Dodatkowe kwoty startowe dla medalistów MŚJ i więcej punktów za telemark - wiosenne decyzje FIS

  • 2024-05-11 13:05

W minioną środę w Portoroz obradowała Komisja skoków narciarskich FIS. Podczas posiedzenia uchwalono kilka zmian w regulaminach zawodów. Wszystkie decyzje muszą zostać jeszcze zatwierdzone 5 czerwca przez Radę FIS, ale to będzie czysta formalność.

Dodatkowe miejsca startowe w Pucharze Świata dla medalistów MŚ Juniorów:

Jedną z największych zmian w Pucharze Świata jest wprowadzenie dodatkowych miejsc startowych dla medalistów ostatnich mistrzostw świata juniorów. Zgodnie z założeniem FIS, powiększony limit startowy będzie obowiązywał od pierwszego nowego periodu po rozegraniu MŚJ i będzie trwał aż do ostatniego tygodnia poprzedzającego kolejny juniorski czempionat.

Powiększony limit wywalczą zawodnicy, którzy staną na podium konkursu indywidualnego MŚJ, ale każdej nacji przypadnie maksymalnie tylko jedno dodatkowe miejsce. W przypadku większej liczby skoczków z jednego państwa w gronie medalistów, przywilej dodatkowej miejscówki na zawody PŚ nie będzie przechodził na kolejnych skoczków na liście wyników.

Dodatkowe miejsca startowe nie będą jednak przypisane imiennie do medalistów. Reprezentacje będą miały możliwość wystawienia w jego miejsce innego skoczka. Wspomniany zawodnik nie może mieć jednak rocznikowo więcej niż 20 lat (czyli w skrócie: musi być juniorem).

W minionym sezonie na podium konkursu indywidualnego MŚJ w Planicy stanęli Stephan Embacher, Erik Belshaw oraz Adrian Tittel. Tym samym zgodnie z nowymi przepisami, reprezentacje Austrii, Stanów Zjednoczonych i Niemiec mogłyby wystawiać dodatkowego zawodnika do konkursów Letniego Grand Prix i Pucharu Świata aż do weekendu z zawodami w Lake Placid włącznie (8-9 lutego 2025).

Więcej pań na starcie lotów narciarskich

W 2023 roku po raz pierwszy rozegrano konkurs lotów narciarskich kobiet, z kolei minionej zimy zawody na mamuciej skoczni zadebiutowały w kalendarzu żeńskiego Pucharu Świata. Również i w przyszłym roku kobiece loty zanotują kolejny krok naprzód.

Prawo startu do zaplanowanych na 15-16 marca 2025 roku konkursów w Vikersund uzyska czołowa "25" zawodniczek aktualnej klasyfikacji Pucharu Świata. Awans do serii finałowej uzyska z kolei najlepsza "15" skoczkiń po pierwszej rundzie.

Podtrzymany został zapis o wieku zawodniczek, które muszą mieć ukończone 18 lat najpóźniej w dniu rozpoczęcia oficjalnych treningów.

Ciekawą kwestią będzie sposób ustawienia listy startowej w lotach narciarskich pań. Podczas piątkowego treningu zawodniczki będą rozstawione tradycyjnie - według odwrotnej kolejności względem zajmowanych miejsc w Pucharze Świata. Lista startowa sobotniego konkursu będzie już ułożona według rankingu piątkowych treningów, z kolei w niedzielę - według wyników sobotnich zawodów.

Gratyfikacje finansowe otrzyma czołowa piętnastka zawodów, zaś przelicznik będzie wynosił 100 franków szwajcarskich na jeden zdobyty punkt Pucharu Świata. Triumfatorka konkursu lotów wzbogaci się zatem o 10.000 CHF, z kolei piętnasta zawodniczka - o 1.600 CHF.

Zobacz więcej: Więcej pań na starcie lotów. Raw Air ponownie z trzyseryjnym finałem?

Znakowanie i redukcja liczby kombinezonów

Po wprowadzeniu trójwymiarowego skanera do pomiaru ciał zawodników, FIS zdecydowała się na kolejny krok w postaci czipowania kombinezonów skoczków.

Każdy konkursowy kostium zawodnika będzie oznakowany kilkoma czipami. Każdy z nich będzie posiadał swój własny numer identyfikacyjny, dzięki czemu federacja będzie mogła zidentyfikować wszystkie części kombinezonu.

Nowa technologia będzie testowana podczas Letniego Grand Prix, po czym może zostać wprowadzona do Pucharu Świata.`Po zastosowaniu czipów, FIS zredukuje liczbę kombinezonów używaną przez skoczków - podczas jednego weekendu zawodnik będzie mógł skorzystać tylko z dwóch kostiumów - jednego na zawody i drugiego na kwalifikacje.

- To kolejny krok w kierunku przejścia dyscypliny w stronę sportu o wysokim poziomie uczciwości. Mocno wierzymy w możliwość rozwoju skoków narciarskich i ich spektakularności, atrakcyjności i emocjonalności. Wszystkie te słowa są ściśle związane z uczciwością i grą fair play. Bardzo się cieszę z tej nowej możliwości - przyznaje dyrektor Pucharu Świata, Sandro Pertile.

Zobacz więcej: FIS latem oznaczy kombinezony. Sandro Pertile wyjaśnia

Więcej punktów za lądowanie telemarkiem

Podczas posiedzenia podjęto decyzję, iż sędziowie mają kłaść w swojej ocenie większy nacisk na lądowanie telemarkiem. Jurorzy będą mogli odejmować 3 punkty od noty w przypadku, kiedy zawodnik nie zakończy swojej próby tą techniką. Do tej pory za brak telemarku zmniejszano oceny o 2 punkty.

Więcej serii lotów w ciągu dnia

Na prośbę zawodników, Komisja FIS przyjęła decyzję o zwiększeniu maksymalnej liczby serii lotów narciarskich w ciągu jednego dnia - z 4 do 5 rund. Tym samym nie powtórzy się już sytuacja z poprzedniego sezonu, kiedy to z racji przeniesienia sesji treningowej z czwartku na piątek, konkurs duetów w Oberstdorfie został skrócony z trzech do dwóch serii.

Integracja kalendarzy Pucharu Świata mężczyzn i kobiet

FIS będzie dążyła do centralizacji kobiecych i męskich konkursów Pucharu Świata. Najbliższej zimy nie będzie to jeszcze możliwe z racji wcześniejszego planowania kalendarzy. W perspektywie najbliższych lat celem federacji będzie wprowadzenie wspólnego kalendarza oraz jednego zarządu FIS dla zawodów mężczyzn i kobiet.

- Skoki narciarskie kobiet mają ogromny potencjał do rozwoju. FIS mocno wierzy, że połączenie sił i zysków dzięki dużemu zainteresowaniu skokami mężczyzn, ogromnie zwiększy wartość kobiecych skoków. To świetna szansa na osiągnięcie większego zainteresowania - zapowiada Pertile.


Adam Bucholz, źródło: informacja własna + FIS
oglądalność: (15007) komentarze: (78)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • Pavel profesor
    @dervish

    Na jakość zawsze, nie podobają mi się jedynie noty bo są one wytworem wyobraźni sędziego, a nie miarą stylu.

    Nie chcę wracać do dyskusji o "skokach pomiędzy K i HS", uważam to za bzdurę i w tej kwestii zdania nie zmienię.

  • dervish profesor
    @Pavel

    Od kiedy to ty zwracasz uwagę na jakość?
    Jakość TAK ale pod warunkiem, że wszyscy skaczący mają taką samą trudność osiągnięcia tejże jakości. Sport polega na stwarzaniu równych warunków a tu mamy dyskryminacje najlepszych bo sędziowie nie dopilnowali by cala stawka lądowała w optymalnym obszarze pomiędzy K i HS.

  • Pavel profesor
    @dervish

    Dziś nie bo nie ma bzdurnych przepisów, jakby były to miałby w nosie ładne lądowanie za HS bo do czego by było ono potrzebne. Dzięki temu skoki z linków poniżej byłyby dużo niższej jakości bo zawodnicy mieliby motywację żadna aby je ładnie wykończyć .

  • dervish profesor
    @Pavel

    Co w tym kuriozalnego?
    Kalkulacja to niewłaściwe sformułowanie bo sugeruje jakieś głębokie procesy myślowe których w tym przypadku nie ma. Czy dziś zawodnik kalkuluje czy wykonać telemark jak ląduje bardzo daleko? Instynkt każe mu lądować na dwie nogi, jedyne czego w takim przypadku pilnuje to by skok ustać.

  • Pavel profesor
    @dervish

    Dobrze zrozumiałem, ty chcesz aby zawodnik sobie kalkulował i jak przekroczy HS to sobie klepnal na dwie nogi jak w treningu? Przecież to kuriozalne ;)

  • dervish profesor
    @Pavel

    Ten przepis z 955% HS ma zupełnie inną specyfikę. Tu zawodnik nie kalkuluje, czy jest przepis czy go nie ma i tak musi skoczyć jak najdalej i jak najlepiej. W trakcie skoku a nawet tuz po jego zakończeniu może nie mieć pewności, czy przekroczył te 95% czy nie i wtedy czeka na wyniki pomiaru.
    A przy przepisie o którym mówimy zawodnik będzie wiedział, ze jeżeli skok kończy przed HS to musi lądować telemarkiem. Widząc linię podczas lądowania dokładnie wie czy ja przekroczy czy nie.

  • Kolos profesor
    @dervish

    Zasadniczo HS to tylko losowa kreska na skoczni która o niczym nie mówi. Najczęściej sporo za HS można skakać czy latać całkiem bezpiecznie.

  • Pavel profesor
    @dervish

    Punkty za belkę dostajesz za 95% HSu i nikt linii do tego rysować nie musi. Po prostu metr, dwa czy trzy za HSem nie stanowi większego problemu, aby wylądować telemarkiem i nie widzę powodu, aby promować zawodników, którzy tego nie potrafią.

  • dervish profesor
    @Pavel

    HS to nie jest przypadkowa linia. Poza tym jest to linia wyraźnie oznaczona, tak , że skoczek widzi gdzie ląduje i dobrze by wiedział czy może zrezygnować z telemarku czy nie.
    Ty ciągle myślisz czasem obecnym, ale gdyby przepis uległ zmianie to po prostu zawodnicy przystosowali by się do niego i nie byłoby przypadków, że ktos jest pokrzywdzony bo każdy zdawałby sobie sprawę z tego, że jeżeli nie jest w stanie przeskoczyć HS to musi postarać się o telemark. Oczywiście nadal byłoby duże pole do popisu dla sędziów belkowych którzy mogliby niektórym skoczkom pomagać w przekroczeniu HS a innym to utrudniać.

  • Pavel profesor
    @dervish

    Skok Zajca to wyjątek, gdzie belka byla zdecydowanie za wysoko i chłop spadał z wysoka 20 metrów za HS ;) Czy byś mu dał punkty czy nie i tak nie miałoby to większego znaczenia ;)

    Ja po daje racjonalne przykłady zawodników pieknie lądujących kilka metrów za HS, których chcesz krzywdzić dając im identyczna note jak kolegom, którzy na identycznej odległości siadają.

    P.S. Ogólnie nawet bym się zgodził na te punkty, ale nie za przekroczenie HS bo to żaden wyczyn lądować z telemarkiem, ale jakiś 105%, gdzie to są odległości ciężki do lądowania telemarkiem.

  • dervish profesor
    @Pavel

    Znalazłeś kilka przykładów na potwierdzenie twojej tezy. Mozna znaleźć mnóstwo przykladów na potwierdzenie mojej. Chociazby skok Zajca.

  • Pavel profesor
    @dervish

    https:// www.youtube.com/watch?v=oc2ApbF4gc4

    https:// www.youtube.com/watch?v=FLNrps6GQOs

    https:// www.youtube.com/watch?v=FLNrps6GQOs

    Masz pooglądaj sobie jak wyglądają "niebezpieczne skoki niemieszczące się pomiędzy K i HS" ;) Ty notami chciałbyś tych gości zrównać z typem, który by 142,5m wylądował z przysiadem ;) Nie wiem jak można nie doceniać kunsztu zawodnika lądującego pięknie 6 metrów za HS ;)

  • dervish profesor
    @Pavel

    Źle kombinujesz. Ja jestem przeciwnikiem karania za odległość a ty z tego co piszesz wychodzi, ze jesteś zwolennikiem tego procederu.

  • Kolos profesor
    @kubilaj2

    To mi pachnie czasami z początku lat 90 XX w. kiedy FIS nie uznawał skoków powyżej 191 metrów. Znaczy mierzono je, ale nie przyznawano więcej punktów za odległość niż tyle co za 191 metr.

    Teraz zaczyna to wyglądać podobnie...

  • kubilaj2 weteran
    @Pavel

    Spotykam się z tezą, że lot za HS powinien być uznawany za błąd sędziów przy ustawieniu belki.

  • Pavel profesor
    @dervish

    Jednym zdaniem, jesteś zwolennikiem not za odległość ;) Dzięki, mi jeszcze więcej tej patologii nie potrzeba ;)

  • dervish profesor
    @Pavel

    Komedia to jest teraz kiedy zawodnik jest karany za to, że skoczył za daleko.
    Premia za skok poza HS bylaby premia naturalną bo za wyczyn jakim jest nie tylko odległość ale także lądowanie w trudniejszym terenie które mocniej nadwyręża mięśnie i siły skoczka. A obecnie jest tak, ze za daleki skok skoczek jest karany lub traktowany identycznie jak skoczek który skoczył dużo krócej mimo iż oddanie dalekiego skoku i wylądowanie wymagało od skoczka dużo większej maestrii i kosztowało go duzo więcej energii.

  • StaryEmil stały bywalec

    Bardziej niż zajmowanie się telemarkiem, przydało by się zająć ocenami za samą odległość. Jak zawodnik skacze 140 m na hs ma - 15 za wiatr, następny skacze 122 ma -3 ale też +10 za belkę i na samych notach za styl różnica się zwiększy o 6 punktów tylko z racji wykoszenia.

  • Kolos profesor
    @Pavel

    I tak mamy komedię ze skoków zrobioną... Co gorsza takie osoby pokroju dervisha rządzą w FIS-e i mamy w efekcie absurdalne przeliczniki i mityczne skakanie "między K a HS".....

  • Pavel profesor
    @dervish

    Cholernie sprawiedliwe, skoczył dalej o 1.8 pkt, a dostał za to 10.8 ;) Komedie byś zrobił że skoków ;)

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl