MŚJ w Planicy: Słowenki ze złotem, Polki ósme

  • 2024-02-09 17:36

Reprezentacja Słowenii wywalczyła tytuł drużynowych mistrzyń świata juniorek po zwycięstwe w piątkowym konkursie na Srednijej skakalnicy (HS102) w Planicy. Srebrne medale wywalczyły Japonki, a brązowe - pomimo upadku Megi Lou Schmidt - Niemki. Polki zakończyły rywalizację na ósmym miejscu.

Pierwsza seria przebiegła pod dyktando Słowenek. Reprezentantki gospodarzy po próbach Ajdy Kosnjek (88 m), Jerici Jesenko (91,5 m), Tai Bodlaj (95 m) i Tiny Erzar (94 m) pewnie prowadziły z przewagą 51,6 punktu.

Na drugiej pozycji sklasyfikowane były Niemki w składzie: Anna-Fay Scharfenberg (86 m), Kim Amy Duschek (88,5 m), Megi Lou Schmidt (81,5 m) oraz Alvine Holz (91,5 m). Zawodniczki naszych zachodnich sąsiadów miały 8,1 punktu przewagi nad trzecim zespołem.

Ostatnie miejsce medalowe na półmetku zajmowały Japonki. Yuzuki Sato (84,5 m), Mei Hasegawa (75,5 m), Riko Iwasaki (88 m) i Kurumi Ichinohe (92,5 m) wyprzedzały o 8,8 punktu czwarte Austriaczki. Piąte były Szwajcarki, szóste Włoszki, a siódme Norweżki.

Polki startujące w kolejności: Natalia Słowik (85 m), Sara Tajner (76 m), Wiktoria Przybyła (81,5 m) i Pola Bełtowska (89,5 m) awansowały do finału z ostatniej premiowanej awansem, ósmej pozycji. Biało-Czerwone okazały się lepsze o 3,8 punktu od dziewiątych Amerykanek.

Oprócz Stanów Zjednoczonych, udział w zawodach na pierwszej serii zakończyły ekipy Finlandii, Francji, Ukrainy i Kazachstanu.

Pierwszą rundę konkursową rozegrano w całości z 22. belki startowej.

W finale Słowenki kontrolowały sytuację od początku do końca. Tym samym Ajda Kosnjek (88,5 m), Jerica Jesenko (90,5 m), Taja Bodlaj (98 m) i Tina Erzar (100,5 m) wywalczyły drużynowy tytuł mistrzyń świata juniorek, triumfując w Planicy z przewagą 114,6 punktu.

Srebrne medale wywalczyły ostatecznie reprezentantki Japonki - Yuzuki Sato (87,5 m), Mei Hasegawa (77,5 m), Riko Iwasaki (91,5 m) i Kurumi Ichinohe (96 m). Zawodniczki Kraju Kwitnącej Wiśni uzyskały przewagę 5,8 pkt. nad trzecim zespołem.

Brąz przypadł Niemkom, pomimo groźnego upadku Megi Lou Schmidt (87 m), która opuściła zeskok skoczni na toboganie z pomocą opieki medycznej. Wliczając rezultaty Anny-Fay Scharfenberg (90 m), Kim Amy Duschek (86,5 m) i Alvine Holz (94 m), drużyna zza Odry pokonała o 17,2 punktu czwarte Austriaczki. Piąte miejsce wywalczyły Szwajcarki, szóste były Włoszki, a siódme Norweżki.

Polki pozostały na ósmej pozycji. Natalia Słowik (81 m), Sara Tajner (78,5 m), Wiktoria Przybyła (84,5 m) i Pola Bełtowska (91 m) straciły łącznie 17,9 punktu do siódmych Norweżek.

Rundę finałową przeprowadzono z 23. platformy.

W nieoficjalnej klasyfikacji indywidualnej najlepsza okazała się Tina Erzar (94 m i 100,5 m) przed Julią Muehlbacher (95,5 m i 97,5 m) oraz Tają Bodlaj (95 m i 98 m). Jedenaste miejsce zajęła Pola Bełtowska, dwudziesta druga była Natalia Słowik, dwudziesta czwarta Wiktoria Przybyła, zaś trzydziesta pierwsza Sara Tajner.

W sobotę w Planicy rozegrany zostanie konkurs drużynowy mężczyzn (16:30). Panie wystąpią na mistrzostwach jeszcze raz, w zamykających rywalizację niedzielnych zawodach drużyn mieszanych (15:30).

WYNIKI KONKURSU:
Zobacz wyniki I serii konkursu >>
Zobacz końcowe wyniki konkursu i nieoficjalną klasyfikację indywidualną >>
Zobacz protokół FIS z wynikami konkursu >>

ZAPIS TRANSMISJI:


Adam Bucholz, źródło: Informacja własna
oglądalność: (8455) komentarze: (9)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • sheef profesor
    Statystyki konkursu

    57 medal MŚJ w historii Słoweńców (18 złoty):

    a) 2 medal MŚJ w karierze Erzar (2 złoty),
    b) 6 medal MŚJ w karierze Bodlaj (2 złoty),
    c) 3 medal MŚJ w karierze Kosnjek (2 złoty),
    d) 1 medal MŚJ w karierze Jesenko (1 złoty).

    23 medal MŚJ w historii Japończyków (9 srebrny):

    a) 3 medal MŚJ w karierze K. Ichinohe (2 srebrny),
    b) 1 medal MŚJ w karierze Iwasaki (1 srebrny),
    c) 2 medal MŚJ w karierze Yuzuki Sato (1 srebrny),
    d) 1 medal MŚJ w karierze Hasegawy (1 srebrny).

    58 medal MŚJ w historii Niemców (22 brązowy):

    a) 1 medal MŚJ w karierze Holz (1 brązowy),
    b) 4 medal MŚJ w karierze Scharfenberg (4 brązowy),
    c) 1 medal MŚJ w karierze Duschek (1 brązowy),
    d) 1 medal MŚJ w karierze Schmidt (1 brązowy).

  • Robert Johansson252 profesor

    Jutro walczymy o medal. Jak dzisiaj pogoda nie przeszkodziła (leje masakrycznie w północno-zachodniej Słowenii) to jutro tym bardziej nie powinna. Obstawiam:
    1. Austria
    2. Polska
    3. Niemcy/USA

  • Matrixun doświadczony

    Niemki, mimo groźnie wyglądającego upadku Schmidt, dowiozły medal. 114,6 pkt przewagi Słowenek nad drugimi Japonkami - niebywałe. Ale skok Erzar kończący zawody był przepyszną wisienką na torcie. Zapowiada się wkrótce słoweńska dominacja w Pucharze Świata. Z Polek na plus ponownie Bełtowska i na mały plus drugi skok Przybyły.

  • Bernat__Sola profesor

    W indywidualnym upadła Hłuchowa, w drużynówce Schmidt :/. Życzę Niemce, by nic się jej nie stało i wróciła tak szybko, jak ta pierwsza, bo tam też nie wyglądało to za ciekawie i długo to trwało.

  • Matrixun doświadczony
    @Bernat__Sola

    Sprawdziłem i faktycznie słabo jej szło. No trochę popsuła koleżankom. Tymczasem Sara po wybiciu się z progu machnęła ręką jakby chciała powiedzieć "e, już po skoku". Słabo to wygląda ogólnie.

  • korus doświadczony
    @MroziuPL95

    Jeśli o Liane mowa to ona akurat regularnie skacze tak słabo.

  • Bernat__Sola profesor
    @Matrixun

    W ostatnich paru miesiącach czasami zastanawiam się, czy Liane to na pewno Norweżka. Ona skacze tak skrajnie fatalnie, że ciężko uwierzyć, że to nie Ukrainka, Kazaszka czy Gruzinka. A mimo to i tak wystąpiła na takiej imprezie, prawdopodobnie z powodu jakiejś kontuzji Berger (Frida była od niej trochę lepsza we wszystkich próbach, nie skoczyła w ostatnim treningu, i ostatecznie w konkursie wystąpiła Liane). No chyba że Marie ma aż takie plecy...

    Co do Słowenek: wyobraźmy sobie teraz co by było, gdyby skakała Prevc.

  • MroziuPL95 stały bywalec

    Słowenki w swojej własnej lidze. Tyle samo punktów nad drugimi Niemkami, co Niemki nad Polkami. A nasze lepiej niż się można było spodziewać, ale pewnie Norweżka drugi raz tak słabo nie skoczy, więc raczej na tym 8. miejscu się skończy.

  • Matrixun doświadczony

    Malutki sukces można odtrąbić. Ale poza Bełtowską braw bym nie przyznawał. Słowik nie tak źle, ale technika jest do poprawy. Przybyła z kolei technicznie wypada dobrze, ale jej brakuje odległości. A Sara... no cóż, gdyby znacznie bardziej się wychyliła, to może mogłaby trochę powalczyć o dobre skoki. Z innych rzeczy: Słowenki są raczej nie do przeskoczenia. Mają niemal dream-team na tych mistrzostwach. Ciekawe co w drugiej serii pokażą Norweżki, bo skok Liane był tak tragiczny, że po tamtej grupie Polki je wyprzedzały.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl