Afrykanie na skoczni - niezwykły projekt w Pjongczangu

  • 2022-06-13 15:22

Choć olimpijskie skocznie w Pjongczangu od czasu zakończenia igrzysk w 2018 roku nie są szczególnie mocno eksploatowane, to jednak ich włodarze dbają o to, by nie stały całkowicie odłogiem. Obecnie na terenie kompleksu Alpensia Resort przebywa około stu młodych sportowców z Afryki i Azji Południowo-Wschodniej.

Młodzież z czternastu krajów, która nigdy nie widziała na żywo śniegu, a sporty zimowe zna tylko z relacji telewizyjnych, przybyła do Korei na zaproszenie Ministerstwa Kultury, Sportu i Turystyki, prowincji Gangwon i Fundacji Pamięci Pjongczang 2018. Projekt nosi nazwę "Snowless country".

Celem jest poszerzenie horyzontów młodych ludzi z krajów o tropikalnym klimacie dotyczących zimowych dyscyplin sportu. Podczas wizyty w Korei uczą się podstaw saneczkarstwa, bobslejów, narciarstwa alpejskiego, biegów i skoków narciarskich. Ta ostatnia dyscyplina cieszy się największym zainteresowaniem.

- Przyjechałem tu głównie dla skoków narciarskich, które często oglądam w telewizji - mówi 18-letni Jonathan Rumi z Tunezji. - To mój ulubiony sport. Trochę obawiam się spojrzenia w dół ze szczytu skoczni, ale ta dyscyplina bardzo mnie fascynuje - przyznaje. Na przybyłą do Korei młodzież czekały też inne atrakcje, takie jak wizyta w strefie zdemilitaryzowanej, kurs Taekwondo czy koncert zespołów popularnego na całym świecie nurtu K-popu

Treningi i rywalizacja na sztucznych nawierzchniach to pierwsza część szkolenia - teoretyczna i adaptacyjna. Potrwa dwa tygodnie. Zimą młodzi sportowcy przyjadą tu ponownie, już po to, by trenować w prawdziwie zimowych warunkach. 

- Igrzyska w Pjongczangu przeszły do historii jako pokojowa olimpiada. W tym duchu chcemy nadal łączyć ludzi z całego świata - tłumaczy Kim Aram, jeden z pomysłodawców przedsięwzięcia. W planach jego inicjatorów jest rozszerzenie lokalizacji obozu o północnokoreańskie Wonsan.

Obecnie jedynym czynnym skoczkiem narciarskim o afrykańskich korzeniach jest pochodzący z Etiopii Norweg, Alexander Yigermal Roeshol Johnson. Choć daleko mu do krajowej czołówki to, jak zapewnił niedawno w rozmowie z naszym portalem, nie ma zamiaru rezygnować ze skakania i zamierza stale dążyć do podnoszenia swoich umiejętności. 

Ostatnie międzynarodowe zawody w Pjongczangu odbyły się latem 2019 roku w ramach cyklu FIS Cup. Zimą 2024 roku tamtejsze obiekty będą gościć Igrzyska Olimpijskie Młodzieży.


Adrian Dworakowski, źródło: Starnewsk.com/News.kbs.co.kr
oglądalność: (4309) komentarze: (8)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion weteran

    Już miałem napisać, że pieprzycie bracia i siostry, ale @Skokownik wreszcie się opamiętał. To KAPITALNA inicjatywa. Może nic nie da, ale tędy droga.

  • Skokownik stały bywalec

    Bardzo podoba mi się ta inicjatywa. Może ci ludzie nie zostaną mistrzami w swoich dyscyplinach, ale zawsze dostaną szansę na zasmakowanie sportów zimowych i odkrycie tego swojego. Kto wie? Może przebiją się do trzeciej ligi zawodów(nie mówię tylko o skoczkach)?

  • Skokownik stały bywalec
    @SaraT

    Przeszkodą są pieniądze oraz to, że taka inwestycja będzie nierentowna. Generalnie jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.

  • Lataj weteran
    @Adam90

    Raczej świata nie zawojują, a jak zaistnieją, to dzięki odwadze i uporowi.

  • Kolos profesor
    @Lataj

    Potrenują raz czy dwa i zobaczymy. Kto wie, może urodzi się co z tego. Tak czy inaczej inicjatywa godna pochwały.

    W każdym razie kto by się spodziewał, że istnieje Tunezyjczyk-pasjonat skoków narciarskich?

  • Adam90 weteran

    no fajnie, to olimpiada to powinna trwać cały rok zeby wojen nie było xd .

    A tak poważnie to ciekawy jestem jak Afryce zamierzają skakać.

  • SaraT początkujący

    W czasach wszechmocnego plastiku, w tym igelitu, nie widzę przeszkód aby Afrykańczycy skakali u siebie, w Afryce. Trzeba tylko skocznie wybudować.

  • Lataj weteran

    Jeśli chodzi o rozwój skoczków, z których wiemy tylko o Tunezyjczyku, to jednym słowem bajeczki. Za to powodzenia w dalszym rozwoju życzę Norwegowi z Etiopii!

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl