MŚJ w Planicy: Zwycięstwo Austriaków, Polacy z brązem!

  • 2024-02-10 17:13

Reprezentacja Austrii pewnie zwyciężyła w konkursie drużynowym mężczyzn na mistrzostwach świata juniorów w Planicy (HS102). Srebrny medal wywalczyli Niemcy, zaś brąz zdobyli Polacy w składzie: Łukasz Łukaszczyk, Marcin Wróbel, Klemens Joniak i Tymoteusz Amilkiewicz.

Polacy - brązowi medaliści MŚJ w PlanicyPolacy - brązowi medaliści MŚJ w Planicy
fot. FIS

Po pierwszej serii na prowadzeniu znajdowali się Austriacy. Simon Steinberger (95 m), Fabian Held (93,5 m), Johannes Poelz (96,5 m) i Stephan Embacher (93 m) prowadzili z przewagą 1,7 punktu.

Na drugiej pozycji plasowali się Niemcy. Ben Bayer (93,5 m), Alex Reiter (95,5 m), Jannik Faisst (96 m) i Adrian Tittel (97,5 m) wyprzedzali kolejny zespół o 25,6 punktu.

Polacy na półmetku zajmowali trzecie miejsce. Łukasz Łukaszczyk (92 m), Marcin Wróbel (90,5 m), Klemens Joniak (92,5 m) i Tymoteusz Amilkiewicz (94,5 m) mieli 2,3 punkty przewagi nad czwartymi Słoweńcami.

Piąte miejsce zajmowała Szwajcaria, szósta była Norwegia, siódme Stany Zjednoczone, a ósma Finlandia.

Na pierwszej serii konkursowej udział w zawodach zakończyły ekipy Kazachstanu, Francji, Japonii, Czech i Rumunii.

Pierwszą rundę zawodów przeprowadzono z 13. (gr. 1 i 4) i 14. (gr. 2 i 3) belki startowej.

W finale Austriacy nie pozwolili już sobie odebrać zwycięstwa. Simon Steinberger (95 m), Fabian Held (95 m), Johannes Poelz (98,5 m) i Stephan Embacher (98 m) zostali drużynowymi mistrzami świata z przewagą 10,7 punktu.

Drugą pozycję i srebrne medale utrzymali Niemcy. Ben Bayer (93,5 m), Alex Reiter (94 m), Jannik Faisst (97 m) oraz Adrian Tittel (98,5 m) ostatecznie uzyskali przewagę 50,3 punktu nad kolejnym zespołem.

Walkę o brązowy medal wygrali reprezentanci Polski. Łukasz Łukaszczyk (93 m), Marcin Wróbel (94 m), Klemens Joniak (93 m) i Tymoteusz Amilkiewicz (93,5 m) okazali się lepsi o 8,9 punktu od czwartych Słoweńców.

Na piątej pozycji zawody ukończyli Szwajcarzy. Szóste miejsce zajęli Amerykanie, którzy rzutem na taśmę wyprzedzili siódmych Norwegów. Ósma lokata przypadła Finom.

Rundę finałową przeprowadzono w całości z 14. platformy.

Początkowo po zakończeniu zawodów nastąpiło małe zamieszanie wokół wyników konkursu. W serii finałowej organizatorzy policzyli bowiem wynik Tymoteusza Amilkiewicza Enejowi Faleticowi i odwrotnie. Pomyłka jury, która została skorygowana, nie miała jednak wpływu na kolejność końcowych miejsc reprezentacji.

W nieoficjalnej klasyfikacji indywidualnej konkursu najlepszy okazał się Adrian Tittel (97,5 m i 98,5 m) przed Tate Frantzem (97,5 m i 98 m) i Erikiem Belshawem (93,5 m i 98 m). Dziewiąty był Tymoteusz Amilkiewicz, osiemnasty Łukasz Łukaszczyk, dwudziesty Marcin Wróbel, zaś dwudziesty pierwszy Klemens Joniak.

Polacy wywalczyli dziś dziewiąty drużynowy medal w skokach narciarskich w historii swoich startów na MŚ juniorów w narciarstwie klasycznym. Wcześniej Biało-Czerwoni raz sięgnęli po złoto (Val di Fiemme 2014), pięciokrotnie po srebro (Stryn 2004, Rovaniemi 2005, Erzurum 2012, Liberec 2013 i Whistler 2023) oraz dwukrotnie po brąz (Zakopane 2008 i Szczyrbskie Jezioro 2009).

W niedzielę zakończenie mistrzostw w Planicy. Tego dnia rozegrany zostanie konkurs drużyn mieszanych z udziałem 15 zespołów. Polacy wystąpią w składzie: Wiktoria Przybyła, Łukasz Łukaszczyk, Pola Bełtowska i Tymoteusz Amilkiewicz. Początek zawodów o 15:00. Godzinę wcześniej rozpocznie się seria próbna.

WYNIKI KONKURSU:
Zobacz wyniki I serii konkursu >>
Zobacz końcowe wyniki konkursu i nieoficjalną klasyfikację indywidualną >>
Zobacz protokół FIS z wynikami konkursu >>

ZAPIS TRANSMISJI:


Adam Bucholz, źródło: Informacja własna
oglądalność: (28140) komentarze: (79)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Bernat__Sola profesor
    @Bernat__Sola

    Chociaż z drugiej strony, to pewnie po prostu uznali konkurs indywidualny za ważniejszy, bo tam Przybyła pokonała Słowik, na co wcześniej niewiele wskazywało.
    Cóż, skandal to nie jest w każdym razie (jak można było się domyślić, w poprzednim komentarzu powiedziałem to z przekąsem), zobaczymy, czy decyzja się wybroni.

  • Bernat__Sola profesor
    @Arturion

    Jest zaskoczenie, bo Słowik jest sportowo lepsza od Przybyły (i zresztą też młodsza, więc zwolennicy kultu młodości na tej stronie powinni krzyczeć o skandalu ;)).

  • Arturion profesor
    @Oreo

    "Kot jest based.".
    No jest i teraz on z Klemensem powinni luzować zmęczonych dziadków. :-:
    A Wolny powinien ewentualnie przyspieszyć.

  • Arturion profesor
    @Rawianek

    Nie ma zaskoczenia. Przybyła skacze sporo lepiej technicznie, może iodległościowo wreszcie się przełamie.

  • Rawianek weteran

    15 drużyn w mikście

    1 Alyona Sviridenko Kazachstan
    2 Martina Zanitzer Włochy
    3 Zhanna Hlukhova Ukraina
    4 Delia Anamaria Folea Rumunia
    5 Alva Thors Finlandia
    6 Sandra Sproch USA
    7 Lilou Zepchi Francja
    8 Klara Ulrichova Czechy
    9 Kjersti Graesli Norwegia
    10 Wiktoria Przybyła Polska
    11 Julia Muehlbacher Austria
    12 Emely Torazza Szwajcaria
    13 Anna-Fay Scharfenberg Niemcy
    14 Yuzuki Sato Japonia
    15 Taja Bodlaj Słowenia
    16 Danil Vassilyev Kazachstan
    17 Martino Zambenedetti Włochy
    18 Mykola Smyk Ukraina
    19 Moise Alexandru Folea Rumunia
    20 Tuomas Kinnunen Finlandia
    21 Tate Frantz USA
    22 Ari Repellin Francja
    23 Daniel Skarka Czechy
    24 Karl Haugen Kleppa Norwegia
    25 Łukasz Łukaszczyk Polska
    26 Johannes Poelz Austria
    27 Felix Trunz Szwajcaria
    28 Jannik Faisst Niemcy
    29 Masaki Nakamura Japonia
    30 Jaka Drinovec Słowenia
    31 Viktoriya Ruleva Kazachstan
    32 Noelia Vuerich Włochy
    33 Tetiana Pylypchuk Ukraina
    34 Alessia Mitu-Cosca Rumunia
    35 Heta Hirvonen Finlandia
    36 Josie Johnson USA
    37 Mathilde Bacconnier Francja
    38 Veronika Jencova Czechy
    39 Ingvild Synnoeve Midtskogen Norwegia
    40 Pola Bełtowska Polska
    41 Sahra Schuller Austria
    42 Sina Arnet Szwajcaria
    43 Alvine Holz Niemcy
    44 Kurumi Ichinohe Japonia
    45 Tina Erzar Słowenia
    46 Ilyja Mizernykh Kazachstan
    47 Maximilian Gartner Włochy
    48 Denys Tsvietkov Ukraina
    49 Mircea Stefan Jipescu Rumunia
    50 Vilho Palosaari Finlandia
    51 Erik Belshaw USA
    52 Julien Gay Francja
    53 Josef Buchar Czechy
    54 Isak Andreas Langmo Norwegia
    55 Tymoteusz Amilkiewicz Polska
    56 Stephan Embacher Austria
    57 Yanick Wasser Szwajcaria
    58 Adrian Tittel Niemcy
    59 Asahi Sakano Japonia
    60 Rok Masle Słowenia

  • Oreo profesor
    @Fan_ekipy_pod_narty

    tak, szanuję Kota mimo że bywa irytujący na sołszalach - ale szanuję upór i oby się nie poddawał.
    Wbrew malkontentom - nie jestem nim zmęczony i bardzo mu kibicuję. Kot jest based.

  • CzarnyOrzel stały bywalec

    Gratulacje dla brązowych medalistów jak i dla całej reszty podium . Oby tak dalej na przyszłość !?

  • Fan_ekipy_pod_narty doświadczony
    @acka

    Przynajmniej Kot dalej walczy. I to w nim lubię że mimo tylu porażek dalej walczy.

  • Rawianek weteran

    Lekkie zaskoczenie jest to ,że jest Przybyła w składzie na miksta zamiast Słowik.

  • PauloXaver stały bywalec
    @alo

    Czemu nie?

  • sheef profesor
    Statystyki konkursu

    87 medal MŚJ w historii Austriaków (37 złoty):

    a) 1 medal MŚJ w karierze Poelza (1 złoty),
    b) 3 medal MŚJ w karierze Embachera (3 złoty),
    c) 1 medal MŚJ w karierze Steinbergera (1 złoty),
    d) 1 medal MŚJ w karierze Helda (1 złoty).

    59 medal MŚJ w historii Niemców (21 srebrny):

    a) 2 medal MŚJ w karierze Tittela (1 srebrny),
    b) 1 medal MŚJ w karierze Faissta (1 srebrny),
    c) 1 medal MŚJ w karierze Reitera (1 srebrny),
    d) 3 medal MŚJ w karierze Bayera (1 srebrny).

    15 medal MŚJ w historii Polaków (4 brązowy):

    a) 1 medal MŚJ w karierze Amilkiewicza (1 brązowy),
    b) 1 medal MŚJ w karierze Łukaszczyka (1 brązowy),
    c) 2 medal MŚJ w karierze Wróbla (1 brązowy),
    d) 2 medal MŚJ w karierze Joniaka (1 brązowy).

  • Bernat__Sola profesor
    @alo

    Ty tutaj wyzywasz regularnie wszystkich po kolei - więc przyganiał kocioł garnkowi. Powiedziałem oczywiście ostro (miło mi, że zabolało ;)), ale taki wniosek wysnuwam na Twój temat, obserwując Twoje wpisy przez ostatnie kilka lat.

  • alo profesor
    @Bernat__Sola

    Nie będziesz mnie pręcie wyzywał od idiotów.

  • acka weteran

    A hierarchia polskich skoków to dziś:
    Trzej Tenorzy - wylecieli na wirażu i szorują po bandzie ochraniającej tor kariery.
    Kot - ciągle świder wytracający szybkość - i ciągle marzenia o topie, których nie może ziścić, ponieważ: patrz świder.
    Zniszczoł, który w 30 roku życia dopiero dorósł do pierwszej dziesiątki.
    Czarna dziura - reszta kadry A, kadra B i bazowcy, czasem z dziury majaczy twarz Wąska, ale jakoś tak nieśmiało i z rzadka.
    Kilku zdolnych juniorów, którzy na MŚ łapią się do 10-tki i nawet drugi rok z rzędu staja na podium w drużynie. Życzymy im jak najlepiej, trzymamy kciuki, ale los junior mistrza Wolnego i jego złotej drużyny wisi nad głowami jak groźne memento...
    I to wszystko! Przynajmniej na dziś.

  • King profesor

    Brązowy medal Polaków oraz 5 miejsce Amilkiewicza indywidualnie to jest to czego się spodziewałem (w drużynie) po treningach. Jeśli miałbym w skali szkolnej ocenić występ naszej kadry za te 2 konkursy to zdecydowanie 5-. Ten mały minus z uwagi na mam wrażenie trochę stagnację względem zeszłego roku. Na pewno duży progres zrobił Amilkiewicz. Pozostali być może też jednak na tle reszty świata wypada to trochę słabiej. Tomasiak chyba urósł w ostatnim czasie stąd też pewnie jego trochę słabsze wyniki, ale rok temu pokazał ogromny potencjał. Trochę szkoda, że po dobrym lecie Wróbel zrobił regres, bo jednak na konkurs indywidualny nie załapał się do czwórki.
    Oczywiście też warte odnotowania jest bardzo dobre 7 miejsce Łukaszczyka. Zmobilizował się na te skoki konkursowe.

  • acka weteran
    @Luk

    Właśnie dlatego przytoczyłem przykład Kota, gdyż jest dla mnie największym zawodem ery Pomałyszowej. Ktoś z papierami na sukces, inteligentny, powinien być Czwartym Tenorem. Tyle, że gdy tylko wskoczył wreszcie na top, to jeszcze szybciej z niego spadł. I cały czas walczy z cieniem - samego siebie. Ambicja jak u Stocha, tyle, że Stocha zanim zjadła, zdążył jeszcze tyle ugrać. Kot, mam wrażenie, po wygraniu przedolimpijskiej w Pjongczangu powiesił sobie złoto na szyi. Przyjechał za rok jak po swoje, rzeczywistość zaskrzeczała - i zaczęła się ambicjonalno-mentalna rozsypka. Obecnie pod tym względem bardzo są ze Stochem podobni. Po pierwszych wyraźniejszych symptomach kryzysu wdrukowali sobie błędy, które uparcie powielają. Kot świdruje w powietrzu, Stoch źle jedzie i nie czuje progu. Im bardzie nie wychodzi, tym bardziej kombinują, paradoksalnie kończy się popełnianiem tych samych błędów. Szkoda, wielka szkoda... Ale co możemy poradzić?

  • Labrador_Retriever weteran
    @Bernat__Sola

    A to fakt, Kot niestety utrwalił się jako skoczek próbujący wrócić do formy, nie ten w formie. Wiadoma trójka zdecydowanie go przyćmiła. To w sumie aż niesamowite, bo pamiętam, że spodziewałem się, iż to on będzie kimś, kto wskoczy na ten wyższy poziom, bliższy Stocha. Wydawał się mieć na to najlepsze "papiery" i był najmłodszy z czwórki Stoch, Żyła, Kubacki, Kot. Rzeczywistość jednak potrafi całkowicie zaskoczyć.

  • Labrador_Retriever weteran
    @AZYL

    Bardzo istotna uwaga, idealna do podzielenia się na forum publicznym.

  • Bernat__Sola profesor
    @waldemarsson

    W historii polskich skoków to jednak nie. Nie stawiałbym go wyżej niż Marusarza, Bobaka i Fijasa.

    Ale zgadzam się, że Kot jest mimo wszystko niedoceniany. To, że stracił formę, to jedno, ale gdy ją miał, był zawodnikiem ścisłej światowej czołówki (1 sezon) lub chociaż solidnym skoczkiem z drugiej dziesiątki z wyskokami na pierwszą (3 sezony).

  • waldemarsson doświadczony
    @acka

    M. Kot to akurat był czymś więcej niż solidnym zawodnikiem. Chyba nawet numer pięć w historii polskich skoków po Małyszu, Stochu, Kubackim, Żyle.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl