PŚ w Oberstdorfie: 40. wygrana Stefana Krafta, Kamil Stoch jedenasty

  • 2024-02-25 16:50

Stefan Kraft odnosi 40. zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata i wyprzedza w klasyfikacji wszech czasów Adama Małysza i Kamila Stocha. Austriak triumfował w niedzielnym konkursie w lotach narciarskich na Heini-Klopfer-Skiflugschanze (HS240) w Oberstdorfie po skokach na odległość 224 m i 217 m. Drugie miejsce zajął Peter Prevc, a trzecie Ryoyu Kobayashi. Jedenasty był Kamil Stoch. Polacy w komplecie awansowali do finału.

Stefan KraftStefan Kraft
fot. Tadeusz Mieczyński
Peter PrevcPeter Prevc
fot. Tadeusz Mieczyński
Ryoyu KobayashiRyoyu Kobayashi
fot. Tadeusz Mieczyński

Pierwsza seria niedzielnego konkursu należała do Ryoyu Kobayashiego. Mistrz olimpijski z Pekinu poszybował na 224 metr i prowadził z przewagą 4,6 punktu nad Stefanem Kraftem (224 m) oraz 10,8 pkt. nad Timim Zajcem (222 m). Czwarte miejsce zajmował Andreas Wellinger (221,5 m), piąty był Daniel Huber (230 m), a szósty Peter Prevc (223,5 m).

Na kolejnych pozycjach sklasyfikowani zostali Johann Andre Forfang (220 m), Domen Prevc (221,5 m) i Manuel Fettner (218 m). Dziesiąte miejsce zajmował Kamil Stoch, który wylądował na 219 metrze.

Awans do serii finałowej wywalczyli również dwudziesty Piotr Żyła (206 m) oraz dwudziesty pierwszy Aleksander Zniszczoł (204,5 m).

Pierwszą serię konkursową rozegrano z 20. i 19. belki startowej.

W rundzie finałowej po zwycięstwo sięgnął Stefan Kraft. Lider Pucharu Świata poszybował na 217 metr i triumfował różnicą 3,3 punktu nad ponownie drugim Peterem Prevcem (224 m). Prowadzący na półmetku, Ryoyu Kobayashi (215 m) ostatecznie był trzeci, przed Timim Zajcem (213 m), Manuelem Fettnerem (229,5 m) i Danielem Huberem (211 m).

Spadek na siódmą lokatę zanotował Andreas Wellinger (215,5 m), z kolei na ósmą pozycję wskoczył Michael Hayboeck (227,5 m). Dziewiąty był Johann Andre Forfangg (213 m), zaś dziesiąty Domen Prevc (214,5 m).

Kamil Stoch w finałowej próbie uzyskał odległość 221,5 metra i zakończył zawody na jedenastej pozycji, wyrównując swój najlepszy rezultat w sezonie. Dwudziesty pierwszy był Piotr Żyła (213,5 m), z kolei dwudziesty trzeci Aleksander Zniszczoł (200,5 m).

Serię finałową przeprowadzono z 21. platformy.

Stefan Kraft po raz 40. w karierze triumfował w zawodach Pucharu Świata i tym samym wyprzedził w klasyfikacji wszech czasów Adama Małysza i Kamila Stocha. Więcej zwycięstw na swoim koncie mają tylko Gregor Schlierenzauer (53) i Matti Nykaenen (46). Austriak ponadto po raz 113. w historii swoich startów stanął na pucharowym podium.

Ryoyu Kobayashi zaliczył z kolei 63. podium w karierze i wskoczył do czołowej dziesiątki klasyfikacji wszech czasów pod tym względem, zrównując się z Noriakim Kasaim i Andreasem Goldbergerem.

Na prowadzeniu w Pucharze Świata w lotach znajdują się ex aequo Stefan Kraft i Peter Prevc (po 160 pkt.), a trzeci jest Timi Zajc (150 pkt.). Najlepszy z Polaków, Kamil Stoch (46 pkt.) zajmuje jedenaste miejsce.

Dzięki niedzielnej wygranie, Stefan Kraft (1546 pkt.) umocnił się na prowadzeniu w Pucharze Świata, w którym wyprzedza Ryoyu Kobayashiego (1277 pkt.) i Andreasa Wellingera (1178 pkt.). Najwyżej sklasyfikowany Polak, Aleksander Zniszczoł (244 pkt.) jest dwudziesty trzeci.

W Pucharze Narodów przewodzą Austriacy (5239 pkt.) przed Niemcami (3834 pkt.) i Słoweńcami (3331 pkt.). Polacy z dorobkiem 1206 punktów zajmują szóstą pozycję.

Kolejne zawody Pucharu Świata rozegrane zostaną za tydzień, 1-3 marca w Lahti. W piątek i niedzielę na Salpausselce (HS130) odbędą się konkursy indywidualne, z kolei w sobotę rywalizacja drużynowa.

WYNIKI I KLASYFIKACJE:
Zobacz wyniki I serii konkursu >>>
Zobacz końcowe wyniki konkursu >>>
Zobacz protokół FIS z wynikami konkursu >>>
Zobacz aktualną klasyfikację Pucharu Świata >>>
Zobacz aktualną klasyfikację Pucharu Świata w lotach >>>
Zobacz aktualną klasyfikację Pucharu Narodów >>>
Zobacz aktualny ranking WRL >>>

FOTORELACJA


Adam Bucholz, źródło: Informacja własna
oglądalność: (47357) komentarze: (332)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Bernat__Sola profesor
    @Tomek88

    Pewnie tak. Ahonen w wieku 27 lat miał już 87 podiów, a Kraft 72 - ale do liczby, jaką miał Stefan, Kobayashi może jeszcze dobić w tym sezonie (choć musiałby nie znaleźć się na pudle co najwyżej raz aż do końca). W każdym razie myślę, że będzie na pozycji nieznacznie słabszej niż wówczas Kraft, ale jest w stanie tę setkę wykręcić (choć nigdy nie wiadomo, kiedy forma się skończy).

  • King profesor
    @dervish

    Na Lahti nie zaskoczy mnie odstawienie Tschofeniga. I jeśli przykładowo Huber wypadnie tam poniżej oczekiwań to może zabraknąć dla niego miejsca na Raw Air. Trochę dziwne by było jakby Widhoelzl odstawił Hubera po takim weekendzie, a pozycja Krafta, Hoerla, Hayboecka, Fettnera jest niepodważalna póki co.
    Schuster na pewno wejdzie do składu na swoim miejscu, a najlepsze jest to że w tym wszystkim brakuje miejsca dla Embachera.
    Dlatego po raz kolejny napiszę o tym, że tak jak jest to w PK topka MŚJ powinna mieć zapewnione imienne limity w PŚ obowiązujące od kolejnego sezonu, ale poza standardowym 5+1. W takim wypadku miejsca powinni mieć Embacher, Belshaw i Tittel. I to już tylko i wyłącznie od trenerów zależy czy taki zawodnik startowałby regularnie w PŚ.

  • dervish profesor

    ciekawa sytuacja w generalce: Huber i Aigner z identyczna liczba punktów.
    27 HUBER Daniel Austria 165 -1381
    27 AIGNER Clemens Austria 165 -1381

    Losy tych dwóch są w tym sezonie wyjątkowo połączone.
    Teraz jest o tyle ciekawie, że w zasadzie żaden z nich już nie powinien otrzymać szansy startu w PŚ przynajmniej do zawodów finałowych do których obaj maja szansę się załapać zajmując miejsca w top 31 generalki ( jedno miejsce zwolni Lanisek).
    Teraz pytanie co zrobi Widhoelzl, bo taki Huber miał bardzo dobry weekend w Oberstdorfie a jego ekstra miejscówka właśnie wygasła na rzecz Schustera. Jezeli da mu szansę to Huber będzie Austriakiem nr 6 w top 30 generalki i automatycznie zdobędzie prawo startu w zawodach finałowych. Natomiast Aigner jako nr 7 chyba już nie, o ile w tych zawodach obowiązuje limit max 6 skoczków (liczac ekstramiejscówkę) na kraj. W takim przypadku jeden z Austriaków zwolni kolejne miejsce w konkursie finałowym i szanse występu dostałby skoczek zajmujący pozycje 32 w generalce.
    Natomiast jezeli obaj skończą sezon z taka sama liczba punktów to wówczas będzie ciekawie. Prawdopodobnie będą rozstrzygały lepsze miejsca w trakcie sezonu albo jakieś wewnątrz austriackie decyzje.

    P.S.
    A do miejsca 32 kolejka jest całkiem pokaźna. W odróżnieniu od miejsca w top 29 gdzie już prawie wszystko jasne, wielu skoczków ma realne szanse na miejsca 32-30.

  • dervish profesor

    Gdyby tak zmierzyć poziom satysfakcji z tego weekendu wynikami liderów i miejscami na podium według następujących zasad:
    Liderzy 6 najwyżej sklasyfikowanych nacji w zależności od miejsca punkty od 6 do 1, plus premia za miejsca na podium odpowiednio po 3,2 i1 punkcie satysfakcji to satysfakcja za weekend w Oberstdorfie wyglądałby następująco.

    1. SLO 27 pkt (6+3,6+3+2,5+2)
    2. AUT 20 pkt (4+1,5+1,6+3)
    3. NOR 11 pkt (5+2,2,2)
    3. JPN 11 pkt (3,3,4+1)
    5. GER 8 pkt (1,4,3)
    6. POL 4 pkt (2,1,1)


    A po 13 weekendach (28 konkursach) ranking sezonu:

    1. AUT 206 (20+20+10+16 +8+19+14+18+21+7+21+12+20)
    2. GER 157 (14+14+19+15+14+6+10+12+15+9+15+7+8)
    3. SLO 145(7+6+7+6+12+9+12+12+18+4+15+10+27)
    4. JPN 124 (6+5+7+2+14+20+11+6+2+14+12+14+11)
    5. NOR 85 (4+6+2+9+4+3+5+4+6+12+11+8+11)
    6. SUI 27 (3+2+9+6+1+0+0+0+1+5+0+0+0)
    7. POL 22 (0+0+0+0+0+3+2+2+2+2+5+2+4)
    8. FIN 4 (0+1+0+0+0+0+0+0+1+1+0+1+0)
    9. ITA 3 (0+0+0+0+1+0+0+0+0+0+2+0+0)

    Najbardziej zadowoleni z sezonu Austriacy i Niemcy oraz Słowenia.

    P.S.
    Za Złotego Orła przewidziana jest dodatkowa podwójna premia jak za zwycięstwo w konkursie czyli 6 pkt.
    Za medale MŚL także podwójne premie czyli 6+4+2 zamiast standardowych 3,2,1 + normalna punktacja liderów jak za zwykły konkurs
    Za KK i miejsca na podium generalki PŚ dodatkowe premie potrójne 9, 6,3 pkt.
    Za KK PN i miejsca na podium premie podwójne 6,4,2 + punkty za miejsca 1-6 jak za zwykły konkurs.
    Za PŚL dodatkowa premia 3 pkt dla kraju tryumfatora.

  • Introverder profesor

    Pewne przemyślenia:

    3 najwięksi zwycięzcy weekendu:

    1. Peter Prevc - widać, że godnie zakończy karierę, z czego się cieszę. A nuż widelec jeszcze zmieni decyzję o końcu kariery, ale pewnie przemyślał już sprawę.

    2. Erik Belshaw - Amerykanin udowadnia swój talent, dziś personal best, bijąc wczorajszy personal best ;).

    3. Yevhen Marusiak - pierwsze punkty w sezonie w sobotę i niedzielę. Pokazuje na mamutach "lwi pazur", oczywiście zachowując pewną miarę.

    4. Dopiszę tu jeszcze Kamila, ale z zawahaniem, bo w tym sezonie już bywało, że gdy zaczynało widać zwyżkę formy kogoś z kadry, potem sprawa się sypała.

    Ponadto z walki o KK wypisuje się już raczej na dobre Andreas Wellinger. Widać, że jego forma zaczyna trochę już "siadać". Prawdopodobne też, że dzisiejsze niewykorzystanie szansy na zwycięstwo przez Ryoyu przesądzi o zdobyciu przez Stefana Krafta KK po raz 3. Obecnie jedyne co może "ratować" Japończyka w walce o KK to seryjne zwyciężanie, ale czuję, że Mocny Stefek nie wypuści Kuli z ręki :P ;). Tym bardziej, że czuje, że ma tę moc.. :P ;)

    No i pewnym wydarzeniem jest też to, że Stefan Kraft wygrał po raz 40. zawody PŚ, czym wyprzedził w klasyfikacji zwycięstw w zawodach PŚ Adama Małysza oraz Kamila Stocha. Dodatkowo naturalnie ciągle śrubuje rekord w ilości podiów w zawodach PŚ. Kto wie czy Mocny Stefan nie knuje planów na pobicie rekordu ilości zwycięstw w PŚ..

  • Tomek88 profesor
    @Bernat__Sola

    Biorąc pod uwagę, że ma 27 lat to 100 miejsc w top 3 jest jak najbardziej w jego zasięgu.

  • Robert Johansson252 profesor

    Mój top sezonów, które oglądałem chociaż w części.

    1. 2017/18 - olimpiada, walka Stocha z Freitagiem i Johanssonem, świetna zima Kamila, epicki RAW Air i TCS
    Ocena: 10/10
    2. 2018/19 - bardzo dużo dobrych konkursów, super sezon Polaków, kultowe MŚ w Innsbrucku i Seefeld, wystrzał formy Ryoyu, liczne rekordy skoczni
    Ocena: 9/10
    3. 2020/21 - odskocznia od pandemicznej rzeczywistości, świetne polskie zaplecze, odbudowująca się po paru sezonach posuchy egzotyka, wystrzał Graneruda, dwie imprezy mistrzowskie
    Ocena: 8,5/10
    4. 2022/23 - epicki początek sezonu z wielką piątką, potem walka Graneruda z Kubackim. Niestety, w pewnym momencie sezon zaczął nużyć, gdy Polacy złapali dołek. No i na koniec ta straszna sytuacja z żoną Kubackiego...
    Ocena: 7/10
    5. 2023/24 - mniej jaj z belkami niż w dwóch poprzednich sezonach, świetne konkursy w pierwszych tygodniach, epicki weekend w Willingen i generalnie fajny kalendarz. Szkoda tylko naszych
    Ocena: 6,5/10
    6. 2021/22 - sezon obniżania belek. Ratuje go tylko olimpiada i kilka świetnych konkursów, jak fibal sezonu, bo nasi dołowali niestety.
    Ocena: 6/10
    7. 2019/20 - same loterie, jaja z belkami, zima bez śniegu, odwołana końcówka, nielubiani przeze mnie Geiger i Kraft w top 3, tragiczna zima egzotyki, pech Johanssona, któremu wtedy mocno kibicowałem, a co chwilę miał jakieś problemy. Przynajmniej nasi coś skakali, choć był problem z czwartym do drużyny i słabe zaplecze.
    Ocena:6/10

  • Materna stały bywalec
    konkurs w ujęciu "starego sceptyka"


    dzisiejszy konkurs wg. legendarnej punktacji "starego sceptyka A.D.2024" -słaby (42pkt)
    0 lub mniej (brak kwal do konkursu) - konkurs tragiczny
    1-9 - konkurs beznadziejny
    10-24 - konkurs bardzo słaby ( 2xRuka; 2xLillehammer; 1xKlinghental ; 1x Engelberg; 1x Oberstdorf(TCS))
    25-49 - konkurs słaby (1xKlinghental; 1xEngelberg; Ga-Pa; Wisła ( Duety); Wisła; Willingenx2; Sapporo; Oberstdorf(loty)x2)
    50-89 - konkurs przeciętny ( Innsbruck; Bischofshofen; Zakopane; Kulm; Lake Placidx2; Sapporo; Oberstdorf-loty(duety))
    90-129 - konkurs dobry
    130-179 - konkurs bardzo dobry
    180-229 - konkurs rewelacyjny
    230-279 - konkurs genialny
    280+ - konkurs cudowny ( skoczkowie odlatują na ORLEN...)

  • kubilaj2 weteran
    @23haze

    Tyle, że FIS wie, że nie będzie mógł w stanie kręcić wałów, co z automatu dyskwalifikuje taki pomysł.

  • 23haze doświadczony

    Mam pomysła, trzeba wprowadzić komputerowy system oceny skoków. To z pewnością jest możliwe.

  • 23haze doświadczony

    Praca sędziów coraz bardziej irytująca. To, co wyprawia od pewnego czasu niemiecki sędzia, to są jaja.

  • 23haze doświadczony

    To był jeden z najciekawszych weekendów na Heini-Klopfer-Skiflugschanze. W miarę równe warunki i zacięta walka najlepszych. Kamil też powalczył. Olkowi chyba nie przypadła ta skocznia do gustu. Piter po fajnym piątku później zawiódł, niestety. Dawid zagubiony jak nowicjusz...

  • ASJ_212 bywalec

    Szok!
    Jak podaje Pilartschik Zeitung Karl Geiger nie chce zapraszać na swój benefis z okazji końca kariery Stefana Horngachera!
    "To głównie przez Stefana jestem w tym miejscu i kończę tą słodko-gorzką przygodę. Lata ciężkich treningów z nim uświadomiły mi, że mogą one zaszkodzić mojemu życiu fizycznemu i psychicznemu. Pamiętam jak kiedyś po jednym nieudanym skoku na zgrupowaniu w Ga-Pa kazał mi dźwigać betoniarkę po schodach z której pochodził słynny beton którym betonował kadrę. Mam nadzieję, że jednak Stefan zrozumie moją decyzję i nie wywali mi z liścia torbą Pawła Wąska"

  • Deschwinchenkocki bywalec
    Mała przypominajka

    Pozwolę sobie przypomnieć mój komentarz sprzed jakiegoś czasu. "I stało się - podczas gdy dziennikarze do pewnego czasu rajcowali się, czy Kamil Stoch przebiłby dokonania Adama Małysza pod względem liczby zwycięstw w poszczególnych konkursach Pucharu Świata, nieuchronne raczej, że stać - stanie się to jeszcze w tym sezonie, ale za sprawą Stefana Krafta. Karma za bicie piany? Najlepszy jest stoicki spokój, nawet momentami irytujący." Coś tak czułem, że Stefan szybko postara się o wskoczenie ponad Stocha i Małysza w klasyfikacji zwycięstw wszech czasów. Oczywiście czysto teoretycznie może jeszcze nawet w tym sezonie dobić do "50", ale aż tak ot raczej nie wywinduje, nawet jeśli sędziowie niezmiennie będą mu naciągać noty, jak zresztą praktykują niemal każdemu skoczkowi ze ścisłej czołówki w danym okresie. Przecież nawet Kamil miewał w poszczególnych przypadkach zawyżane noty w swoim najlepszym okresie w karierze, choć nie aż tak często jak w przypadku Stefana, bo akurat jemu podparte lub nie najlepiej wylądowane skoki zdarzały się rzadziej, za to Kraftowi częściej, choć i Polak, i Austriak mają łatkę "stylistów". Bo nie powiem, Stefan nie skacze najgorzej dla oka, ale za to wyrobił się pod kątem cwaniactwa, jeśli chodzi o "kradzenie telemarku". Oczywiście "arcymistrzem" pozostanie Simon Ammann, ale...

  • Kaczka Dziwaczka Kwak Kwak weteran

    Do Lahti niech lecą: Stoch, Żyła, Zniszczoł, Tomasiak i Amilkiewicz.

  • skokwdal stały bywalec

    Podsumowanie weekendu
    Oceny dla Polaków:
    Stoch- 5-
    Żyła- 3
    Zniszczoł- 3
    Kubacki- 1
    Stoch bardzo ładnie się tutaj zaprezentował, ważne że złapał pewność siebie i radość ze skoków. Moim zdaniem nakręcił go ten 2 skok z soboty kiedy wszystko się poskładało i skoczył daleko. Dzisiaj już 3 skoki na bardzo dobrym poziomie. Myślę że Kamil w tym sezonie jeszcze wejdzie do TOP 10 któregoś konkursu i myślę że będzie to w Lahti. Oby tylko jakiś słabszy skok go nie rozregulował. Co do Olka to tutaj wyrażnie ma zalążki małego kryzysu, który objawił się w już w Sapporo, gdy skiepścił skok w 2 serii konkursu. Myślę że Olek jeszcze wróci do lepszej dyspozycji, w Lahti powinien już skakać nieco lepiej, potem Raw Air i skocznie które lubi. Póżniej jego prawdopodobnie ulubiona skocznia- Planica, gdzie będzie zapewne bił rekord życiowy. Żyła to Żyła skacze tak nie równo jak Polskie drogi, raz jest już naprawdę świetnie, to za moment znowu dramat itd. Ten weekend dla Piotrka nijaki, ani bardzo zły, ani dobry, ale na pewno poniżej oczekiwań. Dawid skakał poniżej krytyki, to szkoda na to słów... Niech lepiej on dociągnie ten sezon do końca i pomyśli co dalej, bo takiego Dawida jak teraz nie chcemy oglądać. Dla 3 weteranów po sezonie dać jakiegoś trenera z doświadczeniem, np. Maciusiaka i niech ich trenuje, zobaczymy może będą efekty, choć wątpię, Żyła może czasem odpali, Kamil jak takie konkursy jak w Oberku będzie miał to będzie gites, a Kubacki niech wróci na poziom solidnego punktowania i nie kompromitowania się. Oczywiście na stanowisku powinien pozostać TT i trenować Wąska, Zniszczoła, Habdasa i Juroszka. A do kadry B dać Wojciecha Topora i potem się pomyśli co dalej, bo tak jak jest być nie może.

  • Jasiuu początkujący

    Cześć, jestem tu pierwszy raz. Ogólnie, to gratulacje dla Krafta za zwycięstwo nr. 40, chociaż jako fan Koby muszę przyznać, że te drugie miejsca i zepsute pojedyncze skoki są frustrujące. Ja nadal uważam, że Ryoyu ma swój sufit najwyżej w stawce, ale coś nie może go ponownie dosięgnąć. Ten sezon nadal jest dobry, ale w każdym skoku widać, że popełnia jakieś małe błędy, a to w locie, a to na progu. Macie może jakiś pomysł lub wiedze co on takiego jeszcze robi źle i czy waszym zdaniem Roy jeszcze coś wygra w tym sezonie? Słyszałem, że Ryoyu nie do końca wyrabia kondycyjnie, ale trudno mi to uwierzyć, podobno bardzie przyłożył się do treningów w tym roku.

  • Stefan_Kraft_108 początkujący

    Kraft, P. Prevc, R. Kobayashi- idealne podium

  • padu doświadczony

    Dawid Kubacki nie jedzie do Lahti, tylko trenować i wróci na Raw Air, przekazał Thomas za pośrednictwem kanału PZN.

    Domyślam się że do Lahti pojedzie Wąsek + któryś z zawodników co byli na COC (albo w 4 do Lahti)

  • Xenkus profesor

    Kubacki nie jedzie na PŚ do Lahti. Wreszcie dobra decyzja Thurnbichlera, bo Kubacki chciał jechać jak już mówił w wywiadzie.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl