Puchar Świata w Predazzo odwołany!

  • 2024-06-07 10:35

Zaplanowane na 11-12 stycznia 2025 roku konkursy Pucharu Świata na modernizowanej skoczni Trampolino Dal Ben (HS143) w Predazzo nie dojdą do skutku. Organizatorzy zdecydowali się odwołać próbę przedolimpijską z półrocznym wyprzedzeniem. Powodem są opóźnienia w przebudowie obiektów.

Przebudowa skoczni w PredazzoPrzebudowa skoczni w Predazzo
fot. Sandro Pertile/FIS

Puchar Świata w skokach narciarskich miał powrócić do Predazzo po pięciu latach przerwy. Zawodnicy mieli przystąpić do próby przedolimpijskiej na przebudowanej dużej skoczni, z rozmiarem obiektu przesuniętym ze 135. na 143. metr. W planach organizatorów były dwa konkursy indywidualne kobiet oraz zawody indywidualne i duetów mężczyzn.

Do rywalizacji we Włoszech jednak nie dojdzie. Wszystko za sprawą opóźnień w przebudowie olimpijskich aren w Predazzo. W zeszłym tygodniu FIS otrzymało informację od Komitetu Organizacyjnego Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026, że skocznie nie zostaną ukończone na czas, aby móc gościć zawody testowe w styczniu 2025 roku. Obecny termin oddania obiektów do użytku przewidywany jest na koniec kwietnia 2025 roku.

Decyzja Włochów oznacza, iż po raz trzeci w erze Pucharu Świata próba przedolimpijska nie dojdzie do skutku. Zawody na skoczniach Tremplin le Praz w Courchevel w styczniu 1991 roku miały być pierwszym przedolimpijskim testem zaliczanym do klasyfikacji generalnej PŚ. Z powodu zbyt wysokich temperatur organizatorom nie udało się przygotować obiektów. Z kolei w 2021 roku w przeprowadzeniu zmagań w Zhangjiakou przeszkodził koronawirus.

- Informacje, które otrzymaliśmy w zeszłym tygodniu, były nieoczekiwane i niestety wpływają na nasz kalendarz Pucharu Świata oraz na ważne przygotowania Komitetu Organizacyjnego Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie-Cortinie 2026. Próba przedolimpijska to kluczowy etap doskonałego przygotowania i przeprowadzenia igrzysk - przyznaje dyrektor Pucharu Świata, Sandro Pertile.

- Na chwilę obecną zakładam, że weekend w kalendarzu Pucharu Świata pozostanie wolny, gdyż przypada on bezpośrednio po Turnieju Czterech Skoczni [11-12 stycznia 2025 - przyp. red.]. Dzięki temu wszyscy uczestnicy będą mieli trochę czasu na złapanie głębokiego oddechu w środku trudnego sezonu. Przynajmniej taki jest obecny plan - zapowiada działacz FIS.

Czego nie dane będzie skoczkom zrobić zimą, być może uda się latem. Sandro Pertile ma bowiem nadzieję, że uda im się przeprowadzić próbę przedolimpijską... na igelicie, w ramach Letniego Grand Prix w 2025 roku. Byłaby to pierwsza taka sytuacja w historii skoków. Ponadto Trampolino Dal Ben powróciłoby do kalendarza najważniejszego letniego cyklu po 19 latach przerwy.

- Obiekt powinien być gotowy w kwietniu lub maju 2025 roku, otrzymaliśmy taką wiążącą obietnicę. W związku z tym latem 2025 roku zorganizujemy na obiekcie w Predazzo konkursy Letniego Grand Prix. Przeprowadzimy zawody indywidualne, duety mężczyzn i rywalizację drużyn mieszanych, wszystko zgodnie z planem - tylko latem. To wydarzenie z pewnością zapewni nam ważne doświadczenie i testy, których potrzebujemy przed startem igrzysk olimpijskich - wyjaśnia Włoch.

- Obiekt zostanie również otwarty do celów szkoleniowych latem 2025 roku, co umożliwi zespołom trenowanie i testowanie skoczni. Ponadto, co jest bardzo ważne, mamy niezwykle doświadczonego partnera w postaci komitetu organizacyjnego w Predazzo. Od 1990 roku organizowane są tam konkursy Puchary Świata i oni dokładnie wiedzą, jak to wszystko działa, mają pod tym względem pierwszorzędną drużynę - dodaje Pertile.

Inauguracja sezonu 2024/2025 Pucharu Świata w skokach narciarskich odbędzie się w dniach 22-24 listopada na olimpijskiej skoczni Lysgaardsbakken (HS140) w Lillehammer.


Adam Bucholz, źródło: Informacja własna
oglądalność: (10748) komentarze: (58)

Komentowanie jest możliwe tylko po zalogowaniu

Zaloguj się

wątki wyłączone

Komentarze

  • sledzik16 weteran
    @Lataj

    A co ty się tak uparłeś na te Niemcy. Czy tylko tam są skocznie nie ma innych o wiele ciekawszych krajów dla których mogła to by być szansa

  • Lataj profesor
    @kamilgadomski91@interia.pl

    Coś podobnego Rumunia już przerobiła. Znaczy zawody PŚ i niższej rangi w tym samym tygodniu. Co by Niemcom szkodziło, jakby wzięli się za to cholerne zastępstwo?

  • kamilgadomski91@interia.pl stały bywalec
    @cms

    Wtedy w Klingenthal jest Puchar Kontynentalny

  • cms doświadczony

    Jeszcze się może okazać, że Niemcy z Klingenthal się zgłoszą i 11-12 stycznia będą zawody. Innych kandydatur nie widzę

  • sledzik16 weteran
    @kamilgadomski91@interia.pl

    Impreza na najwyższym światowym poziomie Mistrzostwa Polski.
    Oni lepiej niech interweniują i starają się o organizacje Polskiego Turnieju skoro powstała taka możliwość

  • kamilgadomski91@interia.pl stały bywalec
    @Pavel

    Austriacy nie chcą dawać Kulm bo w tym sezonie organizują MŚ w narciarstwie alpejskim i na to chcą przeznaczyć finanse.

  • kamilgadomski91@interia.pl stały bywalec
    @cms

    Dla PZN idealnie że 11-12 stycznia będzie wolny
    Mistrzostwa Polski wtedy zrobi.

  • sledzik16 weteran
    @Arturion

    A właśnie powinni dac Szczyrk i spróbować w tym roku zorganizować Polski Turniej w pełnym wymiarze. W tamtym roku i kibice dopisali i organizacją na wysokim poziomie tylko pogoda pokrzyżował plany. W tym roku może było by spoko z pogoda.

  • Pavel profesor

    Aż się prosi wsadzić tam Kulm w tradycyjnym terminie po TCS.

  • Lataj profesor
    @Lataj

    Puchar Kontynentalny też byłby super. Coś takiego jak w 2021 w Zhangjiakou.

  • Lataj profesor

    Zapowiada się na to, że będą aż dwie dziury w kalendarzu. Nie sądzę, że znajdą zastępstwo, ale miło by było z ich strony, gdyby coś wstawili do kalendarza. Bo aż dwa okienka na krajowe mistrzostwa (po Engelbergu od razu jest Oberstdorf), czyli po Bischofshofen i Sapporo (które i tak paru skoczków sobie odpuści) to trochę sporo. Oby z tymi skoczniami w Predazzo się wyrobili, bo niezłe jaja z nimi są. Nie wspominając już o tym, że same igrzyska to spalarnia pieniędzy. Zamiast budować nowe, mogli z tych środków na IO wyremontować te obiekty, ale woleli inaczej. Jakby może w ramach próby przedolimpijskiej poskakali w LGP, byłbym rad.

  • Skokownik weteran

    Byłoby kuriozalnie, gdyby nie wyrobili się do Igrzysk. Należy jednak mieć nadzieję, że dadzą radę. Generalnie byłaby kompromitacja jakich mało, gdyby nie przebudowali aren w Predazzo do Igrzysk. Odwołanie próby przedolimpijskiej to także wpadka organizacyjna, ale jednak mniejszego kalibru.

  • cms doświadczony

    PZN też na to nie pójdzie ale fajnie byłoby, jeśli weekend 11-12 stycznia pozostanie pusty to żeby zorganizować dodatkowy indywidualny PŚ w Zakopanem w piątek 17 stycznia.

  • kamilgadomski91@interia.pl stały bywalec
    @Filigranowy_japonczyk

    Austriacy nie chcą Bad Mittendorf bo organizują MŚ w narciarstwie alpejskim i na to przeznaczą finanse.

  • Arturion profesor
    @Lataj

    Tu raczej była propozycja zmiany terminarza, by znów był "Turniej Polski."

  • Lataj profesor
    @kibicsportu

    Wisłę dwa razy? A po cholerę?

  • sledzik16 weteran
    @Filigranowy_japonczyk

    Mamuta to raczej nie dadzą zaraz po TCS. Jeżeli na zastępstwo będą czegoś szukać to dadzą z takimi samymi parametrami jak Predazzo. Chyba że może uda się nasz Szczyrk przed Zakopanem by pasowało. Na razie zresztą FIS nie jest chętny nic szukać woli dać wolny tydzień po TCS i mają z głowy

  • Fan_ekipy_pod_narty doświadczony
    @Filigranowy_japonczyk

    Działacze z Bad Mitterndorfu mówili że tym razem se darują

  • kamilgadomski91@interia.pl stały bywalec

    Rasnov musi najpierw remonty zrobić bo do kalendarza LGP został wpisany warunkowo

  • ASJ_212 stały bywalec
    @Filigranowy_japonczyk

    Jest też możliwe, że będzie Rasnov bo Klingenthal ma PK w tym terminie

Regulamin komentowania na łamach Skijumping.pl