Bardzo trudna sytuacja we francuskich skokach. "Możemy mówić o kryzysie"

  • 2022-06-16 14:03

Wybrany na prezesa Francuskiej Federacji Narciarskiej (FFS) w sobotę 4 czerwca Fabien Saguez zastał bardzo trudno sytuację w skokach narciarskich i kombinacji norweskiej - informuje portal Nordicmag.info. Jego zadaniem jest znalezienie zastępcy dla trenera dwuboistów, skoczków (po przejściu do Włoch Davida Jiroutka) oraz Jerome'a Laheurte'a, dyrektora obu drużyn.

- W momencie, gdy tylko objąłem stanowisko prezesa w FFS, od razu zaprosiłem reprezentantów drużyn w skokach i kombinacji. Nie później niż trzy dni temu mieliśmy spotkanie, podczas którego odbyliśmy konstruktywną debatę na temat zaistniałej sytuacji. Efektem była cała masa nowych pomysłów - mówi Saguez w rozmowie z francuskim portalem. 

- Pilną sprawą jest utworzenie drużyn narodowych Francji. To priorytet, działam w tym temacie. Druga sprawa to fundamentalny problem dotyczący podstaw, na których musimy się oprzeć, aby opracować średnioterminowy projekt ze wskaźnikami postępu w obu dyscyplinach prowadzący do najbliższych igrzysk w Mediolanie/Cortinie w 2026 roku - dodaje francuski działacz.

- Myślę, że kryzys to nie jest zbyt mocne słowo. Możemy aktualnie mówić o kryzysie - przyznaje otwarcie nowy prezes. - Celem jest teraz zaangażowanie wszystkich w nasz projekt, aby zapewnić znalezienie rozwiązań, co do których wszyscy się zgadzamy i wszyscy jesteśmy zgodni. Naprawdę tego chcę. Bardzo często w trudnych sytuacjach pojawiają się tendencje do rozwijania własnych pomysłów. Dlatego mam nadzieję, że będziemy bardzo zjednoczeni w działaniach, aby móc dać młodym ludziom perspektywy na następne cztery lata.

- Na początku było to zrozumiałe - mówił na początku tygodnia reprezentant Francji w kombinacji Mattéo Baud. - Ale teraz sprawy muszą iść do przodu! Nie czujemy, żeby tak było. To brak szacunku wobec nas. Płacimy za to wysoką cenę. Wszystko stoi w miejscu i mam wrażenie, że nikt nic z tym nie robi - oburzał się 42. zawodnik klasyfikajcji generalnej Pucharu Świata w swojej dyscyplinie.

Portal Nordicmag.info poinformował wcześniej o kulisach rozstania z reprezentacją czeskiego trenera Davida Jiroutka, który od wielu tygodni nie mógł się doczekać jakichkolwiek informacji z francuskiej federacji w związku z jego umową, która wygasła wraz z końcem kwietnia. W międzyczasie odrzucił dwie oferty, licząc na to, że sprawy zdążą się jeszcze poukładać. Wobec dalszego milczenia związku podjął decyzję, że nie może ryzykować i przyjął ofertę Włochów.

W minionym sezonie żaden ze skoczków francuskich nie był w stanie zbliżyć się do miejsca zapewniającego punkty Pucharu Świata. W Pucharze Narodów trójkolorowi uplasowali się na 11. pozycji, zdobywając 50 punktów za siódme miejsce w zawodach mieszanych w Willingen. Więcej powodów do optymizmu dały Francuzom skoczkinie. Josephine Pagnier uplasowała się na 11. miejscu w generalce kobiecego Pucharu Świata, a Julia Clair była 29. Ta pierwsza w Hinzenbach, zajmując trzecie miejsce, po raz pierwszy stanęła na podium zawodów najwyższej rangi. 


Adrian Dworakowski, źródło: Nordicmag.info
oglądalność: (3816) komentarze: (15)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion weteran
    @Lataj

    Toż żartowałem. Nie bierz wszystkiego aż tak.

  • Lataj weteran
    @Arturion

    Nie mówiłem, że wszyscy są bandytami. Mówiłem tylko, że jest pełno takich, na których trzeba uważać w czasie podróży do Francji.

  • Arturion weteran
    @Lataj

    Obydwaj z @Adam90 jesteście rasistami po prostu.
    A ja bym nie miał nic przeciwko Murzynom, byleby zechcieli skakać...

  • Lataj weteran
    @Adam90

    Ja bym nie miał nic przeciwko startującym ciemnoskórym Francuzom pod warunkiem, że nie są złodziejami :)

  • Adam90 weteran
    @dejw

    ja bym nie nazywał tej reprezentacji jako egzotykę. Daleko im do egzotyki. Juz bywali na podium. Przynajmniej tutaj murzynów nie reprezentują jako Francje. Jakby co nie mam nic przeciwko murzynom :)

  • Lataj weteran
    @alo

    Nie dość, że się liczył, to był jeszcze przez chwilę wśród skoczków, którzy nie musieli oddawać skoku kwalifikacyjnego. Za najwyżej 5. miejsce chapeau bas!

  • dejw profesor

    Jeszcze ze dwa lata temu wierzyłem, że to może być ekipa zdolna do nawiązania walki o zaplecze betonowego top6 z rosją i Szwajcarią. A dzisiaj? Mowa o kryzysie u Francuzów to i tak słowa zbyt delikatne. Urodzaj talentów, rewelacyjne jak na egzotykę pokolenie i jeden wielki uj. To się zmarnuje, bo skoki tam nigdy nie były i zapewne nigdy nie będą traktowane poważnie, a żaden z obecnie reprezentujących trójkolorowych nie wygląda mi na chociaż w połowie tak cierpliwego jak Descombes, który swój szczyt kariery osiągnął już jako 30latek.

  • Arturion weteran
    @alo

    No więc kryzys trwa tam co najmniej od Dessuma. ;-)
    A naprawdę i wcześniej. Nie szanują skoków i tyle, bo stać ich.

  • alo profesor
    @Raptor202

    Tak ale jak skakał Descombes Sevoie to jakby nie było jeden Francuz liczył się w PŚ. A teraz żaden nie dosięga do jego poziomu.

  • Raptor202 weteran

    Kryzysie? Kryzys to tam trwa co najmniej od czasów Emmanuela Chedala.

  • Lataj weteran

    Życzę Trójkolorowym powodzenia z nowym trenerem! Oby się trafiły punkty PŚ, co się nie udało dotychczas urzędującemu Jiroutkowi. Pozostaje tylko nie zepsuć młodych zawodników.

  • ZXCVBNM_9999 profesor
    @Bewley

    Jeszcze jak był trenerem czechów to przy skrajnie niskim budżecie coś tam skakali, jak na ciężkie warunki radził sobie jakoś. Odkąd odszedł to już kompletne dno dna w czeskich skokach.

  • Adrian D. redaktor
    @maciek0932

    Jasne, zlało mi się z tym siódmym miejscem w Willingen. Już poprawiam.

  • maciek0932 początkujący
    Błąd

    "W Pucharze Narodów trójkolorowi uplasowali się na siódmej pozycji, zdobywając 50 punktów"

    Francuzi w pucharze Narodów zajęli nie siódme a jedenaste miejsce ex aequo z Kazachstanem

  • Bewley początkujący

    Jiroutek tragiczny trener swoja droga. Drugi Kruczek.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl