Emely Torazza zmienia barwy narodowe

  • 2024-05-02 16:35

Kobieca reprezentacja Szwajcarii traci jedną z najbardziej istotnych dla tej nacji zawodniczek. 19-letnia Emely Torazza ogłosiła, iż od sezonu 2024/25 będzie walczyć na arenie międzynarodowej dla niemieckiej drużyny narodowej.

Informację dotyczącą Emely Torazzy przekazał oficjalny serwis Szwajcarskiego Związku Narciarskiego. 19-latka od trzech lat posiadała status członkini szwajcarskiej kadry narodowej, a do tego jest dwukrotną mistrzynią tego kraju w skokach narciarskich (2019 i 2021 – przyp. red.). W Pucharze Świata skacze od listopada 2022 roku, kiedy zadebiutowała w Wiśle. Punkty w zawodach najwyższej rangi zdobyła tylko raz – 1 stycznia 2023 roku, plasując się na 29. lokacie w Ljubnie.

Od nadchodzącej zimy Torazza zamierza pokazywać swoje umiejętności na skoczniach całego świata w niemieckich barwach narodowych. Zawodniczka urodziła się bowiem w tym kraju, w mieście Weimar w Turyngii. Jak czytamy na swiss-ski.ch, proces dotyczący zmiany narodowości nie został jeszcze formalnie zakończony i zatwierdzony przez Międzynarodową Federację Narciarską i Snowboardową (FIS). To ma wydarzyć się w czerwcu.

Torazza jako Szwajcarka pokazała się na kilku imprezach rangi mistrzowskiej. Najpoważniejszą z nich był ubiegłoroczny światowy czempionat seniorów w Planicy. W swoim sportowym CV ma także igrzyska europejskie (Kraków/Zakopane 2023), cztery edycje mistrzostw świata juniorów w narciarstwie klasycznym (Lahti 2021, Zakopane 2022, Whistler 2023 i Planica 2023), a także igrzyska olimpijskie młodzieży (Lozanna/Premanon 2020) oraz zimowy olimpijski festiwal Europy (Vuokatti/Lahti 2022). Jedyny medal zdobyła w 2022 roku w Lahti, gdzie przy okazji EYOF zgarnęła brąz w mikście.


Dominik Formela, źródło: swiss-ski.ch
oglądalność: (9030) komentarze: (23)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion profesor
    @KamilG2

    Czytaj niżej.

  • KamilG2 bywalec

    A to nie ma jakiegoś okresu czasu zanim można reprezentować nowy kraj po zmianie narodowości?

  • Deschwinchenkocki bywalec

    To może być sportowe samobójstwo Emely, bo Niemki mają sporą konkurencję we własnym gronie. To jeszcze kilkanaście, a nie kilkadziesiąt zawodniczek, choć można już mówić o sporej konkurencji. To jedna z najliczniejszych kadr u kobiet.

  • Fan_ekipy_pod_narty doświadczony
    @Vanhalen

    Jak Kindlmann wejdzie do pś to znowu będą w duecie startować.

  • Kolos profesor
    @Shoutaro

    I tak jest. Liechtenstein należy do jednych z bardziej restrykcyjnych krajów jeśli chodzi o obywatelstwo. Żeby je dostać trzeba tam mieszkać przez 30 lat. Chyba, że się mieszka w Liechtensteinie przed ukończeniem 20 lat wtedy każdy rok liczy się podwójnie.

    Dużo łatwiej zdobyć obywatelstwo na małżeństwo wtedy wystarczy "tylko" 5 lat mieszkania w Liechtensteinie.

    Jedyna chyba droga w miarę prosta to pochodzenie z Liechtensteinu (casus Aliny Buechel) o co oczywiście dość trudno bo tam tylko 40 tys. ludzi mieszka.

  • Pavel profesor
    @Shoutaro

    Nie jest łatwo bo to raj podatkowy, więc trzeba mieć kilkanaście milionów na koncie ;) Inna kwestia, że zabawa w skoki to nie sam goły talent, ale sprzęt, sztab i zaplecze techniczne, a to Lichtenstein raczej nie byłby skory do inwestycji.

  • Shoutaro doświadczony
    @Arturion

    Ja się zawsze dziwiłem, dlaczego Liechtenstein nie jest mekką tych nieco gorzej spisujących się narciarzy z innych krajów niemieckojęzycznych. Brzmi jak perfekcyjne lekarstwo na "Syndrom Schwarzenbergera-Thurnbichlera" (tak określam przypadek, kiedy skoczek z czołowego kraju [dotyczy to przede wszystkim Austriaków] nie jest w stanie przejść sita narodowej selekcji, mimo że w innym kraju mógłby być gwiazdą).

    Może po prostu nie jest łatwo otrzymać tam obywatelstwo?

  • Arturion profesor
    @Kolos

    "A mogła pójść bardziej egzotycznie. Żeby zostało po sąsiedzku, może Liechtenstein?"
    I to by miało sens. Ale... Poczekajmy, może sama uzasadni ten ruch.

  • Pavel profesor
    @Kolos

    Jak życie pokazało sens był. Te 2 lata przerwy zapewne pozwoliłyby wybić fanaberie z głowy i nie byłoby cyrku z końcem kariery po miesiącu ;)

  • Kolos profesor
    @Pavel

    No rzeczywiście był sens dawanie karencji 2 lata zawodniczce, która i tak prawie dwa lata nie startowała. To po prostu było logiczne i sensowne żeby tego nie robić.

    Torazza to inny przypadek. I jak najbardziej karencja powinna być (skoro taki bezsensowny zapis regulaminowy wciąż obowiązuje).

  • Shoutaro doświadczony

    Niemcy? Nuda... już miałem nadzieję, że to będzie jakaś Grenada, Katar albo chociaż Włochy po sąsiedzku.

    Zwłaszcza, że brzmi to jak decyzja samobójcza, mówiąc szczerze.

  • ASJ_212 bywalec

    Dziwna trochę ta decyzja ponieważ w Niemczech jest większa konkurencja.

  • Pavel profesor
    @Kolos

    Raczej to mało ważne w kontekście karencji, że zawodniczka zrobiła sobie przerwę bo najpierw pokłóciła się ze swoją federacją, później robiła kasting na nową, a następnie czekała na obywatelstwo kraju, z którym nie miała nic wspólnego ;)

    FIS nie zdecydowała się na te dwa lata przerwy bo ładnie im się to kleiło propagandowo "powiększenie rodziny państw w skokach" i "rozwój dyscypliny w nowych lokalizacjach", takie puste frazesy. Tu nie mamy "nowej flagi przy nazwisku" więc może być karencja ;)

  • Kolos profesor
    @Pavel

    Tylko, że Sorschag de facto miała niemal dwa lata karencji (ostatni start jako Austriaczka luty 2022, pierwszy start jako Kosowianka grudzień 2023). Więc przedłużanie tego ze strony FIS byłoby bez sensu.

  • Skokownik weteran

    Decyzja Emely jest bardzo dziwna. Zdecydowała się na reprezentowanie silnej reprezentacji będąc zawodniczką nie osiągającą wcale dobrych wyników w PŚ. W Niemczech może jej być trudno dostać się w ogóle do kadry na zawody najwyższej rangi, a w Szwajcarii miała to miejsce prawie pewne, bo skoki kobiet w kraju zegarków stoją jakby nie patrzeć na niezbyt wysokim poziomie. W drużynie niemieckiej może kisić się w PK. Niemniej życzę Emely powodzenia.
    PS. Kolejny news, który mógłby robić za żart primaaprilisowy, ale żartem nie jest.

  • ms_ doświadczony

    Co za bezsensowna zmiana, w Niemczech to nawet się pewnie na PŚ nie załapie, a o udziale w MŚ to może sobie pomarzyć. Przypomina mi się jak swego czasu kombinator norweski Tommy Schimd poszedł w ślady swojego brata Jana i zmienił reprezentacje ze Szwajcarii na Norwegię, co jak się okazało było zupełnie nieudanym manewrem i podobnie będzie zapewne także w tym przypadku. Schmid przynajmniej jako Szwajcar osiągał wtedy niezłe wyniki, a Torazza jako Szwajcarka wiele nie pokazała, no ale tam konkurencja nawet mniejsza niż u nas, a w Niemczech to ona nie ma na co liczyć, że się przebije do składu.

  • Vanhalen stały bywalec
    Arnet będzie sama

    Tak mogły w duetach poskakać.
    Pewnie większe szanse rozwoju ale stare Niemki długo jej do czwórki nie wpuszczą

  • Kolos profesor
    @Fan_ekipy_pod_narty

    Na szwajcarskie warunki Torazza była talentem. W Niemczech nie będzie, ale za to będzie mieć lepsze warunki do rozwoju. Coś za coś.
    W każdym razie mało prawdopodobne by zawojowała świat skoków.

  • Fan_ekipy_pod_narty doświadczony

    Nie wiem czy to jej się opłaci ale wyjdzie w praniu. Emely nigdy jakimś talentem nie była a w Niemczech konkurencja jest całkiem duża.

  • Pavel profesor
    @Kolos

    Byłoby dosyć zabawne, jakby jej wlepili karencję podczas gdy Kasię, która nie miała nić w wspólnego z Kosowem dopuścili z marszu ;)

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl