Susanna Forsström kończy karierę

  • 2022-07-28 13:50

Do inauguracji nowego sezonu Pucharu Świata mężczyzn i kobiet w Wiśle pozostały nieco ponad 3 miesiące. Wiadomo jednak, że nadchodzącej zimy nie zobaczymy w tych zawodach reprezentantki Finlandii, Susanny Forsström. 27-letnia zawodniczka ogłosiła niedawno za pośrednictwem mediów społecznościowych zakończenie kariery sportowej.

Pierwsze starty skoczkini pochodzącej z Lahti w międzynarodowych zawodach miały miejsce we wrześniu 2013 roku, gdy zajęła 14. i 15. miejsce w konkursach Letniego Pucharu Kontynentalnego na normalnym obiekcie w Lillehammer. 6 grudnia 2013 roku, na tej samej skoczni po raz pierwszy wystartowała w Pucharze Świata, zajmując razem z Julią Kykkaenen, Ollim Muotką i Janne Ahonenem 11. lokatę w rywalizacji drużyn mieszanych. Następnego dnia, Forsström była 38. w indywidualnych zmaganiach.

Swoje pierwsze pucharowe punkty Skandynawka wywalczyła 11 stycznia 2014 roku, plasując się na 18. pozycji w Sapporo. Było to największe osiągnięcie Forsström w zawodach najwyższej rangi nie tylko w całym sezonie 2013/14, zakończonym na 47. miejscu w klasyfikacji generalnej, ale także w całej jej karierze. Tej samej zimy była jeszcze 2. w łącznej punktacji Pucharu Kontynentalnego, odnosząc przy tym swój jedyny triumf w zmaganiach „drugiej ligi”. Było to 2 marca 2014 roku w Falun.

W kolejnych latach zawodniczka reprezentująca klub Lahden Hiihtoseura 4 razy startowała na mistrzostwach świata (w Falun, Lahti, Seefeld i Oberstdorfie), ale jej najlepszym indywidualnym wynikiem była 34. lokata na normalnym obiekcie w Oberstdorfie w 2021 roku. W Pucharze Świata po raz ostatni awansowała do serii finałowej 7 grudnia 2019 roku na dużej skoczni w Lillehammer, gdy była 28. Były to zarazem jej pierwsze pucharowe punkty od sezonu 2013/14. Po raz ostatni przystąpiła ona do zawodów zimowego cyklu 3 grudnia 2021 roku – ponownie w Lillehammer. Nie przebrnęła jednak kwalifikacji do konkursu na skoczni normalnej, plasując się w nich na przedostatnim, 64. miejscu.

W kwietniu tego roku skoczkini z Lahti zdobyła jeszcze brązowy medal mistrzostw kraju na normalnym obiekcie w Rovaniemi. Mimo to zdecydowała się niedawno poinformować o zakończeniu swojej przygody ze skokami. Jak sama przyznała, już zimą zaczynało brakować jej energii i rezygnowała powoli ze skoków narciarskich, a teraz nadszedł czas, aby zakończyć uprawianie tej dyscypliny sportu. - Przez długi czas miałam nieodpowiednie środowisko, które było wyczerpujące. Nie było postępów, moja kondycja fizyczna również była taka, jaka była, i już nie było tak dobrze. Po głębokim namyśle, biorąc pod uwagę swoją wytrzymałość, postanowiłam odejść ze skoków, zrealizować inne marzenia i skupić się na nowych ekscytujących rzeczach w moim życiu - czytamy słowa Forsström na Facebooku.

27-latka podkreśliła równocześnie, że ma nadzieję, iż w przyszłości powróci do sportu - albo jako czynna zawodniczka albo w innej roli. Zwróciła także m.in. uwagę, że w czasie jej kariery status kobiecych skoków w Finlandii uległ znaczącej poprawie: - Przyszłość młodej skoczkini wygląda teraz jaśniej i łatwiej niż wtedy, gdy zaczynałam karierę w wieku 14 lat. Jestem z tego naprawdę szczęśliwa i dumna. Jednocześnie należy jednak pamiętać, że w sportowym kręgu wciąż rodzi się wiele problemów.

Forsström stwierdziła także, że czuje tęsknotę za skokami, ale wie, że podjęta przez nią decyzja o zakończeniu kariery jest słuszna. Ponadto wyraziła ona m.in. wdzięczność za wyjątkowe doświadczenia i wspaniałych ludzi, jakich przyniósł jej sport oraz za to, czego nauczyła się o życiu, ludziach i o sobie.


Wojciech Skucha, źródło: facebook.com/forsstromsusanna1
oglądalność: (2360) komentarze: (8)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion weteran
    @sheef

    Kwestia dokładnego rozgraniczenia granic półwyspu. Ale generalnie za kraje skandynawskie uważa się Norwegię, Szwecję, Danię i Islandię, mimo iż te dwie ostatnie na Półwyspie Skandynawskim nie leżą (Dania czasami częściowo na nim leżała). Bywał w dziejach, że Skandynawia była zjednoczona (tzn. miała jednego władcę) i wtedy przynależność do niej Wielkiego Księstwa Finlandii (jako części Szwecji) uważano za oczywistość.
    Na pamiątkę pozostały im flagi z podobnym krzyżem, tylko różniące się barwami.

  • sheef weteran
    @Arturion

    Finlandia także częściowo leży na Półwyspie Skandynawskim. Należy wziąć pod uwagę także Laponię czyli północ tego kraju. Pozdrawiam. 🙂

  • Kolos profesor
    @Arturion

    A ktoś pisał, że Finlandia leży na półwyspie Skandynawskim? Przecieciwnie, wskazywałem, że Finlandię wyłącznie tradycyjnie zalicza się do krajów Skandynawskich. Więc samo w sobie nie jest to błędem.

  • Arturion weteran
    @Kolos

    Finlandia to nie jest półwysep Skandynawski, choć z nim sąsiaduje.
    A czy Dania jest krajem skandynawskim, albo Islandia? Odpowiedź wcale nie jest prosta, ani jednoznaczna.

    A co to zawodniczki, to dopiero z tego artykułu się dowiedziałem, że ktoś taki jest i miał kiedyś jakieś punkty. Poniewierana Rajda nie wypada wobec niej blado...

  • Kolos profesor
    @Oczy Aignera

    Tradycyjnie Finlandię zalicza się do Skandynawii.

    Skandynawia geograficznie to półwysep skandynawski. Samo określenie stosuje się jednak szerzej niż tylko do określenia mieszkańców półwyspu.

  • Lataj weteran

    Ta, powróci jako zawodniczka. Życzę w tym powodzenia! Prędzej uwierzę w Horngachera, ufającego zapleczu.

    Ale z drugiej strony brawa się należą za to, że nie chciała się tak szybko poddać mimo marginalizacji skoków w Finlandii i braku indywidualnych sukcesów.

  • Lataj weteran
    @Oczy Aignera

    Jeśli wliczyć fakt, że w Finlandii szwedzki jest drugim językiem, można warunkowo ten kraj zaliczyć do skandynawskich. Chyba jedyną patologią tamtejszego systemu oświaty jest to, że szwedzki jest przymusowym językiem obcym, co blokuje naukę obu innych języków, np. zarówno angielskiego, jak i niemieckiego. Za to rząd trzyma się szwedzkiego, żeby tylko Suomi pozostało państwem nie tylko nordyckim, ale również skandynawskim.

  • Oczy Aignera profesor

    Skandynawka? Pała z geografii!
    Przechodząc do jej decyzji, postawa Janne Ahonena pokazuje, że kariery nie trzeba kończyć raz. Można to zrobić nawet sześćdziesiąt razy. Może nawet i sześćdziesiąt jeden.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl