Pierwszy sprawdzian i poważny falstart nowych czeskich kadrowiczów

  • 2022-06-12 14:30

W minioną sobotę na 70-metrowej skoczni w Rožnovie pod Radhoštěm rozegrano zawody otwierające sezon igelitowy w Czechach. Konkurs był pierwszym sprawdzianem, jak się okazało zupełnie nieudanym, dla nowych podopiecznych Vasji Bajca, którzy będą przygotowywać się ze Słoweńcem do poolimpijskiej zimy.

Skocznie w Rožnovie pod RadhoštěmSkocznie w Rožnovie pod Radhoštěm
fot. Artur Bała

Przypomnijmy, że w tym tygodniu poznaliśmy czteroosobowy skład reprezentacji Czech na kolejny sezon. Obok doświadczonego Romana Koudelki stanowią go Krystof Hauser, Frantisek Lejsek, Radek Rydl. Tego pierwszego zabrakło wczoraj na starcie zawodów w Rožnovie, pozostali spisali się bardzo słabo, dając się wyprzedzić kilku pozakadrowiczom.

Zwycięzcą został Frantisek Holik, który, dużo na to wskazuje, podobnie jak Filip Sakala, będzie przygotowywał się indywidualnie do nowego sezonu. Triumfator oddał skoki na 70 i 71 metrów. Drugie miejsce zajął prowadzący po pierwszej serii Benedikt Holub (73,5 i 69 m), a trzecie Radek Selcer (72,5 i 68 m.). Tuż za podium znalazł się Dusan Dolezal (71 i 67,5 m), a dopiero na piątej pozycji uplasował się najlepszy z kadrowiczów Bajca Radek Rydl, który oddał dwa skoki na 69 m. 6 miejsce zajął Lejsek (69,5 i 65 m), a siódme Hauser (70,5 i 60 m).

W kategorii OPEN wzięło udział 11 skoczków, dwie ostatnie lokaty obsadzili trenujący amatorsko skoczkowie z Łodzi, Jakub Mirowski i Adam Kobyłka, którzy próbują swoich sił w lokalnych zawodach w kraju i poza nim. Przed dwoma tygodnia wzięli udział w konkursie w niemieckim Kottmar, który skądinąd wygrał inny Polak trenujący już wyłącznie amatorsko, Krystian Gryczuk.

Nieco mocniejsza była obsada zawodów kobiet. Wygrała Klara Ulrichova, mająca w swoim dorobku sporo punktów zawodów najwyższej rangi. Uzyskała 70 i 71,5 m. Drugie miejsce zajęła najlepsza Czeszka ostatniej zimy Karolina Indrackova, która dużo jednak straciła do swojej koleżanki (65,5 i 65 m.). Trzecia była Tamara Mesikova ze Słowacji po skokach na 63 i 58 m. Zawody juniorów wygrał kombinator Jiri Konvalinka, a w najmłodszej kategorii wiekowej triumfował Słowak, Hektor Kapustik. Kolejne czeskie zawody odbędą się w piątek w Łomnicy nad Popelkou.


Adrian Dworakowski, źródło: Informacja własna
oglądalność: (9807) komentarze: (15)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion weteran
    @kobylka_adam

    Ja wam kibicuję i wszystkich namawiam do skakania, choćby na skoczeńce na własnym podwórku.
    W ten sposób sport trwa. Każdy.
    Z wyjątkiem wymyślonych przez działy marketingu.
    Wolę FIS Cup od wyścigu "zbrojarzy" i "szmalcowników".

  • kobylka_adam początkujący
    @Arturion

    Źle się wyraziłem;) chodziło mi o poziom, który pozwala wystartować, a to dla nas wszystkich, przy naszych możliwościach treningu, gigantyczny sukces. A wg regulaminu startować może, więc czemu miałby tego nie robić, skoro się czuje na siłach?

    To też duża różnica między zawodami w Polsce i za granicą, że w Polsce dla takich ludzi jak my nie ma na ogół możliwości startowania, a za granicą często witają nas bardzo serdecznie. Tym bardziej zaznaczenie obecności w Lotosie to duże wydarzenie.

  • Arturion weteran
    @kobylka_adam

    Kuba też nie prezentuje poziomu na Lotos nawet. Ale w was, panowie, widzę tę radość którą dają skoki, także kibicom.
    Dziękuję za odezwanie się tu.

  • Arturion weteran
    @Adrian D.

    Wolałbym o pasjonatach ;-)))
    "O pensjonatach z Łodzi..."

  • kobylka_adam początkujący

    pasjonatów jest więcej niż dwóch, ale tylko Kuba Mirowski prezentuje poziom, który pozwala nas reprezentować np. w Lotosach. dla mnie były to pierwsze skoki na K70 i to od razu w zawodach, więc zbyt wiele nie mam do powiedzenia poza tym, że udało mi się przejechać próg

  • pb88 bywalec
    Błąd

    Chyba powinno być Klára Ulrichová, a nie Klara Urlichova.

  • Adrian D. redaktor
    @Arturion

    O pensjonatach z Łodzi było już w przeszłości nie raz, np tu 🙂:
    https://www.skijumping.pl/wiadomosci/26418/marzenia-o-lataniu-czyli-opowiesc-o-ludziach-z-pasja/

    O Jakubie cały czas pamiętam, muszę tylko wymyślić jakąś ciekawą formę takiego tekstu, żeby dobrze się czytało.

  • Arturion weteran

    Ponawiam prośbę, panie Adrianie o artykuł o Mirowskim i w ogóle o pasjonatach z Łodzi, bo już jest dwóch! A i o Gryczuku zdałoby się. Mamy ludzi KOMPLETNIE poza centralnym szkoleniem, którzy jednak reprezentują nas w zawodach międzynarodowych. Tędy droga, by dyscyplina trwała.
    Pieniądze dla pasjonatów! Zwłaszcza młodych. Nie dla "menadżerów".

  • Lataj weteran

    Póki Bajc rządzi i dzieli, od Czechów z biegiem czasu będę wymagał coraz mniej. Już w pierwszym roku współpracy było gorzej niż przed przyjściem - o 2 punkty do PŚ mniej, a do tego zdobywał je tylko Koudelka. Abstrahμję już od tamtej drużynówki, w której udział brało tylko 8 państw, a także od IO, na których w konkursach liczba zawodników jest ograniczona do 4 na jedną nację. Raczej trzeba będzie się pogodzić, że Czechy będą słabe w PŚ.

  • Adam90 weteran
    @znawca_francuskiego

    no niby tak, ale Czesi to nie są za specjalnie byli w czołowce. NIe wiem czego wymagać od Czechów..

  • Oczy Aignera profesor
    Nie w tę stronę

    Prawdziwy pokaz "kunsztu" czeskich kadrowiczów. Coraz bardziej można się zastanawiać, czy Vasja Bajc rzeczywiście ma pomysł na odbudowę skoków u naszych południowych sąsiadów. Kolejną kwestią jest to, dlaczego akurat taka grupa zawodników znalazła się w kadrze, skoro już w 1. starcie dostają lanie od skoczków teoretycznie odrzuconych.

  • Kolos profesor

    Z tego wynika, że więcej mogą postartować w PŚ pozakadrowicze Holik i Sakala niż teoretyczni kadrowicze Lejsek, Rydl i Hauser.... Pomieszanie z poplątanie.

  • Vow_Me_Ibrzu stały bywalec
    @znawca_francuskiego

    Tajner miał dobrego nosa, kiedy, gdy Bajc aspirował do zastąpienia odchodzącego Kruczka, zlekceważył jego nominalnie spore dokonania, podziękował i publicznie określił jako kandydata nie do końca poważnego. Liczę, że Thurnbichler okaże się perłą w koronie tego nosa.

  • Groźny Wąsacz stały bywalec

    Gryczuk to były kombinator norweski XD.

  • znawca_francuskiego doświadczony

    Ale Bajc rujnuje te czeskie skoki. Miało być lepiej a jest tragicznie. Holik i Sakala bardzo dobrze postąpili. Wyjdą na tym znacznie lepiej niż kadrowicze . Oczywiście oprócz Koudelki który kolejny raz będzie ich ciągnął.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl