardzo silną, a patrząc na to, że był poza 30 mistrzostw Austrii, trzeba było takiej decyzji się spodziewać.
    Powodzenia Stefan.

  • janbombek stały bywalec
    @break90

    Są jeszcze bracia Jojko. Jak wskoczą na wyższy poziom to będą nie do zatrzymania.

  • Skokownik początkujący
    Było do przewidzenia

    Stefana po prostu nie zadowalały starty w FIS Cup. O ile w Einsiedeln było jeszcze nieźle(2x 5 miejsce), to w Ljubnie było przeciętnie. Może by i dał radę w PK, ale tak to bywa w krajach, gdzie jest taka silna konkurencja.

  • ZXCVBNM_9999 profesor
    Co?

    Zaskoczenie trochę

  • Sweet doświadczony

    szkoda bo wyszedł mocno w 19/20, ale w Austrii jak popełnisz jakiś błąd bardzo ciezko sie utrzymac w kadrze chociaz B i oto efekt

  • break90 doświadczony

    No to w tabeli braci Samozwańczego Autorytetu zostaną już tylko dwa rody

  • Arturion weteran

    Szkoda, że najwyraźniej nie rozpatrywał skakania dla innej federacji. Mógłby jeszcze poskakać parę lat w zawodach.

  • Seba Aka Krzychu weteran

    Nie jest to zaskoczeniem, po sezonie 2019/20 kompletnie zjechał z formą, a szkoda, bo stać go było na dobre wyniki, nie bez powodu potrafił zająć miejsce w TOP10 konkursu PŚ.

  • znawca_francuskiego stały bywalec

    No takiego newsa się nie spodziewałem . Szkoda bo na pewno stać go było na dużo więcej. Nie pozostaje nic innego jak życzyć powodzenia w dalszym życiu .

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl