Zadyszka Polaków? Spokój Thurnbichlera

  • 2023-01-24 08:30

Pucharowy weekend w Sapporo był najgorszym w wykonaniu kadry Thomasa Thurnbichlera przy okazji trwającej zimy. W niedzielę odbył się trzeci, a zarazem ostatni z konkursów na Okurayamie. Punkty zdobył komplet Biało-Czerwonych, jednak w czołowej „10” znalazł się tylko jeden z nich - Piotr Żyła (ósmy).

- Zacznijmy od pozytywów niedzielnego konkursu. Takim na pewno była postawa Olka Zniszczoła. Skakał z pełnym zaangażowaniem, na naprawdę solidnym poziomie. Robi postępy, usprawnił coś fazie lotu, dzięki czemu jest szybszy w powietrzu. Dokładnie tego potrzebujemy przed lotami narciarskimi - mówi Thurnbichler o członku kadry narodowej B. 28-latek zakończył weekend w Sapporo na 17. pozycji.

W niedzielę jedyne punkty w Kraju Kwitnącej Wiśni zgarnął Paweł Wąsek (26. lokata). - Poprawił się po nieudanym początku w Sapporo, kiedy zmagał się z problemami. W pierwszej serii spisał się dobrze. Na tych skokach musi budować pewność siebie, by skakać bardziej naturalnie - wypowiada się Austriak na temat najmłodszego z grona swoich podopiecznych.

- Piotr Żyła oddał naprawdę dobre skoki. W pierwszej serii nie miał szczęścia do warunków, w finale było w porządku. To był udany występ. Dawid Kubacki? Jego nogi nie działały tego dnia najlepiej. Nie było pchania z nóg, co rzutowało na efektywność skoków. Skoki Kamila Stocha wyglądały na nieco kontrolowane. Muszę to przeanalizować - kontynuuje w sprawie polskich mistrzów świata. Żyła był ósmy, Kubacki jedenasty, a Stoch dwudziesty trzeci.

- Nie ma powodu do nerwów. Wiemy, że jesteśmy dobrzy. Wszystko jest w naszych rękach. Musimy wrócić do domów, przyjrzeć się wszystkiemu, a następnie dalej trenować. Potrenujemy w Zakopanem, po czym udamy się do Bad Mitterndorf, gdzie będziemy walczyć dalej. Sapporo było dobrą formą przygotowań do Kulm, to były niemal loty narciarskie. Nigdy nie wiesz, co przydarzy się tym razem - zapowiada 33-latek.

Kubacki przewodzi klasyfikacji generalnej Pucharu Świata z przewagą 48 punktów nad Halvorem Egnerem Granerudem. W Pucharze Narodów nasz zespół jest drugi, 472 punkty za Austriakami.

Korespondencja z Sapporo, Dominik Formela


Dominik Formela, źródło: Informacja własna
oglądalność: (13265) komentarze: (76)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion profesor
    @JanekPapieros

    Jeśli chce się liczyć w przyszłości, musi się przełamać. Ale może i nie. ;-)

  • JanekPapieros początkujący
    @Arturion

    :)

    Podobno Wąsek czuje strach przed mamutami ale jest już zaraz 24 letnim skoczkiem (1999) i powinien wiedzieć że ktoś aspirujący do czołówki nie powinien mamutów odpuszczać. Już pomijam to teraz że chce po prostu odbyć spokojny trening ale mówię jak to u niego...

  • Bernat__Sola profesor
    @Shoutaro

    Jak to "nie ma zbytniego poparcia w wynikach"? Wolny w karierze był 4 razy w top 10, z czego 3 razy na lotach... Do tego 11. miejsce na MŚwL w Vikersund mimo słabego sezonu. Nie oznacza to, że powinien jechać na Kulm, ale ciężko zaprzeczyć, że Kuba na lotach zyskuje.

  • Arturion profesor
    @JanekPapieros

    A jak ci powie, że nie będzie i już. To co mu zrobisz?
    (odsyłam do piosenki) ;-)

  • JanekPapieros początkujący
    @Fan Tkaczenki i Aalto

    Wąsek i tak musi skakać na mamutach bo jeżeli będzie za ileś sezonów w czołówce to każde 5-6 odpuszczonych konkursów na mamucie może go wyrzucić z pierwszej 10.

  • dervish profesor

    Pilch jako lider zaplecza zasłużył i pewnie dostanie nominację. A ostatnie miejsce zapełni... wszystko mi jedno kto. Każdy wybór z grupy Juroszek, Wolny, Hula lub brak wyboru (czyli pusta miejscówka) będzie można równie dobrze uzasadnić.

  • Fan Tkaczenki i Aalto profesor

    Kubacki, Żyła, Stoch i Zniszczoł to moim zdaniem oczywistość na Kulm.
    Po dobrym weekendzie w PK warto postawić na Tomka Pilcha, szczególnie, że ma 22 lata i wciąż nie skakal na mamucie - najwyższa pora, bo i tak wielu lepszych nie ma, chyba że wujek woli postawić na Stękałe bez formy.
    By zapełnić limit wziąłbym Wolnego - na mamutach zawsze idzie mu dobrze, w zeszłym sezonie po uciułaniu 30 punktów PŚ zajął 15. miejsce w Planicy, a jak wspomniałem przy Pilchu - bez Wąska wielu lepszych nie widzę, a może nawet żadnych.

  • ShinpuTokubetsu2.0. stały bywalec
    @Shoutaro Opinia fachowca co zjadł zęby na skokach

    Dokładnie. Jak można proponować skompromitowanych tym sezonem, nie dających rady w Pucharze Kontynentalnym Wolnego czy Stękałę kosztem, na ich tle, bardzo dobrze sobie radzącego, do tego znacznie bardziej perspektywicznego Tomka Pilcha. Dobrze, że takie głąby mogą swoje "mądrości" wylać tylko tutaj. Pamiętam jak jeszcze kilka lat temu, przed tym dobrym sezonem Wolnego, że Wolny nie jest lotnikiem, lepiej niech jedzie na turniej bodaj Kot jego kosztem. Jak się okazało, Wolny w formie, lata całkiem nieźle. Ale musi być w formie, chociaż JAKIEJKOLWIEK. A obecnie to jest rozregulowany wrak.

  • Shoutaro stały bywalec

    Ja po prostu nie wierzę, że po tych wszystkich blamażach (bo inaczej tego nazwać nie idzie) Wolnego w PK, niektórzy tutaj komentujący i tak widzieliby go w Tauplitz. I to tylko dlatego, że dziennikarze kiedyś okrzyknęli go "lotnikiem" (co nie ma zbytniego poparcia w wynikach).

    Przecież to absurd. To jakby pokazać zawodnikom z kadry B, że "choćbyście się dwoili i troili, to i tak nie macie szansy z zawodnikiem kadry A, bez względu na wyniki". Skrajna betonoza w najczystszej postaci. I nawet jeśli zapewne zarówno Pilch, jak i Wolny ugraliby w Tauplitz mniej więcej tyle samo (czyli zero), to wolę, żeby pojechał Pilch, który sobie na PŚ jakkolwiek zasłużył, niż żeby wozić Wolnego "za zasługi". Chodzi o zasady, w mordę jeża.

  • atalanta stały bywalec
    @Kibic92

    Też bym wzięła Pilcha i Juroszka. Nie za zasługi ani dla ewentualnych punktów, ale żeby ich oswoić z lotami. Kiedyś w końcu spróbować muszą, lepiej wcześniej niż później. Nie mamy swojego mamuta, żeby w "testach skoczni" uczyć młodych, jak się lata, więc to jedyna okazja.

  • Kibic92 początkujący
    Skład na loty

    Kto pojedzie na zawody jako 5-6 zawodnik nie ma znaczenia. Nasi skoczkowie będąc w formie radzili sobie dobrze na mamutach. Nawet Hula w życiowym sezonie latał po 220-230 metrów i przyczynił się do brązowego medalu MŚwL w Oberstdorfie. Kot nieźle latał już za Kruczka będąc m.in 10 zawodnikiem MŚwL w Harachowie w 2014 roku, w PŚ m.in. 8 miejsce w Planicy w 2013 roku oraz świetne drużynówki w Vikersund i Planicy w 2017 roku gdzie osiągał kolejno 244,5 m; 238,5 m, 240,5 m; 241 m. Rok wcześniej również świetny weekend w Planicy. Inni też prezentowali się nieźle w lotach będąc w formie. Wolny i Stękała nawet lepiej niż na innych skoczniach wypadali podczas lotów. Obecnie wszyscy są bez formy i nie dali trenerom żadnych argumentów by ich powołać na Kulm. Będąc trenerem zabrałbym żelazną trójkę oraz Zniszczoła, Pilcha i Juroszka jako debiutantów a resztę na solidny trening a po nim sprawdzian, najlepsi do PŚ a słabsi na CoC. Skoro zaplecze skacze tak marnie to jedyna opcja to stawianie na młodych a innych gotowych na loty poza Pilchem, Juroszkiem i szykującym się na MŚJ Habdasem niestety nie mamy.

  • kwak11234@wp.pl weteran

    @oreo
    nie mam czasu na potwierdzanie skladow w tym tygodniu, z reszta 90% osob tu nie obchodzi

  • placek08 stały bywalec
    @Kibic_z_Mazowsza

    Wolny akurat ostatnio punktował raptem 1 na 3 konkursy. Krzaka ciężko ocenić, bo dawno nie skakał w PK. Zaś Wolny i Stękała prezentowali się w Japonii nie tak źle jak w Austrii. Nie da się ustalić składu na zawody na podstawie przyszłych wyników,

  • Kibic_z_Mazowsza początkujący
    @King

    Bardzo mądra sugestia odnośnie składu. Moim zdaniem błędem byłoby niewykorzystanie limitu. Trzeba korzystać z możliwości szkoleniowych na mamucie, bo rzadko jest ku temu okazja. Zatem oczywiście Żyła, Stoch, Kubacki, Zniszczoł. Pilch oczywiście też, bo mu to się należy chociażby z tego powodu, że się w mizerii kadry B wyróżnił. Po drugie aspekt szkoleniowy, o którym pisałem wcześniej. A 6 zawodnik? Ktokolwiek z młodszych, żeby poczuł, z czym to się je. Skoczy na bulę? Trudno. Więc może nawet ten Krzak. A może Muranka? Błąd, że Kota i Murankę nie zabrano na kontynental. Oni przynajmniej plasowali się pod koniec 3 dziesiątki. A Wolny i Stękała nawet do 30 nie mogą awansować.

  • placek08 stały bywalec
    @Adrian AZ

    Przecież nie mówię o Pilchu. Jemu się w 100% należy wolne miejsce z Sapporo. Ale jak Wąsek nie jedzie na mamuta, to pojawia się 1 miejsce wolne - i kto na nie? Hula? On nie daje szans na punkty. Dlatego chciałbym tam Wolnego/Stękałę.

  • kubilaj2 stały bywalec
    @JanekPapieros

    A po co, jak mamy 3,5 skoczka?(Wąsek posypany, Zniszczoł... niby zyskał, ale nie do końca)

  • JanekPapieros początkujący
    @Adrian AZ

    Pilchowi dać debiut na HS230, Zniszczoł dwa razy punktował w Japonii więc też na Kulm zostaje. Obsadzić jedynie 6 miejsce jeżeli Wąsek odpuszcza weekend na rzecz treningów.

  • Adrian AZ weteran
    @placek08

    Z jakiej racji Stękała ma jechać zamiast Picha? I proszę mi tu nie dawać argumentów, że jest lotnikiem. Jeśli w PK nie łapie się do 30stki, to tym bardzie nie będzie się łapał do 30stki w PŚ. Poza tym Pilch nigdy nie skakał na mamucie, więc nie można jednoznacznie stwierdzić, czy jest lotnikiem, czy nie. Branie na PŚ zawodnika, który był poza 30stką PK, kosztem zawodnika, który był na podium byłoby zwyczajnie niesprawiedliwe. Co do Juroszka, to on raczej nie ma stylu na mamuty, ale biorąc pod uwagę, że w PK był lepszy od Wolnego i Stękały, to też nie zaszkodziło by spróbować.

  • JanekPapieros początkujący
    @equest

    Dlatego na takiej skoczni jak Kulm nie wolno skreślać Kubackiego w walce o triumfy.

    PS. W tym roku bez czwartkowych testów skoczni na Kulm? Chociaż w Vikersund i Planicy zapewne będą.

  • placek08 stały bywalec

    Ej mam taki głupi pomysł: jeżeli Wąsek nie jedzie, to weźmy na to miejsce 2 zawodników. Wolny pociągnie losy ze Stękałą i któryś wystartuje w pierwszym konkursie, a drugi zastąpi najsłabszego w drugim. I tak nie ma nic ciekawego w tym tygodniu, logistycznie to nie powinien być problem, więc może takie rozwiązanie? Wydaje się sprawiedliwe dla obu skoczków (przy założeniu, że Juroszka nie chcemy jeszcze wysyłać na mamuta).

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl