Awans o 16 miejsc. Wyrównana życiówka Aleksandra Zniszczoła

  • 2024-02-10 22:08

Aleksander Zniszczoł po raz drugi w karierze wywalczył 6. miejsce w zawodach rangi Pucharu Świata. 29-latek uzyskał szósty wynik dnia w Lake Placid, choć na półmetku znajdował się w trzeciej dziesiątce. W sobotni wieczór Zniszczoła czeka jeszcze występ w rywalizacji duetów, gdzie polską parę uzupełni Dawid Kubacki.

– To były dobre zawody! Oba skoki konkursowe były bardzo fajne. W pierwszej serii nie było szczęścia. To były trudne warunki, by odlecieć. Jak najbardziej mogę być zadowolony – powiedział po zmaganiach w stanie Nowy Jork.

Zniszczoł w pierwszej serii doleciał do 116. metra, natomiast w finale poprawił się o trzynaście metrów, przeskakując rozmiar dużego obiektu w Lake Placid. – Po pierwszej serii była złość, że tak trafiłem. Niczego nie czułem pod nartami przez cały lot. Pierwszy raz mi się to tutaj zdarzyło w ogóle. Czy skok finałowy był najlepszy jak dotąd w Lake Placid? Myślę, że nie. Wytrzymałem trudniejsze warunki na buli, nie dałem się zastawić i z tego wynikła taka odległość. Potem miałem super prędkość i mogłem daleko lecieć – podsumowuje.

Zawodnikom mierzącym się w Lake Placid doskwierał zmienny wiatr tuż za progiem. – Powinni tu założyć siatki, bo szczerze powiedziawszy wiatr jest tylko na buli. Na dole zeskoku jest bardzo spokojnie. Przy tak mocnym wietrze na buli narty nie chcą wyjść z progu, to udręka – przyznaje.

W Willingen nasz reprezentant dwukrotnie plasował się w czołowej „10”, zaliczając spadek względem półmetku zmagań. Tym razem Zniszczoł awansował na 6. miejsce z 22. lokaty. – Perspektywa zmienia się o tyle, że czeka się na dole i pojawia się radość wynikająca ze wspinaczki w tabeli. To niekoniecznie największy sukces w karierze, ale dobry wynik! – podkreśla.

O godzinie 23:00 czasu polskiego rozpocznie się konkurs duetów. Aleksander Zniszczoł pokaże się w drugiej grupie. – Nie mogę się doczekać, by znów polatać. Mam nadzieję, że warunki dopiszą, bo było bardzo ciężko, kiedy wyjeżdżaliśmy ze skoczni po porannym konkursie indywidualnym – dodaje.


Dominik Formela, źródło: Informacja własna
oglądalność: (6681) komentarze: (11)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Lataj profesor
    @Rawianek

    Właśnie ;)

  • Rawianek weteran
    @Lataj

    Za 20 miejsce jak się nie mylę jest 11 punktów.

  • Lataj profesor
    @Rawianek

    Wystarczy 11 punktów, by przebić poprzedni sezon ;)

  • Rawianek weteran
    @Lataj

    Jak dziś będzie 20 to zdobędzie najwięcej punktów w karierze podczas trwania jednego sezonu. Może się już zagościć na stałe w top 10 ja się nie obrażę.

  • Lataj profesor

    Lepszym wyjściem dla niego będzie atakować podia z niższych pozycji niż plasować się w top 3 po I serii. Problem tkwi właśnie w głowie, mimo że Zniszczoł tak się stara, by nie myśleć o zajmowanym miejscu. Paradoksalnie życiówka jest mimo słabszego pierwszego skoku, a w Willingen były duże apetyty na podium, chociaż PB ani razu nie było. Oby ta seria punktów trwała jak najdłużej!

  • Rawianek weteran
    @Introverder

    Najważniejsze jest to aby się nigdy nie poddawać i dążyć do celu.

  • Arturion profesor

    No i Kraft na swoim miejscu...

  • Introverder profesor

    Wygląda, że skoki na wysokim poziomie w Polsce zaczynają się po 30-tce :P ;). Patrz Żyła, Kubacki, teraz być może Zniszczoł (wkrótce przekroczy 30-tkę). Czyli taki Wąsek ma jeszcze dużo czasu :) ;).

  • znawca_francuskiego weteran

    Bardzo dobry konkurs Zniszczoła pomimo pierwszej serii. Fajnie jakby jutro był 5-6 a w drugiej serii atak na podium.

  • Vow_Me_Ibrzu doświadczony

    Jest realna perspektywa, żeby ten sezon był lepszy niż dokonania Paschkego w tym wieku — w sensie całościowej punktacji, bo pod względem poszczególnych wyników seria 8-8-6 już jest lepsza niż 1x8 i 3x10 Pobożnego w 19/20. Ale mam szczerą nadzieję, że Paschke okaże się jednak zbyt słabym punktem odniesienia.

  • Rawianek weteran

    Myślę ,że jest w stanie poprawić swoją życiówkę w tym sezonie.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl