Rok Benkovic mistrzem świata na średniej skoczni w Oberstdorfie!

  • 2005-02-19 18:45
Sensacyjnie zakończył się pierwszy konkurs skoków o mistrzostwo świata na średniej skoczni w Oberstdorfie. Złoty medal wywalczył nieoczekiwanieę Słoweniec - Rok Benkovic, skokami na 101 i 91m. Drugą lokatę zajął Jakub Janda(96 i 91,5m), a brązowy medal przypadł Janne Ahonenowi (97 i 92m). Obrońca tytułu mistrza świata - Adam Małysz zajął dziś dopiero 6. miejsce, tracąc szansę na medal już po pierwszym skoku.



O tak niespodziewanych wynikach i słabszych odległościach faworytów konkursu, zadecydowały przede wszystkim zmienne warunki. Z czołówki PŚ, po pierwszej serii o tytuł mógł jeszcze powalczyć jedynie Janne Ahonen, który z 97m plasował się na 4. miejscu.

Pozostali faworyci zawodów - Martin Hoellwarth, Thomas Morgenstern, Roar Ljoekelsoey czy Adam Małysz nie byli w stanie skoczyć daleko przy słabych warunkach, jakie zapanowały na skoczni pod koniec pierwszej serii.

W drugiej serii warunki wietrzne wyrównały się i pomimo podniesienia belki startowej, większość skoczków osiągała znacznie słabsze odległości. Adam Małysz, mimo to zdołał oddać bardzo dobry skok na 93,5m, co pozwoliło mu na awans z odległej, 16. pozycji, którą zajmował na półmetku zawodów, na 6. miejsce w końcowej klasyfikacji. Warto dodać również, iż nikt z czołówki dzisiejszego konkursu nie zdołał poszybować w drugiej serii dalej niż Polak, co świadczy o tym, jak wielki wpływ na ostateczne wyniki miał wiatr, który ustawił zawody już w ich pierwszej odsłonie.


Na bardzo dobre warunki wietrzne w pierwszej serii trafił Marcin Bachleda i świetnie je wykorzystał, osiągając w ładnym stylu aż 94,5m. W finale popularny "Diabeł" nie zdolał jednak oddać chociażby poprawnego skoku i po locie na 84,5m spadł na 30. miejsce.

Pozostali dwaj nasi reprezentanci - Robert Mateja oraz Mateusz Rutkowski spisali się przeciętnie. 87,5m Roberta Matei starczyło zaledwie na 40. lokatę, natomiast 85m w wykonaniu Mateusza Rutkowskiego, uplasowało go na miejscu 45.

Dzisiejsze zmagania na średniej skoczni obfitowały zarówno w emocje jak i niespodzianki, jednak niesmak pozostawia loteryjność pierwszej serii. W pierwszej "5" konkursu znalazł się właściwie tylko jeden faworyt imprezy - Janne Ahonen.

Dopiero 12. lokata Martina Hoellwartha, 18. miejsce Thomasa Morgensterna, 17. Mattiego Hautamaekiego czy nawet 12. miejsce, tak świetnie prezentującego się na treningach Martina Schmitta, nasuwa pewne wątpliwości, co do tego, czy warto podporządkowywać cały sezon optymalnemu przygotowaniu zawodnika do jednej imprezy, w której o lokatach może zadecydować podmuch wiatru i zwykłe szczęście...


WYNIKI I KLASYFIKACJE:
Zobacz pełne wyniki konkursu »
Zobacz wyniki I serii konkursu »

Tadeusz Mieczyński, źródło: Informacja własna
oglądalność: (11570) komentarze: (177)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • anonim
    Benkowic

    W tym sezonie odbyły się 22 indywidualne konkursy PŚ i Benkovic ani razu nie był w 6 .???Najlepsze jego miejsce to- 8 w ostatnim PŚ w PREGELATO,oraz 12-13 w Titisee-Neustadt.

  • anonim
    yyyyyyyyyy

    yyyyyyyyyyyyyyy Gówno!!!!

  • anonim
    Zdravo Benko!

    Mimo, że Benko wygrał w dużej części dzięki wiatrowi, to mu gratuluję. I tak pewnie nie jest to ostatni konkurs w którym zadecydował wiatr. Wiatr pomógł kiedyś naszemu Fortunie w skoku po złoto i Piotrowi Fijasowi na Planicy - 194 m. Dlatego szczerze mu gratuluję i życzę, by jego kariera rozwijała się dalej tak systematycznie i stale. Zdravo Benko! A w Planicy w tym roku będzie miał 225 m, czuję to w moich góralskich kościach!

  • anonim

    ludzie opanujcie sie to że Rok wygrał to nie dlatego że miał farta nie piszcie tak bo jak by kto inny mił witr to by tego nie wykorzystał a pozatym moglibyscie mówić że miał farta gdyby w pierwszej seri skoczył 101 a w drugie 80 a on w drugie skoczył tez wspaniale

  • anonim

    szkoda szkoda, ale ten konkurs to była farsa. Benkovic jest najwiekszym farciarzem od 3 lat.....od czasu Ammana.

  • anonim
    Malysz vs. zbytek swiata

    Všem ukřivděným a naštvaným Polákům:
    Podle ČT2 skákali všichni tak nastejno, v podobně mizerných podmínkách. Malysz neměl o nic horší vítr, než jeho oponenti, naopak. V první sérii netrefil úplně optimálně odraz a celej přechod do letu byl takový trhaný. Může být rád, že skočil, kolik skočil, vítr mu ještě docela pomohl. A ve druhé sérii skákla ješě za neutrálního větru, od Uhrmanna už fokalo do zad.
    Gratulace Benkovičovi, ale měl štěstí jak prase. Ještě větší Jandysovi...:)

  • XXXX początkujący

    NO COZ ROK BEN(KANT)OVIC MISTRZEM SWIATA

  • Du Du doświadczony

    Faktem jest ,że Adam przegrał medal,faktem jest też że panowie z FIS-u zmieniając regulamin doprowadzili do sytuacji gdzie zawody najczęściej kończą się kontrowersyjnym wynikiem,o którym decyduje wiatr lub piątka sprawiedliwych.Niestety oglądanie takich zawodów zaczyna graniczyć ze sportem i zaczyna być nudne.Dopóki nie zmienią się wladze FIS-u na ludzi uprawiających tę dyscyplinę i czujących ten sport to skoki narciarskie będą tracić na popularności szczególnie w krajach z tradycjami skoków narciarskich a do głosu dojdą kraje azjatyckie gdzie ta dyscyplina nie ma szans na popularność chociażby w pierwszej 15-ce popularnych dyscyplin.

  • anonim

    co chcecie od tepesza, przecież nie czekał tylko normalnie puszczał słoweńców, a że im zawiało to juz nie jego wina. Skoki zawsze były niesprawiedliwe i tyle ! Każdy o tym wiedział więc nie wiem czemu takie ździwko teraz! Pozdro dla Fanów Karaluchova :)

  • anonim

    jak już to mógł wygrać chociaż Ivan Karaluchov ;P

  • anonim
    Parodia skoków

    Gwiazdą wieczoru okazał się SŁOWENIEC.......Tepesz!!!!!!

  • anonim
    Adam Małysz a sprawa wiatru!!

    Wierzcie sobie w te opowiastki o warunkach i wiaterkach. Ja wiem swoje i wiem, że Małysz miał swoje 5 min i je wykorzystał w 150% ale nic co dobre nie trwa wiecznie. Składam mu podziękowanie za wszystko co zrobił. Lecz od dwóch sezonów Małysz zaczyna rozmieniać sie na drobne. Niech sie przyzna, że są lepsi od niego i po prostu już nie daje rady na nich a nie w kółko to bicie piany o wiaterkach. Nie wątpię, że kiedyś może jeszcze wygra jakieś konkursy Pucharu Świata ale najlepsze lata ma już za sobą i najlepsi coraz bardziej będą mu uciekać. Dla waszej uciechy powiem, że Małysz wchodzi w etap odchodzącego mistrza tak jak kiedyś Goldberger i Funaki i powoli już gaśnie czy chcecie tego czy nie. Takie są prawa natury i czasu sie nie cofnie. Czas przejrzeć na oczy optymiści z klapkami na oczach.

  • anka początkujący
    Eh, zdenerwował mnie Bachleda

    Pokazał , że potrafi skakać przyzwoicie i tak się tego przestraszył, że w drugiej serii był najsłabszy:( To jest moim zdaniem strach przed sukcesem.

  • kolec bywalec

    zeby ten co puszcza zawodnikow nie był słoweńcem to tez nie wiadomo jak by to sie potoczyło!

  • anonim
    ZMIENIĆ KOMENTATORA ...

    Pan Miklas do domu!!! Bardziej sztywnych,beznadziejnie komentowanych i bez emocji zawodów dawno nie widziałam, wystarczy wspomnieć komentarze W. Szaranowicza (podczas których o dziwo Adam odnosi zwycięstwo np. ostatnie zawody w Zakopcu, MŚ Lahti, MŚ Val di Fiemme)
    "132-4 metry i wtedy będzie złoto, po złoto, po medal dla nas, dla wszystkich, pofrunąąąął!!! jest ,pieknie, jest medal!!! jest medal!!! ale myślę że jest złoto, złoty medal 136metra, 136 metra!!! Adam kochamy Cię!!! ..Nie może tego skoczyć Hautamaeki, życzę mu tego, przeproszę Państwa, ale wydaje mi się że nie może skoczyć" (W.Szaranowicz-Val di Fiemme
    K-120)
    "No i popatrzmy czy dzisiaj pofrunie po 2-gi złoty medal, 104 było w I serii ... Adam w powietrzu płyyyń!!! płyyyń!!! jeee jest jest Nikt mu tego nie zabierze poprostu sam sobie to wyrwał przeciwko naturze przeciwko rywalom pięęęknie złoty medal!!! noty fantastyczne a odległość 107,5m drugie MŚ z rekordem skoczni tak tylko wygrywają najwięksi w historii..." (W.Szaranowicz Val di Fiemme K-95)

  • Matylda weteran
    Hubi

    1. Machlojki z wiatrem irytyją wielu, bo tylko ślepy ich nie dostrzega i nie trzeba się tu pownownie nad tym rozwodzić.
    2. Sam Adam przyznał, że nie jest w top formie, jednakże nadzieja nie opuszcza stałego fana do samego rozstrzygnięcia zawodów.
    3. Adama Małysza z Predazzo nie należy w żadnym wypadku porównywać z Adamem z Oberstdorfu ze względu na wprowadzenie bardziej obcisłych kombinezonów jak również regulaminu wagowego. Z tych dwóch powodów (Adam musiał przytyć) wiatr odgrywa o wiele ważniejszą rolę, jak to jeszcze miało miesce za czasów trenerskich A. Tajnera. To właśnie H. Kuttinowi przypadło w udziale przeprowadzenie naszej kadry, a w tym Adama, przez obecny sezon przystosowawczy.
    4. Wobec powyższego różnice w czołówce są o wiele mniejsze jak za czasów trzyletniej dominacji naszego najlepszego skoczka, któremu teraz ciężko odlatywać 10 metrów dalej od pozostałych. Byś może już a następnym sezonie to się zmieni na korzyść Adama.

  • anonim
    MŚ 2005

    Jeszcze raz brawa dla Benka!! :)

  • anonim
    Ale jaja

    No tak, wszyscy się zastanawiali czy wygra Hoelli, Morgi, Małysz, Janda Ljoekelsoey czy Ahonen. No i wygrał Benkovic. Szczerze mówiąc, kiedy stało się jasne, że Adam nie wygra, to kibicowałem obu Słoweńcom - jak już nie ma wygrać Adaś, to niech to będzie ktoś spoza grona faworytów. Ale w sumie bardziej liczyłem bardziej na Damjana. Adam - wynik trochę słaby w porównaniu do oczekiwań, ale gratuluję drugiego skoku - to daje pewne powody do optymizmu przed K120. Jutro nie spodizewajmy się za wiele, fajnie będzie jak zmieścimy się w pierwszej ósemce.

  • anonim
    No cóż....to nie wiatr przeszkodzil Adamowi wygrac tylko jego obecna forma!!

    i bardoz prosze wszystkich ktorzy nieumieja przegrywać by niezwalali winy na wiatr......bo Adam jak jest w bardzo dobrej formie to jakos wtedy wygrywa i jakos nikt nic niemowi o wietrze,a jak w slabszej dyspozycjii to odrazu szukaja wymowek. Tutaj Adam poprostu niema tej formy co np w Predazzo. w I serii mial te same warunki co ahonen i Janda a skoczyl mimo wszystko słabo,w drugiej serii skok juz mu wyszedl. WIĘC PODSUMOWUJAC CALY KONKURS TO NIE WIATR ODEBRAL ADAMOWI OBRONE TYTUŁU LECZ JEGO OBECNA DYSPOZYCJA(PRZYZNAJE ZE ROKOWI WIATR POMOGL,ALE ADAM NIESKAKAL TAK JAK POWINIEN)


    Pozdro

  • anonim

    Nie można tylko krytykować Roka... w sumie ja się ciesze, że wygrał !!!

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl