„Psychicznie nie czuję się zbyt dobrze” – Benedikt Holub po upadku w Oberstdorfie

  • 2024-02-26 10:45

Całkowitym niepowodzeniem zakończyła się wizyta reprezentantów Czech w Oberstodrfie podczas Pucharu Świata  w lotach. Benedikt Holub już w pierwszej serii treningowej zanotował upadek, po którym do końca weekendu nie pojawił się już na skoczni, a jego śladami poszedł kolega z reprezentacji, Radek Rydl.

- Psychicznie nie czuję się zbyt dobrze, po tym co zaszło - mówi nam 23-letni zawodnik. -  Ale fizycznie wszystko jest w porządku, jedynie mięśnie pleców są naciągnięte i łokieć wciąż posiniaczony. Nie będę ukrywał, że stresowałem się przed skokiem, ale powiedziałem sobie, że muszę dać z siebie wszystko. Popełniłem błąd, spóźniłem się na progu i wykręciło mi prawą nartę, a lewa nie podeszła, tak jak powinna. 

- Chciałem się wyprostować w powietrzu, ale wtedy mnie zdmuchnęło - relacjonuje. - Wiał dość mocny wiatr, ale warunki były takie same dla wszystkich. Uprawiamy sport na świeżym powietrzu i musimy liczyć się z tym, że takie rzeczy będą się zdarzać. Teraz trenerzy dali mi tydzień wolnego od skoków, abym mógł nabrać formy i wszystko sobie przemyśleć.

- Plan jest taki, że pojedziemy na Puchar FIS i Puchar Kontynentalny w Zakopanem. Celem na końcówkę tego sezonu jak i na każdą zimę jest uzbieranie jak największej liczby punktów PK. Nie czuję strachu, pewnie kiedyś wrócę na skocznię do lotów. A moje marzenia? Marzę o zdobyciu Kryształowej Kuli, jak zrobił to kiedyś mój wujek, Jakub Janda - wyjaśnia Holub.

/
 

Adrian Dworakowski, źródło: Informacja własna
oglądalność: (6507) komentarze: (14)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion profesor
    @Kolos

    Po wujku się nie dziedziczy. :-)
    (chyba, że majątek, jak nie ma innych krewnych)

  • CzarnyOrzel doświadczony

    Ale przyznam że się wybronił od gorszego walniecia w bulę. Udało mu się na nogach grzmotnąć choć kontuzja mogła być poważna

  • Kolos profesor
    @Labrador_Retriever

    Gorzej jeśli Holub odziedziczył po wujku gen antylotnika....

  • Janekx1 weteran

    O, nie sądziłbym że Holub i Janda to rodzina. A co do marzeń o KK... za marzenia nie karają ale czasy świetności Jandy to prehistoria, teraz czeskie skoki nie mają pieniędzy i równie dobrze za 3 lata Benedikt może już nie skakać.

  • Prekursor Skoczni Vip weteran

    No ok, szkoda ze nie powiedzial nic o Rydlu. Jesli on sam zamierza wrocic na skocznie do lotow, to czemu nie dali skoczyc Rydlowi.

  • Kolos profesor

    A to ciekawostka, że Jakub Janda jest wujkiem Benedikta Holuba.

  • piotr77 bywalec

    Koudi od upadku w 2020 roku na Kulm nie pokazał się ani razu na mamucie choć mam nadzieję że jeszcze w tym sezonie polata chociaż w Planicy bo formę ma fajną, Kofler też ostatnie lata kariery unikał mamutów bo jak kiedyś sprawdzałem jego ostatni występ na mamucie to Planica 2012

  • Skokownik weteran

    Tak jak paru użytkowników poniżej nie wiedziałem, że Jakub Janda to wujek Holuba. Ciekawa ciekawostka. Powodzenia dla Benedikta - życzę mu, by jak najszybciej poskładał się psychicznie po upadku.

  • kamilgadomski91@interia.pl stały bywalec
    @szczurnik

    A Vancura też Czech też w Oberstdorfie w 2019 roku? Też w nasadzeniach upadł.Niemal identyczny upadek jak Holuba.

  • kubilaj2 weteran
    @szczurnik

    Być może dlatego, że tychże nasadzeń nie było w 1999 ;)

  • szczurnik stały bywalec

    Patrzę na film i nie ogarniam, gdzie on mógł trafić - to jest 40 metrów? 30? Nie pamietam antyrekordu z rozjeżdżaniem nasadzeń na szczycie buli.

  • Tomek88 profesor
    @znawca_francuskiego

    Ja tak samo, zdziwiłem się

  • Labrador_Retriever weteran

    Janda jest wujkiem Holuba? Może to trochę tłumaczy jego wytrwałość. Cieszy, że nadal mówi o swoich planach, choć wydają się całkowicie nierealne, ale niech próbuje. W każdym razie szkoda, że tak skończył się występ na mamucie Czechów.

  • znawca_francuskiego weteran

    Nie wiedziałem że Jakub Janda to jego wujek.

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl