Jurij Tepes rozpoczął pracę ze Słowenkami, Kriznar zmienia nazwisko i zmaga się z kontuzją

  • 2024-05-10 10:55

Słoweński Związek Narciarski oficjalnie ogłosił następcę Zorana Zupancica na stanowisko głównego trenera reprezentacji skoczkiń. Nowym szkoleniowcem żeńskiej grupy został 35-letni Jurij Tepes.

Zoran Zupancic prowadził swoje rodaczki nieprzerwanie od sezonu 2018/19. W tym czasie reprezentantki Słowenii osiągnęły w skokach niemal wszystko, co było do podniesienia na arenach całego świata.

– Wejście w skórę Zorana Zupancica to motywacja, ale z drugiej strony także pewnego rodzaju obciążenie. Ale traktuję to jako motywację. Wyniki w ostatnich latach są naprawdę doskonałe, ale dla mnie to tylko motywacja. Rezerw nie jest wiele, ale mam nadzieję, że uda się coś poprawić. Wierzę w to. Nie chciałbym wywierać presji na dziewczynach, trzeba być zrelaksowanym, to bardzo ważne podczas skakania. O wynikach porozmawiamy po sezonie – powiedział dwukrotny triumfator zawodów z cyklu Pucharu Świata o nowej ścieżce zawodowej.

Słoweńcy potwierdzili także, iż Nika Kriznar, która wiosną wyszła za mąż, od sezonu 2024/25 będzie startowała pod nazwiskiem męża – jako Nika Vodan. 24-latka przy okazji przyznała, że w ostatnim czasie zmaga się z problemami zdrowotnymi, które mogą stanowić znaczącą przeszkodę w przygotowaniach do kolejnej zimy.

– Pod przywództwem Zorana Zupancica zdobyliśmy naprawdę prawie wszystko, co było możliwe. Ale nadal jest dużo miejsca na poprawę. Moim pierwszym celem jest uporanie się z kontuzją kolana. Mam nadzieję, że dzięki fizjoterapii sytuacja się poprawi, ale jeśli nie będzie dobrze, odbędzie się kolejne badanie i wtedy zobaczymy, co dalej. Kontuzja zaczęła pojawiać się już w trakcie poprzedniego sezonu. W listopadzie przed sezonem miałem badania, wtedy mówiono, że to „kolano skoczka”, że da się to rozwiązać głównie odpoczynkiem i ćwiczeniami. Niestety ból nie ustąpił całkowicie, utrzymywał się przez cały sezon. Po sezonie, w kwietniu, pojawił się bardzo silny ból. Nie mogę skręcić kolana do wewnątrz, zakres ruchu jest bardzo ograniczony. Ale powoli jest coraz lepiej, wierzę, że uda się to rozwiązać fizjoterapią – czytamy słowa zdobywczyni Kryształowej Kuli z sezonu 2020/21.

Spokój na początkowym etapie przygotowań zachowuje najlepsza zawodniczka ubiegłej zimy, Nika Prevc.

– To, co wydarzyło się w zeszłym roku, jest już całkowicie za mną. Nowy sezon już się rozpoczął. Teraz mamy nowego trenera, z którym współpracowałem już wcześniej, gdy Jurij był asystentem mojego trenera młodzieżowej kadry narodowej. Myślę, że to dobrze, że zna już mnie. W tej chwili nie mam żadnych celów na ten sezon, chcę po prostu dobrze spisać się na wszystkich sesjach treningowych – przekazała 19-latka.

Asystentem Tepesa w kobiecej reprezentacji Słowenii został Andraz Pograjc. Trenerem fitness mianowano Jana Jamnika, a Gaber Arh pozostanie trenerem serwisowym i fizjoterapeutą.


Dominik Formela, źródło: siol.net
oglądalność: (6246) komentarze: (5)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Arturion profesor

    Szkoda nazwiska. Ale jej jest prawo wyboru.

  • Fan_ekipy_pod_narty doświadczony
    @pb88

    Przestań czepiać się szczegółów dobrze?
    Artykuł jest o czym innym ale nie!
    Lepiej wytykać bo nie ma znaków diakrytycznych.
    Przecież to jest język polski.

  • pb88 stały bywalec

    Czy używanie znaków diakrytycznych przy pisaniu imion i nazwisk przedstawicieli innych państw, niż Polska, to naprawdę taki duży problem? Moim zdaniem to lepiej wygląda, kiedy jest napisane np. Nika Križnar, Jurij Tepeš czy Zoran Zupančič.

  • Fan_ekipy_pod_narty doświadczony
    @Ottesen

    Pomyliłeś artykuł

  • Ottesen bywalec

    A RAW Air do zaorania, najbardziej niedorzeczny turniej jaki kiedykolwiek istnial. Po co skakać dobrze, skoro wystarczy jedynie dobry występ na Vikersund

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl